czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wakacje Travel: Poszkodowani zapłacą kary. Nie przyszli do sądu

Dodano: 5 maja 2015, 15:42
Autor: jsz

Daniela B., oskarżonego o wyłudzenia przy organizowaniu studenckich wakacji czeka długi proces. Poszkodowanych w sprawie jest blisko sto osób, ale tylko nieliczni stawiają się na sali rozpraw.

Młody przedsiębiorca z Lublina prowadził firmę Wakacje Travel. Organizował zagraniczne wyjazdy dla studentów. Miał przy tym zdefraudować 85 tys. zł. Teraz odpowiada za to przed sądem.

Podczas wczorajszej rozprawy zeznania miało składać siedmioro poszkodowanych. Mimo odpowiedniego zawiadomienia, stawiła się tylko jedna osoba. Pozostałym sąd wymierzył po 500 zł kary. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na połowę lipca.

Z akt sprawy wynika, że ofiarą Daniela B. padli m.in. studenci Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. W sierpniu 2013 roku mieli wypoczywać w Grecji. Z Lublina wyruszyły trzy autokary. Jeden zawrócił z granicy w Barwinku. Przyczyną był brak płatności za transport.

Studenci wymogli wówczas na Danielu B., by podpisał oświadczenia, w których zobowiąże się do zwrotu wszystkich pieniędzy w ciągu miesiąca. – Po dziesiątkach telefonów odzyskałem 200 zł – skwitował podczas pierwszej rozprawy jeden z poszkodowanych.

Według prokuratury, organizując wyjazd do Grecji Daniel B. zdefraudował 71 tys. zł. Mężczyzna organizował również wyjazd do Bułgarii. Przy tej okazji miał wyłudzić kolejne 15,7 tys. zł.

W sprawie poszkodowanych jest ponad 70 osób. Proces mężczyzny toczy się w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód. Daniel B. nie przyznał się do winy. Śledczym przyznał, że brał pieniądze od klientów, ale nie chciał nikogo oszukać. Zapewniał, że pieniądze na wyjazd do Grecji przelał żonie, która miała uregulować rachunki, ale tego nie zrobiła.

– Przyłapałem ją z kochankiem, potem flirtowała z kolegą z pracy – zwierzał się śledczym Daniel B. – Już w drodze do Grecji żona przyznała, że nie ma pieniędzy. W tej sytuacji postanowiłem, że autokar wraca do Lublina.

Wyjazd do Bułgarii dla studentów KUL nie doszedł do skutku, bo zdaniem Daniela B. zgłosiło się zbyt mało chętnych. Kilkanaście osób wpłaciło jednak po 950 zł i do tej pory czeka na zwrot pieniędzy. 

Czytaj więcej o: Wakacje Travel Daniel B
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!