czwartek, 18 stycznia 2018 r.

Lublin

Pielęgniarki ze szpitala przy ul. Staszica grożą strajkiem. Chcą podwyżek

Dodano: 6 czerwca 2017, 12:02

Pielęgniarki ze szpitala przy Staszica w Lublinie żądają podwyżek. Grożą sporem zbiorowym i strajkiem.

– Działając w imieniu pracowników żądamy zwiększenia uposażenia podstawowego wszystkich pielęgniarek i położnych zatrudnionych w SPSK1 o kwotę 1500 zł brutto oraz przyznanie dodatku w wysokości 500 zł brutto wszystkim pielęgniarkom i położnym zatrudnionych na blokach operacyjnych, trakcie porodowym, klinice anestezjologii i intensywnej terapii, oddziale noworodków oraz klinikach psychiatrii – czytamy w piśmie, które trafiło wczoraj do dyrektora szpitala.

Podpisali się pod nim przedstawiciele trzech związków zawodowych działających w szpitalu: Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Bloku Operacyjnego, Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz Ogólnopolski Związek Zawodowy Położnych.

– Nieuwzględnienie wszystkich żądań w terminie do 9 czerwca spowoduje wszczęcie sporu zbiorowego. W przypadku nieuwzględnienia żądań zostanie ogłoszony strajk, jednak w terminie nie krótszym niż 14 dni od dnia zgłoszenia sporu – piszą pielęgniarki.

Co na to szpital? – Pismo wpłynęło do dyrektora. Analizujemy jego treść – potwierdza Anna Guzowska, rzeczniczka SPSK1. – Podwyżki są jedynym sposobem na zatrzymanie pielęgniarek w szpitalu, bo coraz z nich więcej rezygnuje z pracy. W najgorszej sytuacji jest oddział chirurgii ogólnej, gdzie na dwóch pododdziałach zostało 12 pielęgniarek. Oddziałowi grozi zamknięcie – mówi nam anonimowo jedna z pielęgniarek pracujących w SPSK1. – Bardzo dużo wypowiedzeń było też na oddziałach chirurgii naczyniowej, chorób zakaźnych i anestezjologii. Trudno się dziwić, że pielęgniarki odchodzą z pracy, bo inne lubelskie szpitale oferują znacznie lepsze warunki finansowe. W naszym szpitalu pensja zasadnicza dla specjalistek to ok. 2100-2200 zł brutto, podczas gdy w innych lecznicach to ok. 3000 zł brutto.

– Nie komentujemy tego – powiedziała rzeczniczka szpitala.

W szpitalu trwa kontrola inspekcji pracy i wojewody w związku z zarzutami pielęgniarek wobec ich przełożonej (chodziło m.in. o zastraszanie, upokarzanie i szukanie „haków” na pracowników). Naczelna pielęgniarka złożyła rezygnację ze stanowiska, ale dyrektor na razie jej nie przyjął. 12 czerwca spotka się ze związkowcami.

Użytkownik niezarejestrowany
gosc
Użytkownik niezarejestrowany
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 grudnia 2017 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co on w ogóle bierze ten dyrektor z PSK1 - przecież pielęgniarki na tych samych stanowiskach dajmy na to te na intensywnej czy te odcinku mają różne wynagrodzenia i różnica sięga kilkuset złotych w podstawie i ten człowiek jest lekarzem i członkiem SLD - kiedyś startował do sejmu z list SLD - więc dobrą opinię buduje dla lekarzy do tego pamiętajcie ludzie i opamiętajcie się nie głosujcie na SLD w najbliższych wyborach bo tacy ludzie będą wami rządzić
Rozwiń
gosc
gosc (28 listopada 2017 o 02:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oczywiscie do obowiazków pielegniarki nalezy opieka nad pacjentem i co do tego nikt nie ma watpliwosci ale jak mamy to wykonac gdy na odziale 32 łóżkowym na dyzurze sa dwie a niejednokrotnie jedna pielegniarka czy tego szanowne społeczeństwo nie widzi. a do opieki dochodzi jeszcze ogrom biurokracji kazda czynnosc jaką wykona pielegniarka ma byc udokumetowana . i powiem szczerze czasami brakuje czasu zeby po tyłku sie podrapac nie mówiac juz o piciu kawy otrzymanej od wdzięcznych pacjetów
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2017 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli jest
Rozwiń
Ja
Ja (9 czerwca 2017 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dałeś mi czekoladki?! Wy pacjenci nie macie za grosz kultury żeby powiedzieć dowodzenia a ty bredzisz cos o czekoladkach...smieszny jesteś! 
Rozwiń
ja
ja (8 czerwca 2017 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A do czego Pani się nadaje pracując na 2 etatach ? :) Bo napewno jest Pani bardzo zmęczona, czyli mało efektywna. Pozdrawiam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!