czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Pielęgniarki i lekarze oskarżeni o wyłudzenie ponad 12 mln zł z NFZ

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 listopada 2014, 14:30

Właściciel domu opieki w Smoligowie odpowie za wyłudzenie z NFZ ponad 12 mln zł. Wraz z nim na ławie oskarżonych zasiądzie niemal cały personel placówki. Przestępczy proceder wyszedł na jaw przez przypadek.

Akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi T. i jego podwładnym wpłynął do Sądu Okręgowego w Zamościu. To finał czteroletniego śledztwa, prowadzonego przez tamtejszą prokuraturę. Akta sprawy to ponad 60 tomów. Sam akt oskarżenia liczy ponad 360 stron. Dotyczy 47 osób, lekarzy i pracowników NZOZ "Droga Życia” w Smoligowie (pow. hrubieszowski).

Główny oskarżony to Tomasz T., właściciel ośrodka. Zdaniem śledczych cała grupa od 2005 do 2010 roku wyłudzała pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia. Odbywało się to na niespotykaną dotąd skalę.

- Proceder polegał na fałszowaniu dokumentacji i potwierdzaniu w niej nieprawdy, co do stanu zdrowia poszczególnych pacjentów - wyjaśnia Romuald Sitarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu. - Było to podstawą do otrzymywania większej niż należna refundacji z NFZ. W sumie prokurator zakwestionował rzetelność ocen wobec 185 pacjentów.

"Droga Życia” działała główne w oparciu o publiczne pieniądze. Zajmowała się starszymi, wymagającymi opieki pacjentami. Metoda na wyłudzenia była prosta. Każdy podopieczny oceniany był w tzw. skali Barthel. Liczy ona od 0 do 40 punków. Pacjent z 40 punktami, to osoba chodząca, która radzi sobie z codziennymi czynnościami. Z kolei pacjent "zerowy” oznacza osobę leżącą, cewnikowaną i karmioną przez sondę. Za takich podopiecznych NFZ płaci najwięcej. Zdaniem śledczych, personel placówki fałszował dokumentację w ten sposób, że z dnia na dzień pacjent z 40-punktami zamieniał się w "zerowego”.

Nielegalny proceder wyszedł na jaw przez przypadek.

- Podopieczny ośrodka dostał mandat za picie alkoholu w miejscu publicznym, przed sklepem - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - W toku dalszych czynności okazało się, że zgodnie z dokumentacją medyczną człowiek ten powinien być obłożnie chory.

Tomasz T. i jego podwładni zostali zatrzymani rok temu. Właściciel ośrodka wyszedł z aresztu po wpłaceniu miliona złotych poręczenia. Śledczy ustalili, że wcześniej wyłudził z NFZ ponad 12 mln zł. Pieniądze inwestował w nieruchomości w tym ośrodek SPA. Lokował je również w funduszach inwestycyjnych i na lokatach bankowych. Śledczy zabezpieczyli majątek Tomasza T., wart 12 mln zł.

Właściciel placówki początkowo przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Później wszystko odwołał.

- Ostatecznie, kilkanaście podejrzanych osób przyznało się do zarzutów potwierdzając ustalenia śledztwa - dodaje Sitarz. - Złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze.

Oskarżeni są pod dozorem policji. Mają zakaz opuszczania kraju. Grozi im od 8 do 10 lat więzienia oraz kary majątkowe.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja sąd NFZ
niunia
Gość
mordotymoja
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

niunia
niunia (7 listopada 2014 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ukradł 12 baniek oddał bańkę czyli 11 na czysto, czy nie wydaje Wam się że oszukał już nie tylko NFZ ale i sąd. Mimo wykrycia tego to i tak mu się opłaciło. Gratulacje dla wymiaru sprawiedliwości 

Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2014 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Artykół strasznie tendencyjny.Na pewno piel brały pieniądze.Pracownice takich ośrodków przynoszą żywność.Wszyscy z choinki się urwali.Nie wiedzą,że to są przytułkownie,zaniedbani pacjenci,głodni,czasami nie dostają leków specjalistycznych.Natomiast skolko ugodno dostają leki psychiatryczne.Podobno psychiatrzy tez są lekarzami,ale nie zawsze widzą pacjenta,a leki przypiszą .Tak dzieje się w Lublinie,a co może dziać się na wsiach.Dziwne,że nikt nic nie wie.

Przepraszam za błąd,

Rozwiń
mordotymoja
mordotymoja (7 listopada 2014 o 09:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Artykół strasznie tendencyjny.Na pewno piel brały pieniądze.Pracownice takich ośrodków przynoszą żywność.Wszyscy z choinki się urwali.Nie wiedzą,że to są przytułkownie,zaniedbani pacjenci,głodni,czasami nie dostają leków specjalistycznych.Natomiast skolko ugodno dostają leki psychiatryczne.Podobno psychiatrzy tez są lekarzami,ale nie zawsze widzą pacjenta,a leki przypiszą .Tak dzieje się w Lublinie,a co może dziać się na wsiach.Dziwne,że nikt nic nie wie.

Rozwiń
ja
ja (6 listopada 2014 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Te pieniądze wyłudziły tylko pielęgniarki, to one decydują o wszystkim. Lekarze są tylko biednymi wyrobnikami, a całą kasę zgarnęły pielęgniarki !!! HA ha ha ha ha ha

Rozwiń
płatnik składki
płatnik składki (6 listopada 2014 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

gratulacje dla nfz!

podopieczny ośrodka pił pod sklepem,

Policja dała mandat i wdrożyła odpowiednie czynności,

i doszła do wielkigo oszustwa

a gdzie była kontrola z NFZ,wypłacili 12mln

i dalej płaciliby a miliony uciekają

i nie tylko w takich placówkach

i zawsze w systemie będzie brakowało pieniędzy

z powodu braku merytorycznej kontroli

podwyższanie składki bezcelowe,

polak potrafi,znajdzie lukę

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

15-17 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
14-12-2017

15-17 grudnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!