sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wykupili wakacje w "Tropical Islands". Organizatorka zniknęła z pieniędzmi

Dodano: 8 lipca 2014, 12:15

Zostaliśmy oszukani - alarmują rodzice uczniów z gminy Wierzbica. Wykupili swoim dzieciom wakacyjny wyjazd do zagranicznego parku rozrywki. Organizatorka wycieczki zainkasowała pieniądze i… zniknęła

Leżący nieopodal Berlina Tropical Islands to jeden z największych w Europie parków rozrywki. Tam właśnie mieli wypoczywać uczniowie kilku szkół z gm. Wierzbica. Wyjazd organizowała nauczycielka, która wynajmując sale w tamtejszych szkołach prowadziła zajęcia z języków obcych.

- To miała być nagroda dla dzieci. Wpłaciłam 550 zł zaliczki. Ta pani uczyła nie pierwszy rok, więc nie spodziewałam się kłopotów - wyjaśnia pani Renata, mama jednej z uczennic.

Wyjazd firmowała firma Look and Say Ltd. Miało w nim uczestniczyć kilkadziesiąt osób. Część wpłaciła zaliczki. Z informacji przekazywanych przez rodziców wynika, że chodzi o co najmniej kilka tysięcy zł. Chętni mieli do wyboru dwa terminy wyjazdu - 21 albo 28 czerwca.

- Zapisałam córkę na pierwszy termin, ale na kilka dni przed odjazdem zaproponowano nam ten drugi. Podobno doszło do jakiejś awarii w Tropical Islands - wyjaśnia pani Renata. - Później znów było opóźnienie, aż na dzień przed odjazdem dostaliśmy informację, że połowa chętnych nagle zrezygnowała, więc wycieczki nie będzie.

Szybko też urwał się kontakt z organizatorką wyjazdu. Rodzice nie odzyskali pieniędzy. - Nie chodzi tylko o te kilkaset złotych, ale przede wszystkim o nasze dzieci. Nie mają obiecanych wakacji, bo zostały oszukane przez własną nauczycielkę - kwituje pani Renata.

Część rodziców zgłosiła się do chełmskiej prokuratury. - Prowadzimy postępowanie w kierunku oszustwa na szkodę wielu osób - przyznaje Agnieszka Kępka z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Za ten czyn grozi do ośmiu lat więzienia. W sprawie trwają czynności wyjaśniające.

Z organizatorką nie sposób się skontaktować. Jej numer telefonu jest już nieaktywny. - Ustaliliśmy, że najprawdopodobniej wyjechała z kraju - dodaje pani Renata. - Mamy też potwierdzenie, że w parku rozrywki nie było żadnej awarii, nigdy też nie było tam dla nas rezerwacji.

Wobec kobiety toczyły się już dwa prokuratorskie śledztwa. Dotyczyły podobnych spraw, ale w 2012 roku oba zakończyły się umorzeniami. Śledczy nie dopatrzyli się przestępstwa. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kobieta zwróciła wówczas część pobranych zaliczek. Nie ma jednak prawa do organizowania jakichkolwiek wycieczek.

Jak wynika z danych Ministerstwa Sportu i Turystyki prowadziła niegdyś biuro ABI - Obozy Letnie i Zimowe. Została jednak wykreślona z rejestru firm turystycznych i objęta 3-letnim zakazem wykonywania takiej działalności. Zakaz ten obowiązuje do czerwca przyszłego roku.

Rodzice dzieci apelują do innych poszkodowanych o kontakt za pośrednictwem naszej redakcji.
Czytaj więcej o: Chełm wakacje Tropical Islands
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!