piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Strajk pielęgniarek na pl. Litewskim. Na razie ostrzegawczy

Dodano: 12 maja 2015, 15:40

(Fot. Wojciech Nieśpiałowski)
(Fot. Wojciech Nieśpiałowski)

„Pielęgniarki i położne cenione w Europie złem koniecznym w kraju”, „Z braku pielęgniarek i położnych będą zamykane szpitale”, „Pacjenci chcemy was pielęgnować w regionie, na europejskim poziomie”. Z takimi transparentami strajkowały we wtorek na Placu Litewskim w Lublinie pielęgniarki i położne z całego województwa.

 – To manifestacja grozy, która ma zwrócić uwagę na problemy, z którymi od lat boryka się nasze środowisko. Nadszedł zmierzch zawodu pielęgniarki. Przenosimy więc odpowiedzialność za pacjentów na decydentów, którzy nie zrobili nic, żeby rozwiązać nasz problem – podkreśla Marzena Siek, wiceprzewodnicząca lubelskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

– Szkoda nam ppacjentów. Chciałybyśmy im zapewnić profesjonalną opiekę, ale często nie mamy do tego warunków. Pielęgniarek jest coraz mniej, zastanawiamy się czy nas będzie miał kto pielęgnować.

Jak podkreślają pielęgniarki, w 2012 r. w ich zawodzie na emeryturę przeszło ok. 3 tysiące osób, a absolwenci studiów pielęgniarskich, których jest ok. 120-150, nie są w stanie zapełnić zawodowej luki. Średnia wieku w szpitalach powiatowych wynosi 53 lata, a w Podstawowej Opiece Zdrowotnej – 63 lata.

W Polsce na tysiąc mieszkańców przypada 5 pielęgniarek a na przykład w Szwajcarii aż 16. Dlatego pielęgniarki chcą wprowadzenia dwuletnich staży dla absolwentów, które dadzą gwarancję zapełnienia zawodowej luki. W tej sprawie skierowały już pismo do Ministra Zdrowia oraz Pracy i Polityki Społecznej.

- Nic dziwnego, że pielęgniarki wyjeżdżają za granicę. Tam są doceniane, mają zapewnione odpowiednie warunki do pracy. Niedopuszczalna jest sytuacja, takie jak na wielu oddziałach w Polsce, że na dyżurze jest tylko jedna pielęgniarka – zaznacza Siek. – Do emigracji prowokują także kwestie zarobkowe. Średnie wynagrodzenie w naszym województwie to dwa tysiące złotych, a w powiatowych szpitalach to nawet półtora tysiąca.

Pielęgniarki żądają także zmniejszenia obowiązków administracyjnych na rzecz bezpośredniej pracy przy pacjencie oraz zabezpieczenie czasu pracy poprzez umowy o pracę będące gwarancją ciągłości opieki nad pacjentem. Na razie to strajk ostrzegawczy. Strajk generalny pielęgniarki planują dopiero na wrzesień.

 

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin protest strajk pielęgniarki
kordek
halina
JANINA
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kordek
kordek (14 maja 2015 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nic w nocy na dyżurach nie robią,wszędzie wtedy hula sex.

Widać że Guest jest SEKSOHOLIKIEM,  używaj pan w życiu bo dla ciebie chyba tylko to jest ważne

Rozwiń
halina
halina (14 maja 2015 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pielęgniarki w Lublinie wykonują solidną robotę. Mądre, wykształcone, odpowiedzialne i dają pacjentowi poczucie bezpieczeństwa. Jest to solidna grupa zawodowa i uważam że pieniądze które zarabiają to śmiech. Nie porównujmy ich do pracowników Tesco. Pielęgniarki są wykształcone i ratują ludziom chorym życie a nie sprzedają ziemniaków, to chyba różnica. Powinny zarabiać połowę tego co lekarz a nie  1/10 tego co lekarz. Trzymajcie się siostry i walczcie bo Wam się należy.

Rozwiń
JANINA
JANINA (14 maja 2015 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak strajkują pracownicy tesco czy innego marketu to większość społeczeństwa komentuje że jak nie pasuje to zawsze można zmienić pracę. Myślę , że i w tym przypadku to obowiązuje. Tylko że te panie niby martwią się o pacjentów , szkoda że tylko na ulicy a nie w szpitalu przy łóżku.

Szkoda że pan Guest jest takim pustakiem i nie ma żadnej wyobraźni ani o wiedzy, ani o odpowiedzialności ani o trudach pracy pielęgniarskiej. Byłam w szpitalu i wiem, że dziewczyny pracują bardzo ciężko, gubią nogi, nie mówiąc o odpowiedzialności pracy jaką wykonują. Pan GUEST to laik i  pustak skoro tak mówi. Idż pan do kotła, bo wiedzy masz pan zero

Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2015 o 18:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nic w nocy na dyżurach nie robią,wszędzie wtedy hula sex.

Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2015 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedyś pielęgniarka miała prestiż a w dzisiejszych czasach pielęgniarka to osoba na której pacjent i rodzina pacjenta może się wyładować bo kolejki duże, bo lekarz nie chciał przyjąć, bo płaci składki to przecież jemu się należy,bo długo trzeba czekać więc trzeba powiedzieć parę ostrych słów pielęgniarce a ona o zgrozo jeszcze by tego brakowało aby sie skrzywiła a cos odpowiedziała to już w ogóle obraza wszelkiego majestatu. Każdego kto krytykuje pielęgniarki zapraszam do pracy w tym zawodzie i wtedy możemy pogadać.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!