poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Tarasy Zamkowe na finiszu, IKEA zaczyna, a Felicity ma nowe sklepy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2014, 10:00

Inwestorzy nie zwalniają tempa. Budowa Tarasów Zamkowych wkracza w nową fazę. IKEA szykuje już własny plac budowy. Z kolei w Felicity pojawiają się nowe marki

Rozpoczął się jeden z kluczowych etapów budowy Tarasów Zamkowych. Budowlańcy uformowali już stalową konstrukcję dachu galerii. W tej chwili trwa układanie ocieplenia i ziemi pod przyszłe uprawy. Na dachu trwa również montaż warstw izolacyjnych i wykańczanie świetlików. Budowlańcy układają również chodniki.
Tereny zielone na dachu galerii zajmą ponad 15 tys. mkw. Jedna trzecia tej przestrzeni będzie dostępna dla spacerowiczów. Dostaniemy się tam wprost z poziomu ulicy.

Jak informują przedstawiciele inwestora, grupy Immofinanz, na budowie u stóp Zamku Lubelskiego codzienne pracuje ponad 520 osób. Inwestycja to okazja do zarobku dla 37 podwykonawców. Dwunastu z nich to przedsiębiorcy z naszego regionu. Nowa galeria zaoferuje 38 tys. mkw powierzchni handlowej. Pod jednym dachem znajdziemy ok. 150 sklepów i punktów usługowych. Z szacunków inwestora wynika, że po otwarciu Tarasów Zamkowych (początek przyszłego roku), pracę w centrum znajdzie ok. 2000 osób.

IKEA

Po latach przygotowań, za inwestycję w Lublinie zabiera się koncern IKEA. Firma zdobyła już wszystkie, niezbędne pozwolenia na budowę własnego sklepu i towarzyszącej mu galerii handlowej. Wokół kompleksu przy al. Spółdzielczości Pracy powstanie również nowy układ drogowy. Na miejscu pojawiły się już pierwsze kontenery.

- Rozpoczynamy prace związane z budową dróg - wyjaśnia Izabela Sawicka ze spółki Inter IKEA Centre Group. - W najbliższych tygodniach efekty powinny być już widoczne. Jeśli chodzi o termin rozpoczęcia budowy części handlowej, to szczegółowych informacji będziemy mogli udzielić dopiero po 18 sierpnia.

Drogową część inwestycji zrealizuje firma Mota-Engil. Wybuduje m.in. ul. Nasutowską i ul. Dłotlice (oznaczaną obecnie, jako 8KDD). Przy al. Spółdzielczości Pracy powstanie również nowy węzeł drogowy, który umożliwi bezpieczny dojazd do galerii. Inwestor nie zdradza jeszcze, kto zajmie się budową galerii handlowej i sklepu meblowego, ze szwedzkim logo.

Atrium Felicity

Zmiany na handlowej mapie Lublina nie omijają działających już galerii. Do grona najemców Atrium Felicity dołączyły marki Inglot, Lula Cafe oraz English Home. Ingot - polski producent kosmetyków ulokował swoją wyspę w pobliżu sklepu Benetton.

Marka Lula Cafe ma wzbogacić ofertę gastronomiczną w Felicity. Od soboty, w galerii działa również sklep English Home. Znajdziemy tam wyposażenie domu, m.in. meble dekoracje, pościel i inne akcesoria do dekoracji wnętrz. Sklep ulokował się tuż obok sieci Home&You i zajął ponad 166 mkw.

Galeria się chwali na swojej stronie, że przez pierwsze 100 dni od otwarcia (20 marca) Atrium Felicity odwiedziło ponad 2 miliony mieszkańców naszego miasta i regionu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Felicity biznes IKEA Tarasy Zamkowe
ja
mam
lublinianin
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (25 sierpnia 2014 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Słowa "na prawdę" piszemy ze spacją. Początek zdania zaczynamy wielką literą.

Swoją drogą, kolega 'ss' ma rację, a Ty nie masz żadnych argumentów i szukasz dziury w całym...

od kiedy to naprawdę piszemy oddzielnie?

no, chyba że kolega po gimnazjum, wtedy można wszystko..

Rozwiń
mam
mam (13 sierpnia 2014 o 22:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jednak naprawdę masz problemy emocjonalne.... krew się gotuje co? :)

ps. pisz wolniej bo przeglądarka błędów nie poprawi.

Słowa "na prawdę" piszemy ze spacją. Początek zdania zaczynamy wielką literą.

Swoją drogą, kolega 'ss' ma rację, a Ty nie masz żadnych argumentów i szukasz dziury w całym...

Rozwiń
lublinianin
lublinianin (13 sierpnia 2014 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pracownicy galerii i innych sklepów będą chodzić na zakupy do innych galerii i sklepów. :) Kiedyś Lublin był miastem banków, teraz jest miastem sklepów, a czy kiedyś będzie na nowo miastem gdzie są zakłady produkcyjne i sklepy?

IKEA jest także firmą produkcyjną i robi to w Polsce z polskich materiałów. A swoją drogą w czasach kiedy Lublin był miastem wielkich molochów (FSC, Odlewnia) bezrobocie było na poziomie 13-15% (proszę sprawdzić roczniki statystyczne początku lat 90-tych), dziś Lublin jest mniej przemysłowy, a bardziej usługowy i bezrobocie ma chyba lekko poniżej 10%. Jaki z tego wniosek?

Rozwiń
to-to
to-to (12 sierpnia 2014 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pracownicy galerii i innych sklepów będą chodzić na zakupy do innych galerii i sklepów. :) Kiedyś Lublin był miastem banków, teraz jest miastem sklepów, a czy kiedyś będzie na nowo miastem gdzie są zakłady produkcyjne i sklepy?


Pracownicy galerii i innych sklepów będą chodzić na zakupy do innych galerii i sklepów. :) Kiedyś Lublin był miastem banków, teraz jest miastem sklepów, a czy kiedyś będzie na nowo miastem gdzie są zakłady produkcyjne i sklepy?

Jakie zakłady pracy ?!  Pójdź do Urzędu Pracy i powiedz, że powstal nowy zakład pracy, nie trzeba dużych kwalifikacji i dają pensję 2 tys.zł na miesiąc - ciekawe ile osób by się w tym momencie zgosiło, że chce podjąć pracę ??? Myślę, że ani jedna!!!

Rozwiń
vvv
vvv (12 sierpnia 2014 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To pomyśl tępy baranie ile przedsiębiorstw straciło dochody przez to że galerii u nas jest ponad miarę i wciąż dostawiaja się kolejne, ilu ludzi straciło dotychczasową pracę bo rekiny gospodarcze z zachodnim kapitałem wygryźli ich z interesu, popytaj ludzi jak drastycznie ubywa klientów we wszystkich sektorach handlowych, zobacz ile osób nie tyle znajdzie pracę w tarasach ilu ją straci za 2, 3 6 miesięcy - przykład? Castorama w Lublinie zatrudniła ponad 200 osób w 2012 wyrywając połowę z konkurencji a już po pół roku masa ludzi poszła na bruk bo marketów od groma u nas tego typu, ludzie którzy latami pracowali na swoje firmy nie wytrzymują konkurencji z rekinami za którymi stoi obcy wielki kapitał, a zyski nie zostają u nas tylko są pompowane do spółek-matek za granica, my nie mamy prawie zupełnie liczących się przedsiębiorstw bo wszystko jest u nas wykaszane przez takie molochy. Ale co z tego jak tępy tłum idzie i robi zakupy wydając na te towary częstokroć więcej aniżeli u drobnych przedsiębiorców. A tobie się dzieciaku chce rzygać jak słyszysz parę słów od ludzi którzy patrza na problem trochę szerzej aniżeli przez pryzmat wygodnictwa, łądnego kramiku, kolorowej krzykliwej reklamy i muzyki do wyruchania laski przy zakupach... pololenie ESKI rośnie

jednak naprawdę masz problemy emocjonalne.... krew się gotuje co? :)

ps. pisz wolniej bo przeglądarka błędów nie poprawi.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!