czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Fetor padliny na klatce. Mieszkańcy: "Mamy dość tego smrodu!"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 kwietnia 2014, 10:30

Fetor padliny i zepsutego jedzenia od paru miesięcy czują mieszkańcy pierwszej klatki bloku przy ul. Pana Balcera 11 w Lublinie. - To jest nie do zniesienia, a administracja nic z tym nie robi - skarżą się mieszkańcy.

Pojechaliśmy wczoraj na miejsce i przekonaliśmy się, że relacja mieszkańców wcale nie była przesadzona. Najbardziej śmierdzi na parterze przy wejściu do piwnicy, w windzie i na dziesiątym piętrze. Dokładnie tak, jak opowiadali lokatorzy. - Najgorzej jest w weekend, bo w ciągu tygodnia na parterze działa przedszkole i zapach dostarczanego dla dzieci jedzenia trochę niweluje ten smród. Ta sytuacja trwa od ok. roku, a od paru miesięcy śmierdzi już bardzo intensywnie - narzeka kobieta, która mieszka na dziesiątym piętrze w pechowej klatce. - Zgłaszaliśmy to administracji, ale ich interwencja nic nie dała. Musiałam kupić odświeżacze i postawić je w windzie i na korytarzu. Niestety niewiele to daje. - W windzie śmierdzi zdecydowanie najgorzej. Administracja, nawet jeśli coś robiła, to najwidoczniej nie ustaliła źródła. Może to wina szybu windy, do którego mogło coś wpaść, albo piwnicy, bo tam też jest przykry zapach - dodaje pani Sylwia, która od kilku miesięcy wynajmuje mieszkanie przy pana Balcera 11. Kierownik administracji osiedla im. M. Konopnickiej, która zajmuje się blokiem przy Pana Balcera 11 nie ma sobie nic do zarzucenia i twierdzi, że w ciągu ostatniego miesiąca zostały wykonane wszelkie niezbędne prace, żeby pozbyć się przykrego zapachu. - Byliśmy w pierwszej klatce kilka razy. W piwnicy m.in. pozatykaliśmy otwory do kanałów ciepłowniczych, zamurowaliśmy ubytki w ścianach, w kilku miejscach umieściliśmy trutki na gryzonie. Sprawdzana była także winda - tłumaczy Janusz Rosochacz, kierownik administracji. - Apelowaliśmy do mieszkańców, żeby sprzątnęli dokładnie piwnice, ale niestety nie wszyscy się do tego stosują, a przykry zapach może brać się właśnie stamtąd. Moim zdaniem jest to także po części wina tych, którzy dokarmiają koty i pozwalają im się gnieździć w piwnicy. Kierownik zapewnił nas jednak, że w najbliższy poniedziałek klatka ponownie zostanie sprawdzona, a pracownicy administracji będą się starali ustalić źródło smrodu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: pana balcera
.. .. ..
Nie perfumy
blisko Lublina
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

.. .. ..
.. .. .. (7 kwietnia 2014 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bo to jest Lublin, musi śmierdzieć :P

Wypowiedź godna autora . . . :angry:

Rozwiń
Nie perfumy
Nie perfumy (5 kwietnia 2014 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bo to jest Lublin, musi śmierdzieć :P

Rozwiń
blisko Lublina
blisko Lublina (5 kwietnia 2014 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

U nas już dawno nie ma zsypów w wiezowcach a mieszkańcy śmieci wynoszą do śmietników.

Rozwiń
alfred
alfred (5 kwietnia 2014 o 18:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w przedszkolu w kuchni wali jakims starym miesem ...na obiad beda kotlety mielone smacznego dzieci

Rozwiń
Gość
Gość (5 kwietnia 2014 o 16:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

niech zaproszą pracowników lubartowskiego sanepidu do sprzatania, z tego co widać mają w tym wprawę po ostatnim sprzątaniu u siebie

tak to jest jak się ma "plecy" 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!