poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Spowalniacze. Miały zmniejszyć liczbę kolizji. Ale czy na pewno jest bezpieczniej?

Dodano: 19 sierpnia 2016, 20:31

Mają spowalniać ruch i zmniejszać liczbę drogowych kolizji, ale powodują także szereg skutków negatywnych: szybsze zużycie samochodowych części, zwiększone zużycie paliwa czy trudności w szybkim przejeździe karetek pogotowia i wozów straży pożarnej

Puławscy kierowcy przyzwyczaili się już do tego, że na ulicach miasta roi się od progów zwalniających. Niektóre z nich są dość niskie i łagodne, inne na tyle wysokie, że zmuszają do zredukowania prędkości niemal do zera. Wiele progów – jak twierdzą kierowcy – jest wykonana nieprawidłowo i zużywa się, zmieniając swój profil. Zarządcy dróg nie zawsze o tym pamiętają. 

– W Puławach progów jest zdecydowanie za dużo. Dwa tygodnie temu na przejeżdżając przez jeden z nich na ostrej krawędzi przeciąłem sobie dwie nowe opony i uszkodziłem felgi. Kosztowało mnie to ponad tysiąc złotych – mówi Piotr Pyda, taksówkarz. – Pół roku jazdy na taksówce i zawieszenie jest do wymiany. Niszczą się tuleje, wahacze – dodaje.

O ile lokalizacja wielu progów nie wzbudza kontrowersji (okolice szkół podstawowych, placów zabaw, przedszkoli), to w wielu przypadkach wydają się one zbędne, a ich liczba na odcinku kilkuset metrów – zdecydowanie zbyt wysoka.

Jadąc ulicą Jaworową kierowcy co chwilę wjeżdżają na próg. Nie inaczej jest na ul. Legionu Puławskiego, Władysława Sikorskiego i wielu innych, szczególnie na osiedlach Włostowice i Górna-Kolejowa.

Największą cierpliwość muszą zachować natomiast ci, którym przyszło poruszać ulicą Kazimierską i Włostowicką. Tak obok spowalniaczy zastosowano podwyższone rozdzielenie obu jezdni, co skutecznie uniemożliwia wyprzedzenie.

– Nie chciałbym być w skórze pacjenta w karetce, której kierowca, wyprzedzając jakiś pojazd wolnobieżny jest zmuszony przejechać przez tę przeszkodę. Nie wiem jak to możliwe, że pozwolono na budowę tego na tej drodze – mówi taksówkarz, który dostrzega wiele tego rodzaju problemów.

– Progi zwalniające spełniają swoją rolę, ograniczając ilość kolizji i wypadków – przekonuje tymczasem Wiesław Stolarski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich. – Przypominam, że przy ul. Jaworowej znajduje się kilka szkół, a dzięki rozwiązaniom zastosowanym na ul. Włostowickiej udało się znacznie ograniczyć ilość zdarzeń drogowych. Przyznaję, że próg przy ul. 6 Sierpnia jest dość uciążliwy, ale po remoncie tej ulicy, zostanie usunięty – obiecuje.

Za progi znajdujące się na drogach osiedlowych odpowiadają spółdzielnie mieszkaniowe. Te ich montaż tłumaczą prośbami od mieszkańców, najczęściej tych niezmotoryzowanych.

Czytaj więcej o: Puławy
Leo
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(54) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Leo
Leo (22 sierpnia 2016 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spowalniacze na drodze wojewódzkiej... a wydawało się że czegoś takiego to nie wymyśliliby nawet satyrycy!
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2016 o 13:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby drogi projektowano z myślą o karetkach to powinnismy mieć same autostrady. Pojazdy uprzywilejowane to ułamek procenta całego ruchu. A co z kombajnami które biedne nie mieszczą się na drogach? Wystarczy jechać zgodnie z przepisami i zawieszenie bedzie cacy.
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2016 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do pana taksówkarza ? Niech pan najpierw jeździ zgodnie z ograniczeniami na progach zwalniających, a później się żali !!! Ludzie pana znają i nie jest pan anonimowy i widzą jak pan jeździ po Puławach !!! Druga sprawa. Ulica Włostowicka, oczywiście progi nie są tam potrzebne i sztucznie spowalniają ruch i rzecz ważniejsza przy takim ukształtowaniu drogi czyli wysepce ciągnącej się środkiem drogi żaden pług nie jest w stanie przy dużych opadach śniegu odśnieżyć jej prawidłowo ( proszę zwrócić na to uwagę w okresie zimowym i zobaczycie ,że mam rację) . Miasteczko Holenderskie może i jest potrzebne na drodze osiedlowej , ale nie na główniej wylotowej drodze z Puław w kierunku Opola Lubelskiego.
Rozwiń
olo
olo (22 sierpnia 2016 o 07:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie no.... jak czytam taki wywód, że "dwa tygodnie temu na przejeżdżając przez jeden z nich na ostrej krawędzi przeciąłem sobie dwie nowe opony i uszkodziłem felgi." to się zastanawiam jakim trzeba być magikiem aby na progu zwalniającym przecięć nowe opony? jak jest próg zwalniajacy to trzeba zwolnić - bo on od tego jest a nie za***ac 100km/h po progu bo chyba tyle trzeba jechac aby uszkodzić felgi.... jełopy.
Rozwiń
Mariusz
Mariusz (21 sierpnia 2016 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co jest na Włostowicach to rzeczywiście skandal. Podobno to miał być eksperyment. Po tylu latach jest już oczywiste że ten eksperyment zakończył się porażką. Czas w końcu wyrównać te ulice!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (54)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!