środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wykład Rebekki Kiessling na KUL. Szarpanina po proteście partii Razem

Dodano: 14 marca 2017, 19:58
Autor: toma

Mimo sprzeciwu środowisk lewicowych w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbył się wykład Rebekki Kiessling, amerykańskiej działaczki antyaborcyjnej. Aula Kardynała Stefana Wyszyńskiego wypełniła się niemal w całości.

Kiessling została wychowana przez żydowską rodzinę w Detroit. Kiedy miała 18 lat, dowiedziała się, że została poczęta w wyniku gwałtu, a żyje tylko dlatego, że ówczesne prawo amerykańskie zakazywało aborcji.

– Wtedy poczułam, że aborcja mogła dotyczyć także mnie. Zaczęły rozbrzmiewać mi w głowie głosy osób, które mówią, ze są za życiem, z wyjątkiem sytuacji kiedy dziecko zostało poczęte w wyniku gwałtu. Wtedy poczułam, że mówią o mnie, że połowa świata jest przeciwko mnie, że ci ludzie wydają osąd na temat mojego prawa do istnienia – mówiła podczas wtorkowego wykładu. – To, że jestem wdzięczna za moje życie, nie znaczy ze jestem zwolenniczką gwałtów. Choć często w trakcie spotkań takich jak to, ludzie mi to sugerują.

Rebecca Kiessling podczas wizyty w Polsce miała zaplanowanych kilka spotkań. W ostatnich dniach po protestach części studentów odwołane zostały m.in. te na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Wrocławskim. – Odwołano je, bo wielu ludzi nie chce, żeby ten problem zyskał jakąś konkretną twarz – mówiła we wtorek działaczka.

Protest środowisk lewicowych

Jej prelekcji w Lublinie towarzyszył protest środowisk lewicowych. – Chcieliśmy zaprotestować przeciwko sytuacji, w której nienaukową i sprzeczną z obecnym stanem wiedzy działalność próbuje się za pomocą prestiżu uniwersytetu podbudowywać do rangi faktów naukowych – mówił podczas zorganizowanej przed wykładem konferencji Artur Janczuk z Porozumienia Akademickiego Lublin.

– Nie zgadzamy się z głoszonym przez Rebekkę Kiessling twierdzeniem, jakoby gwałt nie był dla kobiety końcem świata. Takie deprecjonowanie praw kobiet jest niedopuszczalne – dodała Magdalena Łuczyn z Lubelskiej Koalicji na Rzecz Kobiet.

Szarpanina po proteście

Po konferencji doszło do incydentu. Za wracającymi z niej działaczami partii Razem pobiegło kilku młodych mężczyzn, którzy wcześniej przyglądali się ich wystąpieniom pod budynkiem KUL. Na wysokości Centrum Spotkania Kultur wyrwali im transparenty, doszło do szarpaniny.

– Zgłosimy to zdarzenie na policję – powiedział nam Tomasz Warzocha z partii Razem.

O całej sytuacji partia Razem poinformowała też na Facebooku: 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(60) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 marca 2017 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież propagowanie poglądów komunistycznych jest zakazane, jakim zatem prawem istnieje to leninowskie łajno o nazwie Razem?
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2017 o 13:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwolenników zabijania nienarodzonych ludzi (w tym i tych poczętych w wyniku gwałtu) boli jak widać widok przesympatycznej i dojrzałej osoby, która uniknęła tzw. aborcji i ma się świetnie. To najlepszy dowód na to, że tzw. aborcja jest niczym innym jak morderstwem.
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2017 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W sumie to ma rację mówiąc, że gwałt to nie jest koniec świata. Natomiast jest to zbrodnia, bardzo traumatyczne przeżycie, i powinno surowo karać się gwałcicieli (kastracja).
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2017 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chodząca reklama silikonu i botoksu. Rozdawała ulotki kliniki, która robi takie cuda?
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2017 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawicowi katoliccy bojówkarze w akcji. To i tak lepiej niż w USA. Tam fanatyczni katolicy mordują przeciwników...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (60)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!