wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Klient: Nikt mnie tak nie upokorzył. Alma: Przepraszamy

Dodano: 2 stycznia 2014, 18:05

Z tak niskim poziomem obsługi klienta już dawno się nie spotkałem. Nikt nigdy tak bardzo mnie nie upokorzył! - irytuje się pan Adam i opisuje nieprzyjemne zdarzenie w delikatesach Alma w Lublinie. Sieć przyznaje się do pomyłki i przeprasza.

31 grudnia pan Adam robił zakupy w Almie w Galerii Olimp. - Po odejściu od kasy żona zwróciła uwagę, że na paragonie znajdowała się pozycja, której nie mieliśmy w torbie, czyli 0,5 kg sera Quadrello o wartości 45,82 zł. Podeszliśmy do punktu obsługi klienta, aby zwrócić uwagę na nieprawidłowość - opowiada pan Adam w e-mailu do naszej redakcji. - Po kilkunastu minutach podeszła do nas chyba kierowniczka działu kas i oświadczyła, że „po przejrzeniu zapisów z monitoringu widać jak kupujemy ser i nie wie co z nim później zrobiliśmy”. W ten sposób dała mi do zrozumienia, że próbuję wyłudzić pieniądze. Zadzwoniłem na policję zgłaszając fakt popełnienia przestępstwa na moją szkodę - dodaje. Jednocześnie klient delikatesów sam zaczął dociekać, skąd ten błąd na paragonie. Zagadkę udało się rozwiązać. - Na porcji chleba na wagę naklejona była etykieta z sera Quadrello - opowiada pan. - Ponownie zadzwoniłem na policję i opisałem to, co wraz z żoną udało mi się ustalić. Odwołałem patrol. - Jedna osoba źle ometkowała towar, druga źle zeskanowała go przy kasie, trzecia źle sprawdziła w punkcie obsługi klienta, czwarta i piąta wreszcie wyjaśniając sprawę niesłusznie oskarżyły klientów o chęć wyłudzenia pieniędzy. Po przedstawieniu faktów usłyszałem, że w ramach rekompensaty mogę otrzymać zwrot pieniędzy i mieć możliwość zakupienia towaru po właściwej cenie. Towar zwróciłem, ale po zakup kolejnego już nie wróciłem. I nie wrócę - zapowiada pan Adam. - Przepraszamy za dyskomfort, jaki spotkał klienta i jego żonę - mówi Aleksandra Budzińska, PR Manager Alma Market SA. - W delikatesach Alma klient nie powinien spotkać się z taką sytuacją. Sieć przyznaje, że to pracownik lubelskiego sklepu popełnił błąd i kod przypisany serowi nakleił na chleb. Rzeczniczka tłumaczy, że wszystko to miało miejsce w sylwestra, gdy ruch w sklepie był natężony, a pracownicy sklepu nie działali w złej wierze. Dlaczego jednak minęło tyle czasu zanim pan Adam odzyskał pieniądze? - Zaistniała sytuacja jest zupełnie niezgodna ze standardami obowiązującymi w naszej sieci. Przyczyną był błąd pracownika i nieodpowiednie zastosowanie się do procedur - tłumaczy Aleksandra Budzińska. - Przy okazji kolejnych szkoleń zwrócimy jeszcze większą uwagę na przestrzeganie procedur przez pracowników, a także na właściwy sposób rozwiązywania problemów zgłaszanych przez klientów. Cały list Czytelnika można przeczytać na naszej stronie internetowej.

Przeczytaj historię Czytelnika w liście przesłanym naszej redakcji. Pełna treść listu w materiale List od Czytelnika: Pół kilograma chleba za 45 zł w Almie? Nie, to pomyłka

Czytaj więcej o: alma sklepy
Deb0308el
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(91) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 16:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzięki wielkie za podpowiedzi! Czasami człowiek siedzi i trudzi się nad rozwiązaniem problemu, a tu wystarczy załączyć komputer i tak wiele odpowiedzi w jednym. Deb0308 - Polecam:
Rozwiń
Gość
Gość (15 sierpnia 2016 o 22:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pierwsza Alma w Krakowie postawiona na skradzione mnie ziemi Koniec bliski bo jak wiadomo skradzione nie tu czy Abaran
Rozwiń
Gość
Gość (20 maja 2016 o 18:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Alma w Gdyni (Redłowo): stare i najgorszej jakości warzywa, soki przeterminowane - przykładowo sok marchewkowy jednodniowy ma termin ważności załóżmy do dziś, ale do 2 w nocy a oni go o 16tej dalej sprzedają (próba wypicia tego świństwa kończy się biegunką i bólem brzucha)! Najgorszy syf za duże pieniądze!
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2015 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety wszędzie jest podobnie.
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2015 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Haha, ja sie czuje traktowany jak idiota w almie generalnie. Wszystko z ladna otoczka, a produkty sa naprawde masakrycznej jakosci. Podziekuje:)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (91)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!