poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin: Ze skateparku lepiej na razie nie korzystać. Można się uszkodzić

Dodano: 23 kwietnia 2017, 19:28
Autor: drs, gr

Do końca kwietnia naprawiony ma być skatepark na Czubach. Niektóre jego urządzenia są uszkodzone tak, że korzystanie z nich może się skończyć nawet kontuzją.

– Obiekt jest jeszcze zamknięty – podkreśla Miłosz Bednarczyk, rzecznik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, która to spółka odpowiada za stan skateparku przy ul. Rycerskiej.

Tyle, że jego brama jest otwarta na oścież i na teren skateparku da się wejść bez najmniejszych problemów, bo w praktyce obiektu nikt nie pilnuje.

Kłopotów można sobie za to narobić korzystając z niektórych urządzeń. – Skatepark nie spełnia warunków do jazdy – twierdzi pani Magda, matka jednego z użytkowników. – Brakuje barierek zabezpieczających i podczas wykonywania ewolucji można spaść na beton z wysokości kilku metrów – precyzuje 14-letni Kamil.

Nie wiadomo też, gdzie podziała się część blach przy podjazdach na przeszkody. – Łatwo się tam wywrócić i np. złamać nogę.

– Wiemy o tych zniszczeniach. Szykujemy się już do wykonania niezbędnych prac remontowych i napraw. Jak co roku zamierzamy otworzyć obiekt w majowy weekend – zapewnia Bednarczyk.

Twierdzi też, ze uszkodzenia są nie tyle skutkiem ubocznym akrobacji na deskorolkach, ile odbywających się tutaj popijaw. – Z takim zjawiskiem spotykamy się tu notorycznie i zniszczenia prawdopodobnie powstały wtedy, gdy skatepark jest zamknięty na okres zimowy. Dobrze, aby mieszkańcy okolicznych bloków informowali policję i Straż Miejską widząc osoby niszczące ten sprzęt.

Czytaj więcej o: Lublin MOSiR Bystrzyca skatepark
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 kwietnia 2017 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oświetlenie jest a nie świeci się od kilku lat, bo lampy się popaliły. Tylko że koszt takiej lampy to jakieś 30zł x10, nie mówiąc już o podjazdach z blach. Wszystko można zrobić niewielką sumę pieniędzy. Przeszkody rozsuwają się podczas jazdy i stąd powstają szpary a nie z dewastacji. Jak już są te sezony to co roku powinny być dosuwane przeszkody a nie raz na 3-4 lata. Nie mówiąc już o sprzątających którym przyda się każda "dodatkowa" przeszkoda skateparku. Jak się wydaje na obiekt 700 tys. zł to chyba można co roku dołożyć ten tysiąc i zrobić porządek?
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2017 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teren skateparku i przyległy do niej plac zabaw z siłownia zewnętrzną nie należą do terenu Orlika. To różne obiekty mające różnych właścicieli. Furtka z Orlika na siłownię i płac zabaw jest zawsze zamykana w godzinach zamknięcia Orlika. A co do terenu skateparku to taki stan żeczy jest od kilku lat nagle komuś zaczęło przeszkadzać? Niech właściciel zapewni odpowiednie warunki bezpieczeństwa i tyle MOSiR ma to gdzieś puki ktoś się nie połamie lub zabije, a pisanie niech ludzie dzwonią a właściciel terenu to już za nic niedpowiada?
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2017 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem Skatepark powinien być odnowiony oraz monitorowany żeby nie dochodziło do takich sytuacji!!!
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2017 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co ze skateparkiem na Rusałce? Ponad 4000 ludzi zagłosowało w ramach Budżetu Obywatelskiego i dalej tam wiatr hula.
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2017 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no nareszcie znalezli sie odpowiedzialni za ten teren. To skoro są to może niech wyjaśnią opinii publicznej jakim prawem "Animator/menedzer ORLIKA" w sezonie zamyka wewnątrz wszystkie bramki i każe dzieciom, młodzieży a nawet doroslym, biegać dookola obiektu by wejsc bocznym wejsciem od jakichs krzakowna skatepark, a nawet część z silownia i placem zabaw? Dlaczego pali swiatlo wylacznie na boisku, zupelnie nie oswietlajac czesci na której znajduje sie skatepark i wspomniene wyzej urzadzenie do zabaw i cwiczen? Mam na mysli czlowieka odpowiedzialnego za obsluge tego terenu w ubieglym sezonie wakacyjnym, bo nie wiem czy byly jakies zmiany personalne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!