środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Koniec popularnego pubu na Starym Mieście. Co powstanie w jego miejscu?

Autor: dudi

W sobotę odbyła się ostatnia impreza.
W sobotę odbyła się ostatnia impreza.

W weekend fani piw rzemieślniczych hucznie pożegnali pub U Fotografa na Starym Mieście. Już wiadomo co powstanie w jego miejscu.

Wśród bywalców U Fotografa był kojarzony głównie z piwami z małych rzemieślniczych browarów, których od kilku lat szybko przybywa w naszym kraju. Przez siedem lat funkcjonowania lokal przy ul. Rybnej 11 przeszedł kilka zmian. Początkowo był to pub połączony z restauracją. Swoją nazwę wziął od właściciela, Bartłomieja Czarnomskiego, który był fotografem-pasjonatem.

Wraz z rozwojem tzw. piwnej rewolucji w Polsce lokal przekształcił się w tzw. multitap, czyli miejsce z dużą ilością kranów z piwami, które często się zmieniają. Wokół Fotografa zaczęli gromadzić się piwowarzy domowi, fani piwa i coraz większa grupa osób, która miała już dosyć nudnego „jasnego pełnego”.

Przyszedł czas na zmiany. W sobotę fani piwa ostatni raz spotkali się na imprezie U Fotografa. W tym samym miejscu ma powstać nowy lokal. - Półtora roku temu zadebiutował Browar Zakładowy który stąd wyrósł. Włożyliśmy sporo sił w jego budowę i rozwój. Chcemy po prostu zrobić kolejny krok i stworzyć w tym miejscu pub firmowy browaru – tłumaczy Bartłomiej Czarnomski, właściciel pubu i browaru z Poniatowej.

Wkrótce rozpocznie się remont. Miejsce ma przejść metamorfozę: ciemne pubowe pomieszczenia mają zostać zmienione na jaśniejsze, a krzesła restauracyjne na wyższe stołki barowe. Przestrzeń ma być bardziej otwarta. Sprzyjająca integracji.

- Nadal będziemy mieć wiele kranów, ale na większości z nich będą piwa z naszego browaru. W lokalu będzie można kupić także nasze szkło, koszulki i inne gadżety związane z Zakładowym – tłumaczy Czarnomski. - Chcemy tworzyć pub nie tylko dla osób które znają się na piwie, ale również tych, którzy dopiero poznają ten bogaty świat. To będzie idealne miejsce żeby dowiedzieć się np. czym różni się stout od India Pale Ale – dodaje.

Zmiany przejdzie również kuchnia. - W nowym lokalu będziemy serwować dobrą pizzę robioną na oczach klientów – mówi Czarnomski.

Nowy pub ma już nazwę: Browar Zakładowy – wielokran. Remont lokalu ma potrwać ok. 4 miesięcy. - Na pewno rozpoczniemy hucznym otwarciem. Będziemy o nim informować na Facebooku – dodaje Czarnomski.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2017 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wstyd to nieznajomość zasad interpunkcji :( News trochę z dupki (ale wiadomo, że jak autor tekstu jest parobkiem właściciela Browaru :)), bardzo miło, że Foto przekształca się w firmowy pub Zakładowego, ale no kurde, dobrze by było cokolwiek zadbać o poprawność tekstu, który się wstawia.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2017 o 02:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Nie kompromituj się człowieku, słodzisz piwo, bo było za gorzkie? A ci*y nie zapomniałeś rano ogolić? Wracaj do picia pysznego Tyskiego czy innego Żywca, a prawdziwe piwo zostaw dla ludzi, którzy potrafią docenić smak." Prawdziwe piwo rozlewane jest jak na ostatniej imprezie u Foto czyli na dywan w stylu otwierania szampana na F1 ale co tam ja się znam skoro upijam się tak samo koncernowymi szczynami jak i piwem IBU 1000
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2017 o 23:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Kiedyś mnie kumpel namówił na to rzemieślnicze "piwo". Gorzkie takie, że nie dało się pić - musiałem posłodzić. Na drugi dzień kac gigant, a jak mi powiedział ile zapłacił to się popłakałem ze śmiechu, bo za tyle to ja mam czteropak dobrego piwa w każdym markecie." Nie kompromituj się człowieku, słodzisz piwo, bo było za gorzkie? A ci*y nie zapomniałeś rano ogolić? Wracaj do picia pysznego Tyskiego czy innego Żywca, a prawdziwe piwo zostaw dla ludzi, którzy potrafią docenić smak.
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2017 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedyś mnie kumpel namówił na to rzemieślnicze "piwo". Gorzkie takie, że nie dało się pić - musiałem posłodzić. Na drugi dzień kac gigant, a jak mi powiedział ile zapłacił to się popłakałem ze śmiechu, bo za tyle to ja mam czteropak dobrego piwa w każdym markecie.
Rozwiń
Timmy
Timmy (1 października 2017 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajnie wczoraj było. Szkoda Fotografa ale mam nadzieję, że nowy lokal podtrzyma klimat i atmosferę. Od początku lubiłem ten lokal. Fajnie położony, dobra niekomercyjna muzyka (Rage Against the Machine, Toy Dolls itp) i dobre piwo. I najważniejsze - świetna obsługa, praktycznie od początku ta sama. Lokal inny niż reszta, gdzue dudni popowa kupa albo jakieś radio bzdet i chodzą znudzone niesympatyczne kelnerki nie mające pojęcia o piwie (vide Św. Michał). Życzę powodzenia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!