środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Na książki, fotografie, spektakle. Kto dostał miejskie stypendia na projekty artystyczne

Dodano: 1 stycznia 2017, 19:13

W minionym roku w ramach stypendium Prezydenta Miasta powstał m.in. cykl fotografii „Lublin 2016. Portret socjologiczny” autorstwa Bartłomieja Żurawskiego (fot. Bartłomiej Żurawski)
W minionym roku w ramach stypendium Prezydenta Miasta powstał m.in. cykl fotografii „Lublin 2016. Portret socjologiczny” autorstwa Bartłomieja Żurawskiego (fot. Bartłomiej Żurawski)

74 stypendia na realizację projektów artystycznych przyznał na 2017 rok prezydent Lublina. Na realizację swoich pomysłów artyści, animatorzy, pisarze i dziennikarze dostaną od 3 do 10 tys. zł.

W tym roku liczba wniosków o stypendia artystyczne była rekordowa. Do Urzędu Miasta wpłynęły aż 182 wnioski. Rekordowa jest również liczba osób, które pieniądze od miasta dostaną – 74. Budżet miasta będzie to kosztować 599.812 zł – znacznie więcej niż planowano.

Komisja (w składzie: prof. Lechosław Lameński (przewodniczący), Aleksandra Szulc-Choma, Anna Dąbrowska, Anna Pajdosz, Anna Ryfka, Ewa Noga, Marcin Pospiszyl, Marcin Nowak, Marek Wojtowicz) uznała, że na dofinansowanie zasługuje wiele pomysłów. A tym, którzy się tym razem na stypendium nie załapali, urzędnicy obiecują pomoc w znalezieniu źródła finansowania z innych miejskich projektów jak np. Dzielnice Kultury. Zachęcają też do składania wniosków w kolejnym naborze, który zakończy się 31 marca.

– Liczy się przede wszystkim oryginalny pomysł – tłumaczy ratusz. – Ale też to, jak wiele osób zobaczy efekt końcowy. Większe szanse na dofinansowanie mają projekty skierowane do kilkudziesięciu osób niż takie, które zobaczy tylko kilka.

W tym roku za miejskie pieniądze powstaną publikacje książkowe.

– Stare gazety lubelskie, z końca XIX i początku XX wieku pełne są niesamowitych i barwnych historii. Lublin miał swoich gangsterów, miasto odwiedzali magowie i fałszywi książęta, nie brakowało skandali towarzyskich. Pomyślałem, że warto te opowieści przypomnieć i zebrać w jednym miejscu – mówi Rafał Panas, lubelski dziennikarz, który na napisanie ksiązki dostał 10 tys. zł.

W nietypowych przestrzeniach zobaczymy też spektakle teatralne.

Chcę napisać scenariusz spektaklu i wystawić go w kilku staromiejskich knajpach „U Złotnika” i w „Stacyjce”. Zagrają w nim bezdomni – mówi Dariusz Jeż, aktor teatralny i filmowy.

Reżyserka Joanna Lewicka i projektantka kostiumów Marta Góźdż w ramach stypendium w maju zaproszą publiczność do piwnic Centrum Kultury na pokaz perfomatywny "Siedem życzeń". – Na scenie siedmiu aktorów spełni życzenia siedmiu mieszkańców Lublina. Chodzi o to, by na chwilę upiększyć życie tym co nic nie mają, jak np. bezdomni i tym, którzy niby mają wszystko, ale jednak czegoś im w życiu brakuje – tłumaczy Lewicka.

Uznanie w ochach członków komisji znalazły też projekty fotograficzne.

– Mój projekt „Obrazy podejrzane” będzie próbą ukazania Lublina i jego okolic ze strony nieoficjalnej za pomocą medium jakim jest fotografia. Cykl czarnobiałych fotografii wykonanych metodą analogową złoży się na serię pocztówek promujących Lubelszczyznę – tłumaczy Kaja Kurczuk.

Lista stypendystów

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 kwietnia 2017 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe. Biorę udział.
Rozwiń
Gość
Gość (10 kwietnia 2017 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście ze rodzina jak żeby inaczej. W dodatku córeczka " załatwia " sobie różne sprawy poprzez inna znana osobę .
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2017 o 14:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kaja Kurczuk i Natasza Kurczuk to rodzina?
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2017 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz jedną nową wiadomość - dwa odrębne projekty po 7500?
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2017 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Natasza Ziółkowska-Kurczuk - Kawiarnia. Może ktoś przybliżyć, o co chodzi?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!