poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Ilu rowerzystów jeździ po Lublinie? Ruszyły pomiary

Dodano: 8 czerwca 2016, 20:07
Autor: drs

Wczoraj po raz drugi odbyły się społeczne pomiary ruchu rowerowego organizowane na terenie Lublina przez Porozumienie Rowerowe.

O ile w zeszłym roku pomiary były prowadzone przez cztery godziny dziennie (dwie rano i dwie po południu) przed dwa tygodnie, o tyle teraz akcja była dwugodzinna i jednodniowa, a zamiast w 25 punktach prowadzono ją w 15. Osobno liczono rowery indywidualne, a osobno te miejskie. W zeszłym roku okazało się, że najbardziej oblegana jest ścieżka wzdłuż Bystrzycy.

Czytaj więcej o: rowery Porozumienie Rowerowe
pol
lub
jjj
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pol
pol (9 czerwca 2016 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie prawdziwy rowerzysta tylko pajac
Rozwiń
lub
lub (9 czerwca 2016 o 15:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Będąc rowerzystą też mnie denerwuje, jak jedzie dwóch/dwoje lub dwie obok siebie i gadają nie zwracając uwagi na drogę, ani to to wyprzedzić czy wyprzedzanie na trzeciego co bardzo często zdarza się na ścieżce nad zalewem i wg mnie dobrze idzie, że rowerzysta powinien znać przepisy ruchu drogowego (posiadać kartę rowerową) ale i o przepisach powinni pamiętać kierowcy czym co niektórzy zapominają o przestrzeganiu ograniczenia prędkości czy wymuszeniach nie wspomnę. Wieć koleś zacznij najpierw od siebi i przestrzegaj przepisy a nie o kogoś innego.
Rozwiń
jjj
jjj (9 czerwca 2016 o 13:48) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardziej mi chodzi jak jeżdżą, niż czy jeżdżą. Dlaczego mam schodzić na trawnik, jak rowerzysta jedzie rozpędzony wąskim chodnikiem przy al. Warszawskich, i jeszcze pokazuje środkowy palec?
Rozwiń
Robert
Robert (9 czerwca 2016 o 13:02) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Wedle jeżdzenia chodnikiem na al. Warszawskiej czy Kraśnickiej. Jak Policja doprowadzi do tego aby wszystkie samochody jechały po ulicy z prędkmościa 50km/h to mogę jeżdzić. Natomiast przepis że można chodnikiem gdy na ulicy dopuszana jest prędkośc większ niz 50km/h jest przecież bez sensu jak sę dobrze pomyśli. Ja jadąc rowerem mam być bezpieczny zawsze a nie w 10% przypadkach bo może tyle samochodów nie przekracza na tej ulicy 50km/h.
Rozwiń
Robert
Robert (9 czerwca 2016 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Akurat na Turystycznej jak nie było wytyczonej ściżki to samochody jeżdziły gęsiego ale nie jak gęsi tylko jak barany, po całej szrości. Ni to ich z lewej ni to z prawej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!