niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pielęgniarki i położne z Lublina w Warszawie: Ta manifestacja to dopiero początek!

Dodano: 10 września 2015, 14:05

(fot. Maciej Kaczanowski)
(fot. Maciej Kaczanowski)

Dwanaście autokarów i cztery busy z pielęgniarkami i położnymi wyjechały w czwartek rano z województwa lubelskiego na ogólnopolską manifestację w Warszawie.

– Z Lublina w manifestacji wezmą udział pielęgniarki z SPSK1 i SPSK4, szpitala Jana Bożego, szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej oraz szpitala neuropsychiatrycznego – mówi Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca zarządu regionu lubelskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. – Nasze postulaty dotyczą m.in. kwestii finansowych. Nie możemy się zgodzić na proponowaną przez Ministerstwo Zdrowia podwyżkę w wysokości 174 zł „na rękę” w 2016 i 2017 roku. To zdecydowanie za mało. Poza tym nie dotyczy wszystkich pielęgniarek, tylko tych, które pracują w szpitalach, gdzie jest realizowany kontrakt z NFZ na takie świadczenia.

Jak zaznacza Olszak-Winiarska propozycja resortu zdrowia nie dotyczy m.in. pielęgniarek pracujących w stacjach krwiodawstwa czy instytutach. – Nie możemy zgodzić się na takie różnicowanie, to by podzieliło nasze środowisko. W związku z tym żądamy podwyżki w wysokości 1500 zł dla wszystkich pielęgniarek – podkreśla Olszak-Winiarska. – Poszłyśmy na ustępstwa. Zgodziłyśmy się na rozłożenie tej kwoty, po 500 zł w tym roku, w 2016 i 2017 r.

Pielęgniarki żądają też wyceniania wykonywanych przez siebie świadczeń. – Rząd nie potrafi gospodarować pieniędzmi, dowodem na to jest 100 milionów, które kosztowało referendum. Gdyby te pieniądze zostały przeznaczone na ochronę zdrowia na pewno udałoby się rozwiązać cześć problemów – mówi Olszak-Winiarska i zapowiada: Na tej manifestacji na pewno się nie skończy. To dopiero początek, będziemy walczyć!

Pielęgniarki i położne uważają, że zarobki powinny być wyższe ze względu na trudną i odpowiedzialną pracę. Wyższe wynagrodzenie miałoby być także zachętą dla absolwentów pielęgniarskich kierunków studiów. Znaczna ich część wyjeżdża za granicę ze względu na lepsze stawki.

Gość
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 września 2015 o 07:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spoko dla Was nic nie będzie. W końcu trzeba opłacić pobyt wrogich nam nielegalnych, którzy mają trafić do kraju.
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2015 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taka to smutna prawda o naszej służbie zdrowia 90% to: Bezduszni lekarze rutyniarze i pozbawione ludzkich odruchów ,wiecznie przemęczone opryskliwe piguły. Nie cieszy mnie również to ,że i ONI kiedyś trafią pod opiekę im podobnym istotą.
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2015 o 20:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znam pielęgniarki, które zarabiają na rękę 5000 i wiecej a nic nie zrobią, nie kiwną palcem przy pacjencie. Jeśli nie dasz jej w łapę człowiek może umierać. Terrorystom w bialych czepcach mówimy nie!
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2015 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

no i wuj z tego, pielęgniarki strajkują a lekarze dostają podwyżkę, to tylko w tym pieprzonym złodziejskim kraju tak może być

Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2015 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JEŻELI LEŻYSZ W SZPITALU NIGDY ,ALE TO NIGDY NIE WOŁAJ PIELĘGNIARKI PER.SIOSTRO !!!! BO TO NIE JEST TWOJA SIOSTRA - NA BANK NIE PRZYJDZIE
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!