niedziela, 30 kwietnia 2017 r.

Lublin

Poszukiwany listem gończym wpadł na Starym Mieście w Lublinie. Ukrył się w wersalce

Dodano: 17 lutego 2017, 13:58
Autor: jsz

Poszukiwaniami napastnika zajęli się kryminalni z komendy wojewódzkiej. Ustalili, że 41 latek przebywać może w jednej z kamienic na Starym Mieście. W czwartek mężczyzna został zatrzymany.
Poszukiwaniami napastnika zajęli się kryminalni z komendy wojewódzkiej. Ustalili, że 41 latek przebywać może w jednej z kamienic na Starym Mieście. W czwartek mężczyzna został zatrzymany. (fot. KWP Lublin)

Kryminalni z Lublina zatrzymali poszukiwanego listem gończym Artura D. Mężczyzna ma na koncie m.in. usiłowanie zabójstwa swojego brata. Policjanci znaleźli go w jednym z mieszkań na Starym Mieście, ukrytego w wersalce.

41-latek był poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego w styczniu przez Sąd Okręgowy w Lublinie. Artur D. ma na koncie m.in. kradzież z włamaniem, rozbój i niszczenie minia. Najpoważniejszy zarzut dotyczy jednak usiłowania zabójstwa.

– Do tego przestępstwa doszło we wrześniu 2008 roku, na klatce schodowej jednego z lubelskich bloków – wyjaśnia nadkom. Renata Laszka – Rusek, rzecznik lubelskiej policji. – Artur D. zaatakował 44 latka. Uzbrojony w nóż zadał mu kilka ciosów.

Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, ofiara napaści to brat Artura D. Ranny mężczyzna trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację.

Poszukiwaniami napastnika zajęli się kryminalni z komendy wojewódzkiej. Ustalili, że 41 latek przebywać może w jednej z kamienic na Starym Mieście. W czwartek mężczyzna został zatrzymany.

– Początkowo nikt nie chciał otworzyć drzwi, dopiero ostrzeżenie o siłowym wejściu do mieszkania spowodowało, że mundurowi zostali wpuszczeni do środka – wyjaśnia nadkom. Laszczka - Rusek. – Żona poszukiwanego tłumaczyła, że małżonek wyjechał poza granice kraju.

Podczas interwencji kobieta była agresywna. Straszyła policjantów, że ich „załatwi” i złoży na nich skargę. Przeszukując mieszkanie kryminalni trafili na „zgubę”. Mężczyzna chował się w wersalce. 41-latek trafi niebawem do zakładu karnego, gdzie ma do odsiedzenia 10-letni wyrok.

Czytaj więcej o: Lublin list gończy poszukiwany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 lutego 2017 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie chwaląc się to moja bardzo bliska rodzina i nigdy o żadnym brzeszczocie sytuacja miejsca nie miała.
Rozwiń
Gość
Gość (18 lutego 2017 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak go sąd z tego wybroni.
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2017 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przwcierz ten gosc juz kogoś brzeszczotem podobno jak mial 21 lat pokroil a teraz to i chodzi wolno super
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2017 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
maz wyjechal za granice a zona przygarnela potrzebujacego. na wersalce w wersalce czy pod wersalka byleby bylo przyjemnie i usta pelne.
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2017 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ma pecha . Gdyby rządziło PO , nadal byłby na wolności . Co ten PiS wyprawia . Morderców , złodziei , prokuratorów i sędziów zamyka . To kto będzie kradł , osądzał i sądził ? Za PO tak nie było . " Listy w kopertach " przekazywano sobie i było cacy . A teraz gdy listy i przekazy się upie... ły , to i sędziowie nawet kradną , jak nie nośniki danych , to kiełbasę . he he
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24