wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Wypadek na al. Tysiąclecia. Kierowca trzeźwieje i czeka na zarzuty. Kobiety ciężko ranne

Dodano: 17 listopada 2015, 17:05

32-latek, który po pijanemu wjechał w pieszych na przejściu przy hali Nova w Lublinie, usłyszy w środę zarzuty. Może mu grozić nawet do 12 lat więzienia. Wszystko zależy od skali obrażeń, jakie odniosły potrącone kobiety.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Do wypadku doszło w poniedziałek ok. godz. 11.27 na wyposażonym w sygnalizację świetlną przejściu dla pieszych przy al. Tysiąclecia w Lublinie. To jedno z najbardziej zatłoczonych miejsc w śródmieściu.

– Przechodziłem przez przejście i nagle poczułem podmuch wiatru na plecach – relacjonuje świadek zdarzenia.

O mało nie został potrącony przez kierowcę audi, który wjechał w pieszych. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 32-latek nawet nie hamował, choć już z daleka powinien widzieć, że ma czerwone światło, a przez ulicę przechodzi duża grupa ludzi. Mężczyzna zatrzymał samochód dopiero kilkadziesiąt metrów za przejściem. Na pasach potrącił dwie osoby.

– Pozostali piesi mieli ogromne szczęście. Mogło ucierpieć znacznie więcej osób. Ten człowiek po prostu staranował ludzi – oceniają policjanci.

 

Mieszkaniec powiatu łukowskiego został zatrzymany. Okazało się, że ma 2,5 promila alkoholu w organizmie. Cały czas jest w policyjnym areszcie. Okazał się do tego stopnia upojony alkoholem, że jego przesłuchanie zaplanowano dopiero na środę. Wtedy też zapadnie decyzja o postawieniu zarzutów. Mundurowi będą również wnioskować o tymczasowe aresztowanie 32-latka.

Zarzuty wobec mężczyzny uzależnione są od opinii biegłych lekarzy, badających ofiary wypadku. W zdarzeniu ucierpiały kobiety w wieku 74 i 76 lat. Jedna z nich ma rany głowy, zaś druga złamania miednicy i żeber. Jeśli te obrażenia zostaną zakwalifikowane jako ciężki uszczerbek na zdrowiu, 32-latek będzie się musiał liczyć z karą nawet 12 lat więzienia. Jego sytuację pogarsza fakt, że prowadził pijany.

Kompletnie upojony alkoholem był również pasażer audi. Zdaniem mundurowych, nie pomoże on w wyjaśnieniu okoliczności wypadku. Miał bowiem 4 promile alkoholu w organizmie. Nie wie, co się z nim działo. Nie był w stanie sam dojść do radiowozu.

Ustalenie samego przebiegu zdarzenia nie będzie trudne. Kamery monitoringu zarejestrowały ludzi wchodzących na pasy. Uchwyciły również moment, w którym 32-latek wjeżdża w pieszych. Wstrząsające nagranie to jeden z głównych dowodów w sprawie.

>>>

"Ludzie chcieli go zlinczować". Policja i świadek o kierowcy, który staranował pieszych w Lublinie:

WIDEO

Wideo: TVN24/x-news

WIDEO

Czytaj więcej o: policja wypadek
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Ktoś
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 maja 2016 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ze wsi przyjezdzaja i nie znaja zasad ronda nie patrza na znaki uwazam na rejestracje llb lsw
Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2015 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TYLKO 12 LAT!!!!
Rozwiń
Ktoś
Ktoś (18 listopada 2015 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie tak dawno Radzyniak

k szalał po Spółdzielczosci Pracy gdzie jakis biedak roztrzaskał Opla...teraz łuków na 1000 Lecia...Mam wrazenie graniczące z pewnością że w tamtych okolicach to Prawo Jazdy za śliwki i jajka dają....

Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2015 o 08:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uśpić i tyle
Rozwiń
a
a (18 listopada 2015 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W tym miejscu już dawno powinno być przejście podziemne jak to się wykonuje w innych miastach.

Może być trochę ciężko - rzeczkę masz pod ziemią. A poza tym dla ludzi jest powierzchnia, a nie podziemie.

Co do kary - żadne dożywocie i inne takie. Mieczem wojujesz - od miecza giniesz, czyli lać mu w gardło wódę, aż padnie. I nie ma, że nie chce, że nie może. Wlewać do skutku, niech pije.

Osobiście uważam, że w takich przypadkach po prawomocnym wyroku powinna być we wszystkich lokalnych gazetach widoczna informacja wraz ze zdjęciem i pełnymi personaliami skazanego. Trochę ludzi by się pohamowało z takimi akcjami wtedy - prewencja pełną gębą.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!