niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Puławy

Platforma nie skusi prezydenta Puław? "Nie chcemy iść pod szyldem partyjnym"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 sierpnia 2014, 08:00

Poparcie popularnych i niezależnych prezydentów miast zalecił lubelskim działaczom Platformy Obywatelskiej premier Donald Tusk. W Puławach do współpracy najprawdopodobniej jednak nie dojdzie.

Przed jesiennymi wyborami samorządowymi w Platformie panuje wielkie poruszenie. Władze partii zdają sobie sprawę, że mogą stracić władzę w nawet połowie sejmików. W ubiegłym tygodniu premier rozpoczął serię spotkań z zarządami poszczególnych regionów.

Do Warszawy wybrała się też lubelska delegacja, której przewodniczył pochodzący z Puław minister Włodzimierz Karpiński. Podczas spotkania szef rządu zasugerował współpracę z bezpartyjnymi prezydentami z trzech miast regionu: Puław, Białej Podlaskiej i Zamościa.

- Rozmowy będzie prowadził minister Karpiński - mówi poseł Mariusz Grad, wiceprzewodniczący Zarządu Regionu PO. - Jeśli nie uda się nam dojść do porozumienia, to wystawimy własnych kandydatów.

Wiele wskazuje na to, że ten scenariusz spełni się właśnie w Puławach. W to, że obecny prezydent Janusz Grobel zgodzi się na współdziałanie, wątpią w samej Platformie. - Do tanga trzeba dwojga, a prezydent chyba nie do końca zainteresowany jest spójną formułą współpracy - mówi nam jeden z puławskich działaczy PO, chcący zachować anonimowość.

Sam prezydent nie ogłosił jeszcze decyzji o tym, czy będzie ubiegał się o reelekcję. Jak przyznaje, na to pytanie zamierza odpowiedzieć, gdy premier oficjalnie ogłosi wybory.

- Ale nie po to zakładałem stowarzyszenie (Porozumienie Samorządowe Prawicy Puławskiej - red.), żeby identyfikować się z partią. O współpracy jestem gotów rozmawiać z każdym, ale z pewnością nie chcemy iść pod szyldem partyjnym - zaznacza Grobel.

- Jesteśmy gotowi wystawić własnego kandydata. Mamy co najmniej trzy akceptowalne osoby, które mogłyby liczyć na poparcie sporej liczby puławian - mówi Paweł Nakonieczny, szef puławskiej Platformy, który także był wymieniany wśród osób, które miałyby walczyć o fotel prezydenta. Wśród ewentualnych kandydatów pada również nazwisko byłego wiceministra rozwoju regionalnego Konrada Niklewicza.
  Edytuj ten wpis
fe
Stella
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fe
fe (20 sierpnia 2014 o 16:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to smród od ciebie czuć.
Rozwiń
Stella
Stella (16 sierpnia 2014 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja też już sram tą platformą

Rozwiń
Gość
Gość (16 sierpnia 2014 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żygam platformą...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!