wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Zakaz spuszczania psów ze smyczy w Lublinie? Miasto wycofuje się z pomysłu

Dodano: 10 kwietnia 2017, 16:27
Autor: Dominik Smaga

(fot. Archiwum)

Miasto wycofuje się z pomysłu, by zakazać w Lublinie spuszczania psów ze smyczy poza pięcioma wyznaczonymi wybiegami. Ratusz poinformował, że nie planuje zaostrzenia przepisów, które pozwalają zwalniać psy z uwięzi w miejscach „mało uczęszczanych”

O tym radykalnym pomyśle władz miasta pisaliśmy jako pierwsi w połowie lutego. Wtedy Ratusz przyznał, że pracuje nad zmianą przepisów dotyczących wyprowadzania psów. Zmiana miała być reakcją na skargi Rady Dzielnicy Czuby Północne, która to dzielnica ciągnie się wzdłuż wąwozu obleganego przez spacerowiczów, rowerzystów i ludzi wyprowadzających psy.

Zastępca prezydenta miasta Artur Szymczyk zapowiedział w lutym, że „w najbliższym możliwym terminie” do Rady Miasta trafi projekt uchwały mówiącej, że „na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psa należy prowadzić na uwięzi”. Obecnie obowiązujący w mieście regulamin porządkowy pozwala zwolnić psa z uwięzi w „mało uczęszczanych”miejscach, nowa pozwalałaby spuścić zwierzę ze smyczy tylko na oznakowanym wybiegu.

Takie deklaracje padły w odpowiedzi na pytanie miejskiego radnego Stanisława Brzozowskiego (PiS). Ale innemu radnemu ten sam zastępca prezydenta odpowiedział całkiem odwrotnie: „w najbliższym czasie nie są planowane zmiany (...) w zakresie zasad wyprowadzania psów przez właścicieli”. To cytat z odpowiedzi Artura Szymczyka na pytanie radnego Marcina Nowaka (Wspólny Lublin).

Skąd ta nagła zmiana frontu? – Ze względu na odmienne opinie mieszkańców i liczne wnioski wpływające do Urzędu Miasta w tej sprawie planowane jest przeprowadzenie szerszej dyskusji z mieszkańcami – odpowiada Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego w Urzędzie Miasta. – Chcemy poznać zdanie mieszkańców i dopiero wtedy zaproponować wprowadzenie ewentualnych poprawek do regulaminu utrzymania czystości i porządku.

– Bardzo się cieszę, że miasto nie zamierza zaostrzać przepisów w tym zakresie, to się chwali – komentuje Bartłomiej Bałaban z nieformalnej grupy Lublin z Psem. – Bardzo życzylibyśmy sobie, żeby obecne przepisy były zorientowane w kierunku przepisów Ustawy o ochronie zwierząt, która pozwala puszczać psy ze smyczy.

Wspomniana ustawa zabrania wypuszczania psów bez kontroli, ale nie wymaga, by narzędziem tej kontroli była smycz. – Każdy właściciel powinien znać zachowanie swojego psa – stwierdza Bałaban, który liczy również na to, że miasto uchyli przepis zabraniający wstępu z psem do Ogrodu Saskiego. Legalność tego przepisu ocenić ma sąd, zakaz wciąż obowiązuje, ale nie może być podstawą do ukarania mandatem za samo wejście z psem do parku, co oficjalnie przyznaje Straż Miejska.

Czytaj więcej o: Lublin zwierzęta
Użytkownik niezarejestrowany
Opat
Lublin bez psa
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 maja 2017 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiosna się zaczęła i paranoicy z fobią wyleźli do lasów biegać. Zachowują się jak jakieś cioty. Boją się jak dzieci
Rozwiń
Opat
Opat (18 maja 2017 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Każdy właściciel powinien znać zachowanie swojego psa". I właśnie w tym mylnym mniemaniu tkwi sedno całego problemu. Zachowania zwierzęcia nie można być nigdy pewnym stuprocentowo. Zaś ochrona zwierząt nie powinna odbywać się kosztem ludzkiego zdrowia i życia.
Rozwiń
Lublin bez psa
Lublin bez psa (18 maja 2017 o 16:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
podobno na pięć gospodarstw domowych w lublinie pies przypada na jedno. taka jest mniej statystyka uliczna. to oznacza, że jednak posiadacze psów nie są wcale większością. fanpage lublin bez psa zaprasza do lajkowania i odwiedzania: ***s://web.facebook.com/lublin-bez-psa-297231520729947/
Rozwiń
Praktyka sądowa w praktyce
Praktyka sądowa w praktyce (17 maja 2017 o 23:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
28 października 2013 roku Sąd Rejonowy w Kozienicach skazał pewną kobietę z art. 77 Kodeksu Wykroczeń na karę grzywny w wysokości 250zł właśnie za brak smyczy podczas spaceru z psem. Sędzia w uzasadnieniu powiedział, tu cytuję: "Pies może być bez smyczy tylko w miejscu zamieszkania. Poza miejscem zamieszkania pies musi być na smyczy". Wniosek o ukaranie do sądu złożyła policja.
Rozwiń
Gość
Gość (11 kwietnia 2017 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oczywiście, że zakaz powinien być wprowadzony. nikt nie ma prawa naruszać mojej wolności zmuszając mnie do spoufalania się z cudzym pupilem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!