poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Film "Wołyń" walczy o Złote Lwy

Dodano: 19 września 2016, 19:41
Autor: toma

Najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń” został w poniedziałek zaprezentowany jury Konkursu Głównego 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni. Produkcja, do której większość zdjęć powstała w Muzeum Wsi Lubelskiej o Złote Lwy powalczy z 15 innymi tytułami.

Pokaz konkursowy rozpoczął się wczesnym popołudniem. – Trudno powiedzieć, jakie były wrażenia jurorów, bo obowiązuje ich tajemnica. Nie mogą dzielić się swoimi spostrzeżeniami i opiniami. Na pierwsze reakcje musimy poczekać do piątku, kiedy odbędą się pokazy festiwalowe – mówi nam Andrzej Połeć, jeden z producentów „Wołynia”. – Jeśli chodzi o konkurs, to nie mam żadnych oczekiwań. Cieszę się z tego, że udało nam się skończyć film na czas.

„Wołyń” to epicka opowieść o wydarzeniach na wschodnich kresach Rzeczpospolitej w okresie II wojny światowej. Scenariusz powstał na podstawie zbioru opowiadań „Nienawiść” Stanisława Skrokowskiego. Akcja zaczyna się wiosną 1939, a kończy latem 1945 roku. Szczególny nacisk położony jest na opis wydarzeń z lata 1943 roku, określanych mianem rzezi wołyńskiej.

Główna bohaterka, Zosia Głowacka (w tej roli debiutantka Michalina Łabacz) w momencie rozpoczęcia akcji ma 17 lat. Dziewczyna jest zakochana w ukraińskim chłopcu Petrze Hapynie, którego gra Wasyl Wasilik.

Dowiaduje się jednak, że jej ojciec (Jacek Braciak) planuje wydać ją za najbogatszego gospodarza we wsi, Polaka Macieja Skibę, znacznie starszego od niej wdowca z dwójką dzieci (Arkadiusz Jakubik). W filmie występują też m.in. Izabela Kuna, Lech Dyblik i Tomasz Sapryk.

Ok. 70 proc. zdjęć powstało w naszym regionie, głównie w Muzeum Wsi Lubelskiej, gdzie od podstaw zbudowano kilka budynków „odgrywających” filmową wioskę. Część plenerów kręcono w okolicach Lublina.

Oficjalną premierę zaplanowano na 7 października. Dzień wcześniej jeden z pokazów przedpremierowych odbędzie się w Lublinie. To jeden z elementów umowy pomiędzy twórcami a województwem lubelskim, które wsparło produkcję kwotą 150 tys. zł.

Czytaj więcej o: Lublin skansen Wołyń
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 września 2016 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno większość ukraińskich aktorów odmówiła gry w tym filmie. Mam nadzieje że teraz Ukraińcom (przynajmniej tym dwóm milionom w Polsce) otworzą się oczy. Mam nadzieję że po tym filmie tego pseudo historyka wiatrowycza na taczkach z Ukrainy wywiozą. Może dzięki temu filmowi przynajmniej te dwa miliony Ukraińców w Polsce zobaczy jakich"bohaterów" ich politycy podają im jako wzór do naśladowania. Jeżeli po tym filmie nie będzie jakiegoś otrzeźwienia u Ukraińców i dalej będę słuchał że upa, oun, ss galicja, nachtigall i roland bohaterowie Ukrainy walczący o jej niepodległość to nie ma o czym z tymi ludźmi rozmawiać. Najlepiej zostawić ich Putinowi. Znowu banderowcy wrócą do kanałów i "kryjówek".
Rozwiń
Gość
Gość (20 września 2016 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie jakieś badziewie o tym że macierko nasrał w gacie !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!