czwartek, 19 października 2017 r.

Magazyn

Po co uczestniczą w Światowych Dniach Młodzieży? Dla przeżyć duchowych, dla papieża, dla ludzi

Dodano: 29 lipca 2016, 09:37
Autor: Daniel Drob

Jakub Drozd jeszcze w Lublinie
Jakub Drozd jeszcze w Lublinie

Motywacje pielgrzymów są różne: dla jednych uczestnictwo w Światowych Dniach Młodzieży to przede wszystkim doświadczenie duchowe, drudzy nastawieni są głównie na kontakt z innymi ludźmi, poznanie osób z całego świata, przyjacielską atmosferę.

- Jadę do Krakowa, bo chcę zobaczyć, jak wszyscy się jednoczą - mówił nam podczas Areny Młodych Bartłomiej Wójcik.

- Chciałem spotkać się z młodzieżą z innych krajów - wyjaśnia Adam z Puław.

- Najważniejsze w tym wszystkim jest spotkanie z Bogiem. Bóg objawia się na różne sposoby, także w innym człowieku, dlatego potrzebna jest jedność - dodaje Piotr Pawlak ze Świdnika. 

- Ja się po prostu na takich imprezach świetnie bawię - przyznaje Marcin z Lublina.

- Najważniejsze jest spotkanie z papieżem - twierdzi Patrycja Marciniak.

- To niesamowite, że ludzie są dla siebie bardzo sympatyczni bez względu na narodowość. Uważam, że takie doświadczenie duchowe każdemu jest czasem potrzebne - mówi Jakub Drozd, który wraz ze swoją wspólnotą neokatechumenalną do Krakowa planuje wyjechać w sobotę.

Kraków zaczynał się w Lublinie

W sobotę w Lublinie odbyła się Arena Młodych, kulminacyjne wydarzenie lubelskich obchodów Światowych Dni Młodzieży.

W religijnej imprezie udział wzięło kilkanaście tysięcy osób z całego świata. Większość obcokrajowców nie kryła, że Polska wywarła na nich duże wrażenie.

- W Polsce mieszkają bardzo mili ludzie, Lublin to piękne miasto - mówił nam Alessio Tomba z Włoch.

- To piękne miasto, ludzie są świetni, ciągle się uśmiechają. Jestem tu zaledwie od dwóch dni, a już kocham to miejsce - nie krył entuzjazmu pielgrzym z Tuluzy.

W niedzielę pielgrzymi żegnali się z rodzinami, u których mieszkali, a w poniedziałek do Krakowa wyruszyła pierwsza tura pielgrzymów. Polacy jechali pociągami, obcokrajowcy wynajętymi autokarami. Śpiewy po polsku i francusku.

- We wtorek, jako grupa z Lublina, uczestniczyliśmy w otwarciu Światowych Dni Młodzieży na krakowskich Błoniach, było chyba 200 tys. osób - mówi Joanna Skałba, która w poniedziałek przyjechała do Krakowa. - Jest niesamowicie, wszyscy się pozdrawiają, atmosfera jest bardzo przyjazna - chwali i na potwierdzenie swoich słów wspomina swoją podróż tramwajem. - Jechaliśmy przez Kraków, gdy nagle ktoś po polsku zaczął śpiewać hymn światowych Dni Młodzieży, dosłownie po chwili do śpiewającego dołączyła się grupa Francuzów, która śpiewała hymn w swoim języku. To bardzo budujące, widać, że większość ludzi wie, po co tu przyjechała.

We wtorek młodzież uczestniczyła w Pielgrzymce Miłosierdzia do Łagiewnik. W jej ramach odwiedzili Centrum Jana Pawła II oraz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

- Na polach w Łagiewnikach rozstawione były konfesjonały, spowiedzi odbywały się w różnych językach. Widać było, że mnóstwo pielgrzymów potrzebuje tego sakramentu - opowiada Joanna.

O godzinie 17.30 we wtorek odbyła się msza św. pod przewodnictwem kardynała Stanisława Dziwisza. - Na początku wydawało się, że wszyscy są trochę rozproszeni, nie każdy jeszcze czuł ducha Światowych Dni Młodzieży, ale bardzo szybko połączyliśmy się w modlitwie. Po mszy świętej widać było w pielgrzymach masę pozytywnej energii - dodaje Joanna. - Pielgrzymi zostają na starówce do późnych godzin wieczornych, bawią się, śpiewają.

Chrześcijański charakter

Mieszkańcy Krakowa, jak opowiada nasza rozmówczyni, też są pozytywnie nastawieni. - Duże wrażenie robi też organizacja. Co prawda panuje lekka dezinformacja, ale to podczas takich imprez jest nieuniknione i nie można mieć o to pretensji. Spotkaliśmy się z życzliwością ze strony krakowskiej komunikacji miejskiej. Gdy pociągi były przepełnione i nie mogliśmy wrócić na miejsce noclegu w Olszanicy, specjalnie dla naszej 20-osobowej grupy podstawiony został autobus miejski.

Karol Staszczyk, który na Arenie Młodych śpiewał w chórze zespołu Guadalupe, a obecnie znajduje się w Krakowie, zwraca uwagę na szczególny, chrześcijański charakter wydarzenia.

- Widać, że jesteśmy wśród chrześcijan, katolików, wszyscy są wobec siebie przyjaźni, pomagają sobie.

Grupa, z którą do Krakowa przyjechał chórzysta, zamieszkała w szkole w Miechowie, około 40 km od Krakowa. - Mamy dobrą opiekę, prowadzą nas wolontariusze.

Dla Karola najważniejsze jest przeżycie duchowe. - Oczywiście, spotkanie z papieżem jest ważne i wyjątkowe, to przecież następca św. Piotra, ale najważniejsze jest doświadczenie religijne związane ze Światowymi Dniami Młodzieży - przyznaje.

Bezpieczeństwo

W czasie, gdy w Polsce organizowano Światowe Dni Młodzieży na zachodzie Europy doszło do kolejnych zamachów terrorystycznych. W związku z tymi wydarzeniami oraz przewidywaną wysoką frekwencją (oficjalnie zarejestrowanych jest 562 tys. pielgrzymów, ale w rzeczywistości może ich być znacznie więcej) w skali kraju na nogi postawiono w sumie ponad38 tys. funkcjonariuszy, między innymi policjantów, strażników granicznych, strażaków.

W samym Krakowie nad bezpieczeństwem czuwa ok. 12 tys. policjantów. Mimo ostatnich tragicznych wydarzeń w Europie, pielgrzymi zachowują optymizm.

- Czuję się bezpiecznie, wszystko przecież jest dobrze zabezpieczone przez służby - mówi Karol Staszczyk. Z kolei Katarzyna Jachymek z Lublina uważa, że strach należy przezwyciężyć. - Słyszałam, że wielu młodych ludzi bało się wziąć udział w Światowych Dniach Młodzieży ze względu na ostatnie wydarzenia. Rozumiem te wątpliwości, w końcu nigdy nic nie wiadomo, ale uważam, że to, po co się spotykamy, jest dużo ważniejsze niż strach. To w pewnym sensie próba wiary.

Papież Franciszek w Krakowie

Papież Franciszek przyleciał na Lotnisko Międzynarodowe im. św. Jana Pawła II Kraków-Balice w środę po południu. Swoją wizytę w Polsce rozpoczął od przyjazdu na Wawel. Następnie złożył kurtuazyjną wizytę u prezydenta RP.

Na piątek zaplanowane są wizyty w Auschiwtz oraz obozie Birkenau. Tego samego dnia Ojciec Święty ma w planach odwiedziny w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym.

O godzinie 18 ma się odbyć Droga Krzyżowa z udziałem młodzieży. Następny dzień w Polsce papież rozpocznie od wizyty Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, kwadrans po godz. 9 rozpocznie się Liturgia Pojednania, następnie - o godzinie 10.30 - odbędzie się msza święta w Sanktuarium św. Jana Pawła II. Na godzinę 13 przewidziany jest obiad z młodzieżą.

Największe zgromadzenie młodych ma - według programu - odbyć się na Campus Misericordiae w Brzegach koło Wieliczki. Papież przybędzie do Brzegów około godziny 19.

W niedziele rano papież pobłogosławi budynki Caritasu na Campus Misericoriae. O godzinie 10 ma rozpocząć się msza święta na zakończenie Światowych Dni Młodzieży. Następnie, o godzinie 17 na Tauron Arena papież ma spotkać się z wolontariuszami oraz organizatorami ŚDM. Na godzinę 18.15 zaplanowano uroczyste pożegnanie Ojca Świętego. Najważniejsze wydarzenia z pobytu papieża w Polsce transmitować będzie Telewizja Polska.

Od 1985 roku

Światowe Dni Młodzieży po raz pierwszy zorganizowane zostały w 1985 roku z inicjatywy Jana Pawła II. Pierwsze spotkanie młodzieży z całego świata odbyło się w Rzymie. Od tamtej pory religijny festiwal organizowany jest średnio co dwa-trzy lata.

W pierwszych ŚDM wzięło udział ok. 300 tys. osób. Dotychczas najwięcej pielgrzymów wzięło udział w ŚDM w Manili (ok. 4 mln osób).

Na poprzednie spotkania, które odbyły się w 2013 roku w Rio de Janeiro przyjechało ok. 3,7 mln osób.

ŚDM w Polsce organizowane są po raz drugi. Pierwszy raz odbyły się w 1991 roku w Częstochowie, gdzie zgromadziło się ok. 1,6 mln osób.

Każde obchody ŚDM mają swoje motto. Brazylijskim obchodom przyświecała fraza: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody!” (Mt 28,19). Motto tegorocznego festiwalu to: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5, 7).

Arena Młodych w Lublinie
Arena Młodych w Lublinie

WIDEO

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!