piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Policjanci uszkodzili fontannę na placu Litewskim. "Zbieg okoliczności"

Dodano: 15 czerwca 2017, 12:08
Autor: Dominik Smaga

Policyjny radiowóz uszkodził jedną z siedmiu fontann wbudowanych w nawierzchnię promenady wzdłuż przebudowanego pl. Litewskiego. – To był zbieg okoliczności – tłumaczy komenda.

Radiowóz lubelskiej policji uszkodził fontannę linearną na wysokości kościoła kapucynów. Mowa o wodotrysku, którego dysze wbudowane są w kamienne płyty chodnika, dzięki czemu woda tryska wprost z nawierzchni.

– Około godziny 3.45 policjanci podejmowali interwencję na pl. Litewskim, gdzie leżała młoda kobieta, a wokół niej stała grupa ludzi. Na miejsce wezwana została karetka, lekarze stwierdzili, że stan kobiety wynika z jej upojenia i nie trzeba umieszczać jej w szpitalu. Obok był chłopak, który powiedział, że zajmie się kobietą, policjanci spisali jego dane – relacjonuje Renata Laszczka-Rusek, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

– Rzeczywiście, podczas tej interwencji doszło do zniszczenia przez radiowóz kilkunastu płyt chodnikowych, nie było to działanie umyślne, był to zbieg okoliczności – podkreśla Laszczka-Rusek. – Od razu przeprowadzone zostały oględziny, została sporządzona dokumentacja fotograficzna, teraz czekamy na zawiadomienie ze strony Urzędu Miasta.

Czytaj więcej o: Lublin policja plac Litewski fontanna
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(85) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 czerwca 2017 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaka władza taka policja.
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2017 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby zwykły człowiek uszkodził to by go paralizatorem potraktowali i kazali placic
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2017 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech mendownia teraz płaci z własnych kieszeni
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2017 o 23:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wina leży po obu stronach: miasta (władz, wykonawcy) oraz policji. był kiedyś taki przypadek na pomorzu że policyjny radiowóz uszkodził krawężnik albo schodek. normalną rzeczą jest że chodniku nie projektuje i nie buduje się do wytrzymywania ruchu drogowego, ale normalne jest też używanie chodnika przez np. straż pożarną, pogotowie czy własnie policję. obecność płyt które nie mają pod sobą wypełnienia jest dość nietypowa - trzeba przyznać że bardzo rzadko się je spotyka - właśnie fontanny albo czasami na kolei (linki do zwrotnic). wystarczyłoby postawić jakikolwiek pachołek np. takie z łańcuchami jak na skrzyżowaniu okopowej i narutowicza, i już żadna straż czy coś nie wjechało by w to. poza tym po co komu w lublinie fontanna w chodniku? Żeby ładnie wyglądała? Żeby robić pokazy świetlne? nie ma z tego żadnego realnego zysku społecznego ani ekonomicznego. Żeby to zobaczyć to trzeba i tak przyjechać do lublina, więc nowych turystów to raczej nie przyciągnie. przedsiębiorców i inwestorów interesują rzeczy bardziej codzienne jak np. komunikacja, więc inwestorzy też nie przyjadą. przeciętny mieszkaniec lublina na placu litewskim bywa raz na pół roku, więc też dla niego nie będzie miał znaczenia jego wygląd i gadżety. takie rozwiązania są raczej stosowane jako wyraz bogactwa i przepychu np. zamek krzyżtopór - super ładny, elegancki, symbolika sratatata - szwedzi zdobyli go z palcem w ***. każdy może przyznać że polska na razie nie ma dużo bogactwa - cały czas na nie pracujemy, wciąż jesteśmy daleko za zachodem, a dług publiczny jest ogromny. wiele ciekawszym rozwiązaniem byłoby np. ustawienie zwykłych płyt chodnikowych i danie wolnej ręki lubelskim środowiskom artystycznym - one istnieją i mają się w miarę dobrze. rysunek na chodniku z pewnością nie prezentował by się gorzej niż fontanna.
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2017 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zdaniem trolli to pewnie powinni zalać dysze betonem. ciekawe, jakby potem naprawili usterki po fontannach się nie jeździ!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (85)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!