niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kontrola CBA u Straży Pożarnej. Komendant: Pracowałem rzetelnie

Dodano: 15 kwietnia 2014, 00:01
Autor: (p.p.)

W sobotę opisaliśmy sprawę budowy centrum szkoleniowego Straży Pożarnej przy ul. Grygowej w Lublinie. Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło kontrolę kosztującej 6 mln zł inwestycji i skierowało do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Lubelski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej Tadeusz Milewski nie ma sobie nic do zarzucenia.

Strażacy z komisji odbierającej tę inwestycję podpisali protokół odbioru bez zastrzeżeń. Tymczasem CBA wykryło, że w ośrodku nie było kompletnego wyposażenia i nie wszystkie prace budowlane są zakończone. W sumie, według CBA, KW PSP mogła być narażona na straty w wysokości 230 tys. zł. - Stwierdziliśmy szereg nieprawidłowości w realizacji tej inwestycji - mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA. Według niego chodzi o poświadczenia nieprawdy w dokumentacji oraz przekroczenie uprawnień. Strażacy, zgodnie z zapowiedzią, skomentowali wczoraj informacje CBA. - Lubelski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej odnosząc się do całej sprawy oświadcza, że ze swojej strony wykonywał ciążące na nim obowiązki w sposób rzetelny i w zaufaniu do osób oraz podmiotów występujących i działających w niniejszej sprawie - czytamy w oświadczeniu przesłanym przez mł. asp. Tomasza Stachyrę, rzecznika KW PSP w Lublinie. - Wszczęliśmy śledztwo tej w sprawie. Zbadamy, czy faktycznie osoby wchodzące skład komisji powołanej przez komendanta do obioru robót budowlano-instalacyjnych, dopuściły się niedopełnienia obowiązków oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach - mówi Katarzyna Czekaj, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin Południe.
Czytaj więcej o: Lublin straż pożarna grygowej
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 lipca 2016 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tu kolega ma racje z tymi naborami kiedyś chciałem pracować w straży pożarnej dowiedziałem się jakie są warunki przyjęcia porobiłem wszystkie wymagane uprawnienia no i co z tego prubowałem wielokrotnie w różnych komendach fizycznie też byłem przygotowany w punktaci na wybitnie ale dostawali się ci którzy mieli się dostać a ci którzy byli przygotowani i chętni do tej pracy to ich odrzucano znam przypadek gdzie komendant 4 lata temu w Puławach przyioł człowieka na stanowisko kierowca-operator bez prawa jazdy bo taki był układ pozdrawiam CBA.
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2016 o 22:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w strazy to same wały kombinacje i przekręty CBA POWINNO SIĘ TEZ PRZYJRZEĆ NABOROM DO TEJ INSTYTUCJI DOSTAJĄ SIE SAMI GARBUSI SYNKOWIE STRAZAKÓW I WSZYSCY CO MAJĘ JAKIEŚ POWIĄZANIA Z PSL. WIEM BO NA WŁASNE OCZY WIDZIAŁEM JAK SIĘ DOSTAJĄ LUDZIE KTÓRZY NIE MAJĄ PRAWA JAZDY A PRZECIERZ NA KIEROWCĘ JEST WYMAGANE BO INACZEJ NIE PRZECHODZISZ DO NASTĘPNEGO ETAPU, ALBO NIE ZALICZA TESTU SPRAWNOŚCI FIZYCZNEJ A OKAZUJE SIĘ ZE ZOSTAJE PRZYJĘTY ,DOPISYWANIE PUNKTACJI NA SPRAWNOŚCIÓWCE LUB ZAMIANA MIEJSC W BIEGU NA1000M I WIELE TAKICH WAŁKÓW MYŚLĘ ZE WKOŃCU SIĘ ZA TO WEZMĄ.
Rozwiń
Gość
Gość (15 kwietnia 2014 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żeby cokolwie robić to trzeba się na tym znać.Cała procedura była z pewnością oparta na przepisach prawa zamówiń publicznych.Przeważnie w jednostkach budżetowych kierownicy jednostek nie zdają sobie sprawy z konsekwencji prawnych jakie na nich ciążą i powołują w skład komisji przetargowych osoby niekompetentne,nie przygotowane do tego,nie mające żadnej wiedzy w tej kwestii,które boją się odmówić wykonania polecenia służbowego przełożonego żeby pracy nie stracić, podpisują wszystko co im się podsunie z zamkniętymi oczami.Odpowiedzialność spoczywa tylko na kierowniku jednostki bo mógł on zgodnie z prawem wynająć do zorganizowania i przeprowadzenia przetragu specjalistów.

masz rację, tylko, żeby wynająć specjalistę to trzeba mieć pieniądze, a my nawet nie mamy na papier toaletowy, mydło, ręczniki jednorazowe; długopisy to już sami we własnym zakresie kupujemy, karzą nam się cieszyć, że mamy pracę, niedługo dojdzie do tego, że będziemy płacić za samo wpuszczenie nas do zakładu pracy, paranoja,. Nasza jednostka nadrzędna ciśnie nas jak może i każdy grosz zabiera nam dla siebie, no bo oni to województwo a my powiat to możemy jak nam zabraknie iść na szczaw.

Rozwiń
Josef
Josef (15 kwietnia 2014 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W całym kraju brak nadzpru i kontroli.Innymi słowy państwa nie ma z jednym wyjątkiem do ściągania podatków.W straży wszędzie tkwi PSL,a to organizacja cora na stołki i pazerna na pieniądze!

Rozwiń
tubi
tubi (15 kwietnia 2014 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To ktoś nieżle ( DONOSI ) lub = pod........a

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!