środa, 21 lutego 2018 r.

Puławy

Do tej pory sesje w gminie były raz na miesiąc. Ale zapadł wyrok niekorzystny dla wójta

Dodano: 15 lutego 2018, 12:12

Wójt Krzysztof Brzeziński: Nie było tematów, którymi musieli zająć się radni, więc sesji nie było. Radna Mariola Antoniak: Oczekiwanie na prawomocny wyrok uczy cierpliwości
Wójt Krzysztof Brzeziński: Nie było tematów, którymi musieli zająć się radni, więc sesji nie było. Radna Mariola Antoniak: Oczekiwanie na prawomocny wyrok uczy cierpliwości

Grzywna, zadośćuczynienie, ale też publiczne odczytanie orzeczenia sądu na „najbliższej sesji rady gminy”. Niekorzystny dla wójta wyrok zapadł w grudniu. Od tamtej pory sesji nie było.

Raz na miesiąc – z taką częstotliwością spotykają się radni na sesjach w większości samorządów. Taka praktyka do niedawna obowiązywała także w Urzędzie Gminy Puławy. Ostatnio to się jednak zmieniło.
Ostatni raz gminni radni spotkali się 18 grudnia ub. r. Od tamtej pory nie zwołano żadnej sesji i nic nie wskazuje na to, by w lutym miało się to zmienić.

Oficjalnym powodem jest niewystarczająca liczba projektów uchwał, którymi może się zająć rada gminy. Tym mniej oficjalnym jest wyrok sądu z grudnia ub. r. Za zniesławienie radnej Marioli Antoniak w grudniu Sąd Okręgowy wymierzył wójtowi Krzysztofowi Brzezińskiemu karę grzywny, wypłacenie pokrzywdzonej 3 tys. zł zadośćuczynienia oraz pokrycie kosztów sądowych. Na tym jednak nie koniec. Wójt ma również na „najbliższej sesji rady gminy” odczytać treść niekorzystnego dla siebie wyroku.

– Wiele tutaj tych zbiegów okoliczności – komentuje radna Mariola Antoniak. – To już zaczyna być śmieszne. Choć mnie osobiście, ten miesiąc czy dwa, nie robi żadnej różnicy. Oczekiwanie na prawomocny wyrok uczy cierpliwości.

O tym, że przerwa w organizowaniu sesji nie ma związku w treścią grudniowego wyroku, przekonuje przewodnicząca rady gminy Dorota Osiak.

– Wyrok nie ma tutaj żadnego znaczenia – zapewnia. – Czasem tak bywa, że jest niewielka ilość projektów uchwał, nie ma ważnych spraw i zwoływanie sesji jest zbyteczne. Zgodnie z przepisami, sesje powinny odbywać się co najmniej raz na kwartał – tłumaczy. I zapewnia, że najbliższa odbędzie się na początku marca.

Podobnego zdania jest wójt Krzysztof Brzeziński. – Jeśli nie było tematów, którymi musieli zająć się radni, to sesji nie było. Ja mandat wójta wykonuję sumiennie – zapewnia.

Przypomnijmy, że spór radnej Antoniak wójtem Brzezińskim dotyczył anonimowego listu, który ten odczytał na jednej z sesji w 2015 r. Autor zarzucał radnej łamanie prawa poprzez świadczenie płatnych, nieopodatkowanych usług na rzecz parafii w Zarzeczu (jako organistka) w czasie gdy Antoniak była na zwolnieniu lekarskim. Radna faktycznie zagrała wówczas na kościelnych organach (podczas pogrzebu kolegi jej syna), ale nie ma dowodów na to, że wzięła za to pieniądze. Wójt nie zdołał udowodnić, że jego oponentka w radzie gminy dopuściła się złamania przepisów skarbowych. Sąd uznał więc, że odczytując list naraził ją na utratę zaufania koniecznego do sprawowania funkcji publicznej.

QUIZ

Jak dobrze znasz miasta i powiaty województwa lubelskiego?

Zobacz także: Przebudowa Domu Chemika w Puławach

WIDEO

gosc
Góra
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gosc
gosc (6 dni temu o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poziom komentarzy zenujacy.
Rozwiń
Góra
Góra (6 dni temu o 17:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wypier..lić te te radną Radną za co?? Wójt dwulicowicowy kręt... ona nie powiedziała że chce sie nachapać na sesji. Jak ktoś się interesuje co dzieje się w gminie to wie, że sesje są co około miesiąc do połtora miesiąca...
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kręt i tyle
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wypier..lić te te radną
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Radnym za każde posiedzenie wypłacana jest dieta. Dojna krowa nie chce być dojona co tydzień tylko raz na miesiąc. Radnemu to nie pasuje bo pieniądze przechodzą koło nosa. Chcieli by codziennie radzić i za każde posiedzenie brać kasiorę. Bogatemu zawsze mało a biedny musi za to żyć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!