sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Koniec biletów 30-minutowych w Lublinie? Mają być droższe 60-minutowe

Dodano: 21 kwietnia 2015, 09:00
Autor: Dominik Smaga

Bilety 30-minutowe mogą zniknąć z cennika komunikacji miejskiej. Ratusz chce je zastąpić droższymi 60-minutowymi. Prezydent zapewnia, że to nie podwyżka, ale "przebudowa” taryfy.

30-minutowy bilet za 2,80 zł (ulgowy za 1,40 zł) jest najpopularniejszym z tych, które wkładane są do lubelskich kasowników. Bo nie dość, że nie patrząc na zegarek można z nim przejechać od początku trasy do końca, bez względu na czas przejazdu, to jeszcze przez pół godziny od skasowania można się z nim do woli przesiadać.

Ale teraz powstaje całkowicie nowy cennik i w nim wspomniany bilet może się już nie znaleźć. – Zarząd Transportu Miejskiego robi przegląd taryfy i tego, co się w niej sprawdziło, a co nie – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Dlaczego cennik pisany jest od nowa?

Powód jest prozaiczny: Ratusz planuje rozszerzenie prawa do bezpłatnych przejazdów dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej wraz z opiekunami. A prawnicy zauważyli, że nie da się tego dopisać do istniejącego cennika, tylko trzeba napisać nowy.

– W związku z powyższym pojawiła się możliwość kompleksowego przeanalizowania i zweryfikowania obecnej taryfy pod kątem funkcjonalnym, np. rekomendowanego w Planie Transportowym wydłużenia ważności biletu przesiadkowego z 30-minutowego na 60-minutowy – informuje Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego.

Prezydent nie pozostawia złudzeń: taki bilet będzie droższy. – Jeśli będzie dłużej ważny, to tak – przyznaje Żuk. Ile miałby kosztować? – Nie była jeszcze rozważana cena – stwierdza Góźdź. Prezydent zastrzega, że o podwyżce nie ma mowy, bo nie zdrożeje żaden bilet, a tylko jeden z obecnych zostanie zastąpiony innym.

Na zmianie mogą skorzystać ci, którzy korzystają z przesiadek, a ich podróż trwa dłużej niż pół godziny. Pozostali mogą przerzucić się na mniej atrakcyjne od obecnych 30-minutowych bilety jednorazowe nie uprawniające do przesiadek, które kosztują 3,20 zł.

Zmiana, o ile wejdzie w życie, może sprawić, że pasażerowie będą uciekać od wyższych cen kupując bilety okresowe, które już teraz opłacają się bardziej od tych kasowanych. ZTM planuje też poszerzenie asortymentu biletów okresowych w strefie podmiejskiej tak, by był równie szeroki jak tych ważnych w samym Lublinie. Ma to m.in. związek z planami uruchomienia drugiej linii do Świdnika, która kursowałaby przez Zadębie i Mełgiew. – Niewykluczone, że linia rozpoczęłaby kursy w wakacje – dodaje Góźdź.

Nowe ulgi

Miasto zamierza przyznać prawo do bezpłatnych przejazdów niepełnosprawnym dzieciom i młodzieży do 16 roku życia bez względu na stopień niepełnosprawności i cel podróży. Ratusz ma też ulżyć rodzinom niepełnosprawnych uczniów i studentów od 16. do 26. roku życia. Opiekunowie takich osób mających znaczny stopień niepełnosprawności będą mogli wracać bez biletu po odwiezieniu dziecka na zajęcia. Natomiast osoby niepełnosprawne w stopniu umiarkowanym i lekkim korzystające teraz z biletów ulgowych nie będą musiały ich kasować na trasie z domu do szkoły, ośrodka terapii i rehabilitacji, ośrodka wsparcia albo warsztatów terapii zajęciowej. Na tych trasach (i z powrotem bez osoby niepełnosprawnej) za darmo pojadą również opiekunowie osób niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym.
aaa
asffs
Jarosław
(68) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aaa
aaa (2 czerwca 2015 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Powinien być bilet 30- i 60-minutowy. Nie każdy jeździ z jednego końca miasta na drugi. Na trasie półgodzinnej często, żeby nie stać i czekać, podjeżdżam przystanek lub dwa jednym autobusem i przesiadam się do innego.

Rozwiń
asffs
asffs (22 kwietnia 2015 o 15:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zawsze do znajomych z innych miast chwaliłam bilety 30 minutowe, a teraz oczywiście musi być podwyżka.. Jak szłam na studia cieszyłam się z biletów studenckich, które kosztowały wtedy jakoś 1 zł (a ulgowy 1,20zl), ale oczywiście, gdy moj rocznik kończył średnią szkołę to musieli wycofać bilety studenckie..

Rozwiń
Jarosław
Jarosław (22 kwietnia 2015 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A jezeli ktoś się śpieszy?  Albo ma złamaną nogę?

Codziennie się śpieszy? Nie. Tak samo i ze złamaną nogą - no, chyba, że ktoś chronicznie ją łamie. Wtedy jasne, że trzeba jechać autobusem.

Ale jeśli ktoś jeździ codziennie, to może warto przemyśleć spacery?

Rozwiń
001
001 (21 kwietnia 2015 o 23:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dla mnie nie powinno być czegoś takiego blety ileś minutowe. Bez sens. Rozumien dobowy lub jakis tygodniowy czy nawet weekendowy. 

Rozwiń
Edyta
Edyta (21 kwietnia 2015 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jedno pytanie. Dlaczego władze Lublina dokonując bezsensownych zmian nie słuchają opinii mieszkańców (np. wycinka drzew na Bronowicach pod budowę kolejnego bloku)? To zapewne będzie także dotyczyło biletów....

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (68)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!