Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

12 kwietnia 2017 r.
15:53

Spór w IPN o patrona ulicy. Zbierają podpisy i bronią cichociemnego. "Nie był dezerterem"

21 14 A A
Maciej Sobieraj przedstawił materiały źródłowe mówiące o tym, że Ząb był dezerterem i przeciwstawił się nadaniu takiego patrona. Sprawa zrobiła się głośna, bo historyk otrzymał od swoich przełożonych propozycję przejścia na emeryturę.
Maciej Sobieraj przedstawił materiały źródłowe mówiące o tym, że Ząb był dezerterem i przeciwstawił się nadaniu takiego patrona. Sprawa zrobiła się głośna, bo historyk otrzymał od swoich przełożonych propozycję przejścia na emeryturę.

140 osób podpisało się pod listem w obronie podpułkownika Leonarda Zub-Zdanowicza ps. „Ząb”. To odpowiedź na komentarz Macieja Sobieraja, historyka i pracownika lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, że cichociemny nie zasługuje na własną ulicę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Sobieraj zasiada w zespole opiniującym propozycje nazw nowych ulic w Lublinie. W lutym, po tym jak prezes lubelskiego oddziału Związku Narodowych Sił Zbrojnych Rafał Dobrowolski zaproponował, aby ulicę, której obecnie patronuje Lucyna Herc, nazwać imieniem pułkownika Zub-Zdanowicza, Sobieraj przedstawił materiały źródłowe mówiące o tym, że Ząb był dezerterem i przeciwstawił się nadaniu takiego patrona. Sprawa zrobiła się głośna, bo historyk otrzymał od swoich przełożonych propozycję przejścia na emeryturę.

– Maciej Sobieraj działał nieetycznie względem pracodawcy – komentował niedawno sprawę dr hab. Dariusz Magier,  dyrektor lubelskiego oddziału IPN. – W swej wypowiedzi podważył stanowisko Instytutu i – sam głosując przeciwko – wpłynął również na niezgodny z intencjami IPN wynik głosowania.

W obronie historyka stanęło wielu przedstawicieli świata nauki oraz wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, który opublikował dokumenty Armii Krajowej z 1943 r. potwierdzające słowa Sobieraja.

W obronie cichociemnego stanęła teraz Rada Historyczna przy Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. List w tej sprawie podpisali m.in. rodzina i przyjaciele rodziny Zuba-Zdanowicza oraz kombatantów Narodowych Sił Zbrojnych. 

– Nie jest prawdą, jakoby Leonard Zub-Zdanowicz dokonał dezercji – piszą i tłumaczą: – Należy podkreślić, że sprawa Leonarda Zub-Zdanowicza nigdy nie trafiła do Wojskowego Sądu Specjalnego przy Komendzie Głównej AK, który był właściwy do jej rozpoznania. Słowo „dezerter” występuje tylko raz – w sprawozdaniu Kedywu Komendy Okręgu Lublin AK z 10 stycznia 1944 r. Nigdy jednak nie podjęto jakichkolwiek działań w celu powstrzymania działalności „Zęba”, czy też jego zaangażowania na rzecz NSZ ze strony dowództwa AK – w przeciwieństwie do faktycznych przypadków dezercji cichociemnych.

– Absolutnie nie zmieniam swojego zdania w tej sprawie – komentuje Maciej Sobieraj. – Tezy listu mnie nie przekonują, chociaż oczywiście nie odbieram prawa rodzinie, czy innym historykom do posiadania swojego zdania w tej sprawie. Uważam jednak, że wystarczy dokładnie wczytać się w dokumenty AK dotyczące NSZ, by wyrobić sobie dosyć jednoznaczne stanowisko.

Sobieraj dodaje, że sygnatariusze listu podkreślają, że Zub-Zdanowicz był absolwentem KUL.

– Jako absolwent KUL powiem, że ulicom można byłoby nadać imiona wielu absolwentom tej uczelni, którzy zginęli z rąk hitlerowców lub sowietów. Postaci mniej kontrowersyjnych – stwierdza historyk.

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 13 kwietnia 2017 o 07:49
" Maciej Sobieraj działał nieetycznie względem pracodawcy – komentował niedawno sprawę dr hab. Dariusz Magier, dyrektor lubelskiego oddziału IPN. – W swej wypowiedzi podważył stanowisko Instytutu i – sam głosując przeciwko – wpłynął również na niezgodny z intencjami IPN wynik głosowania." Nie ważne czy opublikował prawdę czy fałsz, ważne że działał nieetycznie.Merytoryczna wypowiedź.
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2017 o 21:33
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ mjr Wojska Polskiego, ppłk Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonarda Zub-Zdanowicza Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. I Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej Narodowych Sił Zbrojnych, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Lublinie, Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum”, Korporację „Concordia”, Fundację Amor Patriae) by zmienić dotychczasową nazwę ulicy Lucyny Herc (Hertz) na ulicę Leonarda Zub-Zdanowicza, rozpoczęła się kampania kłamstw, niedomówień i przekłamań na temat historii życia tego cichociemnego, oficera AK i NSZ. Wniosek został odrzucony a jeden z członków Komisji określił Leonarda Zub-Zdanowicza mianem dezertera a Narodowe Siły Zbrojne uznał na formacje nielegalną oraz partyjniacką. 23 marca br. w przestrzeni publicznej pojawił się list, którego autorami byli: dr hab. Rafał Wnuk prof. KUL, dr hab. Dariusz Libionka prof. PAN, dr hab. Mirosław Filipowicz prof. KUL, dr hab. Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska prof. KUL, dr hab. Mariusz Mazur prof. UMCS, prof. dr hab. Grzegorz Motyka oraz Wojciech Samoliński. Pod jego treścią podpisało się wielu pracowników naukowych, duchownych oraz działaczy opozycji demokratycznej. Niestety, w liście skierowanym do opinii publicznej, którego intencją była obrona Macieja Sobieraja, rzekomo represjonowanego przez IPN, zawarte było szereg kłamstw na temat Leonarda Zub-Zdanowicza. Ponieważ podpisali go także historycy, uznajemy za stosowne sprostowanie ewidentnych przeinaczeń. Nie ma to nic wspólnego z wolnością badań naukowych ani interpretacją dostępnych dokumentów źródłowych. Prezentowane przez nich informacje wynikają jedynie z ideologicznych uprzedzeń a nie prawdy historycznej. Nie będziemy przedstawiać biografii Leonarda Zub Zdanowicza bowiem ta jest świetnie opisana przez amerykańskiego historyka polskiego pochodzenia prof. Marka Jana Chodakiewicza w książce „Narodowe Siły Zbrojne „Ząb” przeciw dwu wrogom”. Niestety pomimo wielu innych publikacji dot. „Zęba”, wśród licznych autorów nigdzie nie odnaleźliśmy żadnego z sygnatariuszy listu. Być może właśnie nieznajomość losów Leonarda Zub Zdanowicza a także dziejów Narodowych Sił Zbrojnych sprawiła, że musimy dokonać kilku sprostowań. Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub Zdanowicz dokonał dezercji. Dezercja to uchylenie się od służby wojskowej i walki, np. ucieczka z wojska. Leonard Zub-Zdanowicz nie uchylał się od służby wojskowej ani tym bardziej nie uciekał z wojska. Przypomnimy, że przez kilka miesięcy po zrzucie pozostawał poza przydziałem wojskowym. To struktury AK przekazały kontuzjowanego „Zęba” placówkom NSZ z prośbą o przechowanie do czasu wyleczenia. Czy mogłyby to zrobić, gdyby faktycznie, jak twierdzą sygnatariusze listu, NSZ pozostawał wrogi wobec Polskiego Państwa Podziemnego? Po przejściu do NSZ, „Ząb” utrzymywał kontakty i przeprowadzał wspólne akcje z oddziałami AK – kpt. Tadeusza Wingerta „Warty”, kpt. Tadeusza Stumberk-Rychtera „Żegoty”, kpt. Jana Piwnika „Ponurego”, por. Stanisława Łokuciewskiego ps. „Małego”, por. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Należy podkreślić, że sprawa Leonarda Zub Zdanowicza nigdy nie trafiła do Wojskowego Sądu Specjalnego przy Komendzie Głównej AK, który był właściwy do jej rozpoznania. Słowo „dezerter” występuje tylko raz – w sprawozdaniu Kedywu Komendy Okręgu Lublin AK z 10 stycznia 1944r. Nigdy jednak nie podjęto jakichkolwiek działań w celu powstrzymania działalności „Zęba”, czy też jego zaangażowania na rzecz NSZ, ze strony Dowództwa AK w przeciwieństwie do innych przypadków dezercji cichociemnych (np. ppor. Franciszek Żak „Mamka”, zob. B. Szyprowski, Cichociemny „Mamka” przed WSS KG AK, Przegląd Historyczno-Wojskowy 2013 nr 3, s. 202 i dalej). Należy pamiętać, co zostało przez inicjatorów listu przemilczane, że po zakończeniu działań zbrojnych przez żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ Zub-Zdanowicz odmeldował się z Brygady i przystąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Z zarzutu dezercji w 1945 r. uwolnił go Sąd Honorowy przy II Korpusie Polskim. Następnie w 1949 r., po przeprowadzonym śledztwie przy Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia Leonard Zub-Zdanowicz, został całkowicie uwolniony z tego zarzutu. Ponadto pozytywnie zweryfikowano jego stopień wojskowy rotmistrza. 21 sierpnia 1957 r. gen. Anders mianował Zub-Zdanowicza majorem w Korpusie Oficerów Kawalerii WP. Trudno sobie wyobrazić sytuację, że gen. Anders odznacza byłego dezertera. Podkreślimy jeszcze raz, ponieważ przez lata komunizmu utrwalił się stereotyp, który część historyków ciągle powiela. Narodowe Siły Zbrojne nie były wrogie wobec Polskiego Państwa Podziemnego, a co więcej bardzo często współpracowały – szczególnie wywiad NSZ – ze strukturami AK, tak na odcinku antyniemieckim, jak i antykomunistycznym. Było czasami krytyczne, zwłaszcza wobec oficjalnych relacji z komunistami, ale nigdy wrogie. NSZ od samego początku uznawały Rząd Polski w Londynie. Władze NSZ a wcześniej ZJ odmawiały jedynie uznania wyłączności ZWZ/AK na reprezentowanie sił zbrojnych w konspiracji. Narodowe Siły Zbrojne w tym także Brygada Świętokrzyska zostały uznane przez najwyższe organy władzy Państwa Polskiego czego dowodem jest Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Kazimierza Sabbata z dnia 1 stycznia 1988 r. o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych, w którym czytamy „Żołnierze tej części Narodowych Sił Zbrojnych która, ze względu na stanowisko jej czynników kierowniczych, nie została scalona z Polskimi Siłami Zbrojnymi – Armią Krajową i którzy brali udział w walkach z okupantami w latach 1939-1945, spełnili swój obowiązek narodowy i żołnierski wobec Rzeczypospolitej Polskiej”. Następnie najwyższy organ władzy Rzeczypospolitej Polskiej – Sejm Rzeczypospolitej w stosownej uchwale podjętej w 70. Rocznice powołania Narodowych Sił Zbrojnych wskazał: „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, czcząc ich pamięć, stwierdza, że Narodowe Siły Zbrojne dobrze zasłużyły się Ojczyźnie.” (Dz. Urz. Monitor Polski z 2012 r. poz. 890). Prawdą jest, że oddział NSZ pod dowództwem „Zęba” dokonał egzekucji dwudziestu kilku członków GL im. J. Kilińskiego. Był to jeden z elementów zwalczania grup rabunkowych, które wówczas działały na Lubelszczyźnie przynosząc niepowetowane straty ludności cywilnej. Działania przeciw takim grupom praktykowały także oddziały AK i Batalionów Chłopskich. Przypominamy autorom listu, że jeszcze w lipcu 1943r. Komendant Główny AK wydał „Instrukcję dotyczącą zapewnienia Bezpieczeństwa terenowego”. Czytamy w niej: „Bezpieczeństwo i porządek nie istnieją we wszystkich obwodach zupełnie lub istnieją w stopniu nie wystarczającym, ludność miejscowa narażona jest na kradzież mienia, szykany, gwałty i niejednokrotnie na utratę życia ze strony band różnego pochodzenia. Okupant nie przeciwdziała zasadniczo temu stanowi faktycznemu. Z reguły stosuje represje na niewinnej, nękanej przez bandy ludności. Ten stan grozi w nasze interesy i plany. S[iły] Z[brojne] w Kraju muszą podjąć kroki celem podniesienia stanu bezpieczeństwa publicznego w terenie. Polecam K.[omendantom] Okr.[ęgów] i K.[omendantom] Obw.[odów] wystąpić tam, gdzie zachodzi potrzeba, przeciw elementom plądrującym bądź wywrotowo – bandyckim. Każde wystąpienie musi być zdecydowane i musi mieć za cel ukrócenie samowoli. Występować należy tylko przeciw grupom specjalnie dokuczliwym dla ludności miejscowej i dla K[omendy] S[ił] Z[brojnych] w Kraju, przede wszystkim przeciw tym, którzy mordują, gwałcą i rabują.(…)” [Armia Krajowa w dokumentach, t. VI, s. 347 – 348]. Co umknęło autorom listu, to AK początkowo przyznała się do wydarzeń spod Borowa [Komunikat Nr. 10, Biuletyn Informacyjny nr 35 (190), 02.09.1943 r.]. Dopiero 8 grudnia 1943 r., czyli pięć miesięcy po wydarzeniach borowskich, gen. Bór Komorowski w meldunku do Naczelnego Wodza, pisał: „(…) Zostało ustalone, że wymordowania 26 ludzi oddziału partyzanckiego Armii Ludowej dokonali dowódcy z oddziałów NSZ, wybijając upojonych alkoholem na przyjęciu. W publicznym oświadczeniu, nie wymieniając NSZ, podałem, że AK nie ma nic wspólnego z tym mordem, który potępiłem.(…)” [AK w dokumentach, t. III, s. 215.] Można jedynie dodać, że nie wiadomo do końca ile osób zginęło pod Borowem, nie był to oddział AL tylko GL, alkohol był obecny ale wśród gwardzistów (a na co skarżyli się okoliczni mieszkańcy) i oczywiście nie było żadnego przyjęcia ale sąd polowy. Sąd, w którym uczestniczyli żołnierze miejscowej placówki AK. Natomiast „potępienie” w „Biuletynie Informacyjnym AK” miało miejsce 18 listopada 1943r. na skutek osobistej decyzji Jana Rzepeckiego, który sam o tym wspomina (Wspomnienia i przyczynki historyczne, Warszawa 1956, s. 261). Ten sam Jan Rzepecki po 1947r. przyjęty został do komunistycznego Wojska Polskiego. Podobne działania wobec grup bandyckich, często komunizujących, były podejmowane przez oddziały AK. Do czego prowadziła tolerancja wobec takich grup pokazały wydarzenia z Owczarni z maja 1944r Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub Zdanowicz („jako jeden z dowódców BŚ”) podjął współpracę z Niemcami. Niestety pomimo licznych publikacji do przestrzeni publicznej wciąż nie mogą przebić się fakty. Autorzy listu nie podali żadnych efektów tej współpracy. Ile wspólnych akcji wraz z Niemcami przeprowadzono, przeciwko komu i ilu NSZowców i Niemców zginęło podczas wspólnych operacji? Nie jest oczywiście tajemnicą, że Niemcy wiedzieli o obecności Brygady jak i próbowali ją bezskutecznie zmusić do wspólnej walki z Sowietami. Nigdy jednak do żadnej współpracy militarnej nie doszło o czym historycy zajmujący się tym tematem doskonale wiedzą. Brygada Świętokrzyska NSZ nie mając złudzeń co do Sowietów wprowadziła w życie milczący pakt nie atakowania się z Wermachtem, który potem wypowiedziała czego dowodem jest m.in. wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego w czeskim Holiszowie, o czym milczą sygnatariusze listu Nie jest także prawdą jakoby Brygada Świętokrzyska wraz z Leonardem Zub Zdanowiczem wycofywała się wraz z oddziałami Wehrmachtu. Na potwierdzenie takich słów wystarczy podać numery tych jednostek wojsk niemieckich. Nic takiego autorzy nie zrobili i zrobić nie mogą. Ukrycie tych faktów przez grono uczonych w tym kontekście jest rzeczą niedopuszczalną i etycznie naganną. Należy uzupełnić, iż postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Leonard Zub-Zdanowicz został przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (Dz. Urz. Monitor Polski z 2009 r. Nr 23, poz. 216). Wniosek o nadanie odznaczenia Leonardowi Zub-Zdanowiczowi został pozytywnie zaopiniowanych przez Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusza Krupskiego, działacza opozycji w okresie PRL wydawcy czasopisma oraz ruchu opozycyjnego „Spotkania. Niezależne Pismo Młodych Katolików”. Odznaczenie zostało wręczone przez Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego wiosną 2013r. Do tej pory wobec Leonarda Zub Zdanowicza panował konsensus nie tylko historyczny ale i polityczny. Z nieznanych przyczyn grupa osób próbuje na nowo otworzyć wygaszone już, okupacyjne spory. Autorzy listu celowo pomijają dalszą działalność Leonarda Zub-Zdanowicza. Po przeprowadzeniu się do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej do końca życia był aktywny w organizacjach polonijnych. W latach osiemdziesiątych wspierał Ruch Obrony Praw Człowieka Obywatela i „Solidarność”; organizował składki na rzecz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W tym kontekście zastanawia poparcie wymienionych manipulacji przez naukowców z tego Uniwersytetu. Czy nie zdają sobie sprawy z tego, że Leonard Zub Zdanowicz jest nie tylko absolwentem tego Uniwersytetu ale także współfundatorem Collegium Jana Pawła II, w którym niektórzy z nich prowadzą zajęcia? Życiorys Leonarda Zub-Zdanowicza jest charakterystyczny dla setek innych, często bezimiennych żołnierzy walczących o wolną Polskę z dwoma okupantami. Był żołnierzem Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych w tym Narodowych Sił Zbrojnych. W obronie wolności, całości i niepodległości Rzeczypospolitej strzelał zarówno do najeźdźców i okupantów niemieckich jak i sowieckich. Należy do grona Żołnierzy którym zawdzięczamy wolną Polskę. Nie możemy się zatem zgodzić na dzielenie przelanej krwi na „gorszą” i „lepszą” a decyzji sygnatariuszy listu nie tłumaczy fakt, że nie zgadzają się z jego poglądami i wyborami. Elżbieta Wasiutyńska, córka Leonarda Zub-Zdanowicza, działaczka polonijna w USA Meliton Jan Zub-Zdanowicz, syn Leonarda Zub-Zdanowicza Bohdan Wasiutyński, zięć Leonarda Zub-Zdanowicza Małgorzata Anna Zub-Zdanowicz, synowa Leonarda Zub-Zdanowcza Joanna, Aleksandra, John, Anna, Margaret, Adam i Barbara Wasiutynscy, dorosłe wnuczęta Leonarda Zub-Zdanowicza, USA Maria Kłokocka, siostrzenica Leonarda Zub-Zdanowicza lek. med Jerzy Poray-Wybranowski, rodzina, Kanada dr n. med. Wojciech Poray-Wybranowski, rodzina Krystyna Estevens, przyjaciel rodziny Daniel Magdziarz, przyjaciel rodziny Jolanta Magdziarz, przyjaciel rodziny gen. bryg. Jan Podhorski ps. „Zygzak”, „Marciniak”, żołnierz Związku Jaszczurczego, Narodowych Sił Zbrojnych, powstaniec warszawski, wieloletni przewodniczący Rady Naczelnej Związku Żołnierzy NSZ mjr Marian Pawełczak ps. „Morwa”, żołnierz Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, zaporczyk kpt. Bolesław Chmielowiec ps. „Komar”, żołnierz Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych (1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ) kpt. Władysław Foksa ps. ,,Rodzynek,, żołnierz NSZ, Honorowy Prezes Okręgu Podbeskidzie Związku Żołnierzy NSZ kpt. Mieczysław Gronek ps. „Kowboj”, żołnierz oddziału NSZ por. Stanisława Grabdy ps. „Bem” kpt. mgr Konstanty Kopf, prezes Okręgu Małopolskiego Związku Żołnierzy NSZ, Weteran Walk o Niepodległość Polski kpt. Stanisław Turski ps. „Czarnocki”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ por. Aleksander Kuchciewicz ps. „Żbik”, żołnierz NSZ i Zrzeszenia WiN, prezes Koła Łęczna Związku Żołnierzy NSZ por. Jan Oszust ps. „Wrzos”, żołnierz 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ, Prezes Koła Kraśnik Związku Żołnierzy NSZ ppor. Henryk Atemborski ps. „Pancerny”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ prof. dr Marek Jan Chodakiewicz, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ prof. dr hab. Jan Wiktor Sienkiewicz, historyk sztuki ks. prof. dr hab. Zygmunt Zieliński, historyk prof. dr hab. Jan Żaryn, senator RP, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor WBH, zastępca przewodniczącego Kolegium IPN dr hab. Selim Chazbijewicz prof. UWM w Olsztynie dr hab. Waldemar Handke, historyk dr hab. Krzysztof Kaczmarski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ dr hab. Piotr Kardela, historyk dr hab. Zdzisława Kobylińska, UWM w Olsztynie dr hab. Tomasz Panfil, historyk dr hab. Bogusław Paź prof. UWr, historyk filozofii, działacz kresowy dr hab. Tadeusz Rutkowski, historyk dr hab. Krzysztof Sychowicz, historyk dr Mariusz Bechta, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ dr Jerzy Bukowski, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, filozof, autor, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju dr Rafał Dobrowolski, historyk, prezes Okręgu Lubelskiego Związku Żołnierzy NSZ dr Zenobia Kitówna, polonistka, była przewodnicząca Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Środkowo-Wschodniego z 1981 r., represjonowana w okresie PRL dr Stanisław Koller, historyk dr Paweł Kosiński, historyk dr Lucyna Kulińska, historyk dr Krzysztof Langowski, historyk dr Rafał Łatka, historyk, redaktor Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis” dr Jolanta Mysiakowska-Muszyńska, historyk dr Wojciech Muszyński, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ, redaktor Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis” dr Karol Sacewicz, historyk dr Rafał Sierchuła, historyk dr Bartłomiej Szyprowski, historyk dr Stefan Sznajder, Rancho Mirage, CA dr Jerzy Thieme, ekonomista, były profesor University of Arizona w Tucson dr Krzysztof Tochman, historyk dr Paweł Piotr Warot, historyk ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, historyk, publicysta, wykładowca WSD Towarzystwa Salezjańskiego, dyrektor Archiwum Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej dr Andrzej Zapałowski, historyk, Uniwersytet Rzeszowski Marek Bąk, działacz podziemia antykomunistycznego, działacz Federacji Młodzieży Walczącej, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2016), Krzyżem Wolności i Solidarności (2016) Marek Bik, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój i Konfederacji Polski Niepodległej Adam Broński, syn Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok” Sebastian Bojemski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ Artur Borzęcki, historyk Slawek Brzezinski, Fullerton, CA, USA Stanisław Brzozowski, radny Rady Miasta Lublin Nina Budner, Northridge, CA, USA Krzysztof Bzdyl, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Konfederacji Polski Niepodległej, więzień polityczny w PRL, prezes Stowarzyszenia Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989, członek Prezydium Okręgu Małopolska Światowego Związku Żołnierzy AK Grzegorz Chilecki, Orange, CA, USA Zbigniew Chmielniak, prezes Okręgu Śląsk Cieszyński Związku Żołnierzy NSZ Andrzej Churski, prezes Okręgu Wielkopolska Związku Żołnierzy NSZ lek. wet. Tomasz Dyzma, Prezes Związku Piłsudczyków Oddział Lublin, Wiceprezes Związku Oficerów Rezerwy RP Okręg Lublin Arkadiusz Cimoch, przewodniczący Koła Chicago Związku Żołnierzy NSZ, USA Wiesia Drozd, Costa Mesa, CA, USA Mietek Dudkowski, Palm Springs, CA, USA Marek Dziemieszkiewicz, bratanek żołnierzy NSZ Romana Dziemieszkiewicza „Pogody” i Mieczysława „Roja” Jan Fedirko, Fundacja Niepodległości Halina Foltyn, Los Angeles, CA, USA Marek Franczak, syn Józefa Franczaka ps. „Laluś” Andrzej Gawlik, lekarz Marta Glodkowska, Woodland Hills, CA, USA Tomasz Greniuch, historyk Michał Gruszczyński, historyk, nauczyciel Henryka Gruszka, córka st. sierż. Tadeusza Przewoźnika ps. „Kuba” dowódcy plutonu ochrony sztabu w zgrupowaniu NSZ kpt. H. Flame ps. „Bartek” Michael S. Gwara of Wethersfield CT, Vice-President, Polish American Foundation, USA Piotr Hlebowicz, działacz opozycji antykomunistycznej, „Solidarność Walcząca”, Porozumienie Prasowe Solidarność Zwycięży, Ogólnopolski Komitet Oporu Rolników, Autonomiczny Wydział Wschodni Solidarności Walczącej Katarzyna Hulewicz-Gathy, córka Juliana Hulewicza, żołnierza Wojska Polskiego, Narodowych Sil Zbrojnych, architekta Marian Ignaciuk, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice Bartłomiej Ilcewicz, sekretarz Związku Żołnierzy NSZ Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk Kościoła Halina Jagoda, Woodland Hills, CA, USA Edward Jesman, Santa Monica, CA, USA Ania Kain, Woodland Hills, CA, USA Adam Kalita, Kawaler Krzyża Wolności i Solidarności, radny m. Krakowa, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012, więzień polityczny w PRL Tomasz Karasiński, Stowarzyszenie Grupy Historycznej Zgrupowanie „Radosław” Zdzisław Koguciuk, działacz „Solidarności” w okresie PRL, kresowiak, inicjator budowy pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Lublinie mgr Irena Kopf, prezes Stowarzyszenia „Instytut Świętej Jadwigi Królowej Polski” Zygmunt Korus, represjonowany antykomunista, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Kazik Kowalski, Orange, CA, USA Grzegorz Kozak, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ, prezes Okręgu Szczecin Związku Żołnierzy NSZ Karolina Lebiedowicz, prezes Okręgu Świętokrzyskiego Związku Żołnierzy NSZ Adrian Lesiakowski, prezes Zarządu Fundacji „Normalna Kultura” Łukasz Lewandowski, prezes Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych VII Okręgu Śląskiego Ryszard Majdzik, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, więzień polityczny Grzegorz Makus, historyk, twórca strony „Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie”; podziemiezbrojne.blox.pl Basia Malachowski, Washington D.C., USA Jan Malek, Rancho Palas Verdes, CA, USA Jerzy Masłowski, historyk regionalista Agata Mariott, San Diego, CA, USA Piotr Mazur, prezes Lubelskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Aleksandra Moroń-Przewoźnik, córka st. sierż. Tadeusza Przewoźnika ps. „Kuba” dowódcy plutonu ochrony sztabu w zgrupowaniu NSZ kpt. H. Flame ps. „Bartek” Marek Niedźwiadek, dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ Sebastian Nowakowski, historyk Krysia Okuniewski, Los Angeles, CA, USA Urszula Oleksyn, Fullerton, CA, USA Michał Ostapiuk, historyk, członek Rady Historycznej przy Okręgu Łomżyńskim Związku Żołnierzy NSZ Ireneusz Pająk, dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Beskidy” Bozena Parr, Palm Springs, CA, USA Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka” Michał Podolak, historyk Ela Przybyla, La Habra, CA, USA Kajetan Rajski, redaktor naczelny kwartalnika „Wyklęci” Arkadiusz Robaczewski, Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683 Wojciech Rowiński, koordynator Sekcji Sportowo-Obronnej przy Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Janusz Rybiński, działacz „Solidarności” i Federacji Młodzieży Walczącej w latach 80-tych Tomasz Rzymkowski, poseł na Sejm RP, członek Związku Żołnierzy NSZ Władysław Sanetra, prezes Okręgu Podbeskidzie Związku Żołnierzy NSZ Beata Sławińska, wiceprezes Fundacji „Łączka” inż. Andrzej Sołtysik Tomasz Stańko, prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lublinie Grzegorz Surdy, Kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój oraz Niezależnego Zrzeszenia Studentów UJ, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012 Ana Sykora, Fullerton, CA, USA Ewa Szakalicka, reżyser, autorka m.in. filmów w obronie kpt. Zenona Jachymka „Wiktor” i kpt. Romualda Rajsa „Bury” Bozena Szeremeta, Mission Viejo, CA, USA Irena Szymajda, działaczka podziemnej „Solidarności” nauczycielskiej, represjonowana w okresie komunistycznym Bartosz Tomczak, historyk Jurek Wagner, Hancock Park, CA, USA Mariusz Warachim, wiceprzewodniczący komisji zakładowej NSZZ „Solidarność” z 1989 r., członek Związku Żołnierzy NSZ, Jolanta Wilk, Anaheim, CA, USA Karol Wołek, prezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ, prezes Fundacji im. Kazimierza Wielkiego, Prezes Fundacji Amor Partriae Michał Wołłejko, historyk, red. prowadzący Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis”, publicysta Michał Wojtak, redaktor naczelny wMeritum.pl Magdalena Zarzycka-Redwan, prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych Leszek Żebrowski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ mjr Wojska Polskiego, ppłk Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonarda Zub-Zdanowicza Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. I Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej Narodowych Sił Zbroj... rozwiń
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2017 o 21:31
Niemal połowa z 140 to doktorzy i dr hab historycy.
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2017 o 21:28
Jeszcze sporo lewactwa w lubelskim IPN-ie, specjalnie ich tam wstawiali, żeby czyścili kolegów. Smutna prawda. :-(
Avatar
eh..... / 12 kwietnia 2017 o 21:13
...owe 140 osób sygnatariuszy, to jacyś eksperci, czy tylko zbieranina tłuszczy, która ostatnimi laty wypełzła spod obślizgłych kamieni?
Avatar
ja / 12 kwietnia 2017 o 21:07
Dalej bełkoczcie, żałośni nawiedzeni ludzie i tak nikt oprócz was nie wierzy w te rewelacje.
Avatar
Prawica / 12 kwietnia 2017 o 21:06
Lewactwo to nie poglady, lewactwo to stan umysłu. Lewak to indywiduum, które jest odporne na prawdę l
Avatar
NSZ Lublin / 12 kwietnia 2017 o 20:50
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ O majorze Wojska Polskiego, podpułkowniku Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonardzie Zub-Zdanowiczu   [justify] Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. I Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej Narodowych Sił Zbrojnych, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Lublinie, Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum”, Korporację „Concordia”, Fundację Amor Patriae) by zmienić dotychczasową nazwę ulicy Lucyny Herc (Hertz) na ulicę Leonarda Zub-Zdanowicza, rozpoczęła się kampania kłamstw, niedomówień i przekłamań na temat historii życia tego cichociemnego, oficera AK i NSZ. Wniosek został odrzucony a jeden z członków Komisji określił Leonarda Zub-Zdanowicza mianem dezertera a Narodowe Siły Zbrojne uznał za formację nielegalną oraz „partyjniacką”. [/justify] [justify] 23 marca br. w przestrzeni publicznej pojawił się list, którego autorami byli: dr hab. Rafał Wnuk prof. KUL, dr hab. Dariusz Libionka prof. PAN, dr hab. Mirosław Filipowicz prof. KUL, dr hab. Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska prof. KUL, dr hab. Mariusz Mazur prof. UMCS, prof. dr hab. Grzegorz Motyka oraz Wojciech Samoliński. Pod jego treścią podpisało się wielu pracowników naukowych, duchownych oraz działaczy opozycji demokratycznej. Niestety, w liście skierowanym do opinii publicznej, którego intencją była obrona Macieja Sobieraja, rzekomo represjonowanego przez IPN, zawartych zostało szereg kłamstw na temat Leonarda Zub-Zdanowicza. Jego treść nie ma nic wspólnego z wolnością badań naukowych ani interpretacją dostępnych dokumentów źródłowych. Prezentowane w nim informacje wynikają jedynie z ideologicznych uprzedzeń autorów, nie zaś z dążenia do prawdy historycznej. [/justify] [justify] Nie będziemy przedstawiać biografii Leonarda Zub-Zdanowicza bowiem ta jest świetnie opisana przez amerykańskiego historyka polskiego pochodzenia prof. Marka Jana Chodakiewicza w książce „Narodowe Siły Zbrojne „Ząb” przeciw dwu wrogom”. Niestety pomimo wielu innych publikacji dot. „Zęba”, wśród ich autorów nigdzie nie odnaleźliśmy żadnego z historyków, sygnatariuszy listu. Być może właśnie nieznajomość losów Leonarda Zub-Zdanowicza a także dziejów Narodowych Sił Zbrojnych sprawiła, że musimy dokonać sprostowania zawartych w nim ewidentnych przeinaczeń. [/justify] [justify] Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub-Zdanowicz dokonał dezercji. Dezerc ja to uchylenie się od służby wojskowej i walki, np. ucieczka z wojska. Leonard Zub-Zdanowicz nie uchylał się od służby wojskowej ani tym bardziej nie uciekał z wojska. Przypomnimy, że przez kilka miesięcy po zrzucie pozostawał poza przydziałem wojskowym. To struktury AK przekazały kontuzjowanego „Zęba” placówkom NSZ z prośbą o przechowanie do czasu wyleczenia. Czy mogłyby to zrobić, gdyby faktycznie – jak twierdzą sygnatariusze listu – NSZ pozostawał wrogi wobec Polskiego Państwa Podziemnego? Po przejściu do NSZ, „Ząb” utrzymywał kontakty i przeprowadzał wspólne akcje z oddziałami AK - kpt. Tadeusza Wingerta „Warty”, kpt. Tadeusza Stumberk-Rychtera „Żegoty”, kpt. Jana Piwnika „Ponurego”, por. Stanisława Łokuciewskiego ps. „Małego”, por. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Należy podkreślić, że sprawa Leonarda Zub-Zdanowicza nigdy nie trafiła do Wojskowego Sądu Specjalnego przy Komendzie Głównej AK, który był właściwy do jej rozpoznania. Słowo „dezerter” występuje tylko raz – w sprawozdaniu Kedywu Komendy Okręgu Lublin AK z 10 stycznia 1944 r. Nigdy jednak nie podjęto jakichkolwiek działań w celu powstrzymania działalności „Zęba”, czy też jego zaangażowania na rzecz NSZ, ze strony Dowództwa AK – w przeciwieństwie do faktycznych przypadków dezercji cichociemnych (np. ppor. Franciszek Żak „Mamka”, zob. B. Szyprowski, Cichociemny „Mamka” przed WSS KG AK, Przegląd Historyczno-Wojskowy 2013 nr 3, s. 202 i dalej). Należy pamiętać, co zostało przez inicjatorów listu przemilczane, że po zakończeniu działań zbrojnych przez żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ Zub-Zdanowicz odmeldował się z Brygady i przystąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Z zarzutu dezercji w 1945 r. uwolnił go Sąd Honorowy przy II Korpusie Polskim. Następnie w 1949 r., po przeprowadzonym śledztwie przy Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia Leonard Zub-Zdanowicz, został całkowicie uwolniony z tego zarzutu. Ponadto pozytywnie zweryfikowano jego stopień wojskowy rotmistrza. 21 sierpnia 1957 r. gen. Anders mianował Zub-Zdanowicza majorem w Korpusie Oficerów Kawalerii WP. Trudno sobie wyobrazić sytuację, że gen. Anders promuje byłego dezertera. [/justify] [justify] Podkreślimy jeszcze raz, ponieważ przez lata komunizmu utrwalił się stereotyp, który część historyków ciągle powiela: Narodowe Siły Zbrojne nie były wrogie wobec Polskiego Państwa Podziemnego, a co więcej bardzo często współpracowały – szczególnie wywiad NSZ – ze strukturami AK, tak na odcinku antyniemieckim, jak i antykomunistycznym. NSZ były czasami krytyczne, zwłaszcza wobec oficjalnych relacji z komunistami, ale nigdy wrogie. NSZ od samego początku uznawały Rząd Polski w Londynie. Władze NSZ – a wcześniej ZJ – odmawiały jedynie uznania wyłączności ZWZ/AK na reprezentowanie sił zbrojnych w konspiracji. Narodowe Siły Zbrojne, w tym także Brygada Świętokrzyska, zostały uznane przez najwyższe organy władzy Państwa Polskiego czego dowodem jest Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Kazimierza Sabbata z dnia 1 stycznia 1988 r. o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych, w którym czytamy „Żołnierze tej części Narodowych Sił Zbrojnych która, ze względu na stanowisko jej czynników kierowniczych, nie została scalona z Polskimi Siłami Zbrojnymi - Armią Krajową i którzy brali udział w walkach z okupantami w latach 1939-1945, spełnili swój obowiązek narodowy i żołnierski wobec Rzeczypospolitej Polskiej”. Następnie najwyższy organ władzy Rzeczypospolitej Polskiej – Sejm Rzeczypospolitej w stosownej uchwale podjętej w 70. rocznicę powołania Narodowych Sił Zbrojnych wskazał: „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, czcząc ich pamięć, stwierdza, że Narodowe Siły Zbrojne dobrze zasłużyły się Ojczyźnie.” (Dz. Urz. Monitor Polski z 2012 r. poz. 890). [/justify] [justify] Prawdą jest , że oddział NSZ pod dowództwem „Zęba” dokonał egzekucji dwudziestu kilku członków GL im. J. Kilińskiego. Było to jedno z działań podjętych w ramach zwalczania grup rabunkowych, które wówczas działały na Lubelszczyźnie przynosząc niepowetowane straty ludności cywilnej. Akcje przeciw takim grupom praktykowały także oddziały AK i Batalionów Chłopskich. Przypominamy autorom listu, że jeszcze w lipcu 1943 r. Komendant Główny AK wydał „Instrukcję dotyczącą zapewnienia Bezpieczeństwa terenowego”. Czytamy w niej: „Bezpieczeństwo i porządek nie istnieją we wszystkich obwodach zupełnie lub istnieją w stopniu nie wystarczającym, ludność miejscowa narażona jest na kradzież mienia, szykany, gwałty i niejednokrotnie na utratę życia ze strony band różnego pochodzenia. Okupant nie przeciwdziała zasadniczo temu stanowi faktycznemu. Z reguły stosuje represje na niewinnej, nękanej przez bandy ludności. Ten stan grozi w nasze interesy i plany. S[iły] Z[brojne] w Kraju muszą podjąć kroki celem podniesienia stanu bezpieczeństwa publicznego w terenie. Polecam K.[omendantom] Okr.[ęgów]                           i K.[omendantom] Obw.[odów] wystąpić tam, gdzie zachodzi potrzeba, przeciw elementom plądrującym bądź wywrotowo – bandyckim. Każde wystąpienie musi być zdecydowane i musi mieć za cel ukrócenie samowoli. Występować należy tylko przeciw grupom specjalnie dokuczliwym dla ludności miejscowej i dla K[omendy] S[ił] Z[brojnych] w Kraju, przede wszystkim przeciw tym, którzy mordują, gwałcą i rabują.(...)” (Armia Krajowa                         w dokumentach, t. VI, s. 347 – 348). [/justify] [justify] Co umknęło autorom listu, to AK początkowo przyznała się do wydarzeń spod Borowa (Komunikat Nr. 10, Biuletyn Informacyjny nr 35 (190), 02.09.1943 r.). Dopiero         8 grudnia 1943 r., czyli pięć miesięcy po wydarzeniach borowskich, gen. Bór Komorowski      w meldunku do Naczelnego Wodza, pisał: [/justify] [justify] „(...) Zostało ustalone, że wymordowania 26 ludzi oddziału partyzanckiego Armii Ludowej dokonali dowódcy z oddziałów NSZ, wybijając upojonych alkoholem na przyjęciu.   W publicznym oświadczeniu, nie wymieniając NSZ, podałem, że AK nie ma nic wspólnego      z tym mordem, który potępiłem.(...)” (AK w dokumentach, t. III, s. 215). Można jedynie dodać, że nie wiadomo do końca ile osób zginęło pod Borowem, że nie był to oddział AL.                (ta powstała dopiero 1 stycznia 1944 r.) tylko GL, że alkohol był obecny ale wśród gwardzistów (a na co skarżyli się okoliczni mieszkańcy) i oczywiście nie było żadnego przyjęcia ale sąd polowy. Sąd, w którym uczestniczyli żołnierze miejscowej placówki AK. Natomiast „potępienie” w „Biuletynie Informacyjnym AK” miało miejsce 18 listopada 1943 r. na skutek osobistej decyzji Jana Rzepeckiego, który sam o tym wspomina (Wspomnienia      i przyczynki historyczne, Warszawa 1956, s. 261). Ten sam Jan Rzepecki po 1947 r. przyjęty został do komunistycznego Wojska Polskiego. Podobne, do tego pod Borowem, działania wobec grup bandyckich, często komunizujących, były podejmowane przez oddziały AK. Do czego prowadziła tolerancja wobec takich grup pokazały wydarzenia z Owczarni z maja 1944r. [/justify] [justify] Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub-Zdanowicz („jako jeden z dowódców Brygady Świętokrzyskiej”) podjął współpracę z Niemcami. Niestety pomimo licznych publikacji do przestrzeni publicznej i świadomości niektórych historyków wciąż nie mogą przebić się fakty. Autorzy listu nie podali żadnych form ani efektów tej współpracy. Ile wspólnych akcji wraz z Niemcami przeprowadzono, przeciwko komu i ilu NSZowców i Niemców zginęło podczas wspólnych operacji, gdzie i kiedy te działania miały miejsce ? Nie jest oczywiście tajemnicą, że Niemcy wiedzieli o obecności Brygady i że próbowali ją bezskutecznie skłonić do wspólnej walki z Sowietami. Nigdy jednak do żadnej współpracy militarnej nie doszło, o czym historycy zajmujący się tym tematem doskonale wiedzą. Brygada Świętokrzyska NSZ nie mając złudzeń co do zamiarów Sowietów wprowadziła w życie milczący pakt nie atakowania się z Wehrmachtem, który potem wypowiedziała czego bezdyskusyjnym dowodem jest m.in. wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego w czeskim Holiszowie, o czym milczą sygnatariusze listu. [/justify] [justify] Nie jest także prawdą jakoby Brygada Świętokrzyska wraz z Leonardem Zub-Zdanowiczem wycofywała się wraz z oddziałami Wehrmachtu. Na potwierdzenie takich słów wystarczy podać nazwy tych jednostek ewentualnie numery tych niemieckich dywizji, pułków czy batalionów. Nic takiego autorzy nie zrobili bo i zrobić nie mogą. [/justify] [justify]              Ukrycie tych faktów przez grono uczonych jest rzeczą niedopuszczalną i etycznie naganną. Należy uzupełnić, iż postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Leonard Zub-Zdanowicz został przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (Dz. Urz. Monitor Polski z 2009 r. Nr 23, poz. 216). Wniosek o nadanie odznaczenia Leonardowi Zub-Zdanowiczowi został pozytywnie zaopiniowanych przez Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusza Krupskiego, działacza opozycji w okresie PRL wydawcy czasopisma „Spotkania. Niezależne Pismo Młodych Katolików”. Odznaczenie zostało wręczone przez Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego wiosną 2013 r. Do tej pory wobec Leonarda Zub-Zdanowicza panował konsensus nie tylko historyczny ale i polityczny. Z nieznanych przyczyn grupa osób próbuje na nowo otworzyć wygaszone już, okupacyjne spory. [/justify] [justify] Autorzy listu celowo pomijają dalszą działalność Leonarda Zub-Zdanowicza. Po przeprowadzeniu się do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej do końca życia był aktywny w organizacjach polonijnych. Wspierał Ruch Obrony Praw Człowieka Obywatela       i „Solidarność”; wielokrotnie organizował składki na rzecz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W tym kontekście zastanawia poparcie zawartych w liście kłamstw przez naukowców z tego Uniwersytetu. Czy nie zdają sobie sprawy z tego, że Leonard Zub-Zdanowicz jest nie tylko absolwentem KUL ale także współfundatorem Collegium Jana Pawła II, w którym niektórzy z nich prowadzą zajęcia? [/justify] [justify] Życiorys Leonarda Zub-Zdanowicza jest charakterystyczny dla setek innych, często bezimiennych żołnierzy walczących o wolną Polskę z dwoma okupantami. Był żołnierzem Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. W obronie wolności, całości i niepodległości Rzeczypospolitej strzelał zarówno do najeźdźców i okupantów niemieckich jak i sowieckich. Należy do grona Żołnierzy którym zawdzięczamy wolną Polskę i którym wolna Polska stara się obecnie oddać należny hołd. Nie możemy się zatem zgodzić na dzielenie przelanej krwi na „gorszą” i „lepszą”, a decyzji sygnatariuszy listu w żaden sposób nie usprawiedliwia fakt, że nie podzielają poglądów i wyborów Leonarda Zub-Zdanowicza. [/justify]     1.              Elżbieta Wasiutyńska, córka Leonarda Zub-Zdanowicza, działaczka polonijna w USA 2.              Meliton Jan Zub-Zdanowicz, syn Leonarda Zub-Zdanowicza 3.              Bohdan Wasiutyński, zięć Leonarda Zub-Zdanowicza 4.              Małgorzata Anna Zub-Zdanowicz, synowa  Leonarda Zub-Zdanowcza 5.              Joanna, Aleksandra, John, Anna, Margaret, Adam i Barbara Wasiutyńscy, dorosłe wnuczęta Leonarda Zub-Zdanowicza, USA 6.              Maria Kłokocka, siostrzenica Leonarda Zub-Zdanowicza 7.              lek. med  Jerzy Poray-Wybranowski, rodzina, Kanada 8.              dr n. med. Wojciech Poray-Wybranowski, rodzina 9.              Krystyna Estevens, przyjaciel rodziny 10.          Daniel Magdziarz, przyjaciel rodziny 11.          Jolanta Magdziarz, przyjaciel rodziny   12.          gen. bryg. Jan Podhorski ps. „Zygzak”, „Marciniak”, żołnierz Związku Jaszczurczego, Narodowych Sił Zbrojnych, powstaniec warszawski, wieloletni przewodniczący Rady Naczelnej Związku Żołnierzy NSZ 13.          ppłk. Marian Pawełczak ps. „Morwa”, żołnierz Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, zaporczyk 14.          kpt. Bolesław Chmielowiec ps. „Komar”, żołnierz Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych ( 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ) 15.          kpt. Władysław Foksa ps. ,,Rodzynek,, żołnierz NSZ, Honorowy Prezes Okręgu Podbeskidzie  Związku Żołnierzy NSZ 16.          kpt. Mieczysław Gronek ps. „Kowboj”, żołnierz oddziału NSZ por. Stanisława Grabdy ps. „Bem” 17.          kpt. mgr Konstanty Kopf, prezes Okręgu Małopolskiego Związku Żołnierzy NSZ, Weteran Walk o Niepodległość Polski 18.          kpt. Zbigniew Matysiak, ps. „Kowboj”, żołnierz Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość”, zaporczyk 19.          kpt. Stanisław Turski ps. „Czarnocki”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ 20.          por. Aleksander  Kuchciewicz ps. „Żbik”, żołnierz NSZ i Zrzeszenia WiN, prezes Koła Łęczna Związku Żołnierzy NSZ 21.          por. Jan Oszust ps. „Wrzos”, żołnierz 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ, Prezes Koła Kraśnik Związku Żołnierzy NSZ 22.          ppor. Henryk Atemborski ps. „Pancerny”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ   23.          prof. dr Marek Jan Chodakiewicz, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 24.          prof. zw. dr hab. Bogumił Grott - emerytowany profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego - politolog, historyk i religioznawca, autor licznych prac naukowych poświęconych ruchowi narodowemu, również w latach okupacji, w tym i NSZ.  25.          prof. dr hab. Jan Wiktor Sienkiewicz, historyk sztuki 26.          ks. prof. dr hab. Zygmunt Zieliński, historyk 27.          prof. dr hab. Jan Żaryn, senator RP, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 28.          dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor WBH, zastępca przewodniczącego Kolegium IPN 29.          dr hab. Selim Chazbijewicz prof. UWM w Olsztynie 30.          dr hab. Waldemar Handke, historyk 31.          dr hab. Krzysztof Kaczmarski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 32.          dr hab. Piotr Kardela, historyk 33.          dr hab. Zdzisława Kobylińska, UWM w Olsztynie 34.          dr hab. Tomasz Panfil, historyk 35.          dr hab. Bogusław Paź prof. UWr, historyk filozofii, działacz kresowy 36.          dr hab. Tadeusz Rutkowski, historyk 37.          dr hab. Krzysztof Sychowicz, historyk 38.          dr Mariusz Bechta, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 39.          dr Jerzy Bukowski, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, filozof, autor, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju 40.          dr Rafał Dobrowolski, historyk, prezes Okręgu Lubelskiego Związku Żołnierzy NSZ 41.          dr Zenobia Kitówna, polonistka, była przewodnicząca Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Środkowo-Wschodniego z 1981 r., represjonowana w okresie PRL 42.          dr Stanisław Koller, historyk 43.          dr Paweł Kosiński, historyk 44.          dr Lucyna Kulińska, historyk 45.          dr Ewa Kurek, historyk 46.          dr Krzysztof Langowski, historyk 47.          dr Rafał Łatka, historyk, redaktor Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis” 48.          dr Jolanta Mysiakowska-Muszyńska, historyk 49.          dr Wojciech Muszyński, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ, redaktor Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis” 50.          dr Karol Sacewicz, historyk 51.          dr Rafał Sierchuła, historyk 52.          dr Bartłomiej Szyprowski, historyk 53.          dr Stefan Sznajder, Rancho Mirage, CA 54.          dr Jerzy Thieme, ekonomista, były profesor University of Arizona w Tucson 55.          dr Krzysztof Tochman, historyk 56.          dr Paweł Piotr Warot, historyk 57.          ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, historyk, publicysta, wykładowca WSD Towarzystwa Salezjańskiego, dyrektor Archiwum Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej 58.          dr Andrzej Zapałowski, historyk, Uniwersytet Rzeszowski   59.          Marek Bąk, działacz podziemia antykomunistycznego, działacz Federacji Młodzieży Walczącej, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2016), Krzyżem Wolności i Solidarności (2016) 60.          Marek Bik, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój i Konfederacji Polski Niepodległej 61.          Adam Broński, syn Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok” 62.          Sebastian Bojemski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 63.          Artur Borzęcki, historyk 64.          Slawek Brzezinski, Fullerton, CA, USA 65.          Stanisław Brzozowski, radny Rady Miasta Lublin 66.          Nina Budner, Northridge, CA, USA 67.          Krzysztof Bzdyl, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Konfederacji Polski Niepodległej, więzień polityczny w PRL, prezes Stowarzyszenia Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989, członek Prezydium Okręgu Małopolska Światowego Związku Żołnierzy AK 68.          Grzegorz Chilecki, Orange, CA, USA 69.          Zbigniew Chmielniak, prezes Okręgu Śląsk Cieszyński Związku Żołnierzy NSZ 70.          Andrzej Churski, prezes Okręgu Wielkopolska Związku Żołnierzy NSZ 71.          lek. wet. Tomasz Dyzma, Prezes Związku Piłsudczyków Oddział Lublin, Wiceprezes Związku Oficerów Rezerwy RP Okręg Lublin 72.          Arkadiusz Cimoch, przewodniczący Koła Chicago Związku Żołnierzy NSZ, USA 73.          Wiesia Drozd, Costa Mesa, CA, USA 74.          Mietek Dudkowski, Palm Springs, CA, USA 75.          Marek Dziemieszkiewicz, bratanek żołnierzy NSZ Romana Dziemieszkiewicza „Pogody” i Mieczysława „Roja” 76.          Jan Fedirko, Fundacja Niepodległości 77.          Halina Foltyn, Los Angeles, CA, USA 78.          Marek Franczak, syn Józefa Franczaka ps. „Laluś” 79.          Andrzej Gawlik, lekarz 80.          Marta Glodkowska, Woodland Hills, CA, USA 81.          Tomasz Greniuch, historyk 82.          Michał Gruszczyński, historyk, nauczyciel 83.          Henryka Gruszka, córka  st. sierż. Tadeusza Przewoźnika ps. „Kuba” dowódcy plutonu ochrony sztabu w zgrupowaniu NSZ kpt. H. Flame ps. „Bartek” 84.          Michael S. Gwara of Wethersfield CT, Vice-President, Polish American Foundation, USA 85.          Piotr Hlebowicz, działacz opozycji antykomunistycznej, "Solidarność Walcząca", Porozumienie Prasowe Solidarność Zwycięży, Ogólnopolski Komitet Oporu Rolników, Autonomiczny Wydział Wschodni Solidarności Walczącej 86.          Katarzyna Hulewicz-Gathy, córka Juliana Hulewicza, żołnierza Wojska Polskiego, Narodowych Sil Zbrojnych, architekta 87.          Marian Ignaciuk, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice 88.          Bartłomiej Ilcewicz, sekretarz Związku Żołnierzy NSZ 89.          Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk Kościoła 90.          Halina Jagoda, Woodland Hills, CA, USA 91.          Jerzy Jankowski, Prezes Związku Polaków w Norwegii 92.          Edward Jesman, Santa Monica, CA, USA 93.          Ania Kain, Woodland Hills, CA, USA 94.          Adam Kalita, Kawaler Krzyża Wolności i Solidarności, radny m. Krakowa, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012, więzień polityczny w PRL 95.          Tomasz Karasiński, Stowarzyszenie Grupy Historycznej Zgrupowanie „Radosław” 96.          Zdzisław Koguciuk, działacz „Solidarności” w okresie PRL, kresowiak, inicjator budowy pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Lublinie 97.          mgr Irena Kopf, prezes Stowarzyszenia „Instytut Świętej Jadwigi Królowej Polski” 98.          Zygmunt Korus, represjonowany antykomunista, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski 99.          Kazik Kowalski, Orange, CA, USA 100.      Grzegorz Kozak, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ, prezes Okręgu Szczecin Związku Żołnierzy NSZ 101.      Karolina Lebiedowicz, prezes Okręgu Świętokrzyskiego Związku Żołnierzy NSZ 102.      Adrian Lesiakowski, prezes Zarządu Fundacji „Normalna Kultura” 103.      Łukasz Lewandowski, prezes Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych VII Okręgu Śląskiego 104.      Ryszard Majdzik, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, więzień polityczny 105.      Grzegorz Makus, historyk, twórca strony "Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie"; podziemiezbrojne.blox.pl 106.      Basia Malachowski, Washington D.C., USA 107.      Jan Malek, Rancho Palas Verdes, CA, USA 108.      Jerzy Masłowski, historyk regionalista 109.      Agata Mariott, San Diego, CA, USA 110.      Piotr Mazur, prezes Lubelskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy 111.      Aleksandra Moroń-Przewoźnik, córka  st. sierż. Tadeusza Przewoźnika ps. „Kuba” dowódcy plutonu ochrony sztabu w zgrupowaniu NSZ kpt. H. Flame ps. „Bartek” 112.      Marek Niedźwiadek, dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ 113.      Sebastian Nowakowski, historyk 114.      Krysia Okuniewski, Los Angeles, CA, USA 115.      Urszula Oleksyn, Fullerton, CA, USA 116.      Michał Ostapiuk, historyk, członek Rady Historycznej przy Okręgu Łomżyńskim Związku Żołnierzy NSZ 117.      Ireneusz Pająk, dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Beskidy” 118.      Bozena Parr, Palm Springs, CA, USA 119.      Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka” 120.      Michał Podolak, historyk 121.      Andrzej Pruszkowski,  Radny Sejmiku województwa, Prezydent Lublina III i IV kadencji 122.      Ela Przybyla, La Habra, CA, USA 123.      Kajetan Rajski, redaktor naczelny kwartalnika "Wyklęci" 124.      Arkadiusz Robaczewski, Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683 125.      Wojciech Rowiński, koordynator Sekcji Sportowo-Obronnej przy Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych 126.      Janusz Rybiński, działacz „Solidarności” i Federacji Młodzieży Walczącej w latach 80-tych 127.      Tomasz Rzymkowski, poseł na Sejm RP, członek Związku Żołnierzy NSZ 128.      Władysław Sanetra, prezes Okręgu Podbeskidzie Związku Żołnierzy NSZ 129.      Beata Sławińska, wiceprezes Fundacji „Łączka” 130.      inż. Andrzej Sołtysik 131.      Tomasz Stańko, prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lublinie 132.      Grzegorz Surdy, Kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój oraz Niezależnego Zrzeszenia Studentów UJ, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012 133.      Ana Sykora, Fullerton, CA, USA 134.      Ewa Szakalicka, reżyser, autorka m.in. filmów w obronie kpt. Zenona Jachymka „Wiktor” i kpt. Romualda Rajsa „Bury” 135.      Bozena Szeremeta, Mission Viejo, CA, USA 136.      Irena Szymajda, działaczka podziemnej „Solidarności” nauczycielskiej, represjonowana w okresie komunistycznym 137.      Bartosz Tomczak, historyk 138.      Jurek Wagner, Hancock Park, CA, USA 139.      Mariusz Warachim, wiceprzewodniczący komisji zakładowej NSZZ „Solidarność” z 1989 r., członek Związku Żołnierzy NSZ, 140.      Jolanta Wilk, Anaheim, CA, USA 141.      Karol Wołek, prezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ, prezes Fundacji im. Kazimierza Wielkiego, Prezes Fundacji Amor Partriae 142.      Michał Wołłejko, historyk, red. prowadzący Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis”, publicysta 143.      Michał Wojtak, redaktor naczelny wMeritum.pl 144.      Magdalena Zarzycka-Redwan, prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych 145.      Leszek Żebrowski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ      
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ O majorze Wojska Polskiego, podpułkowniku Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonardzie Zub-Zdanowiczu   [justify] Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Ka... rozwiń
Avatar
Naród Polski / 12 kwietnia 2017 o 20:48
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ mjr Wojska Polskiego, ppłk Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonarda Zub-Zdanowicza [justify]   [/justify] [justify] Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. I Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej Narodowych Sił Zbrojnych, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Lublinie, Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum”, Korporację „Concordia”, Fundację Amor Patriae) by zmienić dotychczasową nazwę ulicy Lucyny Herc (Hertz) na ulicę Leonarda Zub-Zdanowicza, rozpoczęła się kampania kłamstw, niedomówień i przekłamań na temat historii życia tego cichociemnego, oficera AK i NSZ. Wniosek został odrzucony a jeden z członków Komisji określił Leonarda Zub-Zdanowicza mianem dezertera a Narodowe Siły Zbrojne uznał na formacje nielegalną oraz partyjniacką. [/justify] [justify] 23 marca br. w przestrzeni publicznej pojawił się list, którego autorami byli: dr hab. Rafał Wnuk prof. KUL, dr hab. Dariusz Libionka prof. PAN, dr hab. Mirosław Filipowicz prof. KUL, dr hab. Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska prof. KUL, dr hab. Mariusz Mazur prof. UMCS, prof. dr hab. Grzegorz Motyka oraz Wojciech Samoliński. Pod jego treścią podpisało się wielu pracowników naukowych, duchownych oraz działaczy opozycji demokratycznej. Niestety, w liście skierowanym do opinii publicznej, którego intencją była obrona Macieja Sobieraja, rzekomo represjonowanego przez IPN, zawarte było szereg kłamstw na temat Leonarda Zub-Zdanowicza. Ponieważ podpisali go także historycy, uznajemy za stosowne sprostowanie ewidentnych przeinaczeń. Nie ma to nic wspólnego z wolnością badań naukowych ani interpretacją dostępnych dokumentów źródłowych. Prezentowane przez nich informacje wynikają jedynie z ideologicznych uprzedzeń a nie prawdy historycznej. [/justify] [justify] Nie będziemy przedstawiać biografii Leonarda Zub Zdanowicza bowiem ta jest świetnie opisana przez amerykańskiego historyka polskiego pochodzenia prof. Marka Jana Chodakiewicza w książce „Narodowe Siły Zbrojne „Ząb” przeciw dwu wrogom”. Niestety pomimo wielu innych publikacji dot. „Zęba”, wśród licznych autorów nigdzie nie odnaleźliśmy żadnego z sygnatariuszy listu. Być może właśnie nieznajomość losów Leonarda Zub Zdanowicza a także dziejów Narodowych Sił Zbrojnych sprawiła, że musimy dokonać kilku sprostowań. [/justify] [justify] Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub Zdanowicz dokonał dezercji. Dezerc ja to uchylenie się od służby wojskowej i walki, np. ucieczka z wojska. Leonard Zub-Zdanowicz nie uchylał się od służby wojskowej ani tym bardziej nie uciekał z wojska. Przypomnimy, że przez kilka miesięcy po zrzucie pozostawał poza przydziałem wojskowym. To struktury AK przekazały kontuzjowanego „Zęba” placówkom NSZ z prośbą o przechowanie do czasu wyleczenia. Czy mogłyby to zrobić, gdyby faktycznie, jak twierdzą sygnatariusze listu, NSZ pozostawał wrogi wobec Polskiego Państwa Podziemnego? Po przejściu do NSZ, „Ząb” utrzymywał kontakty i przeprowadzał wspólne akcje z oddziałami AK - kpt. Tadeusza Wingerta „Warty”, kpt. Tadeusza Stumberk-Rychtera „Żegoty”, kpt. Jana Piwnika „Ponurego”, por. Stanisława Łokuciewskiego ps. „Małego”, por. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Należy podkreślić, że sprawa Leonarda Zub Zdanowicza nigdy nie trafiła do Wojskowego Sądu Specjalnego przy Komendzie Głównej AK, który był właściwy do jej rozpoznania. Słowo „dezerter” występuje tylko raz – w sprawozdaniu Kedywu Komendy Okręgu Lublin AK z 10 stycznia 1944r. Nigdy jednak nie podjęto jakichkolwiek działań w celu powstrzymania działalności „Zęba”, czy też jego zaangażowania na rzecz NSZ, ze strony Dowództwa AK w przeciwieństwie do innych przypadków dezercji cichociemnych (np. ppor. Franciszek Żak „Mamka”, zob. B. Szyprowski, Cichociemny „Mamka” przed WSS KG AK, Przegląd Historyczno-Wojskowy 2013 nr 3, s. 202 i dalej). Należy pamiętać, co zostało przez inicjatorów listu przemilczane, że po zakończeniu działań zbrojnych przez żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ Zub-Zdanowicz odmeldował się z Brygady i przystąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Z zarzutu dezercji w 1945 r. uwolnił go Sąd Honorowy przy II Korpusie Polskim. Następnie w 1949 r., po przeprowadzonym śledztwie przy Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia Leonard Zub-Zdanowicz, został całkowicie uwolniony z tego zarzutu. Ponadto pozytywnie zweryfikowano jego stopień wojskowy rotmistrza. 21 sierpnia 1957 r. gen. Anders mianował Zub-Zdanowicza majorem w Korpusie Oficerów Kawalerii WP. Trudno sobie wyobrazić sytuację, że gen. Anders odznacza byłego dezertera. [/justify] [justify] Podkreślimy jeszcze raz, ponieważ przez lata komunizmu utrwalił się stereotyp, który część historyków ciągle powiela. Narodowe Siły Zbrojne nie były wrogie wobec Polskiego Państwa Podziemnego, a co więcej bardzo często współpracowały – szczególnie wywiad NSZ – ze strukturami AK, tak na odcinku antyniemieckim, jak i antykomunistycznym. Było czasami krytyczne, zwłaszcza wobec oficjalnych relacji z komunistami, ale nigdy wrogie. NSZ od samego początku uznawały Rząd Polski w Londynie. Władze NSZ a wcześniej ZJ odmawiały jedynie uznania wyłączności ZWZ/AK na reprezentowanie sił zbrojnych w konspiracji. Narodowe Siły Zbrojne w tym także Brygada Świętokrzyska zostały uznane przez najwyższe organy władzy Państwa Polskiego czego dowodem jest Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Kazimierza Sabbata z dnia 1 stycznia 1988 r. o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych, w którym czytamy „Żołnierze tej części Narodowych Sił Zbrojnych która, ze względu na stanowisko jej czynników kierowniczych, nie została scalona z Polskimi Siłami Zbrojnymi - Armią Krajową i którzy brali udział w walkach z okupantami w latach 1939-1945, spełnili swój obowiązek narodowy i żołnierski wobec Rzeczypospolitej Polskiej”. Następnie najwyższy organ władzy Rzeczypospolitej Polskiej – Sejm Rzeczypospolitej w stosownej uchwale podjętej w 70. Rocznice powołania Narodowych Sił Zbrojnych wskazał: „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, czcząc ich pamięć, stwierdza, że Narodowe Siły Zbrojne dobrze zasłużyły się Ojczyźnie.” (Dz. Urz. Monitor Polski z 2012 r. poz. 890). [/justify] [justify] Prawdą jest , że oddział NSZ pod dowództwem „Zęba” dokonał egzekucji dwudziestu kilku członków GL im. J. Kilińskiego. Był to jeden z elementów zwalczania grup rabunkowych, które wówczas działały na Lubelszczyźnie przynosząc niepowetowane straty ludności cywilnej. Działania przeciw takim grupom praktykowały także oddziały AK i Batalionów Chłopskich. Przypominamy autorom listu, że jeszcze w lipcu 1943r. Komendant Główny AK wydał „Instrukcję dotyczącą zapewnienia Bezpieczeństwa terenowego”. Czytamy w niej: „Bezpieczeństwo i porządek nie istnieją we wszystkich obwodach zupełnie lub istnieją w stopniu nie wystarczającym, ludność miejscowa narażona jest na kradzież mienia, szykany, gwałty i niejednokrotnie na utratę życia ze strony band różnego pochodzenia. Okupant nie przeciwdziała zasadniczo temu stanowi faktycznemu. Z reguły stosuje represje na niewinnej, nękanej przez bandy ludności. Ten stan grozi w nasze interesy i plany. S[iły] Z[brojne] w Kraju muszą podjąć kroki celem podniesienia stanu bezpieczeństwa publicznego w terenie. Polecam K.[omendantom] Okr.[ęgów] i K.[omendantom] Obw.[odów] wystąpić tam, gdzie zachodzi potrzeba, przeciw elementom plądrującym bądź wywrotowo – bandyckim. Każde wystąpienie musi być zdecydowane i musi mieć za cel ukrócenie samowoli. Występować należy tylko przeciw grupom specjalnie dokuczliwym dla ludności miejscowej i dla K[omendy] S[ił] Z[brojnych] w Kraju, przede wszystkim przeciw tym, którzy mordują, gwałcą i rabują.(...)” [Armia Krajowa w dokumentach, t. VI, s. 347 – 348]. Co umknęło autorom listu, to AK początkowo przyznała się do wydarzeń spod Borowa [Komunikat Nr. 10, Biuletyn Informacyjny nr 35 (190), 02.09.1943 r.]. Dopiero 8 grudnia 1943 r., czyli pięć miesięcy po wydarzeniach borowskich, gen. Bór Komorowski w meldunku do Naczelnego Wodza, pisał: [/justify] [justify] „(...) Zostało ustalone, że wymordowania 26 ludzi oddziału partyzanckiego Armii Ludowej dokonali dowódcy z oddziałów NSZ, wybijając upojonych alkoholem na przyjęciu.  W publicznym oświadczeniu, nie wymieniając NSZ, podałem, że AK nie ma nic wspólnego z tym mordem, który potępiłem.(...)” [AK w dokumentach, t. III, s. 215.] Można jedynie dodać, że nie wiadomo do końca ile osób zginęło pod Borowem, nie był to oddział AL tylko GL, alkohol był obecny ale wśród gwardzistów (a na co skarżyli się okoliczni mieszkańcy) i oczywiście nie było żadnego przyjęcia ale sąd polowy. Sąd, w którym uczestniczyli żołnierze miejscowej placówki AK. Natomiast „potępienie” w „Biuletynie Informacyjnym AK” miało miejsce 18 listopada 1943r. na skutek osobistej decyzji Jana Rzepeckiego, który sam o tym wspomina (Wspomnienia i przyczynki historyczne, Warszawa 1956, s. 261). Ten sam Jan Rzepecki po 1947r. przyjęty został do komunistycznego Wojska Polskiego. Podobne działania wobec grup bandyckich, często komunizujących, były podejmowane przez oddziały AK. Do czego prowadziła tolerancja wobec takich grup pokazały wydarzenia z Owczarni z maja 1944r. [/justify] [justify] Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub Zdanowicz („jako jeden z dowódców BŚ”) podjął współpracę z Niemcami. Niestety pomimo licznych publikacji do przestrzeni publicznej wciąż nie mogą przebić się fakty. Autorzy listu nie podali żadnych efektów tej współpracy. Ile wspólnych akcji wraz z Niemcami przeprowadzono, przeciwko komu i ilu NSZowców i Niemców zginęło podczas wspólnych operacji? Nie jest oczywiście tajemnicą, że Niemcy wiedzieli o obecności Brygady jak i próbowali ją bezskutecznie zmusić do wspólnej walki z Sowietami. Nigdy jednak do żadnej współpracy militarnej nie doszło o czym historycy zajmujący się tym tematem doskonale wiedzą. Brygada Świętokrzyska NSZ nie mając złudzeń co do Sowietów wprowadziła w życie milczący pakt nie atakowania się z Wermachtem, który potem wypowiedziała czego dowodem jest m.in. wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego w czeskim Holiszowie, o czym milczą sygnatariusze listu. [/justify] [justify] Nie jest także prawdą jakoby Brygada Świętokrzyska wraz z Leonardem Zub Zdanowiczem wycofywała się wraz z oddziałami Wehrmachtu. Na potwierdzenie takich słów wystarczy podać numery tych jednostek wojsk niemieckich. Nic takiego autorzy nie zrobili i zrobić nie mogą. [/justify] [justify]              Ukrycie tych faktów przez grono uczonych w tym kontekście jest rzeczą niedopuszczalną i etycznie naganną. Należy uzupełnić, iż postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Leonard Zub-Zdanowicz został przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (Dz. Urz. Monitor Polski z 2009 r. Nr 23, poz. 216). Wniosek o nadanie odznaczenia Leonardowi Zub-Zdanowiczowi został pozytywnie zaopiniowanych przez Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusza Krupskiego, działacza opozycji w okresie PRL wydawcy czasopisma oraz ruchu opozycyjnego „Spotkania. Niezależne Pismo Młodych Katolików”. Odznaczenie zostało wręczone przez Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego wiosną 2013r. Do tej pory wobec Leonarda Zub Zdanowicza panował konsensus nie tylko historyczny ale i polityczny. Z nieznanych przyczyn grupa osób próbuje na nowo otworzyć wygaszone już, okupacyjne spory. [/justify] [justify] Autorzy listu celowo pomijają dalszą działalność Leonarda Zub-Zdanowicza. Po przeprowadzeniu się do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej do końca życia był aktywny w organizacjach polonijnych. W latach osiemdziesiątych wspierał Ruch Obrony Praw Człowieka Obywatela i „Solidarność”; organizował składki na rzecz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W tym kontekście zastanawia poparcie wymienionych manipulacji przez naukowców z tego Uniwersytetu. Czy nie zdają sobie sprawy z tego, że Leonard Zub Zdanowicz jest nie tylko absolwentem tego Uniwersytetu ale także współfundatorem Collegium Jana Pawła II, w którym niektórzy z nich prowadzą zajęcia? [/justify] [justify] Życiorys Leonarda Zub-Zdanowicza jest charakterystyczny dla setek innych, często bezimiennych żołnierzy walczących o wolną Polskę z dwoma okupantami. Był żołnierzem Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych w tym Narodowych Sił Zbrojnych. W obronie wolności, całości i niepodległości Rzeczypospolitej strzelał zarówno do najeźdźców i okupantów niemieckich jak i sowieckich. Należy do grona Żołnierzy którym zawdzięczamy wolną Polskę. Nie możemy się zatem zgodzić na dzielenie przelanej krwi na „gorszą” i „lepszą” a decyzji sygnatariuszy listu nie tłumaczy fakt, że nie zgadzają się z jego poglądami i wyborami. [/justify]       Elżbieta Wasiutyńska – córka Leonarda Zub-Zdanowcza, działaczka polonijna w USA Bohdan Wasiutyński – zięć Leonarda Zub-Zdanowicza   Meliton Jan Zub-Zdanowicz - syn Leonarda Zub-Zdanowcza Malgorzata Anna Zub-Zdanowicz - synowa  Leonarda Zub-Zdanowcza   Joanna, Aleksandra, John, Anna, Margaret, Adam i Barbara Wasiutynscy, dorosłe wnuczeta Leonarda Zub-Zdanowicza, USA.   Maria Kłokocka - Siostrzenica Leonarda Zub-Zdanowicza   lek.med  Jerzy Poray-Wybranowski, - Kanada,  rodzina   Dr Wojciech Poray-Wybranowski – rodzina     lek.med  Jerzy Poray-Wybranowski, - Kanada,  rodzina   Dr Wojciech Poray-Wybranowski – rodzina   por. Jan Oszust „Wrzos” – żołnierz 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ – Prezes Koła Kraśnik ZŻ NSZ kpt. Bolesław Chmielowiec „Komar” – Żołnierz Armii krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych prof. dr hab. Jan Żaryn, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ prof. dr Marek Jan Chodakiewicz, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ dr Mariusz Bechta, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ dr Rafał Dobrowolski, historyk, Prezes Okręgu Lubelskiego ZŻ NSZ dr hab. Krzysztof Kaczmarski, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ dr Wojciech Muszyński, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ dr Krzysztof Tochman, historyk Sebastian Bojemski, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ Bartosz Tomczak, historyk Leszek Żebrowski, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ   Dr hab. Tomasz Panfil Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka”   Beata Sławińska, wiceprezes Fundacji Łączka Adam Broński, syn Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok”   Ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, historyk, publicysta, wykładowca WSD Towarzystwa Salezjańskiego, dyrektor Archiwum Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej Kajetan Rajski, redaktor naczelny kwartalnika "Wyklęci" Michał Wojtak, redaktor naczelny wMeritum .pl   Jerzy Masłowski - historyk. Arkadiusz Robaczewski, Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683 Tomasz Greniuch - historyk Jan Fedirko  Fundacja Niepodległości Stanisław Brzozowski-Radny Rady Miasta Lublin por. Bolesław Chmielowiec „Komar” – Żołnierz Armii krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych Piotr Mazur – prezes Lubelskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy     lek. wet. Tomasz Dyzma, Prezes Związku Piłsudczyków Oddział Lublin, Wiceprezes Związku Oficerów  Rezerwy RP Okręg Lublin   Zdzisław Koguciuk, działacz Solidarności w okresie PRL, Kresowiak, inicjator pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Lublinie   Marian Ignaciuk Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice.     Tomasz Rzymkowski, - poseł na Sejm RP, ZŻ NSZ   Marek Franczak syn Józefa Franczaka ps. „Laluś”   Por. Aleksander  Kuchciewicz ps. Żbik” , Żołnierz NSZ, i Zrzeszenia WiN, prezes Koła Łęczna ZŻ NSZ,   Magdalena Zarzycka-Redwan - Prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych ?         lek.med  Jerzy Poray-Wybranowski, - Kanada,  rodzina   Dr Wojciech Poray-Wybranowski – rodzina   Dr Jerzy Thieme ekonomista, były profesor University of Arizona w Tucson.   Krystyna Estevens  - przyjaciel rodziny Daniel Magdziarz, Przyjaciel rodziny   dr Andrzej Zapałowski (Uniwersytet Rzeszowski) Zygmunt Korus (Chorzów) - represjonowany antykomunista odzn. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2008).   Marek Niedźwiadek – Dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ   Inż. Andrzej Sołtysik   dr hab. Bogusław Paź prof. UWr, historyk filozofii, działacz kresowy   Tomasz Stańko – Prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lublinie   Dr Zenobia Kitówna, historyk, działaczka przewodnicząca nauczycielkiej Solidarności w Lublinie, represjonowana   Irena Szymajda działaczka podziemnej Solidarności nauczycielskiej, represjonowana
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ mjr Wojska Polskiego, ppłk Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonarda Zub-Zdanowicza [justify]   [/justify] [justify] Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, St... rozwiń
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2017 o 19:34
nazywać ulice imieniem zbrodniarzy to policzek dla jego ofiar - to że walczył z komuną, to bohater - to bydle zabijało POLAKÓW
Avatar
Gość / 13 kwietnia 2017 o 07:49
" Maciej Sobieraj działał nieetycznie względem pracodawcy – komentował niedawno sprawę dr hab. Dariusz Magier, dyrektor lubelskiego oddziału IPN. – W swej wypowiedzi podważył stanowisko Instytutu i – sam głosując przeciwko – wpłynął również na niezgodny z intencjami IPN wynik głosowania." Nie ważne czy opublikował prawdę czy fałsz, ważne że działał nieetycznie.Merytoryczna wypowiedź.
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2017 o 21:33
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ mjr Wojska Polskiego, ppłk Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonarda Zub-Zdanowicza Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. I Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej Narodowych Sił Zbrojnych, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Lublinie, Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum”, Korporację „Concordia”, Fundację Amor Patriae) by zmienić dotychczasową nazwę ulicy Lucyny Herc (Hertz) na ulicę Leonarda Zub-Zdanowicza, rozpoczęła się kampania kłamstw, niedomówień i przekłamań na temat historii życia tego cichociemnego, oficera AK i NSZ. Wniosek został odrzucony a jeden z członków Komisji określił Leonarda Zub-Zdanowicza mianem dezertera a Narodowe Siły Zbrojne uznał na formacje nielegalną oraz partyjniacką. 23 marca br. w przestrzeni publicznej pojawił się list, którego autorami byli: dr hab. Rafał Wnuk prof. KUL, dr hab. Dariusz Libionka prof. PAN, dr hab. Mirosław Filipowicz prof. KUL, dr hab. Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska prof. KUL, dr hab. Mariusz Mazur prof. UMCS, prof. dr hab. Grzegorz Motyka oraz Wojciech Samoliński. Pod jego treścią podpisało się wielu pracowników naukowych, duchownych oraz działaczy opozycji demokratycznej. Niestety, w liście skierowanym do opinii publicznej, którego intencją była obrona Macieja Sobieraja, rzekomo represjonowanego przez IPN, zawarte było szereg kłamstw na temat Leonarda Zub-Zdanowicza. Ponieważ podpisali go także historycy, uznajemy za stosowne sprostowanie ewidentnych przeinaczeń. Nie ma to nic wspólnego z wolnością badań naukowych ani interpretacją dostępnych dokumentów źródłowych. Prezentowane przez nich informacje wynikają jedynie z ideologicznych uprzedzeń a nie prawdy historycznej. Nie będziemy przedstawiać biografii Leonarda Zub Zdanowicza bowiem ta jest świetnie opisana przez amerykańskiego historyka polskiego pochodzenia prof. Marka Jana Chodakiewicza w książce „Narodowe Siły Zbrojne „Ząb” przeciw dwu wrogom”. Niestety pomimo wielu innych publikacji dot. „Zęba”, wśród licznych autorów nigdzie nie odnaleźliśmy żadnego z sygnatariuszy listu. Być może właśnie nieznajomość losów Leonarda Zub Zdanowicza a także dziejów Narodowych Sił Zbrojnych sprawiła, że musimy dokonać kilku sprostowań. Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub Zdanowicz dokonał dezercji. Dezercja to uchylenie się od służby wojskowej i walki, np. ucieczka z wojska. Leonard Zub-Zdanowicz nie uchylał się od służby wojskowej ani tym bardziej nie uciekał z wojska. Przypomnimy, że przez kilka miesięcy po zrzucie pozostawał poza przydziałem wojskowym. To struktury AK przekazały kontuzjowanego „Zęba” placówkom NSZ z prośbą o przechowanie do czasu wyleczenia. Czy mogłyby to zrobić, gdyby faktycznie, jak twierdzą sygnatariusze listu, NSZ pozostawał wrogi wobec Polskiego Państwa Podziemnego? Po przejściu do NSZ, „Ząb” utrzymywał kontakty i przeprowadzał wspólne akcje z oddziałami AK – kpt. Tadeusza Wingerta „Warty”, kpt. Tadeusza Stumberk-Rychtera „Żegoty”, kpt. Jana Piwnika „Ponurego”, por. Stanisława Łokuciewskiego ps. „Małego”, por. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Należy podkreślić, że sprawa Leonarda Zub Zdanowicza nigdy nie trafiła do Wojskowego Sądu Specjalnego przy Komendzie Głównej AK, który był właściwy do jej rozpoznania. Słowo „dezerter” występuje tylko raz – w sprawozdaniu Kedywu Komendy Okręgu Lublin AK z 10 stycznia 1944r. Nigdy jednak nie podjęto jakichkolwiek działań w celu powstrzymania działalności „Zęba”, czy też jego zaangażowania na rzecz NSZ, ze strony Dowództwa AK w przeciwieństwie do innych przypadków dezercji cichociemnych (np. ppor. Franciszek Żak „Mamka”, zob. B. Szyprowski, Cichociemny „Mamka” przed WSS KG AK, Przegląd Historyczno-Wojskowy 2013 nr 3, s. 202 i dalej). Należy pamiętać, co zostało przez inicjatorów listu przemilczane, że po zakończeniu działań zbrojnych przez żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ Zub-Zdanowicz odmeldował się z Brygady i przystąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Z zarzutu dezercji w 1945 r. uwolnił go Sąd Honorowy przy II Korpusie Polskim. Następnie w 1949 r., po przeprowadzonym śledztwie przy Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia Leonard Zub-Zdanowicz, został całkowicie uwolniony z tego zarzutu. Ponadto pozytywnie zweryfikowano jego stopień wojskowy rotmistrza. 21 sierpnia 1957 r. gen. Anders mianował Zub-Zdanowicza majorem w Korpusie Oficerów Kawalerii WP. Trudno sobie wyobrazić sytuację, że gen. Anders odznacza byłego dezertera. Podkreślimy jeszcze raz, ponieważ przez lata komunizmu utrwalił się stereotyp, który część historyków ciągle powiela. Narodowe Siły Zbrojne nie były wrogie wobec Polskiego Państwa Podziemnego, a co więcej bardzo często współpracowały – szczególnie wywiad NSZ – ze strukturami AK, tak na odcinku antyniemieckim, jak i antykomunistycznym. Było czasami krytyczne, zwłaszcza wobec oficjalnych relacji z komunistami, ale nigdy wrogie. NSZ od samego początku uznawały Rząd Polski w Londynie. Władze NSZ a wcześniej ZJ odmawiały jedynie uznania wyłączności ZWZ/AK na reprezentowanie sił zbrojnych w konspiracji. Narodowe Siły Zbrojne w tym także Brygada Świętokrzyska zostały uznane przez najwyższe organy władzy Państwa Polskiego czego dowodem jest Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Kazimierza Sabbata z dnia 1 stycznia 1988 r. o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych, w którym czytamy „Żołnierze tej części Narodowych Sił Zbrojnych która, ze względu na stanowisko jej czynników kierowniczych, nie została scalona z Polskimi Siłami Zbrojnymi – Armią Krajową i którzy brali udział w walkach z okupantami w latach 1939-1945, spełnili swój obowiązek narodowy i żołnierski wobec Rzeczypospolitej Polskiej”. Następnie najwyższy organ władzy Rzeczypospolitej Polskiej – Sejm Rzeczypospolitej w stosownej uchwale podjętej w 70. Rocznice powołania Narodowych Sił Zbrojnych wskazał: „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, czcząc ich pamięć, stwierdza, że Narodowe Siły Zbrojne dobrze zasłużyły się Ojczyźnie.” (Dz. Urz. Monitor Polski z 2012 r. poz. 890). Prawdą jest, że oddział NSZ pod dowództwem „Zęba” dokonał egzekucji dwudziestu kilku członków GL im. J. Kilińskiego. Był to jeden z elementów zwalczania grup rabunkowych, które wówczas działały na Lubelszczyźnie przynosząc niepowetowane straty ludności cywilnej. Działania przeciw takim grupom praktykowały także oddziały AK i Batalionów Chłopskich. Przypominamy autorom listu, że jeszcze w lipcu 1943r. Komendant Główny AK wydał „Instrukcję dotyczącą zapewnienia Bezpieczeństwa terenowego”. Czytamy w niej: „Bezpieczeństwo i porządek nie istnieją we wszystkich obwodach zupełnie lub istnieją w stopniu nie wystarczającym, ludność miejscowa narażona jest na kradzież mienia, szykany, gwałty i niejednokrotnie na utratę życia ze strony band różnego pochodzenia. Okupant nie przeciwdziała zasadniczo temu stanowi faktycznemu. Z reguły stosuje represje na niewinnej, nękanej przez bandy ludności. Ten stan grozi w nasze interesy i plany. S[iły] Z[brojne] w Kraju muszą podjąć kroki celem podniesienia stanu bezpieczeństwa publicznego w terenie. Polecam K.[omendantom] Okr.[ęgów] i K.[omendantom] Obw.[odów] wystąpić tam, gdzie zachodzi potrzeba, przeciw elementom plądrującym bądź wywrotowo – bandyckim. Każde wystąpienie musi być zdecydowane i musi mieć za cel ukrócenie samowoli. Występować należy tylko przeciw grupom specjalnie dokuczliwym dla ludności miejscowej i dla K[omendy] S[ił] Z[brojnych] w Kraju, przede wszystkim przeciw tym, którzy mordują, gwałcą i rabują.(…)” [Armia Krajowa w dokumentach, t. VI, s. 347 – 348]. Co umknęło autorom listu, to AK początkowo przyznała się do wydarzeń spod Borowa [Komunikat Nr. 10, Biuletyn Informacyjny nr 35 (190), 02.09.1943 r.]. Dopiero 8 grudnia 1943 r., czyli pięć miesięcy po wydarzeniach borowskich, gen. Bór Komorowski w meldunku do Naczelnego Wodza, pisał: „(…) Zostało ustalone, że wymordowania 26 ludzi oddziału partyzanckiego Armii Ludowej dokonali dowódcy z oddziałów NSZ, wybijając upojonych alkoholem na przyjęciu. W publicznym oświadczeniu, nie wymieniając NSZ, podałem, że AK nie ma nic wspólnego z tym mordem, który potępiłem.(…)” [AK w dokumentach, t. III, s. 215.] Można jedynie dodać, że nie wiadomo do końca ile osób zginęło pod Borowem, nie był to oddział AL tylko GL, alkohol był obecny ale wśród gwardzistów (a na co skarżyli się okoliczni mieszkańcy) i oczywiście nie było żadnego przyjęcia ale sąd polowy. Sąd, w którym uczestniczyli żołnierze miejscowej placówki AK. Natomiast „potępienie” w „Biuletynie Informacyjnym AK” miało miejsce 18 listopada 1943r. na skutek osobistej decyzji Jana Rzepeckiego, który sam o tym wspomina (Wspomnienia i przyczynki historyczne, Warszawa 1956, s. 261). Ten sam Jan Rzepecki po 1947r. przyjęty został do komunistycznego Wojska Polskiego. Podobne działania wobec grup bandyckich, często komunizujących, były podejmowane przez oddziały AK. Do czego prowadziła tolerancja wobec takich grup pokazały wydarzenia z Owczarni z maja 1944r Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub Zdanowicz („jako jeden z dowódców BŚ”) podjął współpracę z Niemcami. Niestety pomimo licznych publikacji do przestrzeni publicznej wciąż nie mogą przebić się fakty. Autorzy listu nie podali żadnych efektów tej współpracy. Ile wspólnych akcji wraz z Niemcami przeprowadzono, przeciwko komu i ilu NSZowców i Niemców zginęło podczas wspólnych operacji? Nie jest oczywiście tajemnicą, że Niemcy wiedzieli o obecności Brygady jak i próbowali ją bezskutecznie zmusić do wspólnej walki z Sowietami. Nigdy jednak do żadnej współpracy militarnej nie doszło o czym historycy zajmujący się tym tematem doskonale wiedzą. Brygada Świętokrzyska NSZ nie mając złudzeń co do Sowietów wprowadziła w życie milczący pakt nie atakowania się z Wermachtem, który potem wypowiedziała czego dowodem jest m.in. wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego w czeskim Holiszowie, o czym milczą sygnatariusze listu Nie jest także prawdą jakoby Brygada Świętokrzyska wraz z Leonardem Zub Zdanowiczem wycofywała się wraz z oddziałami Wehrmachtu. Na potwierdzenie takich słów wystarczy podać numery tych jednostek wojsk niemieckich. Nic takiego autorzy nie zrobili i zrobić nie mogą. Ukrycie tych faktów przez grono uczonych w tym kontekście jest rzeczą niedopuszczalną i etycznie naganną. Należy uzupełnić, iż postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Leonard Zub-Zdanowicz został przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (Dz. Urz. Monitor Polski z 2009 r. Nr 23, poz. 216). Wniosek o nadanie odznaczenia Leonardowi Zub-Zdanowiczowi został pozytywnie zaopiniowanych przez Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusza Krupskiego, działacza opozycji w okresie PRL wydawcy czasopisma oraz ruchu opozycyjnego „Spotkania. Niezależne Pismo Młodych Katolików”. Odznaczenie zostało wręczone przez Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego wiosną 2013r. Do tej pory wobec Leonarda Zub Zdanowicza panował konsensus nie tylko historyczny ale i polityczny. Z nieznanych przyczyn grupa osób próbuje na nowo otworzyć wygaszone już, okupacyjne spory. Autorzy listu celowo pomijają dalszą działalność Leonarda Zub-Zdanowicza. Po przeprowadzeniu się do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej do końca życia był aktywny w organizacjach polonijnych. W latach osiemdziesiątych wspierał Ruch Obrony Praw Człowieka Obywatela i „Solidarność”; organizował składki na rzecz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W tym kontekście zastanawia poparcie wymienionych manipulacji przez naukowców z tego Uniwersytetu. Czy nie zdają sobie sprawy z tego, że Leonard Zub Zdanowicz jest nie tylko absolwentem tego Uniwersytetu ale także współfundatorem Collegium Jana Pawła II, w którym niektórzy z nich prowadzą zajęcia? Życiorys Leonarda Zub-Zdanowicza jest charakterystyczny dla setek innych, często bezimiennych żołnierzy walczących o wolną Polskę z dwoma okupantami. Był żołnierzem Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych w tym Narodowych Sił Zbrojnych. W obronie wolności, całości i niepodległości Rzeczypospolitej strzelał zarówno do najeźdźców i okupantów niemieckich jak i sowieckich. Należy do grona Żołnierzy którym zawdzięczamy wolną Polskę. Nie możemy się zatem zgodzić na dzielenie przelanej krwi na „gorszą” i „lepszą” a decyzji sygnatariuszy listu nie tłumaczy fakt, że nie zgadzają się z jego poglądami i wyborami. Elżbieta Wasiutyńska, córka Leonarda Zub-Zdanowicza, działaczka polonijna w USA Meliton Jan Zub-Zdanowicz, syn Leonarda Zub-Zdanowicza Bohdan Wasiutyński, zięć Leonarda Zub-Zdanowicza Małgorzata Anna Zub-Zdanowicz, synowa Leonarda Zub-Zdanowcza Joanna, Aleksandra, John, Anna, Margaret, Adam i Barbara Wasiutynscy, dorosłe wnuczęta Leonarda Zub-Zdanowicza, USA Maria Kłokocka, siostrzenica Leonarda Zub-Zdanowicza lek. med Jerzy Poray-Wybranowski, rodzina, Kanada dr n. med. Wojciech Poray-Wybranowski, rodzina Krystyna Estevens, przyjaciel rodziny Daniel Magdziarz, przyjaciel rodziny Jolanta Magdziarz, przyjaciel rodziny gen. bryg. Jan Podhorski ps. „Zygzak”, „Marciniak”, żołnierz Związku Jaszczurczego, Narodowych Sił Zbrojnych, powstaniec warszawski, wieloletni przewodniczący Rady Naczelnej Związku Żołnierzy NSZ mjr Marian Pawełczak ps. „Morwa”, żołnierz Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, zaporczyk kpt. Bolesław Chmielowiec ps. „Komar”, żołnierz Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych (1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ) kpt. Władysław Foksa ps. ,,Rodzynek,, żołnierz NSZ, Honorowy Prezes Okręgu Podbeskidzie Związku Żołnierzy NSZ kpt. Mieczysław Gronek ps. „Kowboj”, żołnierz oddziału NSZ por. Stanisława Grabdy ps. „Bem” kpt. mgr Konstanty Kopf, prezes Okręgu Małopolskiego Związku Żołnierzy NSZ, Weteran Walk o Niepodległość Polski kpt. Stanisław Turski ps. „Czarnocki”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ por. Aleksander Kuchciewicz ps. „Żbik”, żołnierz NSZ i Zrzeszenia WiN, prezes Koła Łęczna Związku Żołnierzy NSZ por. Jan Oszust ps. „Wrzos”, żołnierz 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ, Prezes Koła Kraśnik Związku Żołnierzy NSZ ppor. Henryk Atemborski ps. „Pancerny”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ prof. dr Marek Jan Chodakiewicz, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ prof. dr hab. Jan Wiktor Sienkiewicz, historyk sztuki ks. prof. dr hab. Zygmunt Zieliński, historyk prof. dr hab. Jan Żaryn, senator RP, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor WBH, zastępca przewodniczącego Kolegium IPN dr hab. Selim Chazbijewicz prof. UWM w Olsztynie dr hab. Waldemar Handke, historyk dr hab. Krzysztof Kaczmarski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ dr hab. Piotr Kardela, historyk dr hab. Zdzisława Kobylińska, UWM w Olsztynie dr hab. Tomasz Panfil, historyk dr hab. Bogusław Paź prof. UWr, historyk filozofii, działacz kresowy dr hab. Tadeusz Rutkowski, historyk dr hab. Krzysztof Sychowicz, historyk dr Mariusz Bechta, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ dr Jerzy Bukowski, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, filozof, autor, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju dr Rafał Dobrowolski, historyk, prezes Okręgu Lubelskiego Związku Żołnierzy NSZ dr Zenobia Kitówna, polonistka, była przewodnicząca Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Środkowo-Wschodniego z 1981 r., represjonowana w okresie PRL dr Stanisław Koller, historyk dr Paweł Kosiński, historyk dr Lucyna Kulińska, historyk dr Krzysztof Langowski, historyk dr Rafał Łatka, historyk, redaktor Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis” dr Jolanta Mysiakowska-Muszyńska, historyk dr Wojciech Muszyński, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ, redaktor Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis” dr Karol Sacewicz, historyk dr Rafał Sierchuła, historyk dr Bartłomiej Szyprowski, historyk dr Stefan Sznajder, Rancho Mirage, CA dr Jerzy Thieme, ekonomista, były profesor University of Arizona w Tucson dr Krzysztof Tochman, historyk dr Paweł Piotr Warot, historyk ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, historyk, publicysta, wykładowca WSD Towarzystwa Salezjańskiego, dyrektor Archiwum Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej dr Andrzej Zapałowski, historyk, Uniwersytet Rzeszowski Marek Bąk, działacz podziemia antykomunistycznego, działacz Federacji Młodzieży Walczącej, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2016), Krzyżem Wolności i Solidarności (2016) Marek Bik, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój i Konfederacji Polski Niepodległej Adam Broński, syn Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok” Sebastian Bojemski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ Artur Borzęcki, historyk Slawek Brzezinski, Fullerton, CA, USA Stanisław Brzozowski, radny Rady Miasta Lublin Nina Budner, Northridge, CA, USA Krzysztof Bzdyl, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Konfederacji Polski Niepodległej, więzień polityczny w PRL, prezes Stowarzyszenia Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989, członek Prezydium Okręgu Małopolska Światowego Związku Żołnierzy AK Grzegorz Chilecki, Orange, CA, USA Zbigniew Chmielniak, prezes Okręgu Śląsk Cieszyński Związku Żołnierzy NSZ Andrzej Churski, prezes Okręgu Wielkopolska Związku Żołnierzy NSZ lek. wet. Tomasz Dyzma, Prezes Związku Piłsudczyków Oddział Lublin, Wiceprezes Związku Oficerów Rezerwy RP Okręg Lublin Arkadiusz Cimoch, przewodniczący Koła Chicago Związku Żołnierzy NSZ, USA Wiesia Drozd, Costa Mesa, CA, USA Mietek Dudkowski, Palm Springs, CA, USA Marek Dziemieszkiewicz, bratanek żołnierzy NSZ Romana Dziemieszkiewicza „Pogody” i Mieczysława „Roja” Jan Fedirko, Fundacja Niepodległości Halina Foltyn, Los Angeles, CA, USA Marek Franczak, syn Józefa Franczaka ps. „Laluś” Andrzej Gawlik, lekarz Marta Glodkowska, Woodland Hills, CA, USA Tomasz Greniuch, historyk Michał Gruszczyński, historyk, nauczyciel Henryka Gruszka, córka st. sierż. Tadeusza Przewoźnika ps. „Kuba” dowódcy plutonu ochrony sztabu w zgrupowaniu NSZ kpt. H. Flame ps. „Bartek” Michael S. Gwara of Wethersfield CT, Vice-President, Polish American Foundation, USA Piotr Hlebowicz, działacz opozycji antykomunistycznej, „Solidarność Walcząca”, Porozumienie Prasowe Solidarność Zwycięży, Ogólnopolski Komitet Oporu Rolników, Autonomiczny Wydział Wschodni Solidarności Walczącej Katarzyna Hulewicz-Gathy, córka Juliana Hulewicza, żołnierza Wojska Polskiego, Narodowych Sil Zbrojnych, architekta Marian Ignaciuk, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice Bartłomiej Ilcewicz, sekretarz Związku Żołnierzy NSZ Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk Kościoła Halina Jagoda, Woodland Hills, CA, USA Edward Jesman, Santa Monica, CA, USA Ania Kain, Woodland Hills, CA, USA Adam Kalita, Kawaler Krzyża Wolności i Solidarności, radny m. Krakowa, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012, więzień polityczny w PRL Tomasz Karasiński, Stowarzyszenie Grupy Historycznej Zgrupowanie „Radosław” Zdzisław Koguciuk, działacz „Solidarności” w okresie PRL, kresowiak, inicjator budowy pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Lublinie mgr Irena Kopf, prezes Stowarzyszenia „Instytut Świętej Jadwigi Królowej Polski” Zygmunt Korus, represjonowany antykomunista, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Kazik Kowalski, Orange, CA, USA Grzegorz Kozak, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ, prezes Okręgu Szczecin Związku Żołnierzy NSZ Karolina Lebiedowicz, prezes Okręgu Świętokrzyskiego Związku Żołnierzy NSZ Adrian Lesiakowski, prezes Zarządu Fundacji „Normalna Kultura” Łukasz Lewandowski, prezes Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych VII Okręgu Śląskiego Ryszard Majdzik, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, więzień polityczny Grzegorz Makus, historyk, twórca strony „Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie”; podziemiezbrojne.blox.pl Basia Malachowski, Washington D.C., USA Jan Malek, Rancho Palas Verdes, CA, USA Jerzy Masłowski, historyk regionalista Agata Mariott, San Diego, CA, USA Piotr Mazur, prezes Lubelskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Aleksandra Moroń-Przewoźnik, córka st. sierż. Tadeusza Przewoźnika ps. „Kuba” dowódcy plutonu ochrony sztabu w zgrupowaniu NSZ kpt. H. Flame ps. „Bartek” Marek Niedźwiadek, dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ Sebastian Nowakowski, historyk Krysia Okuniewski, Los Angeles, CA, USA Urszula Oleksyn, Fullerton, CA, USA Michał Ostapiuk, historyk, członek Rady Historycznej przy Okręgu Łomżyńskim Związku Żołnierzy NSZ Ireneusz Pająk, dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Beskidy” Bozena Parr, Palm Springs, CA, USA Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka” Michał Podolak, historyk Ela Przybyla, La Habra, CA, USA Kajetan Rajski, redaktor naczelny kwartalnika „Wyklęci” Arkadiusz Robaczewski, Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683 Wojciech Rowiński, koordynator Sekcji Sportowo-Obronnej przy Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Janusz Rybiński, działacz „Solidarności” i Federacji Młodzieży Walczącej w latach 80-tych Tomasz Rzymkowski, poseł na Sejm RP, członek Związku Żołnierzy NSZ Władysław Sanetra, prezes Okręgu Podbeskidzie Związku Żołnierzy NSZ Beata Sławińska, wiceprezes Fundacji „Łączka” inż. Andrzej Sołtysik Tomasz Stańko, prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lublinie Grzegorz Surdy, Kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój oraz Niezależnego Zrzeszenia Studentów UJ, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012 Ana Sykora, Fullerton, CA, USA Ewa Szakalicka, reżyser, autorka m.in. filmów w obronie kpt. Zenona Jachymka „Wiktor” i kpt. Romualda Rajsa „Bury” Bozena Szeremeta, Mission Viejo, CA, USA Irena Szymajda, działaczka podziemnej „Solidarności” nauczycielskiej, represjonowana w okresie komunistycznym Bartosz Tomczak, historyk Jurek Wagner, Hancock Park, CA, USA Mariusz Warachim, wiceprzewodniczący komisji zakładowej NSZZ „Solidarność” z 1989 r., członek Związku Żołnierzy NSZ, Jolanta Wilk, Anaheim, CA, USA Karol Wołek, prezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ, prezes Fundacji im. Kazimierza Wielkiego, Prezes Fundacji Amor Partriae Michał Wołłejko, historyk, red. prowadzący Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis”, publicysta Michał Wojtak, redaktor naczelny wMeritum.pl Magdalena Zarzycka-Redwan, prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych Leszek Żebrowski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ mjr Wojska Polskiego, ppłk Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonarda Zub-Zdanowicza Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. I Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej Narodowych Sił Zbroj... rozwiń
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2017 o 21:31
Niemal połowa z 140 to doktorzy i dr hab historycy.
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2017 o 21:28
Jeszcze sporo lewactwa w lubelskim IPN-ie, specjalnie ich tam wstawiali, żeby czyścili kolegów. Smutna prawda. :-(
Avatar
eh..... / 12 kwietnia 2017 o 21:13
...owe 140 osób sygnatariuszy, to jacyś eksperci, czy tylko zbieranina tłuszczy, która ostatnimi laty wypełzła spod obślizgłych kamieni?
Avatar
ja / 12 kwietnia 2017 o 21:07
Dalej bełkoczcie, żałośni nawiedzeni ludzie i tak nikt oprócz was nie wierzy w te rewelacje.
Avatar
Prawica / 12 kwietnia 2017 o 21:06
Lewactwo to nie poglady, lewactwo to stan umysłu. Lewak to indywiduum, które jest odporne na prawdę l
Avatar
NSZ Lublin / 12 kwietnia 2017 o 20:50
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ O majorze Wojska Polskiego, podpułkowniku Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonardzie Zub-Zdanowiczu   [justify] Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. I Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej Narodowych Sił Zbrojnych, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Lublinie, Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum”, Korporację „Concordia”, Fundację Amor Patriae) by zmienić dotychczasową nazwę ulicy Lucyny Herc (Hertz) na ulicę Leonarda Zub-Zdanowicza, rozpoczęła się kampania kłamstw, niedomówień i przekłamań na temat historii życia tego cichociemnego, oficera AK i NSZ. Wniosek został odrzucony a jeden z członków Komisji określił Leonarda Zub-Zdanowicza mianem dezertera a Narodowe Siły Zbrojne uznał za formację nielegalną oraz „partyjniacką”. [/justify] [justify] 23 marca br. w przestrzeni publicznej pojawił się list, którego autorami byli: dr hab. Rafał Wnuk prof. KUL, dr hab. Dariusz Libionka prof. PAN, dr hab. Mirosław Filipowicz prof. KUL, dr hab. Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska prof. KUL, dr hab. Mariusz Mazur prof. UMCS, prof. dr hab. Grzegorz Motyka oraz Wojciech Samoliński. Pod jego treścią podpisało się wielu pracowników naukowych, duchownych oraz działaczy opozycji demokratycznej. Niestety, w liście skierowanym do opinii publicznej, którego intencją była obrona Macieja Sobieraja, rzekomo represjonowanego przez IPN, zawartych zostało szereg kłamstw na temat Leonarda Zub-Zdanowicza. Jego treść nie ma nic wspólnego z wolnością badań naukowych ani interpretacją dostępnych dokumentów źródłowych. Prezentowane w nim informacje wynikają jedynie z ideologicznych uprzedzeń autorów, nie zaś z dążenia do prawdy historycznej. [/justify] [justify] Nie będziemy przedstawiać biografii Leonarda Zub-Zdanowicza bowiem ta jest świetnie opisana przez amerykańskiego historyka polskiego pochodzenia prof. Marka Jana Chodakiewicza w książce „Narodowe Siły Zbrojne „Ząb” przeciw dwu wrogom”. Niestety pomimo wielu innych publikacji dot. „Zęba”, wśród ich autorów nigdzie nie odnaleźliśmy żadnego z historyków, sygnatariuszy listu. Być może właśnie nieznajomość losów Leonarda Zub-Zdanowicza a także dziejów Narodowych Sił Zbrojnych sprawiła, że musimy dokonać sprostowania zawartych w nim ewidentnych przeinaczeń. [/justify] [justify] Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub-Zdanowicz dokonał dezercji. Dezerc ja to uchylenie się od służby wojskowej i walki, np. ucieczka z wojska. Leonard Zub-Zdanowicz nie uchylał się od służby wojskowej ani tym bardziej nie uciekał z wojska. Przypomnimy, że przez kilka miesięcy po zrzucie pozostawał poza przydziałem wojskowym. To struktury AK przekazały kontuzjowanego „Zęba” placówkom NSZ z prośbą o przechowanie do czasu wyleczenia. Czy mogłyby to zrobić, gdyby faktycznie – jak twierdzą sygnatariusze listu – NSZ pozostawał wrogi wobec Polskiego Państwa Podziemnego? Po przejściu do NSZ, „Ząb” utrzymywał kontakty i przeprowadzał wspólne akcje z oddziałami AK - kpt. Tadeusza Wingerta „Warty”, kpt. Tadeusza Stumberk-Rychtera „Żegoty”, kpt. Jana Piwnika „Ponurego”, por. Stanisława Łokuciewskiego ps. „Małego”, por. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Należy podkreślić, że sprawa Leonarda Zub-Zdanowicza nigdy nie trafiła do Wojskowego Sądu Specjalnego przy Komendzie Głównej AK, który był właściwy do jej rozpoznania. Słowo „dezerter” występuje tylko raz – w sprawozdaniu Kedywu Komendy Okręgu Lublin AK z 10 stycznia 1944 r. Nigdy jednak nie podjęto jakichkolwiek działań w celu powstrzymania działalności „Zęba”, czy też jego zaangażowania na rzecz NSZ, ze strony Dowództwa AK – w przeciwieństwie do faktycznych przypadków dezercji cichociemnych (np. ppor. Franciszek Żak „Mamka”, zob. B. Szyprowski, Cichociemny „Mamka” przed WSS KG AK, Przegląd Historyczno-Wojskowy 2013 nr 3, s. 202 i dalej). Należy pamiętać, co zostało przez inicjatorów listu przemilczane, że po zakończeniu działań zbrojnych przez żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ Zub-Zdanowicz odmeldował się z Brygady i przystąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Z zarzutu dezercji w 1945 r. uwolnił go Sąd Honorowy przy II Korpusie Polskim. Następnie w 1949 r., po przeprowadzonym śledztwie przy Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia Leonard Zub-Zdanowicz, został całkowicie uwolniony z tego zarzutu. Ponadto pozytywnie zweryfikowano jego stopień wojskowy rotmistrza. 21 sierpnia 1957 r. gen. Anders mianował Zub-Zdanowicza majorem w Korpusie Oficerów Kawalerii WP. Trudno sobie wyobrazić sytuację, że gen. Anders promuje byłego dezertera. [/justify] [justify] Podkreślimy jeszcze raz, ponieważ przez lata komunizmu utrwalił się stereotyp, który część historyków ciągle powiela: Narodowe Siły Zbrojne nie były wrogie wobec Polskiego Państwa Podziemnego, a co więcej bardzo często współpracowały – szczególnie wywiad NSZ – ze strukturami AK, tak na odcinku antyniemieckim, jak i antykomunistycznym. NSZ były czasami krytyczne, zwłaszcza wobec oficjalnych relacji z komunistami, ale nigdy wrogie. NSZ od samego początku uznawały Rząd Polski w Londynie. Władze NSZ – a wcześniej ZJ – odmawiały jedynie uznania wyłączności ZWZ/AK na reprezentowanie sił zbrojnych w konspiracji. Narodowe Siły Zbrojne, w tym także Brygada Świętokrzyska, zostały uznane przez najwyższe organy władzy Państwa Polskiego czego dowodem jest Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Kazimierza Sabbata z dnia 1 stycznia 1988 r. o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych, w którym czytamy „Żołnierze tej części Narodowych Sił Zbrojnych która, ze względu na stanowisko jej czynników kierowniczych, nie została scalona z Polskimi Siłami Zbrojnymi - Armią Krajową i którzy brali udział w walkach z okupantami w latach 1939-1945, spełnili swój obowiązek narodowy i żołnierski wobec Rzeczypospolitej Polskiej”. Następnie najwyższy organ władzy Rzeczypospolitej Polskiej – Sejm Rzeczypospolitej w stosownej uchwale podjętej w 70. rocznicę powołania Narodowych Sił Zbrojnych wskazał: „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, czcząc ich pamięć, stwierdza, że Narodowe Siły Zbrojne dobrze zasłużyły się Ojczyźnie.” (Dz. Urz. Monitor Polski z 2012 r. poz. 890). [/justify] [justify] Prawdą jest , że oddział NSZ pod dowództwem „Zęba” dokonał egzekucji dwudziestu kilku członków GL im. J. Kilińskiego. Było to jedno z działań podjętych w ramach zwalczania grup rabunkowych, które wówczas działały na Lubelszczyźnie przynosząc niepowetowane straty ludności cywilnej. Akcje przeciw takim grupom praktykowały także oddziały AK i Batalionów Chłopskich. Przypominamy autorom listu, że jeszcze w lipcu 1943 r. Komendant Główny AK wydał „Instrukcję dotyczącą zapewnienia Bezpieczeństwa terenowego”. Czytamy w niej: „Bezpieczeństwo i porządek nie istnieją we wszystkich obwodach zupełnie lub istnieją w stopniu nie wystarczającym, ludność miejscowa narażona jest na kradzież mienia, szykany, gwałty i niejednokrotnie na utratę życia ze strony band różnego pochodzenia. Okupant nie przeciwdziała zasadniczo temu stanowi faktycznemu. Z reguły stosuje represje na niewinnej, nękanej przez bandy ludności. Ten stan grozi w nasze interesy i plany. S[iły] Z[brojne] w Kraju muszą podjąć kroki celem podniesienia stanu bezpieczeństwa publicznego w terenie. Polecam K.[omendantom] Okr.[ęgów]                           i K.[omendantom] Obw.[odów] wystąpić tam, gdzie zachodzi potrzeba, przeciw elementom plądrującym bądź wywrotowo – bandyckim. Każde wystąpienie musi być zdecydowane i musi mieć za cel ukrócenie samowoli. Występować należy tylko przeciw grupom specjalnie dokuczliwym dla ludności miejscowej i dla K[omendy] S[ił] Z[brojnych] w Kraju, przede wszystkim przeciw tym, którzy mordują, gwałcą i rabują.(...)” (Armia Krajowa                         w dokumentach, t. VI, s. 347 – 348). [/justify] [justify] Co umknęło autorom listu, to AK początkowo przyznała się do wydarzeń spod Borowa (Komunikat Nr. 10, Biuletyn Informacyjny nr 35 (190), 02.09.1943 r.). Dopiero         8 grudnia 1943 r., czyli pięć miesięcy po wydarzeniach borowskich, gen. Bór Komorowski      w meldunku do Naczelnego Wodza, pisał: [/justify] [justify] „(...) Zostało ustalone, że wymordowania 26 ludzi oddziału partyzanckiego Armii Ludowej dokonali dowódcy z oddziałów NSZ, wybijając upojonych alkoholem na przyjęciu.   W publicznym oświadczeniu, nie wymieniając NSZ, podałem, że AK nie ma nic wspólnego      z tym mordem, który potępiłem.(...)” (AK w dokumentach, t. III, s. 215). Można jedynie dodać, że nie wiadomo do końca ile osób zginęło pod Borowem, że nie był to oddział AL.                (ta powstała dopiero 1 stycznia 1944 r.) tylko GL, że alkohol był obecny ale wśród gwardzistów (a na co skarżyli się okoliczni mieszkańcy) i oczywiście nie było żadnego przyjęcia ale sąd polowy. Sąd, w którym uczestniczyli żołnierze miejscowej placówki AK. Natomiast „potępienie” w „Biuletynie Informacyjnym AK” miało miejsce 18 listopada 1943 r. na skutek osobistej decyzji Jana Rzepeckiego, który sam o tym wspomina (Wspomnienia      i przyczynki historyczne, Warszawa 1956, s. 261). Ten sam Jan Rzepecki po 1947 r. przyjęty został do komunistycznego Wojska Polskiego. Podobne, do tego pod Borowem, działania wobec grup bandyckich, często komunizujących, były podejmowane przez oddziały AK. Do czego prowadziła tolerancja wobec takich grup pokazały wydarzenia z Owczarni z maja 1944r. [/justify] [justify] Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub-Zdanowicz („jako jeden z dowódców Brygady Świętokrzyskiej”) podjął współpracę z Niemcami. Niestety pomimo licznych publikacji do przestrzeni publicznej i świadomości niektórych historyków wciąż nie mogą przebić się fakty. Autorzy listu nie podali żadnych form ani efektów tej współpracy. Ile wspólnych akcji wraz z Niemcami przeprowadzono, przeciwko komu i ilu NSZowców i Niemców zginęło podczas wspólnych operacji, gdzie i kiedy te działania miały miejsce ? Nie jest oczywiście tajemnicą, że Niemcy wiedzieli o obecności Brygady i że próbowali ją bezskutecznie skłonić do wspólnej walki z Sowietami. Nigdy jednak do żadnej współpracy militarnej nie doszło, o czym historycy zajmujący się tym tematem doskonale wiedzą. Brygada Świętokrzyska NSZ nie mając złudzeń co do zamiarów Sowietów wprowadziła w życie milczący pakt nie atakowania się z Wehrmachtem, który potem wypowiedziała czego bezdyskusyjnym dowodem jest m.in. wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego w czeskim Holiszowie, o czym milczą sygnatariusze listu. [/justify] [justify] Nie jest także prawdą jakoby Brygada Świętokrzyska wraz z Leonardem Zub-Zdanowiczem wycofywała się wraz z oddziałami Wehrmachtu. Na potwierdzenie takich słów wystarczy podać nazwy tych jednostek ewentualnie numery tych niemieckich dywizji, pułków czy batalionów. Nic takiego autorzy nie zrobili bo i zrobić nie mogą. [/justify] [justify]              Ukrycie tych faktów przez grono uczonych jest rzeczą niedopuszczalną i etycznie naganną. Należy uzupełnić, iż postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Leonard Zub-Zdanowicz został przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (Dz. Urz. Monitor Polski z 2009 r. Nr 23, poz. 216). Wniosek o nadanie odznaczenia Leonardowi Zub-Zdanowiczowi został pozytywnie zaopiniowanych przez Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusza Krupskiego, działacza opozycji w okresie PRL wydawcy czasopisma „Spotkania. Niezależne Pismo Młodych Katolików”. Odznaczenie zostało wręczone przez Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego wiosną 2013 r. Do tej pory wobec Leonarda Zub-Zdanowicza panował konsensus nie tylko historyczny ale i polityczny. Z nieznanych przyczyn grupa osób próbuje na nowo otworzyć wygaszone już, okupacyjne spory. [/justify] [justify] Autorzy listu celowo pomijają dalszą działalność Leonarda Zub-Zdanowicza. Po przeprowadzeniu się do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej do końca życia był aktywny w organizacjach polonijnych. Wspierał Ruch Obrony Praw Człowieka Obywatela       i „Solidarność”; wielokrotnie organizował składki na rzecz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W tym kontekście zastanawia poparcie zawartych w liście kłamstw przez naukowców z tego Uniwersytetu. Czy nie zdają sobie sprawy z tego, że Leonard Zub-Zdanowicz jest nie tylko absolwentem KUL ale także współfundatorem Collegium Jana Pawła II, w którym niektórzy z nich prowadzą zajęcia? [/justify] [justify] Życiorys Leonarda Zub-Zdanowicza jest charakterystyczny dla setek innych, często bezimiennych żołnierzy walczących o wolną Polskę z dwoma okupantami. Był żołnierzem Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. W obronie wolności, całości i niepodległości Rzeczypospolitej strzelał zarówno do najeźdźców i okupantów niemieckich jak i sowieckich. Należy do grona Żołnierzy którym zawdzięczamy wolną Polskę i którym wolna Polska stara się obecnie oddać należny hołd. Nie możemy się zatem zgodzić na dzielenie przelanej krwi na „gorszą” i „lepszą”, a decyzji sygnatariuszy listu w żaden sposób nie usprawiedliwia fakt, że nie podzielają poglądów i wyborów Leonarda Zub-Zdanowicza. [/justify]     1.              Elżbieta Wasiutyńska, córka Leonarda Zub-Zdanowicza, działaczka polonijna w USA 2.              Meliton Jan Zub-Zdanowicz, syn Leonarda Zub-Zdanowicza 3.              Bohdan Wasiutyński, zięć Leonarda Zub-Zdanowicza 4.              Małgorzata Anna Zub-Zdanowicz, synowa  Leonarda Zub-Zdanowcza 5.              Joanna, Aleksandra, John, Anna, Margaret, Adam i Barbara Wasiutyńscy, dorosłe wnuczęta Leonarda Zub-Zdanowicza, USA 6.              Maria Kłokocka, siostrzenica Leonarda Zub-Zdanowicza 7.              lek. med  Jerzy Poray-Wybranowski, rodzina, Kanada 8.              dr n. med. Wojciech Poray-Wybranowski, rodzina 9.              Krystyna Estevens, przyjaciel rodziny 10.          Daniel Magdziarz, przyjaciel rodziny 11.          Jolanta Magdziarz, przyjaciel rodziny   12.          gen. bryg. Jan Podhorski ps. „Zygzak”, „Marciniak”, żołnierz Związku Jaszczurczego, Narodowych Sił Zbrojnych, powstaniec warszawski, wieloletni przewodniczący Rady Naczelnej Związku Żołnierzy NSZ 13.          ppłk. Marian Pawełczak ps. „Morwa”, żołnierz Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, zaporczyk 14.          kpt. Bolesław Chmielowiec ps. „Komar”, żołnierz Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych ( 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ) 15.          kpt. Władysław Foksa ps. ,,Rodzynek,, żołnierz NSZ, Honorowy Prezes Okręgu Podbeskidzie  Związku Żołnierzy NSZ 16.          kpt. Mieczysław Gronek ps. „Kowboj”, żołnierz oddziału NSZ por. Stanisława Grabdy ps. „Bem” 17.          kpt. mgr Konstanty Kopf, prezes Okręgu Małopolskiego Związku Żołnierzy NSZ, Weteran Walk o Niepodległość Polski 18.          kpt. Zbigniew Matysiak, ps. „Kowboj”, żołnierz Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość”, zaporczyk 19.          kpt. Stanisław Turski ps. „Czarnocki”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ 20.          por. Aleksander  Kuchciewicz ps. „Żbik”, żołnierz NSZ i Zrzeszenia WiN, prezes Koła Łęczna Związku Żołnierzy NSZ 21.          por. Jan Oszust ps. „Wrzos”, żołnierz 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ, Prezes Koła Kraśnik Związku Żołnierzy NSZ 22.          ppor. Henryk Atemborski ps. „Pancerny”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ   23.          prof. dr Marek Jan Chodakiewicz, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 24.          prof. zw. dr hab. Bogumił Grott - emerytowany profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego - politolog, historyk i religioznawca, autor licznych prac naukowych poświęconych ruchowi narodowemu, również w latach okupacji, w tym i NSZ.  25.          prof. dr hab. Jan Wiktor Sienkiewicz, historyk sztuki 26.          ks. prof. dr hab. Zygmunt Zieliński, historyk 27.          prof. dr hab. Jan Żaryn, senator RP, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 28.          dr hab. Sławomir Cenckiewicz, dyrektor WBH, zastępca przewodniczącego Kolegium IPN 29.          dr hab. Selim Chazbijewicz prof. UWM w Olsztynie 30.          dr hab. Waldemar Handke, historyk 31.          dr hab. Krzysztof Kaczmarski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 32.          dr hab. Piotr Kardela, historyk 33.          dr hab. Zdzisława Kobylińska, UWM w Olsztynie 34.          dr hab. Tomasz Panfil, historyk 35.          dr hab. Bogusław Paź prof. UWr, historyk filozofii, działacz kresowy 36.          dr hab. Tadeusz Rutkowski, historyk 37.          dr hab. Krzysztof Sychowicz, historyk 38.          dr Mariusz Bechta, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 39.          dr Jerzy Bukowski, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, filozof, autor, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju 40.          dr Rafał Dobrowolski, historyk, prezes Okręgu Lubelskiego Związku Żołnierzy NSZ 41.          dr Zenobia Kitówna, polonistka, była przewodnicząca Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Regionu Środkowo-Wschodniego z 1981 r., represjonowana w okresie PRL 42.          dr Stanisław Koller, historyk 43.          dr Paweł Kosiński, historyk 44.          dr Lucyna Kulińska, historyk 45.          dr Ewa Kurek, historyk 46.          dr Krzysztof Langowski, historyk 47.          dr Rafał Łatka, historyk, redaktor Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis” 48.          dr Jolanta Mysiakowska-Muszyńska, historyk 49.          dr Wojciech Muszyński, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ, redaktor Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis” 50.          dr Karol Sacewicz, historyk 51.          dr Rafał Sierchuła, historyk 52.          dr Bartłomiej Szyprowski, historyk 53.          dr Stefan Sznajder, Rancho Mirage, CA 54.          dr Jerzy Thieme, ekonomista, były profesor University of Arizona w Tucson 55.          dr Krzysztof Tochman, historyk 56.          dr Paweł Piotr Warot, historyk 57.          ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, historyk, publicysta, wykładowca WSD Towarzystwa Salezjańskiego, dyrektor Archiwum Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej 58.          dr Andrzej Zapałowski, historyk, Uniwersytet Rzeszowski   59.          Marek Bąk, działacz podziemia antykomunistycznego, działacz Federacji Młodzieży Walczącej, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2016), Krzyżem Wolności i Solidarności (2016) 60.          Marek Bik, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój i Konfederacji Polski Niepodległej 61.          Adam Broński, syn Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok” 62.          Sebastian Bojemski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ 63.          Artur Borzęcki, historyk 64.          Slawek Brzezinski, Fullerton, CA, USA 65.          Stanisław Brzozowski, radny Rady Miasta Lublin 66.          Nina Budner, Northridge, CA, USA 67.          Krzysztof Bzdyl, Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Konfederacji Polski Niepodległej, więzień polityczny w PRL, prezes Stowarzyszenia Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989, członek Prezydium Okręgu Małopolska Światowego Związku Żołnierzy AK 68.          Grzegorz Chilecki, Orange, CA, USA 69.          Zbigniew Chmielniak, prezes Okręgu Śląsk Cieszyński Związku Żołnierzy NSZ 70.          Andrzej Churski, prezes Okręgu Wielkopolska Związku Żołnierzy NSZ 71.          lek. wet. Tomasz Dyzma, Prezes Związku Piłsudczyków Oddział Lublin, Wiceprezes Związku Oficerów Rezerwy RP Okręg Lublin 72.          Arkadiusz Cimoch, przewodniczący Koła Chicago Związku Żołnierzy NSZ, USA 73.          Wiesia Drozd, Costa Mesa, CA, USA 74.          Mietek Dudkowski, Palm Springs, CA, USA 75.          Marek Dziemieszkiewicz, bratanek żołnierzy NSZ Romana Dziemieszkiewicza „Pogody” i Mieczysława „Roja” 76.          Jan Fedirko, Fundacja Niepodległości 77.          Halina Foltyn, Los Angeles, CA, USA 78.          Marek Franczak, syn Józefa Franczaka ps. „Laluś” 79.          Andrzej Gawlik, lekarz 80.          Marta Glodkowska, Woodland Hills, CA, USA 81.          Tomasz Greniuch, historyk 82.          Michał Gruszczyński, historyk, nauczyciel 83.          Henryka Gruszka, córka  st. sierż. Tadeusza Przewoźnika ps. „Kuba” dowódcy plutonu ochrony sztabu w zgrupowaniu NSZ kpt. H. Flame ps. „Bartek” 84.          Michael S. Gwara of Wethersfield CT, Vice-President, Polish American Foundation, USA 85.          Piotr Hlebowicz, działacz opozycji antykomunistycznej, "Solidarność Walcząca", Porozumienie Prasowe Solidarność Zwycięży, Ogólnopolski Komitet Oporu Rolników, Autonomiczny Wydział Wschodni Solidarności Walczącej 86.          Katarzyna Hulewicz-Gathy, córka Juliana Hulewicza, żołnierza Wojska Polskiego, Narodowych Sil Zbrojnych, architekta 87.          Marian Ignaciuk, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice 88.          Bartłomiej Ilcewicz, sekretarz Związku Żołnierzy NSZ 89.          Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk Kościoła 90.          Halina Jagoda, Woodland Hills, CA, USA 91.          Jerzy Jankowski, Prezes Związku Polaków w Norwegii 92.          Edward Jesman, Santa Monica, CA, USA 93.          Ania Kain, Woodland Hills, CA, USA 94.          Adam Kalita, Kawaler Krzyża Wolności i Solidarności, radny m. Krakowa, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012, więzień polityczny w PRL 95.          Tomasz Karasiński, Stowarzyszenie Grupy Historycznej Zgrupowanie „Radosław” 96.          Zdzisław Koguciuk, działacz „Solidarności” w okresie PRL, kresowiak, inicjator budowy pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Lublinie 97.          mgr Irena Kopf, prezes Stowarzyszenia „Instytut Świętej Jadwigi Królowej Polski” 98.          Zygmunt Korus, represjonowany antykomunista, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski 99.          Kazik Kowalski, Orange, CA, USA 100.      Grzegorz Kozak, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ, prezes Okręgu Szczecin Związku Żołnierzy NSZ 101.      Karolina Lebiedowicz, prezes Okręgu Świętokrzyskiego Związku Żołnierzy NSZ 102.      Adrian Lesiakowski, prezes Zarządu Fundacji „Normalna Kultura” 103.      Łukasz Lewandowski, prezes Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych VII Okręgu Śląskiego 104.      Ryszard Majdzik, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, więzień polityczny 105.      Grzegorz Makus, historyk, twórca strony "Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie"; podziemiezbrojne.blox.pl 106.      Basia Malachowski, Washington D.C., USA 107.      Jan Malek, Rancho Palas Verdes, CA, USA 108.      Jerzy Masłowski, historyk regionalista 109.      Agata Mariott, San Diego, CA, USA 110.      Piotr Mazur, prezes Lubelskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy 111.      Aleksandra Moroń-Przewoźnik, córka  st. sierż. Tadeusza Przewoźnika ps. „Kuba” dowódcy plutonu ochrony sztabu w zgrupowaniu NSZ kpt. H. Flame ps. „Bartek” 112.      Marek Niedźwiadek, dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ 113.      Sebastian Nowakowski, historyk 114.      Krysia Okuniewski, Los Angeles, CA, USA 115.      Urszula Oleksyn, Fullerton, CA, USA 116.      Michał Ostapiuk, historyk, członek Rady Historycznej przy Okręgu Łomżyńskim Związku Żołnierzy NSZ 117.      Ireneusz Pająk, dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Beskidy” 118.      Bozena Parr, Palm Springs, CA, USA 119.      Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka” 120.      Michał Podolak, historyk 121.      Andrzej Pruszkowski,  Radny Sejmiku województwa, Prezydent Lublina III i IV kadencji 122.      Ela Przybyla, La Habra, CA, USA 123.      Kajetan Rajski, redaktor naczelny kwartalnika "Wyklęci" 124.      Arkadiusz Robaczewski, Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683 125.      Wojciech Rowiński, koordynator Sekcji Sportowo-Obronnej przy Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych 126.      Janusz Rybiński, działacz „Solidarności” i Federacji Młodzieży Walczącej w latach 80-tych 127.      Tomasz Rzymkowski, poseł na Sejm RP, członek Związku Żołnierzy NSZ 128.      Władysław Sanetra, prezes Okręgu Podbeskidzie Związku Żołnierzy NSZ 129.      Beata Sławińska, wiceprezes Fundacji „Łączka” 130.      inż. Andrzej Sołtysik 131.      Tomasz Stańko, prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lublinie 132.      Grzegorz Surdy, Kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, więzień polityczny w PRL, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój oraz Niezależnego Zrzeszenia Studentów UJ, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012 133.      Ana Sykora, Fullerton, CA, USA 134.      Ewa Szakalicka, reżyser, autorka m.in. filmów w obronie kpt. Zenona Jachymka „Wiktor” i kpt. Romualda Rajsa „Bury” 135.      Bozena Szeremeta, Mission Viejo, CA, USA 136.      Irena Szymajda, działaczka podziemnej „Solidarności” nauczycielskiej, represjonowana w okresie komunistycznym 137.      Bartosz Tomczak, historyk 138.      Jurek Wagner, Hancock Park, CA, USA 139.      Mariusz Warachim, wiceprzewodniczący komisji zakładowej NSZZ „Solidarność” z 1989 r., członek Związku Żołnierzy NSZ, 140.      Jolanta Wilk, Anaheim, CA, USA 141.      Karol Wołek, prezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ, prezes Fundacji im. Kazimierza Wielkiego, Prezes Fundacji Amor Partriae 142.      Michał Wołłejko, historyk, red. prowadzący Pisma Społeczno-Historycznego „Glaukopis”, publicysta 143.      Michał Wojtak, redaktor naczelny wMeritum.pl 144.      Magdalena Zarzycka-Redwan, prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych 145.      Leszek Żebrowski, historyk, członek Rady Historycznej przy Związku Żołnierzy NSZ      
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ O majorze Wojska Polskiego, podpułkowniku Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonardzie Zub-Zdanowiczu   [justify] Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Ka... rozwiń
Avatar
Naród Polski / 12 kwietnia 2017 o 20:48
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ mjr Wojska Polskiego, ppłk Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonarda Zub-Zdanowicza [justify]   [/justify] [justify] Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego, Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. I Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej Narodowych Sił Zbrojnych, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Lublinie, Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej „Vade Mecum”, Korporację „Concordia”, Fundację Amor Patriae) by zmienić dotychczasową nazwę ulicy Lucyny Herc (Hertz) na ulicę Leonarda Zub-Zdanowicza, rozpoczęła się kampania kłamstw, niedomówień i przekłamań na temat historii życia tego cichociemnego, oficera AK i NSZ. Wniosek został odrzucony a jeden z członków Komisji określił Leonarda Zub-Zdanowicza mianem dezertera a Narodowe Siły Zbrojne uznał na formacje nielegalną oraz partyjniacką. [/justify] [justify] 23 marca br. w przestrzeni publicznej pojawił się list, którego autorami byli: dr hab. Rafał Wnuk prof. KUL, dr hab. Dariusz Libionka prof. PAN, dr hab. Mirosław Filipowicz prof. KUL, dr hab. Bożena Iwaszkiewicz-Wronikowska prof. KUL, dr hab. Mariusz Mazur prof. UMCS, prof. dr hab. Grzegorz Motyka oraz Wojciech Samoliński. Pod jego treścią podpisało się wielu pracowników naukowych, duchownych oraz działaczy opozycji demokratycznej. Niestety, w liście skierowanym do opinii publicznej, którego intencją była obrona Macieja Sobieraja, rzekomo represjonowanego przez IPN, zawarte było szereg kłamstw na temat Leonarda Zub-Zdanowicza. Ponieważ podpisali go także historycy, uznajemy za stosowne sprostowanie ewidentnych przeinaczeń. Nie ma to nic wspólnego z wolnością badań naukowych ani interpretacją dostępnych dokumentów źródłowych. Prezentowane przez nich informacje wynikają jedynie z ideologicznych uprzedzeń a nie prawdy historycznej. [/justify] [justify] Nie będziemy przedstawiać biografii Leonarda Zub Zdanowicza bowiem ta jest świetnie opisana przez amerykańskiego historyka polskiego pochodzenia prof. Marka Jana Chodakiewicza w książce „Narodowe Siły Zbrojne „Ząb” przeciw dwu wrogom”. Niestety pomimo wielu innych publikacji dot. „Zęba”, wśród licznych autorów nigdzie nie odnaleźliśmy żadnego z sygnatariuszy listu. Być może właśnie nieznajomość losów Leonarda Zub Zdanowicza a także dziejów Narodowych Sił Zbrojnych sprawiła, że musimy dokonać kilku sprostowań. [/justify] [justify] Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub Zdanowicz dokonał dezercji. Dezerc ja to uchylenie się od służby wojskowej i walki, np. ucieczka z wojska. Leonard Zub-Zdanowicz nie uchylał się od służby wojskowej ani tym bardziej nie uciekał z wojska. Przypomnimy, że przez kilka miesięcy po zrzucie pozostawał poza przydziałem wojskowym. To struktury AK przekazały kontuzjowanego „Zęba” placówkom NSZ z prośbą o przechowanie do czasu wyleczenia. Czy mogłyby to zrobić, gdyby faktycznie, jak twierdzą sygnatariusze listu, NSZ pozostawał wrogi wobec Polskiego Państwa Podziemnego? Po przejściu do NSZ, „Ząb” utrzymywał kontakty i przeprowadzał wspólne akcje z oddziałami AK - kpt. Tadeusza Wingerta „Warty”, kpt. Tadeusza Stumberk-Rychtera „Żegoty”, kpt. Jana Piwnika „Ponurego”, por. Stanisława Łokuciewskiego ps. „Małego”, por. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”. Należy podkreślić, że sprawa Leonarda Zub Zdanowicza nigdy nie trafiła do Wojskowego Sądu Specjalnego przy Komendzie Głównej AK, który był właściwy do jej rozpoznania. Słowo „dezerter” występuje tylko raz – w sprawozdaniu Kedywu Komendy Okręgu Lublin AK z 10 stycznia 1944r. Nigdy jednak nie podjęto jakichkolwiek działań w celu powstrzymania działalności „Zęba”, czy też jego zaangażowania na rzecz NSZ, ze strony Dowództwa AK w przeciwieństwie do innych przypadków dezercji cichociemnych (np. ppor. Franciszek Żak „Mamka”, zob. B. Szyprowski, Cichociemny „Mamka” przed WSS KG AK, Przegląd Historyczno-Wojskowy 2013 nr 3, s. 202 i dalej). Należy pamiętać, co zostało przez inicjatorów listu przemilczane, że po zakończeniu działań zbrojnych przez żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ Zub-Zdanowicz odmeldował się z Brygady i przystąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Z zarzutu dezercji w 1945 r. uwolnił go Sąd Honorowy przy II Korpusie Polskim. Następnie w 1949 r., po przeprowadzonym śledztwie przy Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia Leonard Zub-Zdanowicz, został całkowicie uwolniony z tego zarzutu. Ponadto pozytywnie zweryfikowano jego stopień wojskowy rotmistrza. 21 sierpnia 1957 r. gen. Anders mianował Zub-Zdanowicza majorem w Korpusie Oficerów Kawalerii WP. Trudno sobie wyobrazić sytuację, że gen. Anders odznacza byłego dezertera. [/justify] [justify] Podkreślimy jeszcze raz, ponieważ przez lata komunizmu utrwalił się stereotyp, który część historyków ciągle powiela. Narodowe Siły Zbrojne nie były wrogie wobec Polskiego Państwa Podziemnego, a co więcej bardzo często współpracowały – szczególnie wywiad NSZ – ze strukturami AK, tak na odcinku antyniemieckim, jak i antykomunistycznym. Było czasami krytyczne, zwłaszcza wobec oficjalnych relacji z komunistami, ale nigdy wrogie. NSZ od samego początku uznawały Rząd Polski w Londynie. Władze NSZ a wcześniej ZJ odmawiały jedynie uznania wyłączności ZWZ/AK na reprezentowanie sił zbrojnych w konspiracji. Narodowe Siły Zbrojne w tym także Brygada Świętokrzyska zostały uznane przez najwyższe organy władzy Państwa Polskiego czego dowodem jest Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Kazimierza Sabbata z dnia 1 stycznia 1988 r. o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych, w którym czytamy „Żołnierze tej części Narodowych Sił Zbrojnych która, ze względu na stanowisko jej czynników kierowniczych, nie została scalona z Polskimi Siłami Zbrojnymi - Armią Krajową i którzy brali udział w walkach z okupantami w latach 1939-1945, spełnili swój obowiązek narodowy i żołnierski wobec Rzeczypospolitej Polskiej”. Następnie najwyższy organ władzy Rzeczypospolitej Polskiej – Sejm Rzeczypospolitej w stosownej uchwale podjętej w 70. Rocznice powołania Narodowych Sił Zbrojnych wskazał: „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, czcząc ich pamięć, stwierdza, że Narodowe Siły Zbrojne dobrze zasłużyły się Ojczyźnie.” (Dz. Urz. Monitor Polski z 2012 r. poz. 890). [/justify] [justify] Prawdą jest , że oddział NSZ pod dowództwem „Zęba” dokonał egzekucji dwudziestu kilku członków GL im. J. Kilińskiego. Był to jeden z elementów zwalczania grup rabunkowych, które wówczas działały na Lubelszczyźnie przynosząc niepowetowane straty ludności cywilnej. Działania przeciw takim grupom praktykowały także oddziały AK i Batalionów Chłopskich. Przypominamy autorom listu, że jeszcze w lipcu 1943r. Komendant Główny AK wydał „Instrukcję dotyczącą zapewnienia Bezpieczeństwa terenowego”. Czytamy w niej: „Bezpieczeństwo i porządek nie istnieją we wszystkich obwodach zupełnie lub istnieją w stopniu nie wystarczającym, ludność miejscowa narażona jest na kradzież mienia, szykany, gwałty i niejednokrotnie na utratę życia ze strony band różnego pochodzenia. Okupant nie przeciwdziała zasadniczo temu stanowi faktycznemu. Z reguły stosuje represje na niewinnej, nękanej przez bandy ludności. Ten stan grozi w nasze interesy i plany. S[iły] Z[brojne] w Kraju muszą podjąć kroki celem podniesienia stanu bezpieczeństwa publicznego w terenie. Polecam K.[omendantom] Okr.[ęgów] i K.[omendantom] Obw.[odów] wystąpić tam, gdzie zachodzi potrzeba, przeciw elementom plądrującym bądź wywrotowo – bandyckim. Każde wystąpienie musi być zdecydowane i musi mieć za cel ukrócenie samowoli. Występować należy tylko przeciw grupom specjalnie dokuczliwym dla ludności miejscowej i dla K[omendy] S[ił] Z[brojnych] w Kraju, przede wszystkim przeciw tym, którzy mordują, gwałcą i rabują.(...)” [Armia Krajowa w dokumentach, t. VI, s. 347 – 348]. Co umknęło autorom listu, to AK początkowo przyznała się do wydarzeń spod Borowa [Komunikat Nr. 10, Biuletyn Informacyjny nr 35 (190), 02.09.1943 r.]. Dopiero 8 grudnia 1943 r., czyli pięć miesięcy po wydarzeniach borowskich, gen. Bór Komorowski w meldunku do Naczelnego Wodza, pisał: [/justify] [justify] „(...) Zostało ustalone, że wymordowania 26 ludzi oddziału partyzanckiego Armii Ludowej dokonali dowódcy z oddziałów NSZ, wybijając upojonych alkoholem na przyjęciu.  W publicznym oświadczeniu, nie wymieniając NSZ, podałem, że AK nie ma nic wspólnego z tym mordem, który potępiłem.(...)” [AK w dokumentach, t. III, s. 215.] Można jedynie dodać, że nie wiadomo do końca ile osób zginęło pod Borowem, nie był to oddział AL tylko GL, alkohol był obecny ale wśród gwardzistów (a na co skarżyli się okoliczni mieszkańcy) i oczywiście nie było żadnego przyjęcia ale sąd polowy. Sąd, w którym uczestniczyli żołnierze miejscowej placówki AK. Natomiast „potępienie” w „Biuletynie Informacyjnym AK” miało miejsce 18 listopada 1943r. na skutek osobistej decyzji Jana Rzepeckiego, który sam o tym wspomina (Wspomnienia i przyczynki historyczne, Warszawa 1956, s. 261). Ten sam Jan Rzepecki po 1947r. przyjęty został do komunistycznego Wojska Polskiego. Podobne działania wobec grup bandyckich, często komunizujących, były podejmowane przez oddziały AK. Do czego prowadziła tolerancja wobec takich grup pokazały wydarzenia z Owczarni z maja 1944r. [/justify] [justify] Nie jest prawdą jakoby Leonard Zub Zdanowicz („jako jeden z dowódców BŚ”) podjął współpracę z Niemcami. Niestety pomimo licznych publikacji do przestrzeni publicznej wciąż nie mogą przebić się fakty. Autorzy listu nie podali żadnych efektów tej współpracy. Ile wspólnych akcji wraz z Niemcami przeprowadzono, przeciwko komu i ilu NSZowców i Niemców zginęło podczas wspólnych operacji? Nie jest oczywiście tajemnicą, że Niemcy wiedzieli o obecności Brygady jak i próbowali ją bezskutecznie zmusić do wspólnej walki z Sowietami. Nigdy jednak do żadnej współpracy militarnej nie doszło o czym historycy zajmujący się tym tematem doskonale wiedzą. Brygada Świętokrzyska NSZ nie mając złudzeń co do Sowietów wprowadziła w życie milczący pakt nie atakowania się z Wermachtem, który potem wypowiedziała czego dowodem jest m.in. wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego w czeskim Holiszowie, o czym milczą sygnatariusze listu. [/justify] [justify] Nie jest także prawdą jakoby Brygada Świętokrzyska wraz z Leonardem Zub Zdanowiczem wycofywała się wraz z oddziałami Wehrmachtu. Na potwierdzenie takich słów wystarczy podać numery tych jednostek wojsk niemieckich. Nic takiego autorzy nie zrobili i zrobić nie mogą. [/justify] [justify]              Ukrycie tych faktów przez grono uczonych w tym kontekście jest rzeczą niedopuszczalną i etycznie naganną. Należy uzupełnić, iż postanowieniem z 20 sierpnia 2009 r. za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Leonard Zub-Zdanowicz został przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (Dz. Urz. Monitor Polski z 2009 r. Nr 23, poz. 216). Wniosek o nadanie odznaczenia Leonardowi Zub-Zdanowiczowi został pozytywnie zaopiniowanych przez Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janusza Krupskiego, działacza opozycji w okresie PRL wydawcy czasopisma oraz ruchu opozycyjnego „Spotkania. Niezależne Pismo Młodych Katolików”. Odznaczenie zostało wręczone przez Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego wiosną 2013r. Do tej pory wobec Leonarda Zub Zdanowicza panował konsensus nie tylko historyczny ale i polityczny. Z nieznanych przyczyn grupa osób próbuje na nowo otworzyć wygaszone już, okupacyjne spory. [/justify] [justify] Autorzy listu celowo pomijają dalszą działalność Leonarda Zub-Zdanowicza. Po przeprowadzeniu się do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej do końca życia był aktywny w organizacjach polonijnych. W latach osiemdziesiątych wspierał Ruch Obrony Praw Człowieka Obywatela i „Solidarność”; organizował składki na rzecz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W tym kontekście zastanawia poparcie wymienionych manipulacji przez naukowców z tego Uniwersytetu. Czy nie zdają sobie sprawy z tego, że Leonard Zub Zdanowicz jest nie tylko absolwentem tego Uniwersytetu ale także współfundatorem Collegium Jana Pawła II, w którym niektórzy z nich prowadzą zajęcia? [/justify] [justify] Życiorys Leonarda Zub-Zdanowicza jest charakterystyczny dla setek innych, często bezimiennych żołnierzy walczących o wolną Polskę z dwoma okupantami. Był żołnierzem Wojska Polskiego, Polskich Sił Zbrojnych w tym Narodowych Sił Zbrojnych. W obronie wolności, całości i niepodległości Rzeczypospolitej strzelał zarówno do najeźdźców i okupantów niemieckich jak i sowieckich. Należy do grona Żołnierzy którym zawdzięczamy wolną Polskę. Nie możemy się zatem zgodzić na dzielenie przelanej krwi na „gorszą” i „lepszą” a decyzji sygnatariuszy listu nie tłumaczy fakt, że nie zgadzają się z jego poglądami i wyborami. [/justify]       Elżbieta Wasiutyńska – córka Leonarda Zub-Zdanowcza, działaczka polonijna w USA Bohdan Wasiutyński – zięć Leonarda Zub-Zdanowicza   Meliton Jan Zub-Zdanowicz - syn Leonarda Zub-Zdanowcza Malgorzata Anna Zub-Zdanowicz - synowa  Leonarda Zub-Zdanowcza   Joanna, Aleksandra, John, Anna, Margaret, Adam i Barbara Wasiutynscy, dorosłe wnuczeta Leonarda Zub-Zdanowicza, USA.   Maria Kłokocka - Siostrzenica Leonarda Zub-Zdanowicza   lek.med  Jerzy Poray-Wybranowski, - Kanada,  rodzina   Dr Wojciech Poray-Wybranowski – rodzina     lek.med  Jerzy Poray-Wybranowski, - Kanada,  rodzina   Dr Wojciech Poray-Wybranowski – rodzina   por. Jan Oszust „Wrzos” – żołnierz 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ – Prezes Koła Kraśnik ZŻ NSZ kpt. Bolesław Chmielowiec „Komar” – Żołnierz Armii krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych prof. dr hab. Jan Żaryn, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ prof. dr Marek Jan Chodakiewicz, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ dr Mariusz Bechta, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ dr Rafał Dobrowolski, historyk, Prezes Okręgu Lubelskiego ZŻ NSZ dr hab. Krzysztof Kaczmarski, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ dr Wojciech Muszyński, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ dr Krzysztof Tochman, historyk Sebastian Bojemski, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ Bartosz Tomczak, historyk Leszek Żebrowski, historyk, członek Rady Historycznej przy ZŻ NSZ   Dr hab. Tomasz Panfil Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka”   Beata Sławińska, wiceprezes Fundacji Łączka Adam Broński, syn Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok”   Ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, historyk, publicysta, wykładowca WSD Towarzystwa Salezjańskiego, dyrektor Archiwum Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej Kajetan Rajski, redaktor naczelny kwartalnika "Wyklęci" Michał Wojtak, redaktor naczelny wMeritum .pl   Jerzy Masłowski - historyk. Arkadiusz Robaczewski, Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683 Tomasz Greniuch - historyk Jan Fedirko  Fundacja Niepodległości Stanisław Brzozowski-Radny Rady Miasta Lublin por. Bolesław Chmielowiec „Komar” – Żołnierz Armii krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych Piotr Mazur – prezes Lubelskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy     lek. wet. Tomasz Dyzma, Prezes Związku Piłsudczyków Oddział Lublin, Wiceprezes Związku Oficerów  Rezerwy RP Okręg Lublin   Zdzisław Koguciuk, działacz Solidarności w okresie PRL, Kresowiak, inicjator pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Lublinie   Marian Ignaciuk Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice.     Tomasz Rzymkowski, - poseł na Sejm RP, ZŻ NSZ   Marek Franczak syn Józefa Franczaka ps. „Laluś”   Por. Aleksander  Kuchciewicz ps. Żbik” , Żołnierz NSZ, i Zrzeszenia WiN, prezes Koła Łęczna ZŻ NSZ,   Magdalena Zarzycka-Redwan - Prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych ?         lek.med  Jerzy Poray-Wybranowski, - Kanada,  rodzina   Dr Wojciech Poray-Wybranowski – rodzina   Dr Jerzy Thieme ekonomista, były profesor University of Arizona w Tucson.   Krystyna Estevens  - przyjaciel rodziny Daniel Magdziarz, Przyjaciel rodziny   dr Andrzej Zapałowski (Uniwersytet Rzeszowski) Zygmunt Korus (Chorzów) - represjonowany antykomunista odzn. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2008).   Marek Niedźwiadek – Dowódca Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. 1 Pułku Legii Nadwiślańskiej Ziemi Lubelskiej NSZ   Inż. Andrzej Sołtysik   dr hab. Bogusław Paź prof. UWr, historyk filozofii, działacz kresowy   Tomasz Stańko – Prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lublinie   Dr Zenobia Kitówna, historyk, działaczka przewodnicząca nauczycielkiej Solidarności w Lublinie, represjonowana   Irena Szymajda działaczka podziemnej Solidarności nauczycielskiej, represjonowana
W OBRONIE PRAWDY HISTORYCZNEJ mjr Wojska Polskiego, ppłk Narodowych Sił Zbrojnych cc. Leonarda Zub-Zdanowicza [justify]   [/justify] [justify] Od momentu, kiedy to powołany przez Prezydenta Miasta Lublin Zespół do spraw Nazewnictwa Ulic i Placów Publicznych w Mieście Lublin, w dniu 21 lutego opiniował wniosek przedłożony m.in. przez Okręg Lubelski Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (oraz: Fundację im. Kazimierza Wielkiego, St... rozwiń
Avatar
Gość / 12 kwietnia 2017 o 19:34
nazywać ulice imieniem zbrodniarzy to policzek dla jego ofiar - to że walczył z komuną, to bohater - to bydle zabijało POLAKÓW
Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli 1 0

„Ohydną insynuację i manipulację” zarzucił wojewoda prezydentowi Lublina. Tak zareagował na list rozesłany do szkół przez prezydenta z okazji zakończenia roku szkolnego. Wojewodę oburzyły słowa dotyczące dodatków motywacyjnych dla nauczycieli.

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski 0 0

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piaskach wychodzi naprzeciw trendom i oczekiwaniom klientów. Do sprzedaży wprowadziła kefir i jogurt bez laktozy. Spółdzielnia zbiera również oświadczenia od dostawców, że ich krowy nie są żywione paszami genetycznie modyfikowanymi.

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia]
galeria

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia] 2 2

270 osób zameldowało się na mecie niedzielnego biegu Mila na start w Lublinie.

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym 2 0

Już niedługo ruszy zapowiadana przez ratusz przebudowa pl. Dworcowego w Chełmie. W tym celu zaktualizowano techniczny projekt jego zagospodarowania. Miasto wydało też pozwolenie na budowę i przygotowuje przetarg na wykonawstwo.

Lublin: Szkoła podstawowa na Felinie za ciasna

Lublin: Szkoła podstawowa na Felinie za ciasna 0 0

Uczniowie z Felina mogą być dowożeni na lekcje na Kośminek.

Sukces młodych mechaników z Zamościa

Sukces młodych mechaników z Zamościa 1 0

Uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w Zamościu zajęli V miejsce w klasyfikacji drużynowej XXII edycji Ogólnopolskiego Turnieju Motoryzacyjnego dla Szkół Ponadgimnazjalnych. Oprócz pucharu Ministra Spraw Wewnętrznych otrzymali też nagrody rzeczowe.

Setki rowerów w jednym miejscu. Okolice Lubartowa przejęte przez rowerzystów [zdjęcia]
galeria

Setki rowerów w jednym miejscu. Okolice Lubartowa przejęte przez rowerzystów [zdjęcia] 14 3

Do przejechania było aż siedem wariantów tras. Najkrótsza miała 17 km, a najdłuższa 62 km. W Lubartowie już po raz 25. odbyło się się Święto Roweru.

Jakub Ćwiek w Lublinie. Spotkanie z pisarzem w Tarasach Zamkowych
25 czerwca 2018, 18:00

Jakub Ćwiek w Lublinie. Spotkanie z pisarzem w Tarasach Zamkowych 1 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek, 25 czerwca o godz. 18 w Empiku Tarasy Zamkowe (al. Unii Lubelskiej 2) odbędzie się spotkanie autorskie z popularnym twórcą literatury fantasy - Jakubem Ćwiekiem. Autor będzie promował swoją najnowszą powieść - Stróże.

Puławy: Jak będzie wyglądać ławeczka księżnej Izabeli?

Puławy: Jak będzie wyglądać ławeczka księżnej Izabeli? 3 2

Zarząd Dróg Miejskich upublicznił projekty „ławeczki księżnej Izabeli” i poddał je konsultacjom. O tym, jak docelowo będzie wyglądała figura arystokratki i gdzie zostanie zamontowana zdecydują mieszkańcy.

Puławy ku odrodzonej: Zaborca czy okupant?

Puławy ku odrodzonej: Zaborca czy okupant? 0 0

2 lutego 1911 r. na terenie Mokradek w Nowej Aleksandrii rozlepiona została odezwa wzywająca do dalszego oporu przeciw carskiemu zaborcy. W kilka miesięcy później naczelnik nowoaleksandryjskiej straży ziemskiej powiadamiał swoich przełożonych o ukazaniu się dwóch odezw o podobnej treści, tym razem na ścianie Domku Gotyckiego. Przykłady te świadczą o kontynuacji na terenie Nowej Aleksandrii patriotycznych dążeń do wypowiedzenia posłuszeństwa carskiemu zaborcy.

Koncert w Kazimierzu: Sąsiedzi Icka z Markuszowa
24 czerwca 2018, 19:00

Koncert w Kazimierzu: Sąsiedzi Icka z Markuszowa 0 0

Galeria Klimaty w Kazimierzu Dolnym (Mięćmierz 5) zaprasza na wyjątkowy koncert zespołu Sąsiedzi Icka z Markuszowa. Wydarzenie odbędzie się 24 czerwca o godz. 19.

ROW Rybnik - Speed Car Motor 43:47 [WYNIK KOŃCOWY]

ROW Rybnik - Speed Car Motor 43:47 [WYNIK KOŃCOWY] 8 0

O godzinie 16:15 lubelscy żużlowcy stoczą kolejny pojedynek ligowy. Tym razem Speed Car powalczy o punkty w Rybniku z tamtejszym ROW. W Lublinie górą byli zawodnicy trenera Dariusza Śledzia. Powtórka na terenie rywala w hicie Nice 1 ligi żużlowej jest więc mile widziana

Biała Podlaska: Gumowe kaczki płynęły Krzną. Tłumy kibicowały [zdjęcia]
galeria

Biała Podlaska: Gumowe kaczki płynęły Krzną. Tłumy kibicowały [zdjęcia] 0 0

Już po raz czwarty gumowe kaczki popłynęły rzeką Krzną. Charytatywny wyścig zorganizowali rotarianie z Białej Podlaskiej.

Anglia - Panama 6:1. Spacerek Wyspiarzy

Anglia - Panama 6:1. Spacerek Wyspiarzy 0 0

Reprezentacja Anglii odniosła drugie zwycięstwo w grupie pokonując Panamę 6:1, a trzy gole zdobył Harry Kane

Świdnicka Noc Kultury. Deszcz nieco pokrzyżował plany [zdjęcia]
Zdjęcia
galeria

Świdnicka Noc Kultury. Deszcz nieco pokrzyżował plany [zdjęcia] 0 0

Starali się jako mogli, choć pogoda popsuła nieco plany organizatorem Świdnickiej Nocy Kultury. Ze względu na padający deszcz część wydarzeń miała miejsce pod dachem, a nie w plenerze jak wstępnie zaplanowano.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.