czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Setki motocyklistów na ulicach Lublina. Rekordowa parada (wideo, zdjęcia)

Autor: (aa)

W niedzielę z pl. Zamkowego przed Arenę Lublin przejechało kilkuset motocyklistów. Wszystko w ramach MOTO Areny - zakończenia sezonu motocyklowego. Pod względem ilości motocykli była to rekordowa parada.

Przejeżdżający przez Lublin motocykliści przyciągali uwagę przechodniów, którzy chętnie zatrzymywali się, by zrobić zdjęcie lub nakręcić filmik. Kolumna motocykli rzeczywiście robiła wrażenie. Choć nie na wszystkich. Przy ul. Lipowej starsza pani usilnie próbowała przeciąć kolumnę jednośladów. Próbowała przejść przez przejście dla pieszych w momencie ich przejazdu.

– Motocyklistów było rzeczywiście bardzo dużo. Chyba pierwszy raz aż tak dużo na paradzie w Lublinie, ale i pogoda dopisała – przyznaje jeden z uczestników parady.

Już sam zjazd motocyklistów przed stadion, gdzie od godz. 11 trwała motoryzacyjna impreza zajęło dobre 20 minut. W programie MOTO Areny znalazła się m.in. wystawa motocykli i samochodów. Organizatorzy przygotowali również strefę dla dzieci. Były też wozy bojowe i zabytkowe autobusy MPK.

– Bardzo fajna impreza. Przyszliśmy razem z dziećmi. Starszy syn jest zachwycony. Ma co oglądać – śmieje się pani Katarzyna z Lublina.

Na parkingu koło stadionu stanął też krwiobus z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. W imprezie wzięły również udział służby mundurowe – policja, straż pożarna i pogotowie.

Wypadki z udziałem motocyklistów

Niestety policyjne statystyki nie napawają optymizmem. W ciągu ośmiu miesięcy tego roku dwa razy więcej motocyklistów zginęło na drogach naszego regionu w porównaniu z analogicznym okresem 2015 r.

– W okresie od stycznia do sierpnia 2016 roku motocykliści uczestniczyli w 75 wypadkach – podaje asp. Anna Kamola z KWP w Lublinie. – W ich wyniku 12 motocyklistów poniosło śmierć. Zginął również jeden pasażer, zaś 56 doznało obrażenia. Rannych zostało też 6 pasażerów motocykli. Sami motocykliści byli sprawcami 38 wypadków.

W analogicznym okresie 2015 roku na drogach województwa lubelskiego doszło do 69 wypadków z udziałem motocyklistów, w których obrażenia odniosło 56 osób. 61 motocyklistów i 5 pasażerów motocykli zostało rannych. Sprawcami połowy wypadków byli kierowcy jednośladów.

Użytkownik niezarejestrowany
hehe
Użytkownik niezarejestrowany
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 października 2016 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
******dziennikwschodni.pl/lublin/lublin-motocyklista-zatrzymal-sie-przed-przejsciem-drugi-w-niego-wjechal,n,1000187558.html info z lublina też z wczoraj
Rozwiń
hehe
hehe (2 października 2016 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Michał napisał:
Nic nie wiecie o świecie motocykli, w nim nie ma równych i równiejszych, wszyscy są traktowani z szacunkiem, nieważne czy ktoś pracuje w korporacji, stary czy młdoy, czy jest zwykłym zjadaczem chleba, nie ważne czym jeździ, możesz podejść i znim porozmawiać jak równy z równym, łaczy nas pasja jaką są motocykle, oczywiście są i tacy którzy lubią adrnalinę, jak i wśród kierowców samochodów, narwańcy czy poprostu barany, ale nie osądzajcie tak łatwo, wśród wszystkich grup jakie spotkałem to motocykliści są nabardziej otwarci i fajni ludzie, często służący sobie nawzajem pomocą, porównując z kierowcami samochodów to zupełnie inny świat...  hahahhahhaa:D dobre...jasne...prosze cię ...to chyba niewielu spotkałeś...maja racje ci co pisza ze to pozery .. nadetne fałszywe pozery/.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2016 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
żałuję że mnie nie było
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2016 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
N o i co z tego..brum brum tu brum brum tam :)
Rozwiń
Michał
Michał (2 października 2016 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic nie wiecie o świecie motocykli, w nim nie ma równych i równiejszych, wszyscy są traktowani z szacunkiem, nieważne czy ktoś pracuje w korporacji, stary czy młdoy, czy jest zwykłym zjadaczem chleba, nie ważne czym jeździ, możesz podejść i znim porozmawiać jak równy z równym, łaczy nas pasja jaką są motocykle, oczywiście są i tacy którzy lubią adrnalinę, jak i wśród kierowców samochodów, narwańcy czy poprostu barany, ale nie osądzajcie tak łatwo, wśród wszystkich grup jakie spotkałem to motocykliści są nabardziej otwarci i fajni ludzie, często służący sobie nawzajem pomocą, porównując z kierowcami samochodów to zupełnie inny świat...  
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!