piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Nie wypuścili go ze stacji, dopóki nie zatankował. "Pracownicy jeszcze się uczą"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 kwietnia 2014, 20:00
Autor: (pab)

Pracownik stacji paliw przy supermarkecie Auchan w Lublinie nie chciał wypuścić klienta, który wjechał tam przez przypadek. - Musiałem zatankować, dopiero wtedy mogłem wyjechać - skarży się kierowca, który poinformował nas o sprawie.

Nasz Czytelnik w czwartek odwiedził nowe lubelskie centrum handlowe Felicity. - Byłem tam pierwszy raz i zabłądziłem. Przez przypadek wjechałem na stację paliw położoną przy sklepie Auchan. Miałem paliwo i nie potrzebowałem tankować, więc chciałem po prostu stamtąd wyjechać - opisuje nasz Czytelnik. Aby to zrobić, obsługa stacji musi podnieść szlaban przy bramce wyjazdowej, gdzie płaci się za paliwo. Według relacji naszego Czytelnika, pracownica nie chciała jednak podnieść szlabanu. - Powiedziała, że jeśli to zrobi, to straci pracę. Kazała mi się cofnąć i wyjechać wjazdem. Tak też zrobiłem, ale okazało się, że przy wjeździe są znaki zakazujące wyjazdu. Oświadczyłem więc, że nie będę łamał przepisów i zatrzymałem się przed bramką. Czekałem 15, może 20 minut, aż w końcu odpuściłem - opisuje kierowca. Żeby wreszcie móc wyjechać ze stacji paliw mężczyzna postanowił jednak zatankować. - Nalałem paliwa za 10 groszy i jeszcze wziąłem na to fakturę. Dopiero wtedy zostałem wypuszczony. To jakiś absurd - twierdzi. Zapytaliśmy o zasady działania w centrali sieci Auchan, do której należy lubelska stacja paliw. Przedstawicielka koncernu była zaskoczona opisanym zdarzeniem. - To jakieś nieporozumienie, klient powinien być wypuszczony ze stacji bez konieczności tankowania - mówi Dorota Patejko, rzeczniczka Auchan. - Być może problem wynika z tego, że stacja jest nowa i pracownicy jeszcze uczą się obsługi klienta. Ale skontaktuję się z dyrekcją lubelskiej stacji, żeby takie sytuacje się nie powtórzyły - dodaje Patejko.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin Felicity stacja
Gość
Brain
chełmianin
(105) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 grudnia 2015 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zajechał przypadkiem? Pewnie chciał zajebać paliwo i nie wyszło
Rozwiń
Brain
Brain (25 stycznia 2015 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

sprawa będzie wytoczona ale za zniesławienie, nagrania z kamer pokazują jaki "kulturalny" był klijent. a po drugie jak dostała z góry polecenie to niby czemu jej sie obrywa? jakby ci zależalo na pracy to bys olał decyzje osoby wyżej? zjebie pie*rdolony

O tak! Klasyczny wręcz przykład "zaglądania do rozporka szefa"  Jak mówi z połykiem, to ja na to "a jadłeś ananasy"?  Obrywa się, bo choćby liczba podniesionych bramek = ilościom faktur/paragonów (Ciekawe ilu znajomych wyjeżdża wjazdem), to nie można sobie wyobrazić sytuacji, w której wjazd na stację=konieczność tankowania. Załóżmy, że artykuł jest podkoloryzowany i pisany na korzyść klienta. Gość faktycznie się awanturował, bo (uwaga) musiał zatankować, żeby wyjechać. Mam w sobie bardzo dużo zrozumienia, chociażby na fakt pracy z klientem. Dystrybutor na orlenie się zaciął podczas tankowania? Ok, przecież nie wina obsługi stacji - poczekam. Gość przede mną na shelu nie zapłacił za paliwo i w bonusie czekałem 20min na odkręcenie faktur, bo on lał ON ja PB, a poszło na moją fakturę - to nie wina obsługi (może troszkę, ale ludzka rzecz. Wszyscy się w czymś mylimy.) Natomiast wciśnięcie guzika, żeby kogoś wypuścić ze stacji? Nie mówicie mi o przełożonych, bo z tego co widzę to taka pierwsza sytuacja na stacji paliw i ewidentnie kogoś przerósł ten guzik.

Rozwiń
chełmianin
chełmianin (11 kwietnia 2014 o 00:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ty kolego tak uważasz, ja uważam inaczej. Wulgarne sa słowa i zwroty np. bolszewia , debilizmu ,upierdliwych, nieduczona wsiowa dziewucha ,bezmyślnością, rządami ciemniaków , buractwem ery gomułkowskiej , PRL bis , ciemnota, prymitywizm ,  homo sovieticusów o bolszewickiej mentalności niewolnika, synonimem zacofania, obskurantyzmu i kołtuństwa... I twoje kolego - "kompromitujesz się publicznie, ujawniając swoje nieuctwo"

Cóż te słowa i zwroty wyraźnie mają na celu wywołanie agresji i w wulgarny sposób , wręcz agresywny .

Ale to moje zdanie , mam prawo je mieć :-)

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Własne zdanie oczywiście możesz mieć - powiem więcej: każdego, kto chciałby ci odmówić prawa do posiadania własnego zdania będę uważał za własnego wroga i postępował z nim jak z wrogiem!

Ale posiadanie własnego zdania wcale nie musi oznaczać demonstracji nieuctwa - jak w tym konkretnym przypadku!

Fakt, że nie znasz lub nie rozumiesz zwrotów i wyrażeń z literackiej polszczyzny nie dość, że nie upoważnia cię do dyskwalifikowania tychże jako poprawnych językowo lub klasyfikowania ich jako wulgaryzmów - ale bardzo źle świadczy o twojej sprawności intelektualnej, co potocznie nazywa się nieuctwem. :lol:

Rozwiń
Tomasz
Tomasz (9 kwietnia 2014 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przestudiowałem dokładnie post @starego zgreda i nie znalazłem w nim ani jednego wulgarnego zwrotu czy wyrażenia!

Może byłoby lepiej, gdybyś nie używał słów i pojęć, których nie znasz i nie rozumiesz - bo kompromitujesz się publicznie, ujawniając swoje nieuctwo...

Zaś co do meritum - zgadzam się ze @starym zgredem bez zastrzeżeń.

Dobrze powiedziane! I słuszna ocena - niestety

Ty kolego tak uważasz, ja uważam inaczej. Wulgarne sa słowa i zwroty np. bolszewia , debilizmu ,upierdliwych, nieduczona wsiowa dziewucha ,bezmyślnością, rządami ciemniaków , buractwem ery gomułkowskiej , PRL bis , ciemnota, prymitywizm ,  homo sovieticusów o bolszewickiej mentalności niewolnika, synonimem zacofania, obskurantyzmu i kołtuństwa... I twoje kolego - "kompromitujesz się publicznie, ujawniając swoje nieuctwo"

Cóż te słowa i zwroty wyraźnie mają na celu wywołanie agresji i w wulgarny sposób , wręcz agresywny .

Ale to moje zdanie , mam prawo je mieć :-)

A Ty czy też kolega o jakże "miło" brzmiącym nicku macie prawo uważać inaczej , to wasze zdanie :-P

Mimo wszystko , dokładnie widać na co dzień w wielu placówkach handlowych jak wielu klientów wyładowuje swoje negatywne , nagromadzone gdzieś indziej i nierozładowane emocje na pracownikach .

Doskonale to też widać też w różnego rodzaju urzędach, w służbie zdrowia , w komunikacji , ba wyraźnie widoczna agresja jest na drodze , wśród kierowców.... heh, właśnie :-))

Może korki , bądź inna przykra sytuacja na drodze wywołała u tego klienta tak agresywne zachowanie , że musiał dać upust  w sklepie, w gazecie i na forum ....

Powtórzę po raz kolejny . Nie wierzę jednak w to by pracownicy sklepu , sprzedawcy sami, pierwsi , zachowywali się agresywnie i nieprofesjonalnie do klienta , robili coś  przeciw  :-P

Rozwiń
chełmianin
chełmianin (9 kwietnia 2014 o 18:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kolego , nie rozumiesz , z artykułu i potem komentarzy i całościowego zrozumienia tej sytuacji wynika , że to klient zachował się bardzo agresywnie i jestem przekonany, że nie było tam nic z zacofania i innych wulgarnych zachowań ze strony obsługi. Na marginesie - krytykujesz chamskie komentarze, a sam bardzo wulgarnie odpisujesz :-P

Myślę, że obsługa zachowała się grzecznie , nie zatrzymywała kierowcy, bo priorytetem  sprzedawcy wszędzie , w sieciówce czy małym sklepie jest kulturalna, miła i profesjonalna obsługa. Myślę, że to klient zdenerwowany czymś , bądź tym zagubieniem , czy inną sytuacją ( może sam ma problem w pracy , w domu, ze sobą...)  wyładował swoje emocje na sprzedawcach i pracownikach sklepu.... 

Bo tak najłatwiej, najprościej. A dowodem na to jest właśnie ten artykuł i burza jaką ten klient wywołał i czas i agresja jaką poświęcił na rozpętanie burzy.... zapewne tam na stacji, w sklepie, w redakcji gazety oraz..... jestem przekonany , że i tu na forum, gdyż wyraźnie widać niekończącą się agresję.

Przestudiowałem dokładnie post @starego zgreda i nie znalazłem w nim ani jednego wulgarnego zwrotu czy wyrażenia!

Może byłoby lepiej, gdybyś nie używał słów i pojęć, których nie znasz i nie rozumiesz - bo kompromitujesz się publicznie, ujawniając swoje nieuctwo...

Zaś co do meritum - zgadzam się ze @starym zgredem bez zastrzeżeń.

Dobrze powiedziane! I słuszna ocena - niestety...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (105)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!