wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

W Lublinie będzie rondo błogosławionego biskupa. Ale czy to rondo?

Dodano: 9 września 2016, 12:14
Autor: Dominik Smaga

Rondo u zbiegu ul. Diamentowej i Wrotkowskiej będzie nosić imię bł. ks. bp. Władysława Gorala. Tak zdecydowali wczoraj radni. Co do samego patrona wątpliwości nie mieli, ale nie wszyscy byli przekonani, że na tabliczce powinno się znaleźć słowo „rondo”.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wątpliwości nabrał radny Piotr Popiel (PiS) gdy opisaliśmy projekt uchwały nadającej rondu nazwę. Radny sam zadzwonił do naszej redakcji. – Słowo „rondo” może utwierdzać kierowców w przekonaniu, że to skrzyżowanie z ruchem okrężnym – twierdzi Popiel.

Ruchu okrężnego tu nie ma, o czym informują znaki, które dla kierowców są ważniejsze, niż wszelkie nazwy. Nie ma też przepisu określającego co jest, a co nie jest rondem. Nawet w kodeksie drogowym nie ma słowa „rondo”.

– Ono się utarło w naszym polskim słownictwie – mówi Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów.

To właśnie w słowniku, nie w paragrafach tkwi definicja ronda. Nie ma tu słowa o ruchu okrężnym, a wyjaśnienie, że to skrzyżowanie „w kształcie placu z wyspą pośrodku oraz okalającą ją jezdnią”. Tak jak u zbiegu Diamentowej i Wrotkowskiej.

Nazwa będzie brzmieć ostatecznie nieco inaczej, niż zaproponował prezydent, bo radny Popiel upomniał się o dopisanie słowa „błogosławiony”.

– Być błogosławionym to zdecydowanie coś więcej, niż bycie biskupem – tłumaczy. – W przepisach prawa nie ma ograniczenia co do ilości słów – przyznaje Zbigniew Dubiel, szef radców prawnych w Ratuszu. Uradzono jednak, że nazwa będzie zapisana skrótami. – Chodzi o to, żeby tabliczka była czytelna – wyjaśnia ks. Mariusz Nakonieczny, z którym konsultowali to urzędnicy. – Myślę, że od tego momentu, gdy „rondo blacharzy” będzie miało patrona w osobie męczennika, któremu cierpienie nie jest obce, na pewno zyska na opiece szczególnej.

Bp. Goral urodził się w 1898 r., do Lubelskiego Seminarium Duchownego wstąpił w 1916 r., po czterech latach wyjechał do Rzymu, by studiować filozofię, zaś w 1926 r. został profesorem w lubelskim seminarium. W 1938 r. został biskupem pomocniczym lubelskim. Z jego inicjatywy powstał w Lublinie dom dla księży-emerytów. Po wybuchu wojny organizował działalność konspiracyjną i celebrował pogrzeby ofiar bombardowań, w listopadzie 1939 r. aresztowali go hitlerowcy, przez których został zgładzony w 1945 r. w Sachsenhausen.
Bp. Goral urodził się w 1898 r., do Lubelskiego Seminarium Duchownego wstąpił w 1916 r., po czterech latach wyjechał do Rzymu, by studiować filozofię, zaś w 1926 r. został profesorem w lubelskim seminarium. W 1938 r. został biskupem pomocniczym lubelskim. Z jego inicjatywy powstał w Lublinie dom dla księży-emerytów. Po wybuchu wojny organizował działalność konspiracyjną i celebrował pogrzeby ofiar bombardowań, w listopadzie 1939 r. aresztowali go hitlerowcy, przez których został zgładzony w 1945 r. w Sachsenhausen.
Piotr Popiel
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Piotr Popiel
Piotr Popiel (12 września 2016 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziękuję za tą wypowiedź. moje zdanie na temat tego skrzyżowania, które kilkukrotnie opisywałem w stosownych interpelacjach, jest dostępne pod adresem: ***bip.lublin.eu/bip/um/index.php?t=200&fid=15702. problem polega na tym, że prezydent przedkładając taki projekt uchwały (ws. nadania imienia) chowa głowę w piasek przed rozwiązaniem głównego probelmu. szkoda, że pan redaktor nie wspomniał o mojej wypowiedzi z posiedzenia stosownej komisji rml, na której opisując zdażenia drogowe zarzuciłem bezczynność władzom miasta, nie powołał się na dokumenty, ale to już chyba świecka tradycja, że o popielu obektywnie napisać nie można... w sprawie studzienek to pragnę przypomnieć, że się już upominałem, ale czy kolega radny też nie może tego zrobić ;) pozdrawiam cały klub po w rml
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2016 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie radny Piotrze Popiel proszę przeczytać (i przypomnieć sobie) Ustawę Prawo o Ruchu Drogowym i odpowiedzieć na pytanie, czy kierowca np taki. Pan Piotr wjeżdżając na (jakiekolwiek) skrzyżowanie aby wiedzieć jak się po nim poruszać patrzy na jego nazwę, czy na jego oznakowanie poziome i pionowe? Jeśli nie ma Pan nic do roboty to ja proszę Pana Radnego naszego pięknego Miasta Lublin o wysłanie żądania (i dopilnowania jego realizacji) do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie Sp. z o.o. ul. Józefa Piłsudskiego 15 o naprawę i wyrównanie studzienek kanalizacyjnych znajdujących się w "ciągach" ulic miejskich.
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2016 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kolejne rondo kolejny pseudoświęty, kolejny inkasent wysłany przez obce państwo które nasz ciemny lud utrzymuje. Są juz tak bezczelni że żądają, a nie proszą o nasze pieniądze z budżetu państwa.
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2016 o 07:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lubelskie zawsze było Wieprzsteinem. Ale, że już w 1916 był LSD, to w to nie uwierzę.
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2016 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam nadzieję, że to nie ten sam Pidek - wykładowca na tutejszej politechnice, samozwańczy inicjator "Polskiej Partii Kobiet", którego nie warto nazwać nawet kret.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!