niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Kukizowcy zachęcają do JOW-ów i... rywalizują między sobą. Kto trafi na listę?

Dodano: 17 lipca 2015, 21:30

W poprzedni piątek w Puławach odbyła się już druga debata o JOW (fot. Radosław Szczęch)
W poprzedni piątek w Puławach odbyła się już druga debata o JOW (fot. Radosław Szczęch)

I jedni i drudzy przekonują do jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW), a mimo to po cichu ze sobą rywalizują. I choć się od tego odżegnują, to jedni i drudzy będą próbowali udowodnić, że swoim zaangażowaniem zasłużyli na nagrodę w postaci miejsc na listach wyborczych Ruchu Kukiza.

Dopóki na scenie politycznej nie było Pawła Kukiza dyskusja na temat JOW-ów właściwie nie istniała. Gdy sondaże wskazały, że ruch może być trzecią siłą w parlamencie, w całym kraju zaczęły wyrastać społeczne komitety, związki i organizacje, które na swoich sztandarach zaczęły malować właśnie JOW-y. Nie inaczej jest w Puławach.

Pod koniec czerwca debatę na ten temat zorganizowało Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „Teraz”. Jego lider Sławomir Kamiński, razem z grupą zwolenników Pawła Kukiza pojechał nawet do Lubina na zjazd „Ruchu JOW i Kukizowców”. Jak twierdzi były starosta, a obecnie szef NSZZ Solidarność w powiecie, jego znajomość z Pawłem Kukizem nie zaczęła się „wczoraj”.

– Już w 2012 roku zaangażowałem się w ruch „Zmieleni” i poznałem Pawła. Wtedy nie było jeszcze mowy o tym, że będzie kandydował na jakiekolwiek stanowisko w naszym kraju – zapewnia Kamiński.

Zapytany o to, czy jego wzrost aktywności w sprawie JOW ma związek ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, nie potwierdza, ani nie zaprzecza. – Ja jestem człowiekiem pokornym. To Paweł Kukiz będzie wyznaczał kandydatów do parlamentu z list wyborczych swojego ruchu. Jeśli dostanę taką propozycję to na pewno ją rozważę, ale na razie naszym celem numer jeden jest wrześniowe referendum – twierdzi Sławomir Kamiński.

Ale ludzie skupieni wokół Kamińskiego to nie jedyni zwolennicy JOW. W ostatni piątek odbyła się debata, której moderatorem był dziennikarz Marcin Mizera. O zmianie ordynacji wyborczej opowiadali zaś przedstawiciele Ruchu Obywatelskiego na rzecz JOW: Krzysztof Kowalczyk z Lublina i Paweł Zacharewicz z Nałęczowa. W spotkaniu uczestniczyło około 30 osób. – Uważamy, że JOW-y to najlepsza opcja i powinniśmy zrobić wszystko, żeby w referendum na ich temat wzięło udział jak najwięcej osób. Taka szansa może się już nie powtórzyć. Co do polityki, to ja się w nią nie angażuję. Skupiamy się na referendum, a to, kto dostanie się na listy wyborcze nie zależy od nas – mówi Marcin Mizera.

Na razie jedna, jak i druga strona „puławskich kukizowców” o swoich politycznych ambicjach mówi niewiele, a cały przekaz skupia wokół referendum. Nikt się jednak nie odżegnuje od poglądów Kukiza. Dla przykładu, konserwatywny Sławomir Kamiński nie widzi nic złego w niewielkiej ilości marihuany (na cele lecznicze), a nawet zastanawia się nad legalizacją prostytucji. – Miałoby to pozytywny wpływ na stan finansów państwa – wyjaśnia Kamiński.

Co to JOW?

W wyborach z Jednomandatowymi Okręgami Wyborczymi wygrywa tylko jeden kandydat – który zdobędzie najwięcej głosów. System ten obowiązuje m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji i Kanadzie. Jego zwolennicy podkreślają, że dzięki niemu proces kandydowania jest bardziej otwarty, mniej uzależniony od decyzji prezesów poszczególnych partii. Przeciwnicy twierdzą, że taki system może „betonować” scenę polityczną sprzyjając największym partiom.

Czytaj więcej o: paweł kukiz Puławy
Gość
ŁOWCA SKÓR
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 sierpnia 2015 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Konserwatywny" to przytuliłby się do niejednego, byle tylko być przy żłobie, co pokazały wydarzenia z kilku ostatnich wyborów samorządowych
Rozwiń
ŁOWCA SKÓR
ŁOWCA SKÓR (22 lipca 2015 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bydło , obłuda i pro pisowska hołota co obiecuje gruszki na wierzbie . Jebać RYDZA i katolicką obłudę .

JUDE ???

Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2015 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bydło , obłuda i pro pisowska hołota co obiecuje gruszki na wierzbie . Jebać RYDZA i katolicką obłudę .
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2015 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak na posła to tylko pan Marcin Mizera. Pisać bajki umie a i na ufo się zna, jak mało kto.
Rozwiń
ten już po 50siątce
ten już po 50siątce (19 lipca 2015 o 14:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

O przepraszam, to, ze ty kogoś nie znasz lub nie szanujesz, to nie znaczy, ze inni są podobnego zdania. Ja akurat dobrze znam i szanuję fantastycznego wykładowcę literatury polskiej, poetę i znawcę sztuki (właściciela chyba najlepszej w Kazimierzu galerii) dr Zacharewicza. Fajnie, że ktoś tak mądry i prawy zaangażował się w ten ruch. Co do pana Kamińskiego to by się nie wygłupiał. Nagle zrobił się kukizowcem. Niedawno był zajadłym pisowcem. Kim będzie przy następnej okazji??? I te jego teksty typu: znam Pawła. Żenada. Tak pan pasuje do tego młodzieżowego ruchu jak wół do mercedesa

Trochę młodszy jest od przywódcy ruchu Kukiza.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!