poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Fragment S-17 już otwarty. W przyszłości ciężarówki nie pojadą przez miasto?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 września 2014, 20:45
Autor: Dominik Smaga

We czwartek, kilka minut po godz. 13, otwarty został nowy odcinek al. Solidarności i fragment trasy S-17 między węzłami Jastków i Lublin Sławinek. Do końca października sukcesywnie otwierana ma być obwodnica miasta, którą pojedziemy od Felina aż do Sławinka

Z otwarcia nowej drogi na pewno nie ucieszą się autostopowicze, którzy łapali okazję za skrzyżowaniem al. Warszawskiej z ul. Zbożową. Spora część kierowców jadących do stolicy wybierze nową drogę przez przedłużenie al. Solidarności. To ucieszy za to tych, którzy przy al. Warszawskiej mieszkają.

Ratusz szacował, że natężenie ruchu na tej arterii spadnie o 20-30 proc. Ale patrząc na to, ilu kierowców pomknęło nową trasą zaledwie kilka minut po jej otwarciu, urzędnicy zaczęli zastanawiać się, czy nie były to zbyt ostrożne szacunki. Kierowcy wjeżdżający na nową dwupasmówkę dawali wyraz swojej radości klaksonami. I to nie tylko ci, którzy jechali jako pierwsi.

Ale wcześniej był to wielki plac budowy. - Średnio pracowało tu od 600 do 800 osób dziennie. W okresie kumulacji robót gruntowych liczba ta dochodziła do tysiąca - mówi Cezary Łysenko, dyrektor rejonu w firmie Budimex.

Otwarta droga składa się z dwóch odcinków: miejskiego budowanego na zlecenie Ratusza i krajowego, który zlecała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Ten miejski odcinek to najdroższa inwestycja w historii Lublina, kosztowała prawie 320 milionów złotych i zapewne nigdy by nie powstała, gdyby nie rządowe dofinansowanie unijnymi pieniędzmi. - Ta droga powinna nosić imię minister Bieńkowskiej - mówił w czwartek Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. I mówił to już nie po raz pierwszy.

Odcinek poza miastem kosztował 485 milionów złotych. GDDKiA wyliczyła, że 30-tonowe ciężarówki wykonały dokładnie 93 076 kursów z ziemią z wykopów i 81 195 kursów z piaskiem. Na drogę dowieziono 7585 ciężarówek asfaltu.

- Ta droga daje nam to, co ma Wrocław, Poznań i Łódź, czyli dogodny układ komunikacyjny do obsługi biznesu i turystów - mówi Żuk. Ale do kompletu brakuje jeszcze obwodnicy, która - z dużym poślizgiem - otwarta ma być jeszcze tej jesieni.

Najpierw otwarty ma być odcinek od węzła Lublin Felin do węzła Lublin Rudnik, co ma nastąpić za jakieś dwa-trzy tygodnie. Tak przynajmniej mówiła w czwartek dyrektor lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Całe miasto od północy da się okrążyć wtedy, gdy otwarty będzie brakujący fragment tej drogowej układanki: od Rudnika do Sławinka. Kiedy to nastąpi?

- Planujemy, że do końca października - mówi Anna Wysocka, dyrektor oddziału GDDKiA. - Ale jeśli to będzie w pierwszym tygodniu listopada, to mi nie urwijcie głowy - prosiła dziennikarzy. Teraz czas jeszcze na zachodnią obwodnicę Lublina. - W najbliższych tygodniach będziemy już podpisywać umowę na budowę.

Myślą o rewolucji

Ratusz zastanawia się jeszcze nad bardziej radykalnym rozwiązaniem, które może być wprowadzone dopiero wtedy, gdy gotowa będzie cała północna obwodnica Lublina. - Rozważamy wprowadzenie zakazu ruchu ciężarówek przez miasto - mówi Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów. Oznakowanie miałoby kierować cały ruch tranzytowy na obwodnicę. Bez niego ciężarówki mogłyby, ale nie musiały z obwodnicy korzystać. Miasto zastrzega, że decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.

Otworzyli, co teraz?

Na razie nie zanosi się na zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu al. Solidarności z al. Sikorskiego oraz ul. Ducha i Północną. Właśnie tutaj miasto spodziewa się "kumulacji” samochodów wjeżdżających od strony Warszawy. Do tej pory były one przytrzymywane m.in. przez światła na skrzyżowaniu ze Zbożową. Teraz od granicy miasta muszą się zatrzymać dopiero przed światłami na skrzyżowaniu z al. Sikorskiego. I właśnie temu, jak będzie wyglądała sytuacja na tym wlocie skrzyżowania mają się teraz przyglądać miejscy urzędnicy od inżynierii ruchu.

- Dlatego na razie nie przewidujemy zasadniczych zmian cyklu świateł na tym skrzyżowaniu - mówi Andrzej Matacz z Zarządu Dróg i Mostów. - Obecne ustawienie świateł daje trochę większy przywilej wjeżdżającym al. Solidarności od Warszawy i chcemy to jeszcze przez pewien czas utrzymać.

Jadąc ul. Kosmowskiej nadal nie będzie można skręcić w prawo w Północną. - W przeciwnym razie musielibyśmy wydłużyć zielone światło dla wyjeżdżających z Północnej, a to wymagałoby przeprogramowania całego skrzyżowania - mówi Matacz. Czy Północna będzie niedostępna dla samochodów już na stałe? - Ostateczne decyzje podejmiemy na początku października -zapowiada Matacz.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Jan
blejk
blejk
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jan
Jan (3 października 2014 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nowy wiadukt na al. Warszawskiej to istna tragedia, korki rano są większe niż przed przebudową. Wyjazd z ul. Sławinkowskiej w kierunku centrum nie przemyślany, samochody które stoją przed światłami na wiadukcie blokują włączenie się do ruchu. No i brak wjazdu na al. Warszawską dla wjeżdżających od strony Warszawy, aby dojechać na oś. Sławin trzeba jechać do skrzyżowania pod Macdonaldem i tam zawracać .

Rozwiń
blejk
blejk (2 października 2014 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zapraszam na osiedle, które leży za skansenem obok nowego wjazdu do Lublina. Huk niesamowity. W nocy nie da się spać. Może ekrany by pomogły, ale akurat przy osiedlu ekranów nie ma. Każdy rozumie, że taka droga była potrzebna, ale czego kosztem ludzi. Ze skrajności w skrajność. Przechodząc przez osiedle czuję się jakbym szła środkiem autostrady.

Zawsze jak kupuję mieszkanie (kilka już mi się zdarzyło), oglądam plan zagospodarowania przestrzennego dla okolicy. Ta droga na pewno tam była od dawna, więc wystarczyło zajrzeć. Teraz może Pani mieć tylko do siebie pretensję.

Rozwiń
blejk
blejk (2 października 2014 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Teraz tylko czekać na :

1. przedłużenie S17 do Warszawy

2.przedłużenie S12 do Radomia i Piorkowa

3.S19 Lublin-Rzeszów

4.S12 Piaski-Dorohusk

Kolego, ludzie tyle nie żyją. Ale przekażę wnukom, żeby czekały w moim imieniu.

Rozwiń
s007
s007 (1 października 2014 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

spróbujcie wjechać do Lublina od 7.20 - 840 od strony Warszawy przez Al. Warszawska!  Tylko imbecyl mógł sprowadzić cały ruch lokalny do 1 (jednej ) nitki!!! Zbożowa blokuje wjazd na skrzyżowanie!  Za wiadukt ktoś powinien być rozstrzelany! 3 sygnalizatory świetlne na 100m!! może na 200mm. Zero zjazdów bezkolizyjnych! Zero synchronizacji świateł!! Skręcający w lewo blokują jazdę na wprost i odwrotnie!  Najbardziej zabudowana cześć Lublina w kierunku na Warszawę  została odcięta od miasta!!!!!!!!!!!!!!  BRAWO GDDKiA, WIWAT PREZYDENT MIASTA !!! WSTĄŻKĘ przeciął i zniknął! Proszę się przejechać rano po swoim sukcesie!   Może powiesi Pan tu swój plakat wyborczy !! Gwarantuję, że setki osób doczytają każde słowo!   Jak już miniemy most to stoimy przed rondem z Al. Kraśnicką. 10-15 samochodów jadących na Krasnik czeka w kolejce do zjazdu w prawo i BLOKUJĄ jazdę na wprost bo jakiś tuman pozwolił na budowę sklepu spożywczego przy kosciele  i zwężenie drogi!!!!!!! :wacko: :wacko: :wacko: :wacko: :wacko:

CO ZA ABSURDALNY PLAN, kto za to odpowie! Gdyby chociaż można było objechać serwisowymi drogami do miasta! Niestety wszystkie kończą się w polu !!!!!!!!! BRAWO PAN ŻUK i jego folwark.

Rozwiń
Aga
Aga (30 września 2014 o 07:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oraz:
5. Nałęczów obwodnica
6. S19 Lublin - Białystok
7. A2 (S2) Warszawa - Terespol [ też woj. lubelskie ]
8. ...

I s17 w drugą stronę Krasnystaw Zamość Tomaszów Lub. aż do granicy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!