piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej niewiele dała. Ratusz się przeliczył

Dodano: 7 sierpnia 2016, 14:27
Autor: Dominik Smaga

Efekty podwyżki są znikome wobec nadziei Ratusza, który chciał z kieszeni pasażerów wyjąć dodatkowe 10 mln zł. Pieniądze miały trafić na nowe połączenia. Ratusz się przeliczył. Teraz przeliczyć mogą się ci, którzy mieli nadzieję np. na więcej kursów nocą

Nadzieja na uruchomienie dodatkowych kursów nocnych linii pojawiła się w lutym, gdy Zarząd Transportu Miejskiego dał pierwszy sygnał, że myśli nad taką zmianą. Autobusy, które teraz (poza dużymi imprezami, jak np. Carnaval Sztukmistrzów) kursują co 60 minut miałyby zabierać pasażerów co pół godziny, o co pasażerowie upominali się już nie raz.

– Zwiększenie częstotliwości kursowania linii nocnych rozważane jest w noce z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę – informował ZTM w lutym. Było to dwa tygodnie po wejściu w życie podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej, która miała przynieść miastu dodatkowe pieniądze na rozwój sieci połączeń.

Pół roku później zapowiedzi w sprawie częstszych kursów nocnych linii brzmią praktycznie tak samo. – Koncepcja zwiększenia częstotliwości kursowania komunikacji nocnej w weekendy jest nadal przez nas rozważana – przekazuje nam Justyna Góźdź z ZTM. I przyznaje, że chodzi o pieniądze na sfinansowanie kursów.

Okazuje się, że z pieniędzmi nie jest tak różowo. Ratusz założył, że ze sprzedaży biletów komunikacji miejskiej uzyska w tym roku 86,5 miliona złotych. Oznacza to, że (licząc proporcjonalnie) na koniec lipca powinno się zebrać już 50 mln zł.

Nic z tego, bo faktyczne przychody, jak podaje ZTM, wyniosły w tym czasie tylko 43 mln zł, czyli o milion więcej, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Tymczasem Ratusz zakładał, że podnosząc ceny biletów uzbiera dodatkowe... 10 mln zł. Do tego założenia brakuje, bagatela, 9 milionów.

– Na ten moment przewidujemy, że uda nam się osiągnąć zaplanowany poziom wpływów z biletów – twierdzi Góźdź. – Niemniej jednak ostatecznie będziemy w stanie odpowiedzieć na to pytanie po uzyskaniu danych o sprzedaży biletów w dwóch newralgicznych dla nas miesiącach czyli we wrześniu i październiku.

Co z dodatkowymi kursami? – W sprawie linii nocnych ostateczne decyzje zapadną na początku września – informuje Góźdź. Wcześniej, bo w drugiej połowie sierpnia ogłoszone mają być zmiany planowane w rozkładach na rok szkolny. Ale i tu nie zanosi się na fajerwerki.

– Wprowadzamy dwie istotne zmiany – zapowiada Góźdź. Pierwsza to utrzymanie we wrześniu linii 38 jako kursującej we wszystkie dni tygodnia. Druga to wydłużenie trasy linii 47, która nie kończyłaby kursów na ul. Koncertowej, ale jechała dalej przez Zelwerowicza, Poligonową, Willową i Sławinkowską do Zbożowej.

Czytaj więcej o: Lublin komunikacja miejska bilety
xx
brechta
Użytkownik niezarejestrowany
(43) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xx
xx (11 sierpnia 2016 o 00:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ratusz sie ze wszystkim przeliczył!!! Do końca swojej kadencji Żuk doprowadzi do bankructwa Lublin (bo to taki chyba miał cel) Mam nadzieje że ktoś go rozliczy z tych wszystkich przekretów.
Nudny jesteś, idz sie przewietrz na dwór, to może bozia rozumek zwróci.
Rozwiń
brechta
brechta (11 sierpnia 2016 o 00:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
marcel napisał:
Tak samo cwaniaczki z ratusza razem z zukiem myślą, że zarobią na powiększonej i droższej strefie parkowania. niech zuk i jego poplecznicy sami jezdza do pracy mpk albo rowerkami to zobacza jak to jest fajnie
Cfaniaczku tak się sklada, ze Kieliska widuje w mpk, jedzie z Czubów do centrum prez Głeboką i co zmiękła pała? Czy towarzysze z dobrej zmiany też korzystaja ze zbiorowej komunikacji, czy woża dupska pod sam ratusz?
Rozwiń
Gość
Gość (9 sierpnia 2016 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja łaskę MPK za takie pieniądze za kurs mam głęboko i daleko sami wiecie gdzie. Wolę poczłapać piechotą lub pojechać choćby rowerem. A w dodatku punktualność kursów ma się tak do rzeczywistości jak latawiec do lotu w kosmos.
Rozwiń
Gość
Gość (9 sierpnia 2016 o 19:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wiecie, ze w Rzeszowie po podwyzce cen biletow polgodzinnych, godzinnych itp. ceny biletow miesiecznych SPADLY? Kiedy to uslyszalam od kolegi, spadlam z krzesla. +Zauwazyliscie, ze po podwyzce jezdzi sporo starych autobusow, w ktorych nie ma automatow? A ceny biletow u kierowcy (4 normalny, 2 ulgowy) sa ponizej krytyki.  Nie dosc, ze podniesiono ceny biletow, to jeszcze rozszerzenie strefy platnego parkowania.  Co do polaczen - os. Poreba: 5 autobusow i 3 trolejbusy, Felin: podobnie. Sa kierunki "przeladowane" i sa takie, gdzie jezdzi 1 autobus raz na godzine. Jak ja mam sie przesiasc z samochodu do autobusu, jesli mam autobus o 8 i potem nastepny o 10 ?! 
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2016 o 19:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problemów byłoby znacznie mniej gdyby były przeprowadzane częstsze konsultacje społeczne w sprawie kursowania linii komunikacji miejskiej, każda dzielnica powinna ustanowić swoich przedstawicieli w tej sprawie, co więcej na stronie ZTM mogłyby być przeprowadzane sondy, np. czy pasażerowie chcą zmiany trasy jakiejś linii. Wszystko to po to, aby pasażer mógł czynnie oddać głos, a nie jedynie biernie być podporządkowanym woli zarządu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (43)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!