poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowy rozkład jazdy pociągów. Nie wszystkie zmiany ucieszą pasażerów

Dodano: 4 grudnia 2017, 13:00
Autor: Dominik Smaga

Nowy rozkład jazdy PKP zacznie obowiązywać od najbliższej niedzieli
Nowy rozkład jazdy PKP zacznie obowiązywać od najbliższej niedzieli

W niedzielę zacznie obowiązywać nowy rozkład jazdy pociągów. Zmian jest sporo, ale nie wszystkie ucieszą pasażerów. Rewolucji nie ma na trasie z Lublina do Warszawy: wciąż mamy jeździć na około przez Lubartów i Łuków.

Powodów do zadowolenia nie dostaną ci, którzy z Lublina zechcą jechać pociągiem do Krakowa, Katowic lub Wrocławia. Już teraz nie jest to łatwa podróż, bo w pociąg można wsiąść dopiero w Dęblinie, docierając tam wcześniej zastępczym autobusem. Będzie jeszcze gorzej, bo na pociąg trzeba będzie dojeżdżać aż do Radomia. Podobnie będą wyglądać powroty.

– Od Radomia (za składy jadące z kierunku Krakowa i Wrocławia – red.) zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa, która zabierze podróżnych do Nałęczowa, Puław i Lublina – zapowiada Agnieszka Serbeńska, rzeczniczka PKP Intercity.

Godziny odjazdów zastępczych autobusów łączących Lublin z Radomiem nie zostały uwzględnione w rozkładzie jazdy, który jest wywieszany w postaci żółtych i białych plakatów. Uwzględnia je za to internetowa wyszukiwarka połączeń, ale jej lektura prowadzi wyłącznie do wniosku, że np. z Lublina do Katowic najszybciej dostaniemy się pociągiem przez Warszawę. Szybsza od podróży z wykorzystaniem zastępczego autobusu okazuje się nawet... jazda dwoma pociągami osobowymi, a więc stającymi na wszystkich stacjach i przystankach, i to z godzinnym oczekiwaniem na przesiadkę w Rzeszowie.

Wspomniane problemy są ubocznym skutkiem przebudowy torów do stolicy. To dlatego z Dęblina nie będą odjeżdżać pociągi do Krakowa, Katowic i Wrocławia. Zastępcze kursy autobusowe Kolei Mazowieckich z Dęblina do Warszawy będą się kończyć w Garwolinie, gdzie pasażerowie będą mogli wsiąść w pociąg. Dęblin nie zostanie pozbawiony pociągów do Łukowa i dalej do Białej Podlaskiej i Terespola.

Zadowoleni mogą być za to mieszkańcy Hrubieszowa, który po 13 latach przerwy odzyska połączenie kolejowe. Będzie to pociąg Intercity Hetman przez Zamość, Rzeszów, Kraków, Częstochowę, Opole i Wrocław do Jeleniej Góry. Pociąg wyjedzie z Hrubieszowa o godz. 5.45, a całą trasę pokona w ponad 12 godzin. Od 8 kwietnia Hrubieszów dostanie jeszcze jeden pociąg: TLK Galicja (odjazd o 13.30) do Wrocławia.

Z Chełma uruchomiona będzie druga para pociągów do Kowla i z powrotem. Będą one skomunikowane z połączeniami do Warszawy, a bezpośrednie pociągi z Chełma do Warszawy będą trzy. Jeden z nich, TLK Uznam, ma o wiele dłuższą trasę, bo pojedzie przez Lublin, Warszawę i Poznań do stacji Krzyż, skąd część wagonów pojedzie do Gorzowa Wielkopolskiego, a część przez Szczecin i Międzyzdroje do Świnoujścia.
Mieszkańcy Białej Podlaskiej dostaną możliwość wygodniejszego podróżowania do stolicy. Dwa z pociągów kursujących między Terespolem a Warszawą będą zestawiane z wagonów z lepszymi fotelami, gniazdkami elektrycznymi dla pasażerów, a nawet klimatyzacją.

We wtorek w Dzienniku Wchodnim odjazdy pociągów ze stacji Lublin

Zobacz także: Bezpieczne przejście dla pieszych w Wąwolnicy

WIDEO

Czytaj więcej o: kolej rozkład jazdy
mmm
mmm
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mmm
mmm (6 dni temu o 06:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Napiszcie jak w piątek wyglądały połączenia do warszawy... nikt o zdrowych zmysłach nie jeździ już pociągami.
 Dziękuję za autobusy gdzie nie ma jak nóg rozprostować, gdzieś sie przejsc albo brakuję zwykłego kibla. Nie każdy jedzie polskimbusem na odcinku Lublin Warszawa który na papierze przynajmniej w teorii troche lepiej sie prezentuje.
Rozwiń
mmm
mmm (6 dni temu o 06:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W przypadku Chełma to będzie najlepszy rozkład w historii jeśli chodzi o połaczenia dalekobieżne. Będą trzy bezpośrednie pociągi. Pierwszy TLK Chełmianin Chełm - Warszawa Zachodnia, TLK Ogiński Chełm - Bydgoszcz i nocny TLK Uznam Chełm Gorzów Wielkopolski Wschodni z możliwością dojazdu do Szczecina i Swinoujścia, zwyczajnie przed stacją Krzyż trzeba będzie zmienić wagon bo chełmskie śą tam odłączane i jadą do Gorzowa. W przypadku wspomnianego we wcześniejszym komentarzu połaczenia Chełm Wrocław fajnym połaczeniem jest TLK Uznam Chełm Warszawa, następnie spokojna przesiadka z godzinną rezerwą na ewentualne opoznienia z  Warszawy do Wrocławia i jest się na miejscu o 5 rano. To nie ma co narzekać. Jest bardzo dobrze. Nie wiem po co tłuc się autobusem do Radomia jak mozna przez Warszawę w zasadzie tym samym czasem przejazdu dojechać a nawet w jednym przypadku godzinę szybciej. Pewnie do Katowic jest podobnie.
Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2017 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"...a nawet klimatyzacją"? To w pociągach to nadal nowość? Teraz chyba nikt auta bez klimy nie upchnie. To pociagi w Polsce to takie prehistoryczne dinozaury? Gdybym miał z Chełma tłuc się autobusem do Radomia, by dotrzeć pociągiem do Katowic? Przecież szybciej jest jechać autobusem do Krakowa i stamtad do Katowic. Niech lepiej zrobią samolot do Wrocławia z przesiadką w Radomiu. Tak samo idiotyczny pomysł.
Rozwiń
hamulec jelcza
hamulec jelcza (4 grudnia 2017 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"wciąż mamy jeździć na około przez Lubartów i Łuków" - pisze się NAOKOŁO lącznie!
Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2017 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Napiszcie jak w piątek wyglądały połączenia do warszawy... nikt o zdrowych zmysłach nie jeździ już pociągami.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!