wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wszawica w szkołach w Lublinie. Rodzice alarmują

Dodano: 13 kwietnia 2016, 06:21

Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 4 alarmują, że w placówce panuje wszawica. Sanepid: W tym roku otrzymaliśmy informacje o wszawicy w siedmiu lubelskich szkołach. Wszystkie się potwierdziły

- Wszawica powraca do tej szkoły z upiorną regularnością. Teraz mamy kolejną epidemię, której ognisko wybuchło w jednej z klas 5 i w jednej z klas 3. Szkolna woźna przyznała w rozmowie ze mną, że od kilku miesięcy problem istnieje także w szkolnej świetlicy – mówi mama jednej z uczennic, która zaraziła się w szkole.

- Wydaje mi się, że problem powraca, ponieważ o konieczności wyczyszczenia głowy informowani są tylko rodzice tych dzieci, które mają już wszy lub gnidy – uważa inny rodzic. – Ale przecież dzieci mogą zarażać się od siebie, bo bawią się na korytarzach, czy siedzą w jednej ławce. Dlatego powinni być informowani wszyscy. Wtedy można byłoby zadziałać profilaktycznie.
Dyrekcja szkoły problemu nie widzi.

- Nie możemy mówić o wszawicy. Owszem, u niektórych dzieci w trakcie przeglądu pielęgniarskiego stwierdzono wszy, ale są to zjawiska incydentalne – podkreśla Alina Broniowska, dyrektor SP 4. – W takich przypadkach wychowawcy powiadamiają o tym wszystkich rodziców.

Broniowska tłumaczy, że nie wszyscy podchodzą do problemu jednakowo poważnie.

- Mamy konsekwentnych i odpowiedzialnych rodziców, ale zdarzają się przypadki, że mimo naszych ostrzeżeń dorośli nie reagują. Nie bacząc na problem przysyłają dzieci do szkoły. Nie myślą, że może dojść do kolejnych zakażeń – przyznaje.

Kłopotliwe jest też to, że nie wszyscy rodzice wyrażają zgodę na badanie głowy swoich dzieci.
- Dlatego nie we wszystkich przypadkach jesteśmy w stanie wykryć problem wyjątkowo wcześnie i poprosić rodziców o podjęcie czynności pielęgnacyjnych – mówi dyrektor.

- Otrzymaliśmy informację i będziemy działać, chociaż niewiele możemy zrobić – przyznaje Barbara Czaplińska, kierownik działu higieny dzieci i młodzieży Powiatowej Stancji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. – Wszawica została wykreślona z rejestru chorób zakaźnych. Nie możemy więc np. wydać decyzji o tym, by w okresie leczenia dziecko nie chodziło do szkoły. Teraz działanie należy do dyrekcji szkoły.

A ta, jak podkreśla Czaplińska może bardzo wiele np. wywiesić w szkole ulotki o zagrożeniu, zorganizować zebrania z rodzicami na których będzie prosić się o pilnowanie czystości głów, ostrzec rodziców za pomocą dziennika elektronicznego, czy zorganizować pogadanki dla uczniów w ramach godziny wychowawczej.

- Warto podejmować te wszystkie kroki, bo wszawica jest problemem nawracającym. Tylko od początku stycznia otrzymaliśmy informacje o wszawicy w siedmiu lubelskich szkołach. We wszystkich potwierdziliśmy istnienie problemu – dodaje Czaplińska.

Czytaj więcej o: Lublin wszawica
Użytkownik niezarejestrowany
ktoś
Gość
(45) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 marca 2017 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja jak tylko pojawila się informacja o wszawicy u corki w przedszkolu zastosowalam profilaktycznie hedrin ochrona, jwk narazie dziala.
Rozwiń
ktoś
ktoś (20 kwietnia 2016 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wszawica jest też w szkole  w Ludwinie i też nic nie robią z tym

Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2016 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowni Państwo, prowadzę aptekę na osiedlu w pobliżu szkoły nr 4 i w ciągu ostatniego miesiąca obserwujemy wzmożone zainteresowanie preparatami zwalczającymi i zapobiegającymi wszawicy. Wzmożone tzn. na poziomie jak w okresie powakacyjnym.
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2016 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może te szkole trzeba objac specialnym nadzorem jak osiedle ktorym niejaki Anioł zarządzał w serialu Altetnatywy 4
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2016 o 14:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszy w 4 były, są i będą bo tu sprawa zawsze jest pod kryptomnimem ŚCIŚLE Tajne!!!! Jak już wieści o wszawicy pocztą pantoflową się rozejdą to wtedy szkoła udaje, ze coś robi, rozkłada ulotki, wywiesza karteczkę ze śmieszną informacją że wszawica jest ale bardzo delikatna. To jest nieodpowiedzialne. Takiemu stawianiu sprawy rodzice mówią głośno NIE ! ! ! ! A panią dyrektor ciężko zastać a wicedyrektorki są jak ubezwłasnowolnione.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (45)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!