poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Ikea buduje sklep i szuka społeczników. Nabór do pracy w specjalnym punkcie rekrutacyjnym

Dodano: 29 listopada 2016, 21:06
Autor: jsz

IKEA szuka w Lublinie społeczników gotowych do pracy nad wspólnym projektem. Ma on służyć lokalnej społeczności. Mieszkańców miasta będzie reprezentować grupa ok. dwudziestu pięciu osób.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wybrane osoby wejdą w skład tzw. Rady Sąsiedzkiej. Skandynawski gigant rozpoczął właśnie poszukiwania. Grupa ta ma składać się z reprezentantów fundacji, stowarzyszeń i instytucji samorządowych działających na rzecz miasta. Dotychczas powstał jej trzon. Chętni mogą się zgłaszać do 6 grudnia. Wystarczy wypełnić i przesłać krótki formularz zgłoszenia do „Rady Sąsiedzkiej” dostępny na stronie IKEA.pl/dlalublina.

– Jesteśmy otwarci na wszystkich społeczników: działaczy osiedlowych, inicjatorów akcji charytatywnych, animatorów kultury, nauczycieli itp. Oni wiedzą najlepiej, czego potrzeba, aby każdego dnia życie w ich okolicy mogło być trochę lepsze – mówi Monika Kosińska, dyrektor sklepu IKEA Lublin.

– Obecnie prowadzimy rekrutację do Rady Sąsiedzkiej. Zachęcamy wszystkich kochających Lublin, aktywnych, zaangażowanych, energicznych oraz kreatywnych do wzięcia w niej udziału. Szukamy ludzi, którym się chce – mówi Marek Korzyński z Instytutu na rzecz Ekorozwoju, partnera „Projektu w sąsiedztwie”.

Podczas wspólnych narad rada opracuje trzy projekty społeczne. Jeden z nich – wybrany przez mieszkańców miasta w drodze głosowania – zostanie zrealizowany przez IKEA Lublin. Pierwsze spotkanie Rady Sąsiedzkiej odbędzie się 12 grudnia. Projekt, który doczeka się realizacji, poznamy wiosną.

Z kolei naboru do pracy w IKEA Lublin można się spodziewać już na początku grudnia. Firma otworzy specjalny punkt rekrutacyjny u zbiegu Krakowskiego Przedmieścia i ul. Wieniawskiej. Będzie tam można porozmawiać z pracownikami IKEA, by poznać specyfikę pracy w firmie. Sklep przy al. Spółdzielczości Pracy planuje zatrudnić ponad 200 osób.

Czytaj więcej o: Lublin inwestycje sklepy praca IKEA
Użytkownik niezarejestrowany
FanTOM
Użytkownik niezarejestrowany
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 listopada 2016 o 23:15) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że ikea ignoruje od 3 lat realne problemy mieszkańców Antoniewa, Niesięcina, Rąbienia i łódzkiego Złotna. Społecznicy zaangażowani w sprawy ;okalnej społeczności niewiele mogą tu zdziałać, skoro ikea ma ich w nosie.
Rozwiń
FanTOM
FanTOM (30 listopada 2016 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trochę przypomina mi to sytuację jak Jasio coś przeskrobrał i chce odkupić winy w najbardziej infantylny sposób jaki mu przyszedł do główki. Ile pieniędzy IKEA przeznaczy na te projekty? I skąd teraz takie zaangażowanie? Zainteresowani wiedzą jak ta firma działa i jak głęboko ma w poważaniu "sąsiadów", po co zatem ta szopka?? Żeby Ingvar się się wkurzył?
Rozwiń
Gość
Gość (30 listopada 2016 o 11:02) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
W końcu października 2016r na IV Ogólnopolskim Kongresie Przedsiębiorczości w Lublinie prezydent Żuk oświadczył, że Lublin stara się o tytuł SMART CITY. A marszałek Sosnowski stwierdził, że Lubelszczyzna będzie polską KRZEMOWĄ DOLINĄ. Kilkaset osób znających miejscowe realia /w tym prof. Pomorski i Załuska/ słuchało tego z zażenowaniem. A kilka osób z p. J.Muchą z zachwytem. Zwykłych ludzi, mieszkańców Lublina nie było.
Rozwiń
Gość
Gość (30 listopada 2016 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NAJSZCZERSZE KONDOLENCJE Najwyraźniej lubicie Państwo dla sportu strzelać sobie w kolano. Hmm, "Rada Sąsiedzka" czyli jakaś forma społecznego organu kontroli jak Inspekcja Robotniczo-Chłopska? Jeśli pomimo dobrych intencji wyjdzie wam to samo(co jest wielce prawdopodobne), to gratuluję inwencji. Ciekawe wydaje się także zestawie kluczowych haseł "służba lokalnej społeczności"oraz"idylliczne poszukiwanie poprawy jakości życia każdego dnia", mające służyć założonemu przekazowi medialnemu. Tyle że te hasła i cała ta akcja jest jedynie formą transformacji Waszej polityki PR w odniesieniu do lubelskiej inwestycji, niczym więcej. I niczym więcej się nie stanie gdyż problem nie tkwi w konieczności powoływania nowych tworów przybocznych, tylko w strukturze działania Waszej Firmy. Gdyby Lubelska inwestycja była przygotowana w pełni odpowiedzialnie, to zamiast tej całej szopki i nakładów inwestycyjnych na promocję, czekalibyście spokojnie na kolejki klientów chętnych zostawić swoje pieniądze. Swoja drogą cała ta akcja jest kolejnym przejawem Waszego cynizmu. Doskonale wiecie jak postępowaliście, postępujecie i zamierzacie postępować w stosunku do realnej lokalnej społeczności z bezpośredniego otoczenia Waszej inwestycji i nic nie wskazuje by ten stan został przez Was naprawiony. W dalszym ciągu postępujecie nieprawidłowo. Na marginesie, prawdziwy społecznik nigdy nie zajmie się promocją podmiotu gospodarczego. Prawdziwy społecznik zawsze stoi po stronie szarych ludzi.
Rozwiń
SpłeczNIK
SpłeczNIK (30 listopada 2016 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
uważajcie tylko na społecznika z Czechowa Południowego, biega wszędzie z tabletem i wszystkich nagrywa.
Masz jakiś problem z własnym sumieniem albo zgodnośą czynów z deklaracjami, że boisz się nagrywania bez ukrycia kamery? Boli, że próbujecie robić z innych ignorantów albo, co gorsza głupków, bo poświadczacie publicznie nieprawdę albo po prostu kłamiecie, a ktoś to dokumentuj i upublicznia? Przestańcie gwałcić w biały dzień prawo, zasady i normy, a zniknie problem strachu przed tabletem z kamerą i mikrofonem, którego nikt przecież nie ukrywa, a wręcz przeciwnie eksponuje żeby każdy wiedział, że bierze udział w publicznej debacie lub rozmowie dotyczacej spraw publicznych. Te działania są po tysiąckroć przyzwoitsze od sprawdzania adresów IP internautów, którzy pozwalają sobie pisać prawdę lub interpretować fakty, czy też nagrywania na gadżety chowane po kieszeniach, w szufladach lub pod stolikami. Wystarczy żyć zgodnie z sumieniem i zasadami oraz głoszonymi publicznie deklaracjami, a nawet ukryta kamera nie będzie żadnym problemem - czego przykłądem jest osoba rzeczonego społecznika z Czechowa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!