Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

27 stycznia 2016 r.
20:47

Zabił dziewczynkę na pasach, trafi za kraty. Prokurator: To mogło być nasze dziecko!

0 45 A A
Do wypadku przy ul. Jana Pawła II w Lublinie doszło w marcu 2014 r. 14-letnia Nina przechodziła przez przejście. Kierowca BMW jej nie zauważył, według biegłego nawet nie hamował (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)
Do wypadku przy ul. Jana Pawła II w Lublinie doszło w marcu 2014 r. 14-letnia Nina przechodziła przez przejście. Kierowca BMW jej nie zauważył, według biegłego nawet nie hamował (fot. Jacek Świerczyński / archiwum)

Pędził przez miasto z prędkością ok. 120 km/h, na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrącił nastolatkę. Sąd odwoławczy uznał w środę, że Piotr C. nie zasługuje na karę w zawieszeniu. 26-latek w więzieniu spędzi trzy lata.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Moja 6-letnia córka potrzebuje taty, żona ledwo się trzyma. Nie trzeba mnie zmieniać i wsadzać do więzienia – zapewniał w sądzie 26-letni Piotr C., prosząc o złagodzenie kary. – Jedna chwila nieuwagi i stała się tragedia. Też mam dziecko i wiem co to za ból.

– Niech oskarżony nawet nie próbuje się stawiać w mojej sytuacji – odparła ze łzami w oczach mama zmarłej 14-latki. – On nie stracił dziecka. Może patrzeć, jak jego córka dorasta.

Proces dotyczył wypadku, do którego doszło w marcu 2014 r. przy ul. Jana Pawła II w Lublinie. Ściemniało się już, kiedy 14-letnia Nina przechodziła przez przejście dla pieszych w pobliżu skrzyżowania z ul. Granitową. 26-letni Piotr C. jechał swoim BMW z charakterystycznym rysunkiem szczęki rekina na karoserii.

Jechał lewym pasem od strony ul. Armii Krajowej. Nie zwrócił uwagi na samochód na prawym pasie, który zatrzymał się przed zebrą. Według śledczych, Piotr C. nawet nie dotknął hamulca. Uderzył w schodzącą z przejścia 14-latkę. Mimo długiej reanimacji dziewczynka zmarła.

Jeden z biegłych badających sprawę ocenił, że Piotr C. na sekundy przed wypadkiem prowadził z prędkością ok. 120 km/h.

– Gdyby jechał zgodnie z przepisami, nie musiałby hamować. Poszkodowana zdążyłaby opuścić przejście – skwitował specjalista.

Biegły przygotował swoją opinię bazując na trzech źródłach, w tym zapisach z miejskiego monitoringu. Podczas środowej rozprawy doszło do konfrontacji z drugim specjalistą, który oceniał prędkość BMW na nieco ponad 50 km/h. Bazował m.in. na relacji oskarżonego. W środę przyznał jednak, że gdyby dysponował nagraniami, to zapewne doszedłby do tych samych wniosków co autor opinii niekorzystnej dla Piotra C.

W pierwszym procesie kierowca został skazany na 3 lata bezwzględnego więzienia i 5-letni zakaz siadania za kierownicą. Apelacje od wyroku złożyli rodzice Niny oraz obrońca oskarżonego. Adwokat domagał się dla swojego klienta kary pozbawienia wolności w zawieszeniu.

– To krzyk o rozsądek. Wyrok sądu pierwszej instancji jest drakoński i niczemu nie służy – przekonywał mec. Andrzej Maleszyk. – Kara bezwzględnego pozbawienia wolności jest właściwa gdy mamy do czynienia z bandytyzmem drogowym. Tak nie jest w tym przypadku.

Obrońca Piotra C. nie kwestionował winy swojego klienta. Przekonywał jednak, że 26-latek nie zasługuje na odsiadkę, bo nie jest bandytą. Młody kierowca wyraził skruchę, a po zdarzeniu poszedł do psychologa.

– Codziennie mam ten wypadek przed oczami – mówił przed sądem Piotr C. – Chciałbym cofnąć czas. Pozostaje mi tylko jeszcze raz przeprosić.

Śledczy wnosili o nieuwzględnienie apelacji oskarżonego.

– Jadąc z prędkością 120 km/h w centrum miasta, przed przejściem dla pieszych naruszył wszelkie zasady bezpieczeństwa – oceniła w mowie końcowej prokurator Beata Syk-Jankowska. – Wyrok w zawieszeniu utwierdzi społeczeństwo w przekonaniu, że można tak robić, bo „i tak dostanie zawiasy”. Tymczasem to mógł być każdy z nas. To mogło być nasze dziecko!
Rodzice zmarłej dziewczynki nie uwierzyli w szczerą skruchę Piotra C. Domagali się zaostrzenia wyroku. Wciąż nie mogą dojść do siebie.

– Jest coraz gorzej. Serce mi pęka z bólu – przyznała mama Niny. – Człowiek widzi jej twarz. Układam sobie w myślach nasze rozmowy.

– Codziennie mijam to przejście. Nie wiem, jak można tam kogoś nie zauważyć. Kara powinna być przykładem dla innych kierowców – dodał tata zmarłej dziewczynki.

Piotrowi C. groziło do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że 3 lata bezwzględnego więzienia to adekwatna kara. Zdaniem sądu Piotr C. w sposób „umyślny i rażący” naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego. Sąd uznał również, że orzeczony wobec mężczyzny zakaz prowadzenia pojazdów należy przedłużyć z 5 do 8 lat.

Wyrok jest prawomocny.

Komentarze 45

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 29 stycznia 2016 o 17:18
oczywiście winny głupek który tak pędził, ale jestem stanowczo za tym aby piesi patrzyli w prawo i w lewo zanim wlezą jak krowa na przejście. Ograniczyć prawa pierwszeństwa pieszym, karać surowo idiotów jadącym 120 km/h przez przejście i nie będzie więcej śmiertelnych wypadków w miastach...
Avatar
mazda / 28 stycznia 2016 o 17:36

Zapewne masz bemke .

Nastepny od "tóningóBardzoMulastegoWraku"

Może sobie narysować co zechce na karoserii to prawda,

ale czemu zawsze słychać wnioski policji drogowej (statystyka) o tej dresiarskiej marce ?

Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 17:25
Dobrze - Karać winnego zawsze. Ostro tylko w przypadku takiego kierowcy 120km/h na przejściu i wyprzedzanie (idiota)
Avatar
*** / 28 stycznia 2016 o 15:12
A jakby miał samochód w kwiatki to znaczy, że pedał?! Wszyscy tacy chętni do wydawania wyroku dopóki to ich nie dotyczy, nie znając wszystkich szczegółów, tylko ślepo wierząc, że w gazecie wszystko obiektywnie napisali. A jeśli ktoś z Was wracając do domu z podróży kiedyś np. zaśnie za kierownicą zabije człowieka, to dożywocie, krzesło elektryczne, czy może od razu czape?? To tylko przykład, zamiast wydawać wyroki zajmijcie się swoim życiem, żeby wam się nic nie przytrafiło, bo rozwścieczeni widzowie Was wychłostają i powieszą!
Avatar
*** / 28 stycznia 2016 o 15:02

120km/h jechać po mieście gdzie są przejścia dla pieszych? Jakiś idiota. Zasłużona kara to bezwzględne więzienie. Na zawiasy by zasługiwał gdyby jechał 50km/h i potrącił. ALe nie 120km/h. Z taką prędkością to sę prawie po autostradach jeździ, a nie po mieście do jasnej cholery..... co za jełop. Zresztą, rekin na masce auta o czymś świadczy - gówniarz lubi prędkość i popisy. Teraz w pace przemyśli sobie że film "szybcy i wściekli" to jednak tylko film, a życie wymaga jednak rozsądku....

rozwiń
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 14:37
SADY WYDAJA ROZNE WYROKI. GOSCIA KTORY ZABIL NA PRZEJSCIU NA WITOSA UNIEWINNIL A TEGO SKAZAL . CZYZBY AUDI MOZNA ZABIJAC A BMW JUZ NIE? O CO CHODZI BO NIE ROZUMIEM
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 14:29
Mam nadzieje,ze wynagrodzenie z sum budrzetowych Skarbu Panstwa zostalo wyplacone wszystkim bieglym tzn i temu co wyliczyl ok 50km/h i temu co wyliczyl ok 120km/h. b
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 11:20
3 lata za MORDERSTWO to i tak bardzo łagodna kara!!
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 11:11
Dzisiaj, ok. 8.10przez to samo przejście na JP jechał w kierunku Selgrosa dobrze ponad 100 /h "wszechmocny" posiadacz bmw x5 (nie mam nic do tej marki, piękne auta, ale niestety często ich właściele nie mają mózgu). Nawet nie zwolnił, choć w okolicy jest przystanek, bardzo chciał zdąrzyć na zielone i i to gnanie nic mu nie dało, stanął tuż przede mną na tych samych światłach, choc jechałam ok. 60/h. Argumentacja oskarżonego, że ma dziecko - szkoda, że nie pomyślał o tym wcześniej. Mnie uczono na kursie:JEŚLI ZBLIŻASZ SIĘ DO PRZEJŚCIA, NIE MASZ PRAWA WYSUNĄĆ SIĘ ZA SAMOCHÓD DOJEŻDŻAJĄCY DO ZEBRY NA PASIE OBOK.
Dzisiaj, ok. 8.10przez to samo przejście na JP jechał w kierunku Selgrosa dobrze ponad 100 /h "wszechmocny" posiadacz bmw x5 (nie mam nic do tej marki, piękne auta, ale niestety często ich właściele nie mają mózgu). Nawet nie zwolnił, choć w okolicy jest przystanek, bardzo chciał zdąrzyć na zielone i i to gnanie nic mu nie dało, stanął tuż przede mną na tych samych światłach, choc jechałam ok. 60/h. Argumentacja oskarżonego, że ma dziecko - szkoda, że nie pomyślał o tym wcześniej. Mnie uczono na kursie:JEŚLI ZBLIŻASZ SIĘ DO PRZEJŚC... rozwiń
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 10:47
Kiedy w końcu w polskich sądach przestaną decydować "biegli" a sądy zaczną wymierzać normalne kary? wypadek to nie jest zdarzenie losowe jeżeli kierowca wie że jego działanie może być dla kogoś niebezpieczne.
Avatar
Gość / 29 stycznia 2016 o 17:18
oczywiście winny głupek który tak pędził, ale jestem stanowczo za tym aby piesi patrzyli w prawo i w lewo zanim wlezą jak krowa na przejście. Ograniczyć prawa pierwszeństwa pieszym, karać surowo idiotów jadącym 120 km/h przez przejście i nie będzie więcej śmiertelnych wypadków w miastach...
Avatar
mazda / 28 stycznia 2016 o 17:36

Zapewne masz bemke .

Nastepny od "tóningóBardzoMulastegoWraku"

Może sobie narysować co zechce na karoserii to prawda,

ale czemu zawsze słychać wnioski policji drogowej (statystyka) o tej dresiarskiej marce ?

Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 17:25
Dobrze - Karać winnego zawsze. Ostro tylko w przypadku takiego kierowcy 120km/h na przejściu i wyprzedzanie (idiota)
Avatar
*** / 28 stycznia 2016 o 15:12
A jakby miał samochód w kwiatki to znaczy, że pedał?! Wszyscy tacy chętni do wydawania wyroku dopóki to ich nie dotyczy, nie znając wszystkich szczegółów, tylko ślepo wierząc, że w gazecie wszystko obiektywnie napisali. A jeśli ktoś z Was wracając do domu z podróży kiedyś np. zaśnie za kierownicą zabije człowieka, to dożywocie, krzesło elektryczne, czy może od razu czape?? To tylko przykład, zamiast wydawać wyroki zajmijcie się swoim życiem, żeby wam się nic nie przytrafiło, bo rozwścieczeni widzowie Was wychłostają i powieszą!
Avatar
*** / 28 stycznia 2016 o 15:02

120km/h jechać po mieście gdzie są przejścia dla pieszych? Jakiś idiota. Zasłużona kara to bezwzględne więzienie. Na zawiasy by zasługiwał gdyby jechał 50km/h i potrącił. ALe nie 120km/h. Z taką prędkością to sę prawie po autostradach jeździ, a nie po mieście do jasnej cholery..... co za jełop. Zresztą, rekin na masce auta o czymś świadczy - gówniarz lubi prędkość i popisy. Teraz w pace przemyśli sobie że film "szybcy i wściekli" to jednak tylko film, a życie wymaga jednak rozsądku....

rozwiń
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 14:37
SADY WYDAJA ROZNE WYROKI. GOSCIA KTORY ZABIL NA PRZEJSCIU NA WITOSA UNIEWINNIL A TEGO SKAZAL . CZYZBY AUDI MOZNA ZABIJAC A BMW JUZ NIE? O CO CHODZI BO NIE ROZUMIEM
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 14:29
Mam nadzieje,ze wynagrodzenie z sum budrzetowych Skarbu Panstwa zostalo wyplacone wszystkim bieglym tzn i temu co wyliczyl ok 50km/h i temu co wyliczyl ok 120km/h. b
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 11:20
3 lata za MORDERSTWO to i tak bardzo łagodna kara!!
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 11:11
Dzisiaj, ok. 8.10przez to samo przejście na JP jechał w kierunku Selgrosa dobrze ponad 100 /h "wszechmocny" posiadacz bmw x5 (nie mam nic do tej marki, piękne auta, ale niestety często ich właściele nie mają mózgu). Nawet nie zwolnił, choć w okolicy jest przystanek, bardzo chciał zdąrzyć na zielone i i to gnanie nic mu nie dało, stanął tuż przede mną na tych samych światłach, choc jechałam ok. 60/h. Argumentacja oskarżonego, że ma dziecko - szkoda, że nie pomyślał o tym wcześniej. Mnie uczono na kursie:JEŚLI ZBLIŻASZ SIĘ DO PRZEJŚCIA, NIE MASZ PRAWA WYSUNĄĆ SIĘ ZA SAMOCHÓD DOJEŻDŻAJĄCY DO ZEBRY NA PASIE OBOK.
Dzisiaj, ok. 8.10przez to samo przejście na JP jechał w kierunku Selgrosa dobrze ponad 100 /h "wszechmocny" posiadacz bmw x5 (nie mam nic do tej marki, piękne auta, ale niestety często ich właściele nie mają mózgu). Nawet nie zwolnił, choć w okolicy jest przystanek, bardzo chciał zdąrzyć na zielone i i to gnanie nic mu nie dało, stanął tuż przede mną na tych samych światłach, choc jechałam ok. 60/h. Argumentacja oskarżonego, że ma dziecko - szkoda, że nie pomyślał o tym wcześniej. Mnie uczono na kursie:JEŚLI ZBLIŻASZ SIĘ DO PRZEJŚC... rozwiń
Avatar
Gość / 28 stycznia 2016 o 10:47
Kiedy w końcu w polskich sądach przestaną decydować "biegli" a sądy zaczną wymierzać normalne kary? wypadek to nie jest zdarzenie losowe jeżeli kierowca wie że jego działanie może być dla kogoś niebezpieczne.
Zobacz wszystkie komentarze 45

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Liga Mistrzów dla Realu Madryt!

Liga Mistrzów dla Realu Madryt! 0 1

W rozegranym w Kijowie finale najważniejszych europejskich rozgrywek „Królewscy” pokonali Liverpool 3:1. Bohaterem spotkania okazał się Gareth Bale, który zdobył dwa gole, a antybohaterem– bramkarz ekipy z Wysp Brytyjskich – Loris Karius

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor 7 1

Motor przedłużył swoje nadzieje na awans do II ligi dzięki sobotniej wygranej z Chełmianką (2:0). Jak spotkanie oceniają trenerzy obu zespołów?

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie
galeria

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie 0 2

Nie była ani szczupła, ani gruba. Ani wysoka, ani niska. Włosy? Ciemny blond. Chyba. Pani Maria. Maria Chomentowska. Mistrzyni skrytości. Perfekcyjna i pracowita. Architekt wnętrz, projektantka. Zaproponowane przez nią kilkadziesiąt lat temu rozwiązania, nadal są nowatorskie. I świetnie się sprawdzają. Jej życie zawodowe podzielone na kilka okresów, dopiero teraz doczekało się pierwszej monograficznej wystawy i opracowania. Życie prywatne zostanie prywatnym już chyba na zawsze. Gdy najbliżsi chcieli zacząć zadawać pytania, już nie miał kto odpowiadać. Znajomi nigdy nie pytali, bo czuli, że pytać nie powinni

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą 2 12

Kolejki cudów nie było. Wisła powalczyła w Radomiu, ale urwała gospodarzom tylko jeden punkt po remisie 2:2. Znicz Pruszków i MKS Kluczbork wygrały swoje mecze. A to oznacza, że puławianie muszą przełknąć bardzo gorzką pigułkę. Właśnie zaliczyli drugi spadek z rzędu i w następnym sezonie zagrają w III lidze

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich
wiersze między newsami

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich 0 0

Amerykanka, kolekcjonerka sztuki, przyjaciółka Picassa, Hemingway’a i Fitzgeralda pisała także wiersze. Na koniec naszej poetyckiej akcji – spotkanie z Gertrude Stein. Bądźcie dzielni

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie 5 8

Piłkarze ze Świdnika ponieśli pierwszą w rundzie wiosennej porażkę na swoim stadionie. Zespół trenera Dominika Bednarczyka przegrał z Podhalem Nowy Targ 1:4, choć jako pierwszy zdobył tego dnia bramkę

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi 39 7

Opromieniona awansem do III ligi Stal Kraśnik dokonała kolejnej egzekucji. Tym razem zespół trenera Daniela Szewca rozgromił w Rykach tamtejszy MKS aż 9:0, a cztery gole zdobył Filip Drozd

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia] 232 50

Do pikiety doszło przed dzisiejszym spotkaniem premiera Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami Lublina

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo)

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo) 3 16

Motor pokonał w sobotę Chełmiankę 2:0 i przedłużył nadzieje na awans do II ligi. Swój mecz wygrała jednak także Resovia i podopieczni trenera Piotra Zasady ciągle tracą do rywali cztery punkty.

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków"
galeria

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków" 60 64

Premier Mateusz Morawiecki przekazał klucze lokatorom Mieszkań Plus w Białej Podlaskiej. – Tu rozpoczynamy program który jest alternatywą dla rzeczywistości która do tej pory panowała – powiedział szef rządu.

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 1 6

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 21 1

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 2

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 19 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.