piątek, 22 września 2017 r.

Lublin

"Proponuje nam się 27 groszy podwyżki za godzinę". Lubelscy kolejarze zapowiadają strajk

Dodano: 6 listopada 2015, 21:17
Autor: Dominik Smaga

W poniedziałek rozpocząć ma się bezterminowy strajk kolejarzy spółki PKP Cargo. – Pracę przerwą wszystkie grupy zawodowe – zapowiadają związkowcy. Strajkujący domagają się wyższych wynagrodzeń. Ich pracodawcy kwestionują legalność tego protestu.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Proponuje nam się 27 groszy podwyżki za godzinę. Jesteśmy drugim przewoźnikiem w Europie, przynoszącą zyski spółką giełdową i nam się proponuje 27 groszy?! Pracownik jest traktowany jak rzecz, jak przedmiot. Na to nie możemy się zgodzić – grzmi Mirosław Oleszczuk, szef „Solidarności” we Wschodnim Zakładzie Spółki PKP Cargo będącym miejscem pracy 2100 osób, m.in. maszynistów i pracowników warsztatów. Podkreśla też, że w wyniku programu dobrowolnych odejść załoga spółki znacznie się skurczyła, a pracy pozostało tyle samo.

Załoga oczekuje znacznie większej podwyżki: po 250 zł do wynagrodzenia zasadniczego. – Według szacunków spółki koszt realizacji postulatów związkowców wyniósłby około 120 milionów zł rocznie – wylicza w oficjalnym oświadczeniu Mirosław Kuk, rzecznik prasowy PKP Cargo.

Podkreśla, że od lipca płace podniesiono o 200 zł. – W ciągu ostatnich 4 lat pracownicy dostali łącznie ok. 500 zł podwyżki.

Strajk ma się zacząć w poniedziałek o godz. 8 w Tarnowskich Górach i będzie protestem „kroczącym” i sukcesywnie przystępować ma do niego kolejny zakład.

– Lublin dołączy o godz. 9. Strajk będzie polegać na przerwaniu pracy przez wszystkie grupy zawodowe. Towarowe pociągi staną – zapowiada Oleszczuk. – Uprzedzę pytanie: nie będzie żadnych uciążliwości w ruchu pasażerskim spowodowanych naszą akcją, nie będziemy wychodzić na tory – dodaje.

Spółka nie przewozi ludzi, tylko towary, a jej lokomotywy nie prowadzą już pociągów pasażerskich. Oleszczuk zapewnia, że składy towarowe zostaną zatrzymane w takich miejscach, by nie blokowały przejazdu innym pociągom, np. stając na linii jednotorowej, jak choćby ta z Lublina w kierunku Stalowej Woli. – Są opracowane regulaminy i maszyniści wiedzą, do której stacji mają dojechać.

PKP Cargo kwestionuje legalność zapowiadanej akcji. Spółka złożyła do sądu pozwy o stwierdzenie, że strajk byłby niezgodny z prawem i jednocześnie zawnioskowała o zakaz prowadzenia akcji strajkowej do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.

„Powodem złożenia pozwów jest niezgodny z prawem sposób prowadzenia sporu zbiorowego przez organizacje związkowe, w tym m.in. brak (...) przeprowadzonego zgodnie z prawem referendum strajkowego” – czytamy w komunikacie spółki. Związkowcy nie zgadzają się z zarzutami wadliwie przeprowadzonego referendum. – Stwierdzenia pracodawcy postrzegamy jako pomówienie i świadome wprowadzenie w błąd opinii publicznej, pracowników, akcjonariuszy spółki i sądu – podkreśla w piśmie do załogi Tomasz Bielicz, przewodniczący Zarządu Zakładowego Międzyzakładowego Związku Zawodowego Rewidentów Taboru.

PKP Cargo działa nie tylko na terenie Polski, ale też w kilku innych krajach Europy. Od dwóch lat spółka notowana jest na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Gość
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 listopada 2015 o 14:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie również nikt nie proponuje ani grosza podwyżki choć ostatnia dostałam 8 lat temu.!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2015 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie nawet 1 grosza podwyżki nie proponują
Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2015 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
- Co ten Oleszczuk jeszcze tam robi,a właściwie nic nie robi.Niech sobie przypomni,jak się- No robi ochrania swoich złodziej kolegów ze zwiazku i swoich popleczników
Rozwiń
Leon
Leon (7 listopada 2015 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co ten Oleszczuk jeszcze tam robi,a właściwie nic nie robi.Niech sobie przypomni,jak się 

przejmował pracownikami w 2000 roku podpisując listę zwolnionych.Dla przypomnienia,wypowiedzenia były wręczane na tydzień przed Bożym Narodzeniem.

Tak perfidnie umilono ludziom i ich rodzinom święta.

Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2015 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hahahaha tylko nie rozpierdzielcie na głupoty ;-)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

22-24 września
komentarze (0)0
polubienia (0)0
21-09-2017

22-24 września

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!