wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Łuków

Ukradł samochód własnej żonie. Trafił do policyjnego aresztu

Dodano: 1 września 2016, 18:15
Autor: dudi

Kobieta zgłosiła kradzież auta. Okazało się, złodziejem jest.... jej mąż. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty.

W czwartek, przed godziną 16.00 dyżurny łukowskiej komendy został powiadomiony o kradzieży samochodu marki Mazda. 31-letnia właścicielka auta tlumaczyła, że pojazd został skradziony z parkingu przy jednym ze sklepów w Łukowie.

Policjanci, którzy zajęli się sprawą, ustalili że kobieta kupiła auto kilka tygodni temu i dostała od właściela poprzedniego właściciela dwa oryginalne kluczyki.

Funkcjonariusze rozważali kilka wersji kradzieży, sprawdzali czy związek ze zdarzeniem może mieć poprzedni właściciel auta. Wersja ta została bardzo szybko zweryfikowana. Funkcjonariusze ustalili, że kradzieży pojazdu najprawdopodobniej mógł dokonać... małżonek 31-latki, z którą jest skonfliktowany.

Jeszcze tego samego dnia po godzinie 20 łukowscy kryminalni ustalili gdzie znajduje się skradziona mazda. Na jednej z łukowskich ulic zatrzymali męża 31-latki jadącego autem. Okazało się, że 38-latek kradnąc auto swej żony wykorzystał do tego kluczyk samochodowy, o którym nie wiedziała pokrzywdzona kobieta.

38-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Wkrótce usłyszy zarzut kradzieży pojazdu. Policjanci prowadzący postępowanie ustalą, w jaki sposób mężczyzna zdobył trzeci kluczyk do samochodu.

Czytaj więcej o: policja kradzież samochód
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 września 2016 o 07:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozumiem że małżeństwo ma rozdzielność majątkową; rozumiem, iż okazała akt notarialny policjantom i dlatego zatrzymali męża.
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2016 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
większych bredni dawno nie czytałem :]
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2016 o 19:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli nie są po rozwodzie i nie mają rozdzielności majątkowej to policja może pocałować faceta w 4 litery, a każdy sąd go uniewinni, ponieważ nie można ukraść czegoś, czego jest się współwłaścicielem. Kiedyś miałem podobną sprawę, że facet się "włamał" do własnego mieszkania (żona go wyrzuciła czy coś) i jego adwokat (słusznie) podniósł, że nie można się włamać do swojej własności. Wyrok uniewinniający. Ba dum tsss.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!