niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Puławy

Dyrektor ma nowy pomysł na szpital. Jak wyjść z długów?

Dodano: 17 września 2015, 16:55

(fot. Paweł Buczkowski / archiwum)
(fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Piotr Rybak, dyrektor szpitala, przedłożył zarządowi powiatu nową koncepcję wyjścia z długów. Jego szczegóły będą omawiane podczas spotkań roboczych, a gotowy dokument zaopiniuje rada powiatu.

Zarówno nowy dyrektor szpitala, jak i członkowie zarządu, którzy zapoznali się programem naprawczym, pilnują, żeby jego szczegóły zbyt wcześnie nie trafiły do publicznej wiadomości. Nie wiadomo zatem, jakie kroki zostaną podjęte, żeby ograniczyć tempo zadłużania. Problem jest poważny, bo szpital traci milion złotych miesięcznie. Łączne zadłużenie placówki można liczyć w dziesiątkach milionów.

Plan działań prawdopodobnie będzie kładł nacisk na ograniczenie wydatków, a to może oznaczać zmianę struktury zatrudnienia oraz ograniczanie działalności w najbardziej niekorzystnych ekonomicznie obszarach. Zbyt drastyczne kroki mogą napotkać opór ze strony związków zawodowych, a nawet wywołać protesty. Brak działania lub zbytnia opieszałość może natomiast doprowadzić w utraty płynności finansowej i co za tym idzie, upadłości całego SP ZOZ.

Wczoraj odbyło się kolejne z roboczych spotkań zarządu powiatu puławskiego z dyrektorem szpitala. Temu ostatniemu zależy na tym, żeby jego koncepcja jak najszybciej otrzymała od władz zielone światło, czyli akceptację ze strony zarządu i rady powiatu.

– Sądzę, że uda nam się to osiągnąć do 12 października. Myślę, że dla tej jednej sprawy zostanie zwołana nadzwyczajna sesja rady powiatu – mówi dyrektor Rybak.

Trochę więcej czasu na dopracowanie i omówienie szczegółów tego projektu przewiduje Leszek Gorgol.

– To będzie październik lub początek listopada. Na razie mamy tylko ogólne zarysy projektu. Na zakończenie pracy przy nim potrzebujemy jeszcze kilku spotkań roboczych. Później dokument otrzymają radni. Wtedy także zostanie od upubliczniony – tłumaczy członek zarządu powiatu.

Wygląda na to, czy ta gorąca dyskusja o przyszłości puławskiego szpitala zbiegnie się w czasie z kampanią wyborczą przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi. Czy powiatowi radni będą w tym specyficznym okresie mieli odwagę podejmować trudne decyzje? Przekonamy się za miesiąc.

Czytaj więcej o: szpital Puławy
Gość
gosć
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 października 2015 o 04:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taaa. Albo dlatego, że jeden dług spłacają następnym. http://eliteo.com.pl/jak-skutecznie-wyjsc-z-dlugow/ Nie tłumacz się. Jeśli chcesz wyjść z długów to z nich wyjdziesz a jeśli dla 99% dłużników wyjście z długów to wzięcie konsolidacji czyli kolejnego kredytu jest sposobem na "wyjście z długów" to cieszą się tylko banki.!!
Rozwiń
gosć
gosć (29 września 2015 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Coś pozytywnego dzieje się w szpitalu?

Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2015 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Związki siedzą cicho bo do końca roku dyrektor zwolni 75proc. pracowników administracji. No i to jest właśnie ta propaganda, a może kampania wyborcza. Ale dyrektor zapomina że administracja też głosuje no i może protestować.
Rozwiń
obserwator
obserwator (18 września 2015 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I na koniec: "Czy powiatowi radni będą w tym specyficznym okresie mieli odwagę podejmować trudne decyzje? Przekonamy się za miesiąc." Czyli w okresie przedwyborczym strach decyzje podjąć? Trochę lipa, ale niech będzie, że rozumiem, w końcu leśne dziadki itd. Ale po wyborach będzie przecież nie warto nic robić, bo do kolejnych wyborów już ludzie zapomną, że coś było zmieniane, więc argument będzie: "na zmiany poczekać będzie trzeba do wyborów, bo tylko wtedy, żeby się popisać, lokalna politykierka się za to zabierze...". Wybory nadejdą i będziemy mieli: ""Czy powiatowi radni (rządząca obecnie koalicja PIS-PSL) będą w tym specyficznym okresie mieli odwagę podejmować trudne decyzje? Przekonamy się za miesiąc."

Według mojej opinii panowie starostowie nie są w stanie podejmować żadnych decyzjii, o trudnych nie mówiąc. To są osoby z wielkimi brakami kompetencyjnymi, a wręcz ich nie posiadają. Ten artykuł tylko to potwierdza.

Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2015 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dziwi mnie spokój związków zawodowych w szpitalu. Do tej pory każda zapowiedz jakiejkolwiek zmiany w szpitalu kończyła się protestem pielęgniarek. Czy teraz coś już dostały? Jakieś podwyżki były że panie siedzą cicho? Pani przewodnicząca Lidia Twardowska gdzieś wyjechała? A może coś dostała, a może ktoś ja zastrasza? Bardzo ciekawy przypadek.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!