piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Nie będzie czytelni i bezpłatnego internetu. Bolesny zabieg na bibliotece

Dodano: 5 lipca 2016, 18:37

– Rozumiem, że szpital ma inne priorytety, ale nasza filia była zaplanowana do obsługi dużej grupy czytelników - pacjentów szpitala, ale nie tylko - mówi Teresa Żalejko, kierownik Filii nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej
– Rozumiem, że szpital ma inne priorytety, ale nasza filia była zaplanowana do obsługi dużej grupy czytelników - pacjentów szpitala, ale nie tylko - mówi Teresa Żalejko, kierownik Filii nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej

Biblioteka w szpitalu wojewódzkim przy al. Kraśnickiej zmniejsza się o połowę. Narzekają użytkownicy. Narzekają pracownicy. Będzie mniej książek. Nie będzie czytelni i bezpłatnego internetu.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– To jedna z najlepszych bibliotek w mieście. Jest bardzo popularna, tygodniowo ma 300 wypożyczeń. Ograniczenie miejsca bardzo jej zaszkodzi – mówi Irena Smolnicka, która korzysta ze szpitalnej filii Miejskiej Biblioteki Publicznej i zadzwoniła do redakcji z prośbą o interwencję. – Dotychczas w czytelni można było skorzystać z bezpłatnego Internetu, co też było dla pacjentów bardzo pomocne. Teraz będzie to prawdopodobnie niemożliwe. Zdrowym to sobie trudno wyobrazić, ale czasami pobyt w bibliotece a nie na oddziale jest dla pacjentów bardzo ważny.

Pomieszczenie, które dotychczas zajmowała biblioteka zostanie podzielone. Połowę zajmą książki, drugą – rezonans, który ma obsługiwać pacjentów już w październiku.

– Rozumiem, że szpital ma inne priorytety, ale nasza filia była zaplanowana do obsługi dużej grupy czytelników - pacjentów szpitala, ale nie tylko. O zmianach dyrekcja placówki w ogóle nas nie poinformowała, dowiedzieliśmy się o tym od pracowników szpitala – mówi Teresa Żalejko, kierownik Filii nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie. – Teraz będziemy mieć do dyspozycji o połowę mniejszą powierzchnię, a liczyliśmy, że ubędzie jej maksymalnie jedna czwarta. W związku z tym będziemy musieli zrobić selekcję księgozbioru, a czytelnia już w ogóle się nie zmieści.

Potwierdza, że zmiana oznacza także brak bezpłatnego dostępu do sieci, z którego dotychczas w czytelni korzystało bardzo dużo osób.

Co na to dyrekcja szpitala? – Mieliśmy do dyspozycji pomieszczenie o zbliżonej powierzchni, ale biblioteka musiałaby je wyremontować na własny koszt. Dyrektor MBP się na to nie zgodził, więc do dyspozycji będzie mniejsze pomieszczenie. Nie będą to może tak komfortowe warunki jak dotychczas, ale biblioteka i czytelnia powinny się tam zmieścić – mówi Gabriel Maj, dyrektor szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Jeśli miałbym przeznaczyć pieniądze na remont pomieszczenia dla biblioteki to otwarcie przyznaję, że wolałbym je wydać na cel bezpośrednio związany ze szpitalem, bo na tym mi najbardziej zależy.

– Lokal, który zaproponował nam szpital to była stara kotłownia, bez okien. Remont takiego pomieszczenia kosztowałby ogromne pieniądze – zaznacza Teresa Żalejko. – A co by było gdybyśmy kotłownię wyremontowali, a szpital po dwóch latach wypowiedziałby nam umowę najmu? Szpital nie wykazał wystarczająco dużo chęci, żeby znaleźć dla nas inne pomieszczenie. Przecież to ogromna placówka. Zobaczymy jak to się dalej potoczy. Być może, po jakimś czasie będziemy musieli szukać innego lokalu.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 marca 2017 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a i dobrze szpital jest placuwka dla chorego nie dla internauty monologicznie inaczej internauty
Rozwiń
Gość
Gość (7 lipca 2016 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może z kaplicy da się wyroić miejsce na rezonans?
Rozwiń
gość
gość (5 lipca 2016 o 23:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tu się mylisz, bo czytam bardzo dużo książek. Uważam jednak, że w szpitalu bardziej przydatny jest rezonans niż biblioteka. Książki to pacjent sobie z domu może przynieść. Jak przeczyta, to mu rodzina wypozyczy na osiedlu kolejną. Z tego co napisałeś pod moim tekstem, to pasujesz mi na męża pani bibliotekarki, albo dalszą jej rodzinę. Taki sarkazm.
Rozwiń
Mariusz
Mariusz (5 lipca 2016 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
"Pomieszczenie, które dotychczas zajmowała biblioteka zostanie podzielone. Połowę zajmą książki, drugą – rezonans, który ma obsługiwać pacjentów już w październiku." Panie Dyrektorze, niech Pan będzie człowiekiem. Po co szpitalowi rezonans? Powiększ Pan tę bibliotekę. Na Pana miejscu poszedłbym dalej, a mianowicie: - zamiast sali operacyjnej - bilard (można wykorzystać stojące tam stoły); - zamiast rentgena - gry i zabawy na PlayStation - gabinety zabiegowe przekształciłbym w pokój "mokrych spotkań" Idź na całość Dyrektorze, człowiek oczytany = zdrowszy. Co to za tekst? Po co ta złośliwość? Pewnie, że w szpitalu potrzebny jest rezonas, ale potrzebna jest też biblioteka! Naprawdę tego człowieku nie zauważasz??? Widać należysz do tej olbrzymiej części Polaków, którzy nie plamią się czytaniem książek, stąd ten sarkazm! Nie rozumiesz, że ludzie w szpitalu potrzebują jeszcze czegoś więcej niż samego leczenia? Nie zdajesz sobie sprawy, jak na stan zdrowia wpływa NUDA?? Jestem pewien, że dyrektor szpitala, gdyby tylko zechciał, znalazłby pomieszczenia i na rezonans i na biblitekę!  GDYBY TYLKO CHCIAŁ!
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2016 o 20:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Pomieszczenie, które dotychczas zajmowała biblioteka zostanie podzielone. Połowę zajmą książki, drugą – rezonans, który ma obsługiwać pacjentów już w październiku." Panie Dyrektorze, niech Pan będzie człowiekiem. Po co szpitalowi rezonans? Powiększ Pan tę bibliotekę. Na Pana miejscu poszedłbym dalej, a mianowicie: - zamiast sali operacyjnej - bilard (można wykorzystać stojące tam stoły); - zamiast rentgena - gry i zabawy na PlayStation - gabinety zabiegowe przekształciłbym w pokój "mokrych spotkań" Idź na całość Dyrektorze, człowiek oczytany = zdrowszy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!