środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Znany sędzia z Lublina prowadził po pijanemu? Wypadł z drogi. Miał 1,2 promila

Dodano: 18 listopada 2015, 11:59

Jeden z najbardziej doświadczonych i znanych sędziów Sądu Okręgowego w Lublinie wpadł na jeździe po pijanemu. 53-letni Piotr R. miał w organizmie blisko 1,2 promila alkoholu. Grozi mu pożegnanie z zawodem

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w Górze Puławskiej. Kierowca renault nie opanował auta i na zakręcie wypadł z drogi. Staranował barierki i wpadł do rowu. Jak się okazało, za kierownicą siedział sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie.

– Mogę potwierdzić, że doszło do zdarzenia drogowego z udziałem 53-letniego Piotra R. – mówi Renata Laszczka-Rusek, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji.

53-latek był pijany. Jak informują śledczy, sześć razy badano stężenie alkoholu w jego organizmie.

– Wynik za każdym razem oscylował wokół promila – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Pierwsze badania przeprowadzone przez policjantów z drogówki wykazały maksymalnie 1,2 promila w organizmie sędziego.

– Wyniki były rosnące. To może oznaczać, że mężczyzna pił niedługo przed tym, jak usiadł za kierownicą – wyjaśnia Renata Laszczka-Rusek.

Sędzia miał tłumaczyć policjantom, że to nie on prowadził samochód. Świadek zdarzenia utrzymuje jednak, że autem podróżowała tylko jedna osoba.

– Prezes Sądu Okręgowego w Lublinie zarządził wobec sędziego Piotra R. natychmiastową przerwę w wykonywaniu czynności służbowych – informuje sędzia Dariusz Abramowicz, rzecznik prasowy SO w Lublinie. – Przerwa może trwać najwyżej miesiąc.

W tym czasie sąd dyscyplinarny musi zająć stanowisko w sprawie zawieszenia sędziego R. 53-latka czeka też postępowanie dyscyplinarne. Prezes SO w Lublinie złożył już odpowiedni wniosek w tej sprawie. Cała procedura może skończyć się dla Piotra R. nawet wydaleniem z zawodu. Sprawą zajmuje się również prokuratura Lublin Południe.

– Prowadzimy postępowanie w sprawie kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości przez sędziego – przyznaje rzecznik Syk-Jankowska. – Przesłuchano świadków. Analizujemy dowody. Po zakończeniu tych czynności zapadnie decyzja w sprawie wniosku o uchylenie sędziemu immunitetu.

53-latek sam może się go zrzec. Do tej pory jednak tego nie zrobił. Obecnie jest na zwolnieniu lekarskim.

Piotr R. to jeden z najbardziej doświadczonych i znanych sędziów Sądu Okręgowego w Lublinie. Orzekał m.in. w sprawie Sławomira P., oskarżonego o zamordowanie w styczniu 2006 roku na LSM w Lublinie dwóch kobiet: Danuty B. i jej córki Ewy. Sędzia R. rozstrzygał również w sprawie morderstwa kobiety, do którego doszło w lipcu 2013 r. w Chełmie. Okazało się, że zastrzelił ją były chłopak. We wrześniu Tomasz W. został za to skazany na 25 lat więzienia.

Piotr R. orzekał również w głośnej sprawie trzech mężczyzn, którzy bestialsko zgwałcili 23-latka. Użyli do tego butelki. Do gwałtu doszło podczas Lubelskich Dni Kultury Studenckiej. Najsurowszy wyrok, jaki zapadł w tej sprawie, to 9 lat więzienia.

W poniedziałek Piotr R. miał sądzić trzech byłych ochroniarzy z lubelskiego klubu Cream. Artur S., Piotr B. i Tomasz R. odpowiadają za zgwałcenie studentki, bawiącej się w klubie. Ich proces nie ruszył m.in. ze względu na nieobecność sędziego.

Czytaj więcej o: Lublin sąd okręgowy
Gość
Gość
Gość
(67) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 listopada 2015 o 08:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mogą sędziego w dupe pocałować,,,,
Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2015 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego nie ma zdjęcia tego pana?
Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2015 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kruk krukowi oka nie wykole.To przysłowie ma 100% zastosowanie w sędziowskiej sitwie.Dochodzenie bedzie trwało tak długo aż się przedawni.To jedna z możliwych wersji.
Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2015 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sędzia jest osobą publiczną i dodatkowo jest osobą szczególnego zaufania publicznego.

Jego obowiązkiem jest świecić przykładem.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę, a cała sprawa wyszła na jaw dopiero w środę (aż 4 dni później).

Czy ktoś obłatwia mu rozwodnienie całej sytuacji ?

Czy ten sędzia dlatego przebywa na zwolnieniu lekarskim żeby przygotowywać spokojnie swoją wersję wydarzeń i linię obrony ?

........................................................

Za jakiś czas może się okazać, że za kierownicą siedział ktoś inny (kto zezna to w Sądzie).  ;)

Rozwiń
Gość
Gość (19 listopada 2015 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sędzia jest osobą publiczną i dodatkowo jest osobą szczególnego zaufania publicznego.

Jego obowiązkiem jest świecić przykładem.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę, a cała sprawa wyszła na jaw dopiero w środę (aż 4 dni później).

Czy ktoś obłatwia mu rozwodnienie całej sytuacji ?

Czy ten sędzia dlatego przebywa na zwolnieniu lekarskim żeby przygotowywać spokojnie swoją wersję wydarzeń i linię obrony ?

........................................................

Za jakiś czas może się okazać, że za kierownicą siedział ktoś inny (kto zezna to w Sądzie).  ;)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (67)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!