czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

W styczniu rozpocznie się odławianie lisów w Lublinie. "Dostajemy zgłoszenia przez cały rok"

Dodano: 29 grudnia 2015, 09:30
Autor: Dominik Smaga

Od stycznia do marca trwać ma akcja odławiania lisów na zlecenie Urzędu Miasta. Zwierzęta będą płoszone, chwytane i po uśpieniu wywożone. Obudzą się już poza Lublinem

– Lisy bardzo się oswoiły, nie boją się już ludzi i stanowi to w Lublinie coraz większy problem – wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta.

– Mieszkańcy ciągle kierują do nas zgłoszenia, przez cały rok konsekwentnie były podejmowane interwencje, ale nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu. Dlatego zdecydowaliśmy się działać w inny sposób i przeprowadzić akcję odłowienia tych zwierząt. Podkreślam: odłowienia, a nie odstrzału, zresztą odstrzał na terenie miasta nie byłby możliwy.

Cała operacja ma się odbyć bez rozlewu krwi. – Zwierzę będzie zanęcane tak, by znalazło się w pułapce – opisuje Krzyżanowska. Ta pułapka to albo specjalna klatka, do której lis wejdzie i sam już jej nie opuści, albo sieć do odłowu zwierząt. Następnie przy użyciu specjalnej strzelby lisowi zostanie podany środek usypiający. A tak obezwładnione zwierzę będzie załadowane do samochodu i wywiezione do lasu, gdzie (jak to nazywa Ratusz) ma być „wsiedlone” do koła łowieckiego. – Wszystko odbędzie się w porozumieniu z kołem łowieckim oraz zgodnie z etyką, czyli np. młode nie będą oddzielane od matki – mówi rzeczniczka.

Do dzisiaj Ratusz będzie czekać na zgłoszenia podmiotów gotowych podjąć się takiego odłowu. Muszą mieć do dyspozycji m.in. co najmniej jednego lekarza weterynarii od dzikich zwierząt, jedną osobę z uprawnieniami do używania broni usypiającej i co najmniej cztery osoby należące do Polskiego Związku Łowieckiego. A także klatki, sieci i strzelbę. O prowadzonej w danym miejscu akcji odłowu mają być informowani użytkownicy terenów przyległych.

Jak dużo jest lisów w Lublinie? Z relacji mieszkańców można tylko wnioskować, że zwierząt tych jest coraz więcej. Szacunki mówią w przybliżeniu o trzydziestu rodzinach, ale to tylko szacunki. Lisy szukające pożywienia m.in. na śmietnikach często widywane są chociażby na Czubach, na Wieniawie w okolicach ul. Popiełuszki, a w październiku głośno było o rudzielcu kręcącym się po Czechowie w rejonie ul. Szpinalskiego, który prawie wcale nie bał się ludzi i doczekał się wielu (jak na lisa) zdjęć w internecie.

Czytaj więcej o: Lublin
Gość
Gość
Przemek
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 stycznia 2016 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale durnoty! Zwierzyna w stanie wolnym jest własnością skarbu państwa! Dlaczego więc uzgodnienia z kołem łowieckim, skoro także zgodnie z prawem koło nie może prowadzić swoich działań na terenach miejskich? Te (i inne tereny) wyłączone są z pod działalności kół! Widać, że za sprawę wzięli się kuzyni-amatorzy pozbawieni elementarnej wiedzy na ten temat. Ps. Najpierw wydawane są wielkie pieniądze na szczepienia lisów z samolotu a teraz dalsza kasa (nasza!) idzie na odławianie. Wariatkowo!
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2016 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mają na co publicznych pieniędzy wydawać... Wystarczyłoby żeby zobligowali myśliwych do odstrzeliwania większej ilości lisów w lesie to te nie przychodziłyby do miasta.
Rozwiń
Przemek
Przemek (30 grudnia 2015 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W lecie trzeba odławiać. Żuki...

Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2015 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niedlugo bedzie Lublin odlawial wszystko co ludziam przeszkadza od 3 lat mieszkam w Szkocji i codziennie mijam takie lisy sa piekne....odlawianie zabijanie przyrody.. Zwierzecej bo przeszkadza???to w moim miescie powinny byc odlawiane sowy,przeganiane foki,bo sa blisko domów sokoly? No nie zle.Szkocjia a wlasciwie pólnocna Szkocja na szczescie nie ma takich pomyslów.DLATEGO Szkoci zyja z prztroda i dzikimi zwierzetami A Lublin odlawia :)
Rozwiń
Gość
Gość (29 grudnia 2015 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kiedy ktoś się za KUNY weźmie, które wyrządzają więcej szkód w mieście niż lisy?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!