piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Tory zamknięte, pociągi już jeżdżą objazdami. Ulica Turystyczna uniknie paraliżu?

Dodano: 11 czerwca 2017, 14:25
Autor: Dominik Smaga

Przejazd kolejowy na ul. Turystycznej
Przejazd kolejowy na ul. Turystycznej (fot. Dominik Smaga)

Lublin stracił pociągi do Wrocławia, Katowic i Krakowa. Ze wszystkimi pociągami pożegnały się Puławy, Nałęczów i szereg mniejszych miejscowości. W niedzielę zamknięte zostały prowadzące do Warszawy tory między Lublinem a Pilawą.

Z 8 minutowym opóźnieniem na główny lubelski dworzec wjechał w sobotę ostatni pociąg do Lublina przez Dęblin i Puławy. Chwilę wcześniej na dworcu zdjęto stare rozkłady jazdy.

Od niedzieli, z powodu modernizacji torów, wszystkie pociągi jadące dotychczas do Lublina z Krakowa, Katowic i Wrocławia docierają tylko do Dęblina, a dalej pasażerów wiezie autobusami kolejowa komunikacja zastępcza. Natomiast objazdem przez Lubartów, Parczew, Łuków Siedlce i Mińsk Mazowiecki kursują wszystkie pociągi jadące z Lublina do Warszawy i dalej do Bydgoszczy lub nad morze, przez co podróży wydłuża się o 40 minut.

Kolejowy objazd przecina ul. Turystyczną, gdzie według oficjalnych zapowiedzi przejazd ma być z tego powodu zamykany 57 razy na dobę (na przykład między godziną 7 a 8 rano aż czterokrotnie), za każdym razem na 4 minuty.

Dziś okazało się, że oficjalne zapowiedzi PKP Polskich Linii Kolejowych nie do końca muszą się pokrywać z rzeczywistością. Tuż przed godziną 13, gdy przejeżdżał tedy pociąg pasażerski, szlaban opuszczony był na około minutę, czyli na czas znacznie krótszy niż podawany przez kolej. Również tylko przez minutę opuszczony były szlabany gdy przejeżdżał tedy pociąg pasażerski około godziny 13.40.

Jeszcze bardziej niż na Turystycznej kierowcy muszą uważać na innych, niestrzeżonych przejazdach przez kolejową linię nr 30, która stała się trasą objazdową dla pociągów. Dotyczy to zwłaszcza odcinka między Parczewem a Łukowem, gdzie przez kilkanaście lat kierowcy mogli przyzwyczaić się do tego, że nie ma tutaj żadnego ruchu pociągów. Dzisiaj ten ruch został wznowiony, o czym przypominają nawet księża podczas mszy w parafiach znajdujących się przy tym odcinku linii kolejowej. Natomiast funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei mają się pojawiać w pobliżu dzikich przejść przez tory.

Ruch pociągów na objazdowej trasie jak dotąd odbywa się sprawnie, nie ma większych opóźnień.

NieBędzie
NieBędzie
Użytkownik niezarejestrowany
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

NieBędzie
NieBędzie (12 czerwca 2017 o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozwiń
NieBędzie
NieBędzie (12 czerwca 2017 o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozwiń
Gość
Gość (12 czerwca 2017 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W końcu może nauczycie się jeździć obwodnicą. Niemożliwe by wszyscy jechali na ul. Hutniczą.
Rozwiń
Gość
Gość (12 czerwca 2017 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to wina platformy ze przez tyle lat nic nie robila
Rozwiń
Gość
Gość (12 czerwca 2017 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Policjanci powinni patrolować tory w Lubartowie i zganiać młodzież, bo będzie nieszczęście!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!