Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

15 marca 2014 r.
8:30
Edytuj ten wpis

Makabra w Krężnicy Jarej. Jeleń skonał na płocie

105 28 A A

Kilkanaście godzin minęło zanim odpowiednie służby zdjęły z ogrodzenia w Krężnicy Jarej koło Lublina martwego jelenia. Na wstrząsający widok narażone były m.in. dzieci idące do szkoły. Dlaczego trwało to tak długo? Sprawdzają to policjanci

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
O sprawie poinformował nas nasz Czytelnik. "W nocy (z czwartku na piątek - red.), ok. godz. 23.30, spacerując po terenie swojego Ośrodka Rekreacyjnego Malibu w Krężnicy Jarej, usłyszałem dziwne dźwięki przy ogrodzeniu od strony szosy prowadzącej do Lublina - opisuje Stefan Odój, który zauważył zwierzę. - Podszedłem bliżej i zobaczyłem dużego jelenia, który usiłując przeskoczyć ogrodzenie zaklinował się w metalowych prętach. Jeleń, w mojej ocenie, ważył ok. 200 kg i sam nie byłbym w stanie mu pomóc. Natychmiast zatelefonowałem na numer 112 i czekałem na przyjazd odpowiednich służb. Bezskutecznie usiłowałem też znaleźć jakąś pomoc poprzez Internet. Oprócz radiowozu policyjnego nie przybyła żadna służba, która byłaby właściwa do uratowania zwierzęcia. Jeleń skonał. Policja w nocy powiadomiła wójta gminy Niedrzwica Duża. - Mamy umowę z Lubelskim Centrum Małych Zwierząt, ale współpracujemy z nimi, jeśli chodzi np. o psy - wyjaśnia wójt Adam Kuna. - W przypadku tak dużego zwierzęcia musieliśmy powiadomić firmę, która ma odpowiedni sprzęt, ściągnie jelenia z ogrodzenia i zutylizuje. Do tej firmy telefonowaliśmy rano, między godz. 8 a 9. Czas jednak płynął, a martwe zwierzę wciąż wisiało na ogrodzeniu. - Tamtędy do szkoły chodzą dzieci. Musiały patrzeć na tego jelenia - podkreśla Stefan Odój. W końcu pracownicy urzędu gminy przykryli martwe zwierzę plandeką. - To było ok. godz. 11 - mówi wójt Niedrzwicy Dużej. I dodaje: Pracownicy firmy utylizacyjnej, która miała zabrać zwierzę zapewniali, że przyjadą na miejsce koło południa. Ponaglaliśmy ich kilka razy. Gdybym wiedział, że przyjadą dopiero o godz. 14.45, to wcześniej bym wysłał tam koparkę, żeby przynajmniej ściągnąć zwierzę z ogrodzenia. Sprawę bada policja. - Policjanci sprawdzali, dlaczego zwierzę nie zostało szybko zabrane - mówi sierż. Kamil Gołębiowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Całą sprawą są zbulwersowani obrońcy zwierząt. - Brakuje mi słów. Wygląda na to, że historia się powtarza - rozkłada ręce Marta Włosek z Lubelskiej Straży Ochrony Zwierząt. Wczoraj opisywaliśmy, jak 10 godzin ranny pies konał na poboczu drogi w Niedrzwicy Dużej. W tej sprawie fundacja złożyła na policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa w związku z nieudzielaniem pomocy zwierzęciu przez weterynarza i pracowników gminy. - Sprawę z jeleniem też będziemy monitorować - zapewnia przedstawicielka LSOZ. Pracownicy firmy utylizacyjnej z woj. mazowieckiego, która zabrała zwłoki jelenia, nie chcieli komentować sprawy.
Czytaj więcej o:

Komentarze 28

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
anty / 27 lipca 2014 o 11:52

to ten właściciel posesji nie mógł wyzuć racicy spomiędzy dwóch szczebli, jak jeszcze jeleń żył, albo chociaż zadzwonić na straż pożarną. Teraz za to robi popelinę na łamach gazet. Co za ciul !

masz rozszalałe neurony jak ten zszokowany, konający w bólu jeleń, może ty byś dogadał się z takim 250 kg zwierzęciem, żeby grzecznie nóżki wyjęło ze szczebelek, sam fizycznie to byś mógł się tylko walnąć tym durnym łbem w płot

Avatar
Gość / 18 marca 2014 o 19:10

Panie Toto - chodzi o to, że ogrodzenia powinny być odpowiednio wysokie i dość szczelne, żeby właśnie dzika zwierzyna, albo nocni złodzieje nie mogli w łatwy sposób naruszyć prywatnej własności.

Ciekawe, gdybyś kupił sobie działkę i ogrodził tylko żerdziami, to Panie Toto, co mógłbyś wtedy tam mieć ? Chyba tylko trawkę dla zajęcy ;)

Lasów zajmują ponad 30% powierzchni i zwierzaki mają gdzie hasać, a problem leży gdzie indziej - jak się zachować i jak pomóc zwierzynie, która zabłąka się pomiędzy ludzkie zabudowania i tego właśnie problemu dotyczą wypowiedzi większości oburzających się komentatorów.

Panie Toto - chodzi o to, że ogrodzenia powinny być odpowiednio wysokie i dość szczelne, żeby właśnie dzika zwierzyna, albo nocni złodzieje nie mogli w łatwy sposób naruszyć prywatnej własności.

Ciekawe, gdybyś kupił sobie działkę i ogrodził tylko żerdziami, to Panie Toto, co mógłbyś wtedy tam mieć ? Chyba tylko trawkę dla zajęcy ;)

Lasów zajmują ponad 30% powierzchni i zwierzaki mają gdzie hasać, a problem leży gdzie indziej - jak się zachować i jak pomóc zwierzynie, która zabłąka się pomiędzy ludzkie zabudowania i tego wła... rozwiń

Avatar
Toto / 18 marca 2014 o 14:18

Niestety, takich przypadków będzie co raz wiecej. Budujemy się przy samym lesie, każda działka ogrodzona, często własnie ogrodzeniem z prętów, na dodatek zdobionych strzałkami. Zwierzeta wychodzace z lasu napotykają setki metrów lub kilometry ogrodzeń. Część z nich się cofnie, ale niektóre próbują sforsować ogrodzenie i wtedy zaczyna się zabawa (!). A może by tak odsunąć linię zabudowy od lasu, co kikaset metrów pozostawić działkę niezabudowaną jako przejście dla zwierząt, a grodzić żerdziami lub łatami drewnianymi.

Avatar
MalibuLublin / 15 marca 2014 o 22:06

Nie wiem, czy już odpowiadać na niektóre życzliwe komentarze, czy też poczekać, by hurtem odpowiedzieć ...

Powiadomiłem natychmiast Policję, wydzwaniałem bezskutecznie /o tej porze/ do sąsiada, który miał klucz do kłódki od bramki, bo to na moim ogrodzeniu, ale z jego strony działki znajdował się jeleń. Wydzwaniałem tez do znanego mi myśliwego Pana Wiesława Łobody, ale nie odbierał telefonu ... Szukałem w telefonie na stronie Polskiego Związku Łowieckiego jakichś informacji, kto mógłby pomóc w takiej sytuacji, ale nic nie było ...

Czy myślicie, że w tej sytuacji i o tej porze, byłyby jeszcze inne dyspozycyjne i chętne osoby do udzielenia pomocy ?  Czy Wy tak naprawdę bylibyście gotowi zerwać się w środku nocy i biec na pomoc zwierzęciu ?

Jakże często dowiadujemy się o znieczulicy społecznej w sytuacjach napaści na kobiety itp., kiedy to większość woli tylko patrzeć, albo jeszcze lepiej udawać, że nic nie widzi ...

Łatwo jest zza biurka, anonimowo recenzować kogoś, komu naprawdę zależało na pomocy, ale ciekaw jestem jak byście się sami sprawdzili w takiej sytuacji ...

Nawet Policja nie była w stanie znaleźć chętnych do działania spośród służb, które są do tego zobowiązane ... szkoda, że policjanci do Was nie mieli kontaktu, bo zapewne nie byłoby aż takiego problemu ...

Nie wiem, czy już odpowiadać na niektóre życzliwe komentarze, czy też poczekać, by hurtem odpowiedzieć ...

Powiadomiłem natychmiast Policję, wydzwaniałem bezskutecznie /o tej porze/ do sąsiada, który miał klucz do kłódki od bramki, bo to na moim ogrodzeniu, ale z jego strony działki znajdował się jeleń. Wydzwaniałem tez do znanego mi myśliwego Pana Wiesława Łobody, ale nie odbierał telefonu ... Szukałem w telefonie na stronie Polskiego Związku Łowieckiego jakichś in... rozwiń

Avatar
Mania / 15 marca 2014 o 20:25

Masz rację Lola,  było po pomoc sąsiadów poprosić a nie od razu do mediów i z iminie i nazwiska sie przedstawić jakim sie jest bohaterem.

Avatar
lola / 15 marca 2014 o 20:10

a nie można było po sąsiadów pobiec i pomóc zwierzęciu?

Avatar
Johny / 15 marca 2014 o 17:47

 I tak działa słunnie okrzyczane WCPR tel. 112 sami nie wiedzą co można zadysponowaća wystarczyło zadzwonić do Straży Pożarnej 998 panowie przyjechaliby w kilka minut i jeśli zwierze żyło to myślę że by żyło dalej. Na ul. Zemborzyckiej jest samochód techniczny z HDS-em (dzwigiem) mają pasy i zawiesia trwało by to max 30 min. A tak przepychanka od służby do służby zwierze skonało i suszyło się na płocie przez kilka godzin. Brawo 112!!!

Avatar
jo / 15 marca 2014 o 16:17

to ten właściciel posesji nie mógł wyzuć racicy spomiędzy dwóch szczebli, jak jeszcze jeleń żył, albo chociaż zadzwonić na straż pożarną. Teraz za to robi popelinę na łamach gazet. Co za ciul !

Avatar
Gość / 15 marca 2014 o 16:03

wpisz w internet "waga jelenia" a wyjdzie ci ze byk jelenia waży od 150do 350 kg, a łania od 100 do 180 kg

Avatar
evka / 15 marca 2014 o 15:10


Jeleń wiadomo też czuje. Ale kiedyś była taka historia, że mężczyznę potrącił samochód, około 17 była zima więc wcześnie robi się ciemno. Całą noc był przytomny i wzywał pomocy. Nikt mu nie pomógł aż do rana. Zmarł w szpitalu. Oczywiście wszyscy myśleli że na poboczu leży pijak...

Co tu daleko szukać !!  nie daleko nas był wypadek,najechało się PAŁ,karetek pogotowia,pozbierali  [tak im się tylko wydawało ] wszystko a gostek biorący udział w wypadku [ pasażer ] przeleżał tam jeszcze dobę i zmarł zanim go któś z rodziny znalazł.   PORAŻKA !!!!!

Co tu daleko szukać !!  nie daleko nas był wypadek,najechało się PAŁ,karetek pogotowia,pozbierali  [tak im się tylko wydawało ] wszystko a gostek biorący udział w wypadku [ pasażer ] przeleżał tam jeszcze dobę i zmarł zanim go któś z rodziny znalazł.   PORAŻKA !!!!!

rozwiń
Avatar
anty / 27 lipca 2014 o 11:52

to ten właściciel posesji nie mógł wyzuć racicy spomiędzy dwóch szczebli, jak jeszcze jeleń żył, albo chociaż zadzwonić na straż pożarną. Teraz za to robi popelinę na łamach gazet. Co za ciul !

masz rozszalałe neurony jak ten zszokowany, konający w bólu jeleń, może ty byś dogadał się z takim 250 kg zwierzęciem, żeby grzecznie nóżki wyjęło ze szczebelek, sam fizycznie to byś mógł się tylko walnąć tym durnym łbem w płot

Avatar
Gość / 18 marca 2014 o 19:10

Panie Toto - chodzi o to, że ogrodzenia powinny być odpowiednio wysokie i dość szczelne, żeby właśnie dzika zwierzyna, albo nocni złodzieje nie mogli w łatwy sposób naruszyć prywatnej własności.

Ciekawe, gdybyś kupił sobie działkę i ogrodził tylko żerdziami, to Panie Toto, co mógłbyś wtedy tam mieć ? Chyba tylko trawkę dla zajęcy ;)

Lasów zajmują ponad 30% powierzchni i zwierzaki mają gdzie hasać, a problem leży gdzie indziej - jak się zachować i jak pomóc zwierzynie, która zabłąka się pomiędzy ludzkie zabudowania i tego właśnie problemu dotyczą wypowiedzi większości oburzających się komentatorów.

Panie Toto - chodzi o to, że ogrodzenia powinny być odpowiednio wysokie i dość szczelne, żeby właśnie dzika zwierzyna, albo nocni złodzieje nie mogli w łatwy sposób naruszyć prywatnej własności.

Ciekawe, gdybyś kupił sobie działkę i ogrodził tylko żerdziami, to Panie Toto, co mógłbyś wtedy tam mieć ? Chyba tylko trawkę dla zajęcy ;)

Lasów zajmują ponad 30% powierzchni i zwierzaki mają gdzie hasać, a problem leży gdzie indziej - jak się zachować i jak pomóc zwierzynie, która zabłąka się pomiędzy ludzkie zabudowania i tego wła... rozwiń

Avatar
Toto / 18 marca 2014 o 14:18

Niestety, takich przypadków będzie co raz wiecej. Budujemy się przy samym lesie, każda działka ogrodzona, często własnie ogrodzeniem z prętów, na dodatek zdobionych strzałkami. Zwierzeta wychodzace z lasu napotykają setki metrów lub kilometry ogrodzeń. Część z nich się cofnie, ale niektóre próbują sforsować ogrodzenie i wtedy zaczyna się zabawa (!). A może by tak odsunąć linię zabudowy od lasu, co kikaset metrów pozostawić działkę niezabudowaną jako przejście dla zwierząt, a grodzić żerdziami lub łatami drewnianymi.

Avatar
MalibuLublin / 15 marca 2014 o 22:06

Nie wiem, czy już odpowiadać na niektóre życzliwe komentarze, czy też poczekać, by hurtem odpowiedzieć ...

Powiadomiłem natychmiast Policję, wydzwaniałem bezskutecznie /o tej porze/ do sąsiada, który miał klucz do kłódki od bramki, bo to na moim ogrodzeniu, ale z jego strony działki znajdował się jeleń. Wydzwaniałem tez do znanego mi myśliwego Pana Wiesława Łobody, ale nie odbierał telefonu ... Szukałem w telefonie na stronie Polskiego Związku Łowieckiego jakichś informacji, kto mógłby pomóc w takiej sytuacji, ale nic nie było ...

Czy myślicie, że w tej sytuacji i o tej porze, byłyby jeszcze inne dyspozycyjne i chętne osoby do udzielenia pomocy ?  Czy Wy tak naprawdę bylibyście gotowi zerwać się w środku nocy i biec na pomoc zwierzęciu ?

Jakże często dowiadujemy się o znieczulicy społecznej w sytuacjach napaści na kobiety itp., kiedy to większość woli tylko patrzeć, albo jeszcze lepiej udawać, że nic nie widzi ...

Łatwo jest zza biurka, anonimowo recenzować kogoś, komu naprawdę zależało na pomocy, ale ciekaw jestem jak byście się sami sprawdzili w takiej sytuacji ...

Nawet Policja nie była w stanie znaleźć chętnych do działania spośród służb, które są do tego zobowiązane ... szkoda, że policjanci do Was nie mieli kontaktu, bo zapewne nie byłoby aż takiego problemu ...

Nie wiem, czy już odpowiadać na niektóre życzliwe komentarze, czy też poczekać, by hurtem odpowiedzieć ...

Powiadomiłem natychmiast Policję, wydzwaniałem bezskutecznie /o tej porze/ do sąsiada, który miał klucz do kłódki od bramki, bo to na moim ogrodzeniu, ale z jego strony działki znajdował się jeleń. Wydzwaniałem tez do znanego mi myśliwego Pana Wiesława Łobody, ale nie odbierał telefonu ... Szukałem w telefonie na stronie Polskiego Związku Łowieckiego jakichś in... rozwiń

Avatar
Mania / 15 marca 2014 o 20:25

Masz rację Lola,  było po pomoc sąsiadów poprosić a nie od razu do mediów i z iminie i nazwiska sie przedstawić jakim sie jest bohaterem.

Avatar
lola / 15 marca 2014 o 20:10

a nie można było po sąsiadów pobiec i pomóc zwierzęciu?

Avatar
Johny / 15 marca 2014 o 17:47

 I tak działa słunnie okrzyczane WCPR tel. 112 sami nie wiedzą co można zadysponowaća wystarczyło zadzwonić do Straży Pożarnej 998 panowie przyjechaliby w kilka minut i jeśli zwierze żyło to myślę że by żyło dalej. Na ul. Zemborzyckiej jest samochód techniczny z HDS-em (dzwigiem) mają pasy i zawiesia trwało by to max 30 min. A tak przepychanka od służby do służby zwierze skonało i suszyło się na płocie przez kilka godzin. Brawo 112!!!

Avatar
jo / 15 marca 2014 o 16:17

to ten właściciel posesji nie mógł wyzuć racicy spomiędzy dwóch szczebli, jak jeszcze jeleń żył, albo chociaż zadzwonić na straż pożarną. Teraz za to robi popelinę na łamach gazet. Co za ciul !

Avatar
Gość / 15 marca 2014 o 16:03

wpisz w internet "waga jelenia" a wyjdzie ci ze byk jelenia waży od 150do 350 kg, a łania od 100 do 180 kg

Avatar
evka / 15 marca 2014 o 15:10


Jeleń wiadomo też czuje. Ale kiedyś była taka historia, że mężczyznę potrącił samochód, około 17 była zima więc wcześnie robi się ciemno. Całą noc był przytomny i wzywał pomocy. Nikt mu nie pomógł aż do rana. Zmarł w szpitalu. Oczywiście wszyscy myśleli że na poboczu leży pijak...

Co tu daleko szukać !!  nie daleko nas był wypadek,najechało się PAŁ,karetek pogotowia,pozbierali  [tak im się tylko wydawało ] wszystko a gostek biorący udział w wypadku [ pasażer ] przeleżał tam jeszcze dobę i zmarł zanim go któś z rodziny znalazł.   PORAŻKA !!!!!

Co tu daleko szukać !!  nie daleko nas był wypadek,najechało się PAŁ,karetek pogotowia,pozbierali  [tak im się tylko wydawało ] wszystko a gostek biorący udział w wypadku [ pasażer ] przeleżał tam jeszcze dobę i zmarł zanim go któś z rodziny znalazł.   PORAŻKA !!!!!

rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 28

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Najtańsze finansowanie dla MŚP z branży turystycznej

Najtańsze finansowanie dla MŚP z branży turystycznej 0

11 mln zł trafi do przedsiębiorców z województwa lubelskiego w formie pożyczek na rozwój usług turystycznych. Zgodnie z podpisaną umową z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, Fundusz Pożyczkowy Lubelskiej Fundacji Rozwoju (LFR) w dalszym ciągu przyjmuje od przedsiębiorców wnioski o pożyczki preferencyjne.

DK 19: Samochód zderzył się z łosiem. Jedna osoba nie żyje

DK 19: Samochód zderzył się z łosiem. Jedna osoba nie żyje 40 0

Śmiertelny wypadek w Modliborzycach (pow. janowski) na drodze krajowej nr 19.

Inwestują w kajaki. Z myślą o turystach

Inwestują w kajaki. Z myślą o turystach 1 0

Organizacja spływów kajakowych graniczną rzeką Bug staje się włodawską specjalnością. Tym bardziej, że ta forma turystyki cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony gości, którzy odwiedzają to miasto.

Klub Obywatelski: Były prezydent spotka się z mieszkańcami regionu

Klub Obywatelski: Były prezydent spotka się z mieszkańcami regionu 18 21

Lech Wałęsa odwiedzi Puławy i Zamość. Spotka się z mieszkańcami w ramach Klubu Obywatelskiego.

Koziołki rządzą na zapleczu Ekstraligi. Wanda zdemolowana w Lublinie

Koziołki rządzą na zapleczu Ekstraligi. Wanda zdemolowana w Lublinie 0 1

Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin zgodnie z przewidywaniami wygrali po raz piąty w sezonie i umocnili się na pozycji lidera Nice Pierwszej Ligi Żużlowej.

Wykład: o czym myśli pies
26 maja 2018, 16:00

Wykład: o czym myśli pies 5 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maja o godz. 16 w Centrum Kultury (ul. Peowiaków 12) odbędzie się wykład O czym myśli pies. Przeprowadzona zostanie także zbiórka na rzecz schroniska.

Polonista wydał nową książkę. "Podróż do XVI-wiecznego Lublina"
Magazyn

Polonista wydał nową książkę. "Podróż do XVI-wiecznego Lublina" 1 0

Ze Sławomirem Błażewiczem, nauczycielem języka polskiego i autorem wydanej właśnie książki „Tajemnice XI gimnazjum. Unia” rozmawiamy o magicznej podróży w czasy renesansu

Puławy dostarczą bąbelki dla znanej firmy

Puławy dostarczą bąbelki dla znanej firmy 10 5

Zakłady Azotowe „Puławy” otrzymały akredytację na dostarczanie dwutlenku węgla dla amerykańskiej korporacji PepsiCo. To kolejny, po Coca Coli, gigant spożywczy, który będzie korzystał produkowanych nad Wisłą bąbelków.

Speed Car Motor - Wanda Kraków 69:21 [WYNIK KOŃCOWY]

Speed Car Motor - Wanda Kraków 69:21 [WYNIK KOŃCOWY] 29 1

O godzinie 19:30 lubelscy żużlowcy podejmą na swoim torze outsidera Nice 1 Ligi Żużlowej - drużynę Wandy Kraków. Fani zgromadzeni na stadionie liczą więc na kolejne zwycięstwo ekipy trenera Dariusza Śledzia

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 2 2

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Orion Dereźnia po nieudanej jesieni wiosną zdecydowanie poprawił grę i wciąż liczy się w walce o utrzymanie. Tym razem zespół trenera Artura Czerwa urwał na własnym boisku punkt Olimpiakosowi Tarnogród strzelając gola w 94 minucie

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych 1 2

Skatepark w Łęcznej czeka duża modernizacja. Rozebrane zostaną żelbetonowe fundamenty, wykonana nowa konstrukcja nawierzchni w postaci nowej płyty. Nowy bieg będą miały schody łączące jej dwie części.

Puszcza - Górnik 2:0. Wrócili do strefy spadkowej

Puszcza - Górnik 2:0. Wrócili do strefy spadkowej 0 7

PIŁKARSKA NICE I LIGA Górnik Łęczna uległ na wyjeździe drużynie Puszczy Niepołomice 0:2 i na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu mocno skomplikował sobie szansę na zachowanie miejsca na zapleczu Lotto Ekstraklasy

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut 7 1

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Victoria Łukowa Chmielek prowadziła po niespełna na wyjeździe 2:0 po niespełna godzinie gry z Igrosem Krasnobród, ale więcej bramek w tym meczu nie padło bo jeden z zawodników gospodarzy naruszył nietykalność arbitra

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie 1 1

W Chełmskiej Bibliotece Publicznej można oglądać wystawę obrazów Garego Chu Kar Kui. To artysta z Szanghaju, kilka lat temu ochrzczony w kościele katolickim

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód 151 5

Nie żyje Witold Drążkiewicz, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Kurowie (powiat puławski). 55-letni strażak zmarł dzisiejszej nocy. Był jedną z dwóch rannych osób w sobotnim wypadku w Bogucinie, kiedy to w pracowników służby drogowej wjechał kierowca audi.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.