środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ukrywał się prawie 12 lat. Śmiertelnie pobił 23-latka, zgwałcił kobietę. Usłyszał wyrok

Dodano: 2 lipca 2017, 21:20

Śmiertelnie pobił młodego człowieka, a potem brutalnie zgwałcił poznaną w klubie kobietę. Bogumił K. z Lublina został za to skazany na 10 lat więzienia. Wcześniej przez prawie 12 lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości

Wyrok zapadł w piątek w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Mężczyzna odpowiadał za pobicie 23-letniego Piotra R. Doszło do tego 28 września 2004 r. w pobliżu klubu „Obsesja” w Lublinie. Piotr R. dostał cios w skroń. Upadł na chodnik, uderzając się w głowę. Trafił do szpitala, ale zmarł 11 dni później.

Śledczy, wbrew ustaleniom prokuratury uznali, że Bogumił K. nie działał z zamiarem spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. – Jako bokser wiedział, do czego może doprowadzić uderzenie pięścią w głowę. Zadał cios lewą ręką, choć jest praworęczny. To był nagły zamiar i jeden cios – uzasadniała wyrok sędzia Joanna Przetocka.

Bogumił K., za nieumyślne spowodowanie śmierci został skazany na 4,5 roku więzienia. Ma również zapłacić 50 tys. zł nawiązki na rzecz rodziny zmarłego. Tuż po pobiciu Bogumił K. trafił do aresztu, ale dwa tygodnie po napaści wyszedł na wolność. Rozpatrujący sprawę sędzia przeoczył bowiem fakt, że ofiara napastnika zmarła.

Miesiąc później razem z dwoma kolegami bawił się w klubie „Megido” w Lublinie, gdzie poznali 22-letnią kobietę. Zwabili ją do mieszkania Bogumiła K. przy ul. Lipowej. Bardzo brutalnie ją pobili, po czym gwałcili. W procesie dowiedziono, że Bogumił K. zrobił to przynajmniej dwa razy. Później groził dziewczynie, by nie zgłaszała sprawy policji.

Dwaj kompani Bogumiła K. zostali zatrzymani niedługo po zdarzeniu. Skazano ich później na kary 5 i 6 lat pozbawienia wolności. Sam Bogumił K. uciekł i przez kilkanaście lat ukrywał się przed organami ścigania. Trafił na listę najbardziej poszukiwanych przestępców w Europie. Mieszkał w Wielkiej Brytanii i Holandii.

Następnie przeniósł się w rejon francuskiego Bordeaux. Tam właśnie, w lutym ubiegłego roku, został zatrzymany. – Do dzisiaj wyraźnie widać, jakie skutki zostawił gwałt w psychice pokrzywdzonej – mówiła sędzia Przetocka. – Jej życie się załamało. Chociaż minęło wiele lat, nadal nie może dojść do siebie, co potwierdza jej zachowanie podczas przesłuchań. 

W związku z procesem Bogumiła K., jego ofiara musiała po raz kolejny składać zeznania. Tym razem, jak zaznaczył sąd, w bardziej cywilizowanych warunkach niż za pierwszym razem. Niedługo po zdarzeniu kobieta była bowiem przesłuchiwana przez policjanta, który miał sugerować, że sama sprowokowała całe zajście.

Za gwałt Bogumił K. został skazany na 7 lat więzienia. Sąd nakazał mu również zapłacić 80 tys. zł na rzecz pokrzywdzonej. Proces dowiódł również, że oskarżony groził swojej ofierze. Ostatecznie za wszystkie czyny, wymierzono mu karę 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratura wnosiła o 15 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny. Jacek Szydłowski

Czytaj więcej o: policja sąd Bogumił K
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(41) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 lipca 2017 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego sąd go tak surowo potraktował?
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2017 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
biedna kobietka poszła z trzema bykami na chatę i nie wiedziała po co.......................
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2017 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co znaczy śmiertelnie pobił? Zamordował, a nie śmiertelnie pobił. Nóż otwiera się sam. Nie zdechł od razu, to znaczy że go pobił!!!. Co za debil wymyślił to prawo. Wymiar sprawiedliwości jednak choruje na pomroczność jasną.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2017 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Lublinie to tylko zabijać i gwałcić. 10 lat!!!, Śmiechu warte.
Rozwiń
git
git (10 lipca 2017 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
siedzi w  mamrze,  codziennie łyka "kremówki", już nikogo nie zabije.Gity sondują jej gardło, klawisze mają radochę.Jest trzeźwY jak świnia.Cera mu się poprawiła
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (41)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!