sobota, 23 września 2017 r.

Lublin

Kupcy z małych sklepów liczą na zmianę rządowych planów. "Dano nam bardzo dużą nadzieję"

Dodano: 12 lutego 2016, 20:18

Protestować do stolicy pojechało prawie pół tysiąca właścicieli małych sklepów z naszego województwa
Protestować do stolicy pojechało prawie pół tysiąca właścicieli małych sklepów z naszego województwa

Rząd będzie szukał rozwiązań korzystnych dla właścicieli małych sklepów. Takie zapewnienie usłyszeli handlowcy protestujący w Warszawie.

W czwartek przed Sejmem pikietowało ok. 5 tysięcy właścicieli małych i średnich polskich sklepów. Około pół tysiąca z nich przyjechało do stolicy z naszego województwa. Protestowali przeciwko rządowemu projektowi ustawy o podatku od handlu detalicznego, który – ich zdaniem – zrównuje polskie firmy z zagranicznymi korporacjami. Wszystko przez to, że podatek miałby objąć franczyzy, czyli małe sklepy działające pod wspólnym szyldem.

Delegację przedsiębiorców do Sejmu zaprosił minister w Kancelarii Premiera Henryk Kowalczyk. Podczas spotkania powiedział, że nie ma szans na wyłączenie franczyz z opodatkowania, ale rząd poszuka rozwiązań, które będą korzystne dla właścicieli małych sklepów.

– Dano nam bardzo dużą nadzieję, że w tym projekcie nastąpią istotne zmiany. Odbyliśmy bardzo konstruktywną rozmowę. Z ministrami ustaliliśmy na co jako strony możemy się zgodzić – mówi Małgorzata Zuzaniuk, prezes Stowarzyszenia Kupców i Przedsiębiorców „Razem”, które jest operatorem sieci Lewiatan w województwie lubelskim. – Z naszej strony ewentualne ustępstwa dotyczą definicji franczyzy, która miałaby określać ją jako logo i udziały kapitałowe franczyzodawcy w sklepach franczyzobiorcy. Tym sposobem polskie sklepy mogłyby być uwolnione od podatku. Z kolei rząd odstąpił od wyższego opodatkowania sobót oraz zgodził się na to, by podatek detaliczny był pomniejszany o zaplacony podatek dochodowy – tłumaczy Zuzaniuk.

Jak dodaje jednak, do ustalenia pozostało jeszcze kilka spornych kwestii, m.in. niedoprecyzowany sposób wyliczenia podatku: progresywny czy liniowy.

Po spotkaniu z kupcami minister Kowalczyk mówił też o podniesieniu kwoty zwolnionej z opodatkowania. – Ale to też zależy od tego, czy ostatecznie projekt będzie miał kształt podatku progresywnego o kilku progach, czy też podatku liniowego – tłumaczył.

Projekt ustawy trafił do Rady Dialogu Społecznego, która ma go zaopiniować do 18 lutego. Następnie wraz z ewentualnymi poprawkami zostanie on przekazany Parlamentarnemu Zespołowi na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Po konsultacjach poprawiona wersja dokumentu ma być przedstawiona opinii publicznej.

 

Gość
Gość
Gość
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lutego 2016 o 20:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

teraz do rządu powinni być wybrani jehowi, następnie zielonoświątkowcy itd. jak mamy się modlić to módlmy się, co kadencja to inna  wiara

Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 19:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakoś nie pokazywaliście protestów przez ostatnie 8 lat a miały nawet 100-150 tyś ludzi ;) A było za co - podwyższenie wieku emerytalnego, poniesienie podatków 14 razy...

Propaganda tv trwam sprała ci beret? Jazda z kaczorami i pislandia, juz sie boicie kwa kwa kwa, col to wierchołek góry lodowej, czas dobrac sie wam do dupy.

Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

niektórzy z pokolenia na pokolenie umieją się dorabiać, a u mnie ojciec walczył o kraj, dostał medal bo doszedł w walce do Berlina i co mamy z tego, najniższa krajowa za pracę przez całe życie tj. 40 lat pracy

https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=ojciec%20palikota

Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 16:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

mam dwoje dzieci i karze im wypieprzać za granicę, bo tutaj niczego się nie dorobią, wystarczy jak matka z ojcem się dorobili po 40 latach pracy aż po 1500 zł, 

Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2016 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

500 plan. To przekupstwo polityczne,fakt,ale jak nie zacznie rodzic się wiecej dzieci to nie bedzie tez emerytur. Zapominacie ile upadlo zwyklych sklepikow osiedlowych przez takie sieciowe "male" giganty,nikt nie latal na skarge,co najwyzej krecil line na szyje.

kolejna/ny co na siłę rodzi dla emerytów, chyba ciebie przeklnę, bo jak nie wiesz to nie pierdol, emeryci mają odkładane teraz pieniądze na swoje konto, i rząd niech odda emerytom co co sobie zapracowali a nie ich okrada dając teraz podwyżkę w kwocie ok. 1 zł a za leżenie s pieprzenie się daje 500 zł za zrobienie jednego dziecka, paranoja. Ciekawie z czego odłożą te pieprzone matki rodząc dziecko za dzieckiem siedząc w domu, po drugie, sprowadź .....  już urodzone, pełnoletnie dzieci pracujące już za granicą tylko dlatego, że pieprzony rząd ustanowił wynagrodzenie w kwocie 1300 zł netto, za tyle to niech sobie szydłowa z kaczyńskim pracują, wynagrodzenie winno być najmniej 5 tys. a nie 1850 jak jest teraz i jak nie stać pracodawców na taką kwotę 5 tys. to niech pieprzony rząd zamiast dawać leniom za pieprzenie się to daje dodatki wyrównawcze do wynagrodzenia za praceeeeee a nie pieprzenie sięeeeeeeee. I tak pierdolą z pokolenia na pokolenie, że pracujemy na emerytów, którzy przepracowali 45 lat i odkładali sobie pieniądze. Bałwan za bałwanem to powtarza.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!