czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Łuków

Ta kobieta mogła zamarznąć. Na szczęście ktoś zadzwonił

Dodano: 16 listopada 2016, 10:05

Dzięki telefonicznej informacji przekazanej do dyżurnego, łukowscy policjanci znaleźli na ulicy zziębniętą kobietę.

Minionej nocy dyżurny komendy został powiadomiony telefonicznie o znajdującej się na jednej z ulic Łukowa starszej kobiecie. Zgłaszająca informowała, że kobieta nie ma na sobie wierzchniej odzieży, że z uwagi na niską temperaturę może być zagrożone jej życie lub zdrowie.

We wskazane miejsce natychmiast zostali skierowani pełniący służbę policjanci. Mundurowi zastali tam wychłodzoną starszą kobietę, która nie potrafiła logicznie wytłumaczyć swej obecności poza domem. Zziębniętą kobietę mundurowi natychmiast umieścili w radiowozie, okryli ją kocem. Po chwili zaopiekował się nią personel medyczny. Jej życiu i zdrowiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

– Zwracamy się z apelem by nikt z nas nie był obojętny na potrzeby drugiego człowieka. Zwróćmy uwagę na osoby bezdomne, samotne, bezradne czy nietrzeźwe. Informujmy o każdej zauważonej osobie, która mogłaby być narażona na wyziębienie. Nasze zainteresowanie, być może przyczyni się do tego, że uratujemy komuś życie – apeluje asp. sztab. Marcin Józwik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.

Czytaj więcej o: policja Łuków zima
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Henio
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 listopada 2016 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na reszcie policja zrobiła coś dobrego, a nie tylko amatorów suszu naturalnej rośliny tępią.
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2016 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do piszących negatywnie: nigdzie w artykule nie pisze,ze kobieta była nietrzeźwa. Pomyślcie, może następnym razem ktoś uratuje waszą matkę, kiedy wyjdzie niespodziewanie z domu.Takie są obrazy starości min. demencja. I to was może dopaść jak dożyjecie sędziwej starości.
Rozwiń
Henio
Henio (16 listopada 2016 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie przyszło ci do ograniczonego rozumku,  że przyczyną takiego zachowania tej kobiety mogła być jakaś choroba? 
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2016 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A po co ratować te wszystkie lumpy? Przecież po to jest zima żeby powymrarzało te karaluchy. Inaczej zaburza się równowagę w przyrodzie. Spójrzcie Państwo na ostatnie łagodne zimy. Efekty widać wiosną pod monopolowymi. Nie ingerujmy w przyrodę, niech sama reguluje przyrost menelstwa w Polsce.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!