niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Wyburzą domy w Lublinie pod budowę dróg. A na Felinie powstanie nowe osiedle

Dodano: 21 grudnia 2015, 17:52
Autor: Dominik Smaga

Bloki mieszkalne przy ul. Zygmunta Augusta 24, 26 i 28 uroczyście oddano w poniedziałek do użytku (fot. Dominik Smaga)
Bloki mieszkalne przy ul. Zygmunta Augusta 24, 26 i 28 uroczyście oddano w poniedziałek do użytku (fot. Dominik Smaga)

Na Felinie miasto ma zbudować mieszkania dla osób z domów wyburzanych pod nowe inwestycje drogowe. Trafić mają tu też osoby, które od lat czekają na mieszkanie komunalne.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Teraz głównym problemem będzie przedłużenie Trasy Zielonej w kierunku ul. Jana Pawła II – przyznaje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. – Dlatego musimy wybudować trochę mieszkań lub kupić je na rynku, zakładając że te odszkodowania, które dostaną nie pozwolą im uzyskać nowego mieszkania.

Trasa Zielona to robocza nazwa drogi mającej docelowo biec od al. Unii Lubelskiej do skrzyżowania Diamentowej z Krochmalną. Spory fragment już istnieje, nosi nazwę ul. Lubelskiego Lipca ‘80 i zaczyna się przy rondzie obok Gali, zaś kończy skrzyżowaniem z ul. Cukrowniczą.

Budowa dalszego odcinka będzie wymagała wyburzania domów mieszkalnych, ale ich ostateczna liczba nie jest jeszcze znana, choć prezydent przyznaje, że inwestycja nie będzie realizowana z takim rozmachem, jak planowano wcześniej.

– Nie wiemy jeszcze jak szerokim pasem będziemy szli. Nie będziemy budowali mocarstwowego węzła, ale proste przedłużenie tego, co już wybudowaliśmy, bez angażowania większego terenu – mówi Żuk. Zaznacza też, że nie tylko ta droga będzie wymagać wyburzania domów. – Przypominam, że przebudowa skrzyżowań również powoduje czasem konieczność przejęcia budynków i musimy być przygotowani na taką sytuację także w innych miejscach.

Do planowanych bloków mają być kierowane także osoby z budynków wymagających kapitalnego remontu, jak również osoby z kolejki po lokale komunalne. O takie mieszkanie ubiega się ok. 5 tys. rodzin, a czas oczekiwania zależy od różnych czynników, jak np. wielodzietność, niepełnosprawność albo złe warunki mieszkaniowe. Im ktoś ma trudniej, tym krócej czeka, przy czym „krócej” może oznaczać np. trzy lata, a „dłużej” nawet dziesięć.

– Bez dużego programu rozwoju budownictwa mieszkaniowego się nie obędzie – mówi prezydent. Nowe osiedle planuje na przedłużeniu ul. Dekutowskiego za Drogą Męczenników Majdanka, po stronie cmentarza. – To są tereny gminy, jak również grunty do odkupienia. To w tej chwili najlepsza lokalizacja, bo dobrze skomunikowana – dodaje.

Miejskie plany zakładają nawet 650 nowych mieszkań w tym rejonie, ale na razie to tylko plany, bo miasto wciąż czeka na deklaracje ze strony Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych BGK, skąd chce pozyskać fundusze na budowę.

Tu już rozdają klucze

Była biało-czerwona wstęga i nożyczki, duchowny z kropidłem i taca z kluczami do mieszkań. Trzy nowe bloki mieszkalne uroczyście oddano w poniedziałek do użytku na Felinie przy ul. Zygmunta Augusta 24, 26 i 28. Jest w nich 91 mieszkań dwupokojowych i 22 jednopokojowe oraz 496 mkw. pomieszczeń dla przedszkola. Budynki postawiła komunalna spółka TBS „Nowy Dom”, inwestorem zastępczym był Inwestprojekt, a budowę realizowała spółka Viva. Całkowity koszt to 15,5 miliona zł.

Gość
lublinianin32
Konstancjon
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 grudnia 2015 o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Uważaj żeby ci serce z tego zachwytu nie wyskoczyło, bo w liczbach bezwzględnych w Łodzi w ostatnim roku ubyło o 0,1 % mieszkańców mniej niż w Lublinie.

Liczby bezwzględne ubytku trzeba odnieść do populacji ogółem, co nie oznacza, że Łódź ma się z czego cieszyć. Nazwać przybytkiem ubytek 4 tysięcy 80 mieszkańców w ciągu ostatniego roku wymaga nie tyle ślepego klakierstwa, co totalnej hipokryzji.

Cytując za GUS - w ciągu ostatnich 25 lat Lublin utracił 10 tysięcy 954 mieszkańców, co w zestawieniu z twoimi danymi daje utratę o 954 mieszkańców więcej niż miało to miejsce w Łodzi.

Pamiętaj, że trzeba wiedzieć, co się pisze, niż pisać, co się wie!

Temat juz walkowany po raz enty, wystarczy poczytac troche o dezurbanizacji, dla niektorych widac to za trudne.
Rozwiń
lublinianin32
lublinianin32 (22 grudnia 2015 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Brawo Prezydenie Żuk!!! Serce rośnie słysząc te informacje. Lublin jest wciąż rozwijającym się miastem,w którym przybywa mieszkańców powstają nowe dzielnice i osiedla. Jak to ma się np.do znajdującej się na zachód od Wisły i położonej niedaleko Warszawy  Łodzi, która w ciągu ostatnich 25 lat straciła ponad 100 tys. mieszkańców. Co wy na to malkontenci???

Z tymi dzielnicami to trochę poleciałeś. Nie wdając się z tobą w polemikę. Liczba mieszkańców Lublina spada. Mieszkania mają być dla przesiedlanych z innych części Lublina a nie dla osób z zewnątrz. Liczba mieszkańców LBN (bez uwzględniania studentów) jest niższa niż liczba osób zameldowanych. Wiele osób z lubelskim meldunkiem siedzi za granicą lub w Wawie. Stare osiedla takie jak LSM się wyludniają, mieszkają w nich głównie emeryci lub studenci. A nowe osiedla owszem powstają, ale mieszkania w nich kupują coraz częściej rodzice dla dzieci-studentów, lub osoby siedzące za granicą traktujące to jako lokatę kapitału...

Rozwiń
Konstancjon
Konstancjon (22 grudnia 2015 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dla mnie ok, poza jednym  jak już ktoś wcześniej wspomniał Żuk może i buduje ale tylko w dziadowski sposób wszystko mniejsze, ulice wąskie po jednym pasie, takie komuchowskie podejście ( no bo kto by się spodziewał że będzie więcej mieszkańców w  Polsce ). Wielka trasa po 2 pasy w każdą z przejazdem po torach. Za 10 lat kolejne roboty bo zacznie okazywać się że za wąskie jednak przy obecnym ruchu drogowym, że więcej ludzi chce gdzis poklecieć, że na mecz też ktoś jeszcze chciałby wpaść. Zuk uprawia takie gównoróbstwo, fak że chociaż tyle, ale nie trzeba być ekspertem żeby teraz ze 100 % pewnością powiedzieć że za 5-10 lat to co zbudował okazało sie do przebudowy bo za małe.

Za małe?Budowa 15 pasów w jedną stronę też nie poprawi sytuacji.Każda nowa ulica generuje kolejnych cyborgów że wyciągają pojazd i w krótkim czasie to co wydaje się być szerokie zapycha się.Wtedy to też żadne super filtry i super normy nie zrekompensują nam czystości powietrza które to te maszynki trują i oczywiście ich tłuści kierowcy swoimi bąkami również.

Rozwiń
plati
plati (22 grudnia 2015 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dla mnie ok, poza jednym  jak już ktoś wcześniej wspomniał Żuk może i buduje ale tylko w dziadowski sposób wszystko mniejsze, ulice wąskie po jednym pasie, takie komuchowskie podejście ( no bo kto by się spodziewał że będzie więcej mieszkańców w  Polsce ). Wielka trasa po 2 pasy w każdą z przejazdem po torach. Za 10 lat kolejne roboty bo zacznie okazywać się że za wąskie jednak przy obecnym ruchu drogowym, że więcej ludzi chce gdzis poklecieć, że na mecz też ktoś jeszcze chciałby wpaść. Zuk uprawia takie gównoróbstwo, fak że chociaż tyle, ale nie trzeba być ekspertem żeby teraz ze 100 % pewnością powiedzieć że za 5-10 lat to co zbudował okazało sie do przebudowy bo za małe.

Rozwiń
Gość
Gość (22 grudnia 2015 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wzbogacanie kulturowe osiedla na Felinie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!