Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

10 października 2016 r.
14:02

Konsultant historyczny "Wołynia": To bardzo potrzebny film

487 15 A A
Leon Popek
Leon Popek

Rozmowa z dr Leonem Popkiem, konsultantem historycznym filmu „Wołyń”.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Za nami premiera „Wołynia” Wojciecha Smarzowskiego. Jak pan ocenia ten film?

– Muszę przyznać, że robi wrażenie. Poza tym to był bardzo potrzebny film. Pomyślmy sobie, co musieli czuć ludzie, którzy zginęli. 60 tys. Polaków na Wołyniu i co najmniej drugie tyle w miejscowościach na terenie województw lwowskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego.

• Film nie jest przekoloryzowany? 

– Jak w soczewce są w nim skupione wszystkie problemy, które przeżywali mieszkańcy Kresów. Wszystkie wydarzenia, o których opowiada, mają odzwierciedlenie w sprawozdaniach Rady Głównej Opiekuńczej, listach księży do dekanatów i kurii, raportach i meldunkach. Potwierdzają je też relacje ludzi, którzy mieli szczęście przeżyć.

• A co ze sceną święcenia kos i siekier w cerkwi greckokatolickiej? Pojawiły się komentarze, że to tylko legenda. 

– Jest co najmniej kilka sprawozdań, które potwierdzają święcenie noży w cerkwiach prawosławnych na Wołyniu i greckokatolickich we wschodniej Małopolsce. Znam też ponad 20 relacji ocalałych.

• Jak wyglądała pana praca na etapie powstawania scenariusza i na planie? 

– Mieliśmy wiele spotkań, podczas których przedstawiałem swoje uwagi. Przesłałem rys historyczny dotyczący tych wydarzeń, wskazywałem reżyserowi publikacje naukowe. Mieliśmy dyskusję na temat tego, jak przedstawić niektóre sceny i czy faktycznie mają one potwierdzenie w dokumentach. Na planie wielkim zaskoczeniem było dla mnie to, że kilkuminutowa scena to wielogodzinne przedsięwzięcie dla aktorów, charakteryzatorów czy scenografów. Gdy część filmu była już zmontowana zostałem zaproszony na pokaz. Wojciech Smarzowski zapytał mnie, co mi się nie podoba. To znaczy, że jest otwartym reżyserem, który umie słuchać i podejmować trudne decyzje i z pewnych scen rezygnować.

• Dużo rzeczy się panu nie podobało? 

– Nie było ich wiele. To były właściwie detale, które odnosiłem do wiedzy historycznej, ale ostatecznie nie rzutowały na całość.

• A dużo miał pan uwag do scenariusza?

– Na etapie jego tworzenia były rozważane m.in. różne sceny końcowe. Zastanawiano się, czy film zakończyć ekspatriacją ocalałych, pokazać ich dalszą tułaczkę. Ostatecznie reżyser wybrał inne zakończenie. Moim zdaniem to dobre rozwiązanie. Nie stawia kropki nad „i”, co daje do myślenia.

• Jak ten film mogą odebrać Ukraińcy? W zamyśle reżysera „Wołyń” nie jest antyukraiński. 

– Oczywiście, że nie jest. Jak powiedziała Nadia Sawczenko, ten film jest potrzebny, i Polakom, i Ukraińcom. Dla dobra przyszłych stosunków polsko-ukraińskich musimy się nad nim pochylić, porozmawiać, a może nawet się pokłócić. Ale musimy zasypywać te rowy. One są tak wielkie, że będą to robić jeszcze następne pokolenia. To co się wydarzyło, to były straszne rzeczy. Ten temat musi więc istnieć w różnych przestrzeniach: medialnej, historycznej, teologicznej i politycznej. Jeśli zarośnie niepamięcią, to kiedyś może to wrócić.

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Historyk / 25 października 2016 o 23:22
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc  W Manasterzu ks. W. Smolka nauczał wiernych: ...kiedyś św. Piotr zapyta ciebie o dobre uczynki, ileś wyplenił polskiego kąkolu. I co ty na to, skoro tak bezczynnie czekasz, aż inni za ciebie to zrobią. Zdzisław Konieczny, Narastanie konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1939-1944 na ziemiach południowo-wschodnich obecnej Polski, w: Czesław Partacz, Bogusław Polak, Waldemar Handke (red.), Wołyń i Małopolska Wschodnia 1943-1944, Koszalin-Leszno 2004, ISBN 83-921389-0-2, strona 202.
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc  W Manasterzu ks. W. Smolka nauczał wiernych: ...kiedyś św. Piotr zapyta ciebie o dobre uczynki, ileś wyplenił polskiego kąkolu. I co ty na to, skoro tak bezczynnie czekasz, aż inni za ciebie to zrobią. Zdzisław Konieczny, Narastanie konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1939-1944 na ziemiach południowo-wschodnich obecnej Polski, w: Czesław Partacz, Bogusław Polak, Waldemar Handke (red.), Wołyń i Małopolska Wschodnia 1943-1944, Koszalin-Leszno 2004,... rozwiń
Avatar
Historyk / 25 października 2016 o 23:02
rozwiń
Avatar
Historyk / 25 października 2016 o 22:59
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc Poczytaj też ukraińskich historykow Poliszczuka czy Masłowskiego. Np. Witalij Masłowski „Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach. II wojny światowej” - polskie wydanie - Wrocław 2001 wydawnictwo Nortom Cytat:„28 sierpnia 1943 r. we wsi Sztuń, gm. Bereżce, pow. Luboml ,prawosławny duchowny Pokrowśkyj w miejscowej cerkwi urządził akt poświęcenia noży, kos, siekier i sierpów jako narzędzi mordów i rozdał je swoim parafianom, aby mordowali „Lachów”. Dwa dni po tym fakcie chłopi wykorzystali te narzędzia zbrodni do mordowania Polaków z sąsiedniej wsi; 27 września 1943 r. we wsi Iwankowicze, gm. Malin, pow. Dubno wieśniacy obchodzili uroczystość święcenia wysokiej nasypanej mogiły pamiątkowej ku czci „wyzwolenia Ukrainy”. Miejscowy pop w kazaniu z tej okazji mówił, że z ziemi ukraińskiej trzeba przepędzić bez możliwości powrotu „Lachów, mazurów, kryżaków i pokurczy.” „Lachy” — to Polacy, dawni mieszkańcy zachodniej Ukrainy. „Mazury” — to Polacy, którzy osiedli na Ukrainie zachodniej po I wojnie światowej (faktycznych osadników wojskowych w tym czasie już nie było na Wołyniu, ich wywieźli w 1940 roku bolszewicy). „Kryżaki” – to mieszane ukraińsko-polskie małżeństwa. „Pokurczi” – to dzieci z mieszanych małżeństw”.
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc Poczytaj też ukraińskich historykow Poliszczuka czy Masłowskiego. Np. Witalij Masłowski „Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach. II wojny światowej” - polskie wydanie - Wrocław 2001 wydawnictwo Nortom Cytat:„28 sierpnia 1943 r. we wsi Sztuń, gm. Bereżce, pow. Luboml ,prawosławny duchowny Pokrowśkyj w miejscowej cerkwi urządził akt poświęcenia noży, kos, siekier i sierpów jako narzędzi mordów i rozdał je swoim parafianom, aby mor... rozwiń
Avatar
Historyk / 25 października 2016 o 22:48
"Duchowym i religijnym przywódcą ukraińskich nacjonalistów spod znaku OUN i UPA na terenie wsi i parafii Germakówka był pop Iwan Wołoszyn, który wykorzystywał religijne uczucia do podsycania nienawiści do Polaków, np. poświęcał broń i odprawiał stosowne do tego nabożeństwo do walki „z kąkolem w pszenicy”.'' – Henryk Komański, Szczepan Siekierka, „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”, Wrocław 2006, ISBN 83-89684-61-6, s. 38.
Avatar
vv / 16 października 2016 o 09:48
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ten film ,na przekór zapewnieniom reżysera i mediów,nie buduje mostów,a raczej je burzy.Ten film rozgrzebuje rany.Przecież kinematografia ukraińska,wspierana przez parlamentarzystów,szykuje się do zrealizowania własnego filmu o wydarzeniach wołyńskich.Najpiękniejszymi elementami tego filmu są zdjęcia i ostatnie minuty filmu ,obawiam się że pięknego zakończenia filmu większość widzów właściwie nie zrozumie.Film powiela utarte stereotypy,np.że Polacy tylko pomagali Żydom,a Ukraińcy tylko ich mordowali.Największa porażka tego filmu,to aktorstwo,na poziomie jasełek wystawianych w wiejskiej świetlicy.Wołyń,moim zdaniem,powinien obejrzeć każdy.
Ile warte są ukraińskie wypociny to wiadomo. Tylko taka pacynka jak ty może się tym podniecać.
Ile warte są ukraińskie wypociny to wiadomo. Tylko taka pacynka jak ty może się tym podniecać. rozwiń
Avatar
vv / 16 października 2016 o 09:47
uzii napisał:
dlaczego ten konsultat ma czerwone oczy i otwartą paszczękę ?
Żeby takie zero jak ty mogło coś wybełkotać na tym forum.
Avatar
... / 16 października 2016 o 09:46
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc
Sam nie kłam banderomongolski propagandzisto - święcenie noży i innych narzędzi zbrodni przez Ukraińców to są fakty. Relacje świadków są dostępne w internecie. Jednak takie coś jak ty nawet jak zostanie złapane za rękę na kradzieży i tak będzie wmawiać innym, że to nie twoja ręka.
Avatar
taa jasne / 16 października 2016 o 09:44
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ten film ,na przekór zapewnieniom reżysera i mediów,nie buduje mostów,a raczej je burzy.Ten film rozgrzebuje rany.Przecież kinematografia ukraińska,wspierana przez parlamentarzystów,szykuje się do zrealizowania własnego filmu o wydarzeniach wołyńskich.Najpiękniejszymi elementami tego filmu są zdjęcia i ostatnie minuty filmu ,obawiam się że pięknego zakończenia filmu większość widzów właściwie nie zrozumie.Film powiela utarte stereotypy,np.że Polacy tylko pomagali Żydom,a Ukraińcy tylko ich mordowali.Największa porażka tego filmu,to aktorstwo,na poziomie jasełek wystawianych w wiejskiej świetlicy.Wołyń,moim zdaniem,powinien obejrzeć każdy.
Żadnego pojednania z Ukraińcami ani mostów nigdy nie było i nie będzie, Z ICH WŁASNEJ WINY. Dla was Ukraińców mordercy, złodzieje i psychopaci to bohaterowie. Z takimi jak wy nie ma sensu rozmawiać. Topcie się we własnym banderowsko-nazistowskim łajnie. Co do twojej żałosnej krytyki filmu to możesz się nie wysilać i tak wiadomo kogo rezprezentujesz postbanderowski pajacu.
Żadnego pojednania z Ukraińcami ani mostów nigdy nie było i nie będzie, Z ICH WŁASNEJ WINY. Dla was Ukraińców mordercy, złodzieje i psychopaci to bohaterowie. Z takimi jak wy nie ma sensu rozmawiać. Topcie się we własnym banderowsko-nazistowskim łajnie. Co do twojej żałosnej krytyki filmu to możesz się nie wysilać i tak wiadomo kogo rezprezentujesz postbanderowski pajacu. rozwiń
Avatar
Gość / 13 października 2016 o 22:57
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc
Avatar
Jazjanowa / 13 października 2016 o 21:27
@uzii-to pewnie wynik wybrania kiepskiego zdjęcia. Kazdemu mozna zrobić zdjęcie, gdzie bedzie wyglądał jak debil. Może to nawet bytło celowe.
Avatar
Historyk / 25 października 2016 o 23:22
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc  W Manasterzu ks. W. Smolka nauczał wiernych: ...kiedyś św. Piotr zapyta ciebie o dobre uczynki, ileś wyplenił polskiego kąkolu. I co ty na to, skoro tak bezczynnie czekasz, aż inni za ciebie to zrobią. Zdzisław Konieczny, Narastanie konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1939-1944 na ziemiach południowo-wschodnich obecnej Polski, w: Czesław Partacz, Bogusław Polak, Waldemar Handke (red.), Wołyń i Małopolska Wschodnia 1943-1944, Koszalin-Leszno 2004, ISBN 83-921389-0-2, strona 202.
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc  W Manasterzu ks. W. Smolka nauczał wiernych: ...kiedyś św. Piotr zapyta ciebie o dobre uczynki, ileś wyplenił polskiego kąkolu. I co ty na to, skoro tak bezczynnie czekasz, aż inni za ciebie to zrobią. Zdzisław Konieczny, Narastanie konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1939-1944 na ziemiach południowo-wschodnich obecnej Polski, w: Czesław Partacz, Bogusław Polak, Waldemar Handke (red.), Wołyń i Małopolska Wschodnia 1943-1944, Koszalin-Leszno 2004,... rozwiń
Avatar
Historyk / 25 października 2016 o 23:02
rozwiń
Avatar
Historyk / 25 października 2016 o 22:59
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc Poczytaj też ukraińskich historykow Poliszczuka czy Masłowskiego. Np. Witalij Masłowski „Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach. II wojny światowej” - polskie wydanie - Wrocław 2001 wydawnictwo Nortom Cytat:„28 sierpnia 1943 r. we wsi Sztuń, gm. Bereżce, pow. Luboml ,prawosławny duchowny Pokrowśkyj w miejscowej cerkwi urządził akt poświęcenia noży, kos, siekier i sierpów jako narzędzi mordów i rozdał je swoim parafianom, aby mordowali „Lachów”. Dwa dni po tym fakcie chłopi wykorzystali te narzędzia zbrodni do mordowania Polaków z sąsiedniej wsi; 27 września 1943 r. we wsi Iwankowicze, gm. Malin, pow. Dubno wieśniacy obchodzili uroczystość święcenia wysokiej nasypanej mogiły pamiątkowej ku czci „wyzwolenia Ukrainy”. Miejscowy pop w kazaniu z tej okazji mówił, że z ziemi ukraińskiej trzeba przepędzić bez możliwości powrotu „Lachów, mazurów, kryżaków i pokurczy.” „Lachy” — to Polacy, dawni mieszkańcy zachodniej Ukrainy. „Mazury” — to Polacy, którzy osiedli na Ukrainie zachodniej po I wojnie światowej (faktycznych osadników wojskowych w tym czasie już nie było na Wołyniu, ich wywieźli w 1940 roku bolszewicy). „Kryżaki” – to mieszane ukraińsko-polskie małżeństwa. „Pokurczi” – to dzieci z mieszanych małżeństw”.
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc Poczytaj też ukraińskich historykow Poliszczuka czy Masłowskiego. Np. Witalij Masłowski „Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach. II wojny światowej” - polskie wydanie - Wrocław 2001 wydawnictwo Nortom Cytat:„28 sierpnia 1943 r. we wsi Sztuń, gm. Bereżce, pow. Luboml ,prawosławny duchowny Pokrowśkyj w miejscowej cerkwi urządził akt poświęcenia noży, kos, siekier i sierpów jako narzędzi mordów i rozdał je swoim parafianom, aby mor... rozwiń
Avatar
Historyk / 25 października 2016 o 22:48
"Duchowym i religijnym przywódcą ukraińskich nacjonalistów spod znaku OUN i UPA na terenie wsi i parafii Germakówka był pop Iwan Wołoszyn, który wykorzystywał religijne uczucia do podsycania nienawiści do Polaków, np. poświęcał broń i odprawiał stosowne do tego nabożeństwo do walki „z kąkolem w pszenicy”.'' – Henryk Komański, Szczepan Siekierka, „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”, Wrocław 2006, ISBN 83-89684-61-6, s. 38.
Avatar
vv / 16 października 2016 o 09:48
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ten film ,na przekór zapewnieniom reżysera i mediów,nie buduje mostów,a raczej je burzy.Ten film rozgrzebuje rany.Przecież kinematografia ukraińska,wspierana przez parlamentarzystów,szykuje się do zrealizowania własnego filmu o wydarzeniach wołyńskich.Najpiękniejszymi elementami tego filmu są zdjęcia i ostatnie minuty filmu ,obawiam się że pięknego zakończenia filmu większość widzów właściwie nie zrozumie.Film powiela utarte stereotypy,np.że Polacy tylko pomagali Żydom,a Ukraińcy tylko ich mordowali.Największa porażka tego filmu,to aktorstwo,na poziomie jasełek wystawianych w wiejskiej świetlicy.Wołyń,moim zdaniem,powinien obejrzeć każdy.
Ile warte są ukraińskie wypociny to wiadomo. Tylko taka pacynka jak ty może się tym podniecać.
Ile warte są ukraińskie wypociny to wiadomo. Tylko taka pacynka jak ty może się tym podniecać. rozwiń
Avatar
vv / 16 października 2016 o 09:47
uzii napisał:
dlaczego ten konsultat ma czerwone oczy i otwartą paszczękę ?
Żeby takie zero jak ty mogło coś wybełkotać na tym forum.
Avatar
... / 16 października 2016 o 09:46
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc
Sam nie kłam banderomongolski propagandzisto - święcenie noży i innych narzędzi zbrodni przez Ukraińców to są fakty. Relacje świadków są dostępne w internecie. Jednak takie coś jak ty nawet jak zostanie złapane za rękę na kradzieży i tak będzie wmawiać innym, że to nie twoja ręka.
Avatar
taa jasne / 16 października 2016 o 09:44
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ten film ,na przekór zapewnieniom reżysera i mediów,nie buduje mostów,a raczej je burzy.Ten film rozgrzebuje rany.Przecież kinematografia ukraińska,wspierana przez parlamentarzystów,szykuje się do zrealizowania własnego filmu o wydarzeniach wołyńskich.Najpiękniejszymi elementami tego filmu są zdjęcia i ostatnie minuty filmu ,obawiam się że pięknego zakończenia filmu większość widzów właściwie nie zrozumie.Film powiela utarte stereotypy,np.że Polacy tylko pomagali Żydom,a Ukraińcy tylko ich mordowali.Największa porażka tego filmu,to aktorstwo,na poziomie jasełek wystawianych w wiejskiej świetlicy.Wołyń,moim zdaniem,powinien obejrzeć każdy.
Żadnego pojednania z Ukraińcami ani mostów nigdy nie było i nie będzie, Z ICH WŁASNEJ WINY. Dla was Ukraińców mordercy, złodzieje i psychopaci to bohaterowie. Z takimi jak wy nie ma sensu rozmawiać. Topcie się we własnym banderowsko-nazistowskim łajnie. Co do twojej żałosnej krytyki filmu to możesz się nie wysilać i tak wiadomo kogo rezprezentujesz postbanderowski pajacu.
Żadnego pojednania z Ukraińcami ani mostów nigdy nie było i nie będzie, Z ICH WŁASNEJ WINY. Dla was Ukraińców mordercy, złodzieje i psychopaci to bohaterowie. Z takimi jak wy nie ma sensu rozmawiać. Topcie się we własnym banderowsko-nazistowskim łajnie. Co do twojej żałosnej krytyki filmu to możesz się nie wysilać i tak wiadomo kogo rezprezentujesz postbanderowski pajacu. rozwiń
Avatar
Gość / 13 października 2016 o 22:57
Nie kłam Pan o święceniu noży, jeśli masz sprawozdania, to podaj ich tytuły i dostepnosc
Avatar
Jazjanowa / 13 października 2016 o 21:27
@uzii-to pewnie wynik wybrania kiepskiego zdjęcia. Kazdemu mozna zrobić zdjęcie, gdzie bedzie wyglądał jak debil. Może to nawet bytło celowe.
Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu 0 0

Nie żyje 30-letni motocyklista potrącony przez busa w miejscowości Sumin (pow. tomaszowski).

Bal w Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka (dużo zdjęć)
galeria

Bal w Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka (dużo zdjęć) 1 4

Uczniowie gimnazjum przy Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka w Lublinie bawili się na uroczystym Balu. Zobaczcie naszą galerię zdjęć.

Ojcowie niepodległej. Wojciech Korfanty, czyli "rogata dusza"

Ojcowie niepodległej. Wojciech Korfanty, czyli "rogata dusza" 0 1

„Człowiek - legenda, który przyprowadził Śląsk do Polski, a potem został przez Polskę zdeptany”.

Pierwsza Komunia Święta w Parafii św. Andrzeja Boboli (dużo zdjęć)
galeria

Pierwsza Komunia Święta w Parafii św. Andrzeja Boboli (dużo zdjęć) 12 1

Do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiły dzieci z Parafii pw. Świętego Andrzeja Boboli w Lublinie. Towarzyszyliśmy im w tej uroczystej chwili.

Koncert Magiczny Lublin Jagiellonów

Koncert Magiczny Lublin Jagiellonów 2 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek, 28 maja o godz. 19 w Kościele Rektoralnym pw. Wniebowzięcia NMP Zwycięskiej w Lublinie (ul. Narutowicza 6) odbędzie się wyjątkowy koncert Magiczny "Lublin Jagiellonów".

Dni Puław: występ ulicznego teatru i pokaz multimedialny (zdjęcia)
galeria
film

Dni Puław: występ ulicznego teatru i pokaz multimedialny (zdjęcia) 7 0

Mieszkańcy Puław, którzy mimo kapryśnej pogody w sobotni wieczór pojawili się przed Urzędem Miasta, nie żałowali. Spektakl warszawskiego Teatru Akt oraz finałowe widowisko z wykorzystaniem światła i muzyki, zrobiły wrażenie na widzach.

Sprawdzali wiedzę i zdrowie puławian
DNI OTWARTE
galeria

Sprawdzali wiedzę i zdrowie puławian 2 0

Mieszkańcy Puław mogli zobaczyć eksponaty z Muzeum Techniki Biurowej. Wystawa, a także sentymentalny pokój urzędnika z PRL-u była otwarta w Urzędzie Miasta. Nie brakowało także konkursów z nagrodami i turniejów dla młodzieży.

Festyn z okazji Dnia Matki. Tak bawili się mieszkańcy LSM (zdjęcia)
galeria

Festyn z okazji Dnia Matki. Tak bawili się mieszkańcy LSM (zdjęcia) 3 1

W sobotę mieszkańcy Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej bawili się na festynie rodzinnym z okazji Dnia Matki. W programie były: występ zespołu tanecznego DK LSM oraz zespołów tanecznych "Wega" i "Kallista"; koncerty grupy wokalnej DK LSM, "Senioritek", "Pasjonatty" czy Kapeli Podwórkowej "Klawa Ferajna".

Dzieje Puław: Pogoń litewska. Analiza herbu Czartoryskich
HISTORIA

Dzieje Puław: Pogoń litewska. Analiza herbu Czartoryskich 9 1

Herb to ustalona według reguł heraldycznych oznaka osoby, rodziny, miasta, prowincji czy państwa. Natomiast herby rycerskie, znane od XIX wieku, były dziedzicznymi oznakami przynależności do stanu szlacheckiego. Wywodziły się od znaków umieszczanych na barwionych chorągwiach, a od XII wieku także na różnych częściach uzbrojenia w celu odróżnienia oddziałów i poszczególnych rycerzy średniowiecznych.

Wernisaż wystawy "Sacrum Profanum" w Nałęczowie
27 maja 2018, 14:30

Wernisaż wystawy "Sacrum Profanum" w Nałęczowie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Nałęczowski Ośrodek Kultury (ul. Lipowa 6) zaprasza na wernisaż wystawy fotografii Aleksandry Anny Janeczek i Leszka Janeczka - Sacrum Profanum. Otwarcie ekspozycji odbędzie się 27 maja o godz. 14.30.

Niedziela, 27 maja. Sprawdź, czy tego dnia zrobisz zakupy

Niedziela, 27 maja. Sprawdź, czy tego dnia zrobisz zakupy 13 10

27 maja jest niedzielą handlową - tego dnia bez ograniczeń możemy zrobić zakupy. Poniżej publikujemy harmonogram na kolejne tygodnie.

Wystawa Urszuli Tomasiak w Bibliotece Miejskiej w Puławach
29 maja 2018, 18:00

Wystawa Urszuli Tomasiak w Bibliotece Miejskiej w Puławach 3 0

Co Gdzie Kiedy. 29 maja o godz. 18 w Galerii Inter Libros, w Bibliotece Miejskiej w Puławach, odbędzie się wernisaż wystawy prac Urszuli Tomasiak.

Kultywują tradycję Wojska II RP. Nie lubią, jak się ich nazywa rekonstruktorami
galeria

Kultywują tradycję Wojska II RP. Nie lubią, jak się ich nazywa rekonstruktorami 2 0

Nie lubią, gdy nazywa się ich rekonstruktorami historii. Są osobami ją ożywiającymi. Członkowie Kawalerii Ochotniczej kultywują tradycję Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej

Liga Mistrzów dla Realu Madryt!

Liga Mistrzów dla Realu Madryt! 0 2

W rozegranym w Kijowie finale najważniejszych europejskich rozgrywek „Królewscy” pokonali Liverpool 3:1. Bohaterem spotkania okazał się Gareth Bale, który zdobył dwa gole, a antybohaterem– bramkarz ekipy z Wysp Brytyjskich – Loris Karius

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor 8 1

Motor przedłużył swoje nadzieje na awans do II ligi dzięki sobotniej wygranej z Chełmianką (2:0). Jak spotkanie oceniają trenerzy obu zespołów?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.