piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Szpital przy ul. Staszica się rozbudowuje. W nowym budynku m.in. zakład radioterapii

Dodano: 4 sierpnia 2016, 16:15

Prace u zbiegu ulic 3 Maja i Radziwiłłowskiej już się rozpoczęły. Ma tam powstać nowoczesny budynek, w którym znajdą się m.in. Zakłady Radioterapii i Chemioterapii. To pierwszy etap wieloletniej inwestycji, która ma zakończyć się w 2022 roku

- W drugiej połowie lipca firma Strabag ogrodziła teren i rozpoczęła przygotowania do podjęcia prac. Na ich ukończenie ma 20 miesięcy – informuje Anna Guzowska, rzeczniczka SPSK1 w Lublinie. - W efekcie powstanie obiekt trzykondygnacyjny o powierzchni ponad 4 tysięcy metrów kwadratowych. Ponadto remontowi lub wyburzeniu poddane zostaną pozostałe budynki znajdujące się na tej działce.

Dodaje, że od początku sierpnia trwają roboty ziemne (na zdjęciu). Trzeba też przełożyć podziemne instalacje.

- Nowy obiekt umożliwi leczenie pacjentów z chorobami onkologicznymi zgodnie z najlepszymi standardami. Zapewni również kształcenie kadr medycznych w nowoczesnych warunkach – zaznacza Guzowska. - Inwestycja, którą właśnie rozpoczęto, to pierwszy etap wieloletniego projektu. Największa część zadania to przebudowa i rozbudowa obiektów znajdujących się przy ulicy Staszica.

Poradnie dermatologiczne, które dotychczas funkcjonowały przy ul. Radziwiłłowskiej, w obrębie placu, na którym trwa budowa zostały przeniesione do Zespołu Poradni Specjalistycznych i POZ przy ul. Langiewicza 6A (III piętro).

Jak informował w październiku ubiegłego roku dyrektor Adam Borowicz, po zrealizowaniu inwestycji u zbiegu Radziwiłłowskiej i 3 Maja zacznie się rozbudowa szpitala od strony północno-wschodniej. Do obiektów dobudowanych do zespołu klinik przy ul. Staszica zostaną przeniesione jednostki zabiegowe, które obecnie mieszczą się w dawnym klasztorze.

Szpital doczeka się także lądowiska dla helikopterów od strony al. Solidarności, a Klinika Chorób Zakaźnych zostanie dostosowana do leczenia osób podejrzanych o zarażenie wirusem Ebola. Baza kliniki Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku przy ul. Staszica ma zostać powiększona, co umożliwi pobyty pacjentów dziennych i jednodniowych w trakcie chemioterapii.

Czytaj więcej o: Lublin zdrowie szpital spsk1
Waldek
Waldek
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Waldek
Waldek (5 sierpnia 2016 o 10:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezależnie od tego co opowiada Wojewoda i Marszałek na temat świetnej sytuacji szpitala onkologicznego - w SPSK1 naprawdę robi się dużo dobrego dla onkologii.Poza tym Uniwersytet Medyczny zdecydowanie lepiej zarządza rozbudową swoich jednostek (bo wybudował kilka budynków w ostatnich latach) niż marszałek, więc dla dobra pacjentów niech się rozbudowują. 
Rozwiń
Waldek
Waldek (5 sierpnia 2016 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
COZL nie jest kliniczny studentów tam nie bedą uczyć, jak i przeprowadzać ciekawych doświadczeń klinicznych
Realizacja zadań dydaktycznych i badawczych jest w statucie COZL, a że poprzedni dyrektor miał tytuły naukowe "za jaja i kiełbasę", to i zakres tych działań był ograniczony. 
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2016 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak dojechać do tego szpitala ?! Wiem na rowerze ścieżką rowerową , a chorego dowieść na ramie ! Nobla dać planistom z tzw.Uniwersytetu Medycznego ! Cały świat buduje szpitale na obrzeżach miast by ułatwić dojazd i komunikację , a ci tu patrzą na swoje 4 litery by uczelni było wygodnie a nie chorym.
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2016 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"leczenia osób podejrzanych o zarażenie wirusem Ebola" to jakiś żart? pchać pacjentów zarażonych tak groźnym wirusem do samego centrum miasta? Poza tym, nie lepiej byłoby zbudować nowy szpital gdzieś gdzie dojazd z lubelskich osiedli jest łatwiejszy? Śródmieście to siatka wąskich zakorkowanych uliczek. Miejsca w mieście jeszcze sporo.
Rozwiń
Z.
Z. (5 sierpnia 2016 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne, nie raz spotkałem tam młode osoby z plakietkami "student", na różnych oddziałach. Ale oni pewnie przyszli tam zwiedzać, a nie się uczyć...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!